Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Nie poda. Co najwyżej wrzuci tweeta jakiegoś ruskiego bota, bo on wierzy w całą tą ruskę propagandę. 

Poczekam, może musi spytać swoje autorytety. Niestety problem z takimi ludźmi jak oni jest taki, że powiedzą coś, rozpropagują, a inni przyjmują to za fakt. W szkołach za mało uczą weryfikacji danych. Studia trochę tego uczą, ale wcześniej wcale.

Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Kto by pomyślał, sami "najprawdziwsi" Amerykanie z najprawdziwszej Ameryki.

 

Generalnie jest grubo. Pewnie niemal wszystkie profile Konfederacji nadają z Moskwy :E

 

ktoś tu spamował wiesci24 jako prawdę objawioną, a tu okazuje się, że konto działa na niemieckim VPN :E

image.thumb.png.3e91404ce4ef2915e6820931b16e0475.png

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano (edytowane)

Bulwa jego mać. Od roku piszę, że to jest zagrożenie potężne, że należy się bronić przed cyberwojną rusków, bo jak wstawią nam swoje pacynki do rządu to będzie za późno.

 

Żeby jakiś Wolski musiał robić to, za co nasi politycy i służby mają płacone :sciana:

 

 

PS. Niestety kanał zero jest w Polsce. A srają ruską propagandą nie gorzej od tych botkont z Holandii :/

Edytowane przez VRman
Opublikowano
12 minut temu, trepek napisał(a):

Wiadomo, każdy prawdziwy Polak siedzi za granicą. Tak kochają własny kraj, że z niego uciekli :E 

Jak Pan Jezus powiedział - "Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może prorok być lekceważony".

Opublikowano

Wszyscy widze hura durr hurr.

Te duze konta - ok, podejrzane do pewnego stopnia, zwlaszcza kompletnie odklejone adresy (indie, nigeria etc.) Natomiast konta personalne z roznymi lokacjami? Co w tym dziwnego? XXI wiek, ludzie podrozuja/uzywaja vpnow. Ja bym mial pewnie srednio z 5-7 lokacji w miesiacu. %-)

Opublikowano (edytowane)

Bo to takie śmieszne jest, że najwięksi obrońcy Polski pracują u Niemca na garnuszku :E 

EDIT:

A i zapomniałbym. Te konta najgłośniej mówią o polexicie. Pewnie żal im dupę ściska, że w Polsce, dzięki kontaktom handlowym wewnątrz wspólnotowym można spokojnie zarabiać dużo więcej niż taki ziomek, co to wyemigrował do Niemiec i pracuje tam w uwłaczających warunkach. Ale to typowo polska mentalność jest.

Edytowane przez trepek
Opublikowano
7 minut temu, oldfashioned napisał(a):

Wszyscy widze hura durr hurr.

Te duze konta - ok, podejrzane do pewnego stopnia, zwlaszcza kompletnie odklejone adresy (indie, nigeria etc.) Natomiast konta personalne z roznymi lokacjami? Co w tym dziwnego? XXI wiek, ludzie podrozuja/uzywaja vpnow. Ja bym mial pewnie srednio z 5-7 lokacji w miesiacu. %-)

Patryjoci będą bronić Polski przed ruskimi jak tylko zdążą z Rajchu dojechać i akurat nie będzie trzeba elektryki kłaść w wilii u Helmuta :P

Opublikowano
12 minut temu, oldfashioned napisał(a):

Co w tym dziwnego? XXI wiek, ludzie podrozuja/uzywaja vpnow. Ja bym mial pewnie srednio z 5-7 lokacji w miesiacu. 

Nie jest to dziwne dla Ciebie, że te wszystkie konta z polską flagą, prawdziwi polacy z Polski nie mają logowania w Polsce, tylko zawsze gdzieś poza naszym krajem?

 

Opublikowano (edytowane)

Nie wiem jak czesto to jest odswiezane, raz na miesiac? raz na tydzien, dzien, godzine?
Jest to podejrzane, ale zeby od razu skakac do jakis wnioskow nie wiedzac jak ten mechanizm dziala... ;)

Moze wlasnie dlatego ze pisza skrajne rzeczy, uzywaja vpnow?

 

Zeby nie bylo, moze to wszystko prawda i faktycznie wszystko to oplacone wydmuszki / herosi na emigracji, ale moze byc tez drugie dno, tylko o to mi chodzi ;)

Edytowane przez oldfashioned
Opublikowano
1 minutę temu, oldfashioned napisał(a):

Moze wlasnie dlatego ze pisza skrajne rzeczy, uzywaja vpnow?

W sensie, że wiedzą że są idiotami więc piszą swoje dyrdymały w formie incognito aby tylko najbliższe otoczenie wiedziało, jakimi głąbami są?

W sumie ma to sens.

 

No chyba, że piszą z mateczki rassiji.

Opublikowano (edytowane)

Kompletnie nie bronie, po prostu szukam dziury w calym, mam troche inne spojrzenie na takie rzeczy bo zajmuje sie digital forensics i czesto na podstawie takich niuansow wlasnie jak lokalizacja telefonu w danym dniu jestem w stanie stwierdzic czy pacjent jest do odstrzalu czy nie.

 

+ Jakby to byli statystyczni polacy to troche inaczej by Polska wygladala 

 

Nie wiem gdzie Wy tutaj widzicie jakiekolwiek fikolki, przez proste pokazywanie alternatywy. %-)

Spalcie mnie od razu na stosie bo widze inna (moze malo prawdopodobna) mozliwosc. 

Edytowane przez oldfashioned
Opublikowano
10 minut temu, oldfashioned napisał(a):

Nie wiem jak czesto to jest odswiezane, raz na miesiac? raz na tydzien, dzien, godzine?
Jest to podejrzane, ale zeby od razu skakac do jakis wnioskow nie wiedzac jak ten mechanizm dziala... ;)

Moze wlasnie dlatego ze pisza skrajne rzeczy, uzywaja vpnow?

1. Sam fakt, że X rozróżnia co idzie przez VPN a co nie już jest ciekawy.

2. Informacje dotyczą pochodzenia konta, adresu IP, aktywności (logowania). Zatem mogą jak najbardziej pokazywać kraj ostatniego logowania. 

3. Jeżeli faktycznie używaliby VPN "bo piszą skrajne rzeczy" znaczy że co? Boją się swoich poglądów, czy jednak chodzi o ukrycie właściwego pochodzenia konta? 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, oldfashioned napisał(a):

Spalcie mnie od razu na stosie bo widze inna (moze malo prawdopodobna) mozliwosc. 

I co to zmienia, jeśli jakieś konto trafi się faktycznie legitne? Mamy tutaj zależność, a rzadkie wyjątki niczego nie zmieniają.

Edytowane przez MaxaM

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...