Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
27 minut temu, trepek napisał(a):

Immunitet zdjęty, można stawiać zarzuty: https://olkusz.naszemiasto.pl/smiertelny-wypadek-pod-olkuszem-prokurator-magdalena-z-stracila-immunitet-czy-wreszcie-odpowie-za-tragedie/ar/c1p2-29015123

Prokurator Magdalena Z (nazwisko takie samo jak pewnego pana zero z wizą z USA). Ciekawe, czy też ucieknie do USA? :E 

No i teraz można ruszyć dalej z procedurą, bo SN już nie miał wyjścia, nie mógł przedłużać dalej sprawy, bo wycofaniem wcześniejszych dokumentów stracił do tego argument.

Zobaczymy jak sprawa się dalej potoczy.

Opublikowano (edytowane)

No ale o co chodzi, jeśli decydujesz się na aborcję, to co - kiedy dokonujesz aborcji jedynego płodu, albo wszystkich płodów z ciąży mnogiej, to jest OK, a jak jednego z dwóch, to już nie?

 

Aczkolwiek przyznaję, że jest to trochę pokręcona sytuacja, bo chyba trochę inaczej obciąża psychicznie (albo nie obciąża wcale) "nie chcę dziecka/to wpadka, więc usuwam", a inaczej "w sumie to chcę dziecka, ale tylko jednego, więc to drugie..." Tutaj to faktycznie mocno bym się zastanawiał nad konsekwencjami emocjonalnymi, zwłaszcza, gdy to jedno się urodzi i przyjdą rozkminy "jakie byłoby tamto".

Edytowane przez Zas
Opublikowano
18 godzin temu, trepek napisał(a):

Immunitet zdjęty, można stawiać zarzuty: https://olkusz.naszemiasto.pl/smiertelny-wypadek-pod-olkuszem-prokurator-magdalena-z-stracila-immunitet-czy-wreszcie-odpowie-za-tragedie/ar/c1p2-29015123

Prokurator Magdalena Z (nazwisko takie samo jak pewnego pana zero z wizą z USA). Ciekawe, czy też ucieknie do USA? :E 

Tak ucieknie. Ewentualnie zrobi inny unik, bo prawo jest tak skonstruowane aby ludzie z wpływami mogli robić takie uniki jeśli tylko wyrażą na to ochotę.

Opublikowano
11 godzin temu, Zas napisał(a):

No ale o co chodzi, jeśli decydujesz się na aborcję, to co - kiedy dokonujesz aborcji jedynego płodu, albo wszystkich płodów z ciąży mnogiej, to jest OK, a jak jednego z dwóch, to już nie?

Zabicie nigdy nie jest OK.

Opublikowano

W przypadku ludzi ludzie się zezwierzęcili a w przypadku zwierząt są bardziej ludzcy. Można akceptować tabletkę dzień po, zrozumieć sytuację gdy życie zagraża życiu, gdy życie jest obarczone pewnymi wskazaniami medycznymi. Tak. Tu mogę dyskutować i zaakceptować pewne "rozwiązania". 

Dzisiaj w Zet-ce Kotula rozmawiała o związkach partnerskich. Wiadomo bo unia, bo inne kraje. Ciekawie się zrobiło gdy doszło do rozmowy o zrównanie wieku emerytalnego. Tutaj jej inne kraje nie interesują i "uzasadniła" dlaczego. 

No niby temat z innej orbity ale pokazuje jak działa liberalna patologia. Oczywiście skrajna patologia też jest po prawej stronie. 

Godzinę temu, Badalamann napisał(a):

Bo politycy, nawet obecnej koalicji, wciąż zawodzą w tym temacie.

Akurat oni. Wybrańcy zawiedli. Jak mogli. Śmieszne.

Ciekawe kto się wylosuje w 2027 r.

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, LeBomB napisał(a):

@skypan takie samo podejście masz do kary śmierci, eutanazji, czy odłączenia od aparatury podtrzymującej życie, że nie powinno się tego robić?

Dla patoprawicy to są "szczególne sytuacje". My to nazywamy hipokryzją.

Edytowane przez Grolshek
Opublikowano

@LeBomB @Grolshek Czytając moją wcześniejszą wypowiedź można było coś wywnioskować a nie zadawać dość podobne pytanie

4 minuty temu, LeBomB napisał(a):

takie samo podejście masz do kary śmierci, eutanazji, czy odłączenia od aparatury podtrzymującej życie, że nie powinno się tego robić?

15 minut temu, skypan napisał(a):

Można akceptować tabletkę dzień po, zrozumieć sytuację gdy życie zagraża życiu, gdy życie jest obarczone pewnymi wskazaniami medycznymi. Tak. Tu mogę dyskutować i zaakceptować pewne "rozwiązania". 

Ale nie oczekuję tego od was.

Opublikowano (edytowane)

@skypan napisałeś

20 minut temu, skypan napisał(a):

Tu mogę dyskutować i zaakceptować pewne "rozwiązania". 

Stąd pytanie o doprecyzowanie, jakie formy uśmiercania akceptujesz, a jakich nie.

Edit: tym bardziej że wcześniejsze zdanie napisałeś bezosobowo, więc nie określa bezpośrednio Twoich poglądów.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
19 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Kara śmierci i odłączenie aparatury podtrzymującej życie-czemu nie. Eutanazja -nie, aborcja- w wyjątkowych okolicznościach. To się pod patoprawice podciąga ?:E

Jeśli mianujesz się katolikiem, to tak, jeszcze jak. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...