Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@T-Srcipt-36 Ok, czyli kierowałbyś wszystkie te sprawy do sądu rodzinnego. Pomyślałeś o tym, że to w wielu przypadkach strzelanie z armaty do komara? W większości kończyłoby się upomnieniem, ale i tak zaangażowałoby cały aparat państwowy. 

W obecnym stanie, tak jak napisał @Badalamann to też są postępowania zgodne z naszym prawem i w większości przypadków będą to działania skuteczne.

Jeżeli miałoby to iść pod sąd rodzinny to policja najpierw musiałaby zabezpieczyć dowody (prawdopodobnie łącznie z urządzeniami z których dany wpis został udostępniony - cała procedura łącznie z nakazem). Potem przekazanie materiału dowodowego do sądu rodzinnego, potem sędzia decyduje jakie postępowanie wszcząć, czy w związku z czynem karalnym czy przejawem demoralizacji (taki termin wprowadza ustawa z dnia 9 czerwca 2022 r. o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich). Potem jest działanie kuratora w celu wykonania wywiadu środowiskowego w domu, w szkole itp., potem można skierować nieletniego na badania pod okiem psychologów i psychiatrów. Potem rozprawa. 

Cała machina mogąca trwać wiele miesięcy. Co w tym czasie? Może być czasowy nadzór kuratora, zobowiązanie "na papierze" do zakazu korzystania z mediów społecznościowych czy określonych środków komunikacji (powodzenia w wyegzekwowaniu), albo umieszczenie w ośrodku opiekuńczym lub wychowawczym. 

A i tak w całym postępowaniu może robić wszystko i mówić co trzeba by ratować swój tyłek. 

Opublikowano
17 minut temu, LeBomB napisał(a):

@T-Srcipt-36 Ok, czyli kierowałbyś wszystkie te sprawy do sądu rodzinnego. Pomyślałeś o tym, że to w wielu przypadkach strzelanie z armaty do komara? W większości kończyłoby się upomnieniem, ale i tak zaangażowałoby cały aparat państwowy. 

W obecnym stanie, tak jak napisał @Badalamann to też są postępowania zgodne z naszym prawem i w większości przypadków będą to działania skuteczne.

Jeżeli miałoby to iść pod sąd rodzinny to policja najpierw musiałaby zabezpieczyć dowody (prawdopodobnie łącznie z urządzeniami z których dany wpis został udostępniony - cała procedura łącznie z nakazem). Potem przekazanie materiału dowodowego do sądu rodzinnego, potem sędzia decyduje jakie postępowanie wszcząć, czy w związku z czynem karalnym czy przejawem demoralizacji (taki termin wprowadza ustawa z dnia 9 czerwca 2022 r. o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich). Potem jest działanie kuratora w celu wykonania wywiadu środowiskowego w domu, w szkole itp., potem można skierować nieletniego na badania pod okiem psychologów i psychiatrów. Potem rozprawa. 

Cała machina mogąca trwać wiele miesięcy. Co w tym czasie? Może być czasowy nadzór kuratora, zobowiązanie "na papierze" do zakazu korzystania z mediów społecznościowych czy określonych środków komunikacji (powodzenia w wyegzekwowaniu), albo umieszczenie w ośrodku opiekuńczym lub wychowawczym. 

A i tak w całym postępowaniu może robić wszystko i mówić co trzeba by ratować swój tyłek. 

to skoro uwazasz, że sa inne, lepsze mechanizmy, i skuteczne, to je przedstaw, kurcze, to chyba jest proste, prawda ? 

Opublikowano

Jeśli to był żart to nie ma sensu kierować spraw dalej. 

 

Powiem więcej, jak nie było groźby użycia przemocy to raczej nie było też żadnej reakcji policji, chyba że było bardzo wiele zgłoszeń na konkretny przypadek.

Bo samych żartów było masę w czwartek i piątek, zwykle na zamkniętych grupkach w komunikatorach i jak nikt nie kablował to nie było żadnych interwencji.

Młodzież mówiła że następny dzień będzie w szkołach "krwawym piątkiem". Zresztą dzieciaki to jedno, ale tak samo się wkręciło masę dorosłych. Jakaś część faktycznie nie posłała dzieci do szkoły.

 

Opublikowano
2 minuty temu, LeBomB napisał(a):

@T-Srcipt-36 no ja się przychylam do tego co poprzednio pisał @Badalamann i uważam że przesłuchania w obecności rodziców/opiekunów i psychologa na tym etapie są wystarczające. 

Kierowanie każdej tego typu sprawy do sądu rodzinnego to niepotrzebne zapychanie sądu.

 

 

Dobrze, pytanie na ile to wystraczy w praktyce, ale to juz nie moja brocha, tu odpowiedzialnośc spoczywa na rodzicach, był wybryk, była interwencja, wiedza, teraz ich rola, jesli chca by było dobrze to oni powinni zadziałać adekwatnie do sytuacji.

7 minut temu, LeBomB napisał(a):

@T-Srcipt-36 no ja się przychylam do tego co poprzednio pisał @Badalamann i uważam że przesłuchania w obecności rodziców/opiekunów i psychologa na tym etapie są wystarczające. 

Kierowanie każdej tego typu sprawy do sądu rodzinnego to niepotrzebne zapychanie sądu.

 

 

najgorsze działanie, to brak dzialania, pobłażanie i głaskanie po głowce i udawanie że nic sie nie stało, a sie stało, zostały zaangażowane służby, więc mysle że jakby tak za akcje policji (ewentualnie też strazy i pogotowania, jeżeli to zart o bombie np) to za akcje powinni zabulić rodzice delikwenta w calości

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, T-Srcipt-36 napisał(a):

Dobrze, pytanie na ile to wystraczy w praktyce, ale to juz nie moja brocha, tu odpowiedzialnośc spoczywa na rodzicach, był wybryk, była interwencja, wiedza, teraz ich rola, jesli chca by było dobrze to oni powinni zadziałać adekwatnie do sytuacji.

No i tak to powinno działać. Rodzice dostali informację, że ich dziecko coś odwala, teraz ich rola by wyciągnąć konsekwencje. 

 

Edit: a w odpowiednich sytuacjach służby podejmują też inne działania

 https://mazowiecka.policja.gov.pl/ra/aktualnosci/aktualnosci/139552,Policjanci-zabezpieczyli-niebezpieczny-arsenal-14-latka.html

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

ekipa Tuska jest po prostu niemożliwa

 

pedofile, zoofile, wyłudzacze, złodzieje, lekarze 72h, a teraz jeszcze szantażysta seksualny :clap:

 

chyba długo nikt ich nie przebije, serio x D

Zwykłych cpunow już nawet szkoda wymieniać xD

 

FB_IMG_1791659495164.thumb.jpg.9b69001474d2b6c70482b0b6287c301e.jpg

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano (edytowane)

Mnie dziw bierze jak szybko temat o wojnie się wykruszył. Jeszcze kilka dni temu straszyli że mogą drony do Polski wlatywać albo co innego się dziać. Media sobie znalazły zastępcy temat i teraz nawijają o tych ostatnich wydarzeniach no i oczywiście też straszenie i jak tak dalej pójdzie to do końca przyszłego tygodniu nikt już nie będzie pamiętał że jest jakaś wojna. Teraz znowu ludziska czego innego będą się bać xd.

Edytowane przez sabaru128

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Problem w tym że Netanjahu to mała rybka w porównaniu do jego konkurencji  On jest uważany za pro palestyński w Izraelu  
    • Opinie są różne - ma to swoje wady, ma swoje zalety (z czego największa to obniżenie zużycia paliwa, hehe). Najczęstsze zarzuty to całkowite spłaszczenie obrazu i zabicie wyczucia przestrzeni oraz - wbrew marketingowego pierdololo - kiepska widoczność w deszczu.    Do manewrowania są spoko, jak masz czas na zabawę ustawieniami, do jazdy są mniej spoko.
    • Wspomniane i bardziej zaawansowane narzędzia są jak najbardziej wykorzystywane komercyjnie. Po prostu łatwiej się coś opisuje, z czym miało się kontakt. Kwestia wykorzystania narzędzi ile faktycznie się samemu zrobi ile zda na automat. Chcesz kolejny przykład, to np. łączenie zdjęć w panoramę. Ręcznie musisz bawić się na warstwach, dopasowywać, przekształcać. Jak wrzucisz w odpowiedni program, to ci wszystko zrobi sam. Kiedyś rendering, to było pisanie skryptów, potem powstały edytory 3d, obecnie możesz gadać z botem jako interfejs, zarzucić pierwszą koncepcję co ma być na scenie, a potem rzeźbić detale tak samo jakbyś bawił się suwakami, czy innymi manipulatorami.   Jak dla mnie kreatywność, wkład człowieka jest właśnie w tej wizji jak coś ma wyglądać, reszta czy to w postaci prowadzenia pędzla, myszki, suwaków, promptów, to już technikalia i rzemiosło, a nie praca twórcza. Po prostu wkład ludzki jest w innym miejscu niż klepanie kodu. Tak samo można się zastanawiać, czy junior z podanym na tacy opisem ma jakikolwiek wkład twórczy, czy jest tylko bezwiedną maszynką tłumaczącą. Jak dzięki zwiększonym kosztom uzyskania wychodzi się z progu, a zwroty podatku są w okolicach normalnej pensji  Jak na razie, to firma ma zapędy do bycia świętszym niż skarbówka. Ale tak czy inaczej mam inne możliwości niż tylko kod, tylko trzeba poświęcić ciut czasu na opis słowno-muzyczny  
    • No nie ma się co śmiać. Dwa lata temu AI nie potrafiło wyłapać prostego błędu. Potrafiło walnąć między klasami nazwą parametru wymyśloną z tyłka chociaż Twój parametr był w obu klasach i pisałeś mu jego nazwę   Strach pomyśleć co będzie za 5 lat.  
    • Przybliżysz przewagę kamery nad lusterkiem? Serio proszę.   Ja, ramol (choć i geek i fan technologi, ale nie wszędzie i nie za wszelką cenę), jestem zdecydowanym przeciwnikiem wkładania czegoś, co może któregoś dnia niezadziałać w miejsce tego, co zadziała zawsze (np. te lustrka klasyczne vs kamera). Szczególnie w rozwiązaniach narażonych na temperatury, warunki atmosferyczne = czyt. samochody. Pomijam klasyczne zbicie / urwanie / utrącenie (co nie jest takie rzadkie na parkingach z maDkami) = naprawa / wymiana (chyba?) zdecydowanie większy koszt i zachód, niż założenie klasycznego lustra. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}