Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@sino To nie kwestia Tuska a rzeczywistości. W razie wojny z Rosją od pierwszych dni bedziemy potrzebowac dodatkowe 150-200 tys żołnierzy może nawet więcej, a potem uzupełnienia.

Nie mażadnej możliwości by wystarczyło zawodowych. Wiedzą o tym politycy jak i przede wszystkim generałowie, stąd juz jakiś czas mówią że koniecznie trzeba uzupełnić rezerwę o nowe roczniki.

To samo dotyczy też innych państw.

 

@Henryk Nowak Nie, to dużo większe zbrojenia niż prewencyjne. I nikt tego przecież nie ukrywa.

Opublikowano
53 minuty temu, sino napisał(a):

Po przegranych niewiele zrobi, ja na pewno zagłosuję na kogoś innego niż Trzaskowski (a miałem zostać w domu).

Przecież te projekty i tak wejdą w życie niezależnie od władzy. 

A glosowanie na kogoś innego niż Trzask jest obecnie skrajną głupotą. Mamy bardzo trudną sytuację geopolityczną (szczególnie z Trumpem jako prezydentem) i naprawdę mały komfort na jakikolwiek chaos w kraju.

 

Z drugiej strony ten kraj już raz był rozebrany w trzech turach, więc brak jakiegokolwiek instynktu samozachowawczego mnie nie dziwi.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, TheMr. napisał(a):

No Amerykanie wybudowali a nie używali ich jakoś wybitnie. Lokalne wojny z kilkukrotnie słabszym przeciwnikiem się nie liczą. USA miało cel ochrony, dominacji i walki z ZSSR. Europa właśnie ten cel powoli będzie realizować - walka z Rosją. I to będzie walka wszędzie, więc będą potrzebowali lotniskowce. Trochę to wygląda jakbyście faktycznie wierzyli że Europa jest słaba i nie potrafi budować, mamy tylko odrobinę gorszy sprzęt od USA, to nie jest tak że mamy sprzęt półkę niżej. 

Eeee? Nie używali wybitnie? A druga wojna światowa na Pacyfiku, a potem proxy wars w Azji, a potem wszelkie Iraki itd? Jeżeli to się nie liczy, to który kraj ma doświadczenie w operowaniu grupami lotniskowców, które się liczy bardziej?

 

Do czego Europa potrzebuje lotniskowców w wojnie z Rosją? Do dominacji na błotnistym Bałtyku? Czy ma wpłynąć tymi lotniskowcami na Wołgę? :D

Średni czas przetrwania lotniskowca na wodach przybrzeżnych pewnie liczy się w minutach, dlatego Amerykanie nie podpływają nimi blisko. 

To jakiś fetysz że potrzebujemy do obrony jakiegoś uzbrojenia, które jest przeznaczone do agresji lub wymuszenia dominacji morskiej. 

 

Tak w temacie zdolności europejskich: nie sądzę żeby europejskie lotniskowce były tak na 100% w stanie dopłynąć na drugą półkulę, nie mówiąc o przetrwaniu ataku. Anglikom się udało wprawdzie z Argentyną, ale to chyba był taki fuks bo obydwie nacje grały trochę na wyjeździe i Argentyna nie była mocna. Obecnie Anglicy będą szczęśliwi jak będą mieli w ogóle działające lotniskowce. Wtedy może zajmą się szukaniem obsady, bo ten ich projekt trwa tak długo, że specjaliści odeszli. Ile można czekać na doświadczenie i awans na krypie przypiętej do mola? 

Edytowane przez jagular
Opublikowano
2 godziny temu, Spl97 napisał(a):

Dzisiaj maski opadły. Od przyszłego roku wraca pobór, tylko pytanie będzie takie, gdyż za mało konkretów czy rząd zdecyduje się na wariant bardziej "cywilizowany" (np. wymieniony model szwajcarski) czy wariant obowiązkowy z co najmniej 6 miesięcznym, 9 miesięcznym lub rocznym szkoleniem?

https://www.money.pl/gospodarka/premier-zapowiada-szkolenia-wojskowe-kazdego-doroslego-mezczyzny-w-polsce-7132577168378368a.html

Z tego co piszą na różnych portalach po tym jak się go dopytali po przemówieniu:

Cytat

 

Już po przemówieniu Tusk, dopytywany na sejmowym korytarzu, czy jego słowa oznaczają "powrót zasadniczej wojskowej", odpowiedział, że "gdyby proponował powrót do zasadniczej służby obowiązkowej, toby to powiedział".

Dodał, że "mamy kilka modeli, jeden z najbardziej docenianych to jest model szwajcarski". Tusk wyjaśnił, że przy takim modelu szkolenia nie są obowiązkowe, ale "są zachęty, które powodują, że mężczyźni decydują się na coroczne szkolenie i to nie symboliczne, nie udawane". - I będziemy gotowi z tym modelem w ciągu najbliższych kilku tygodni - stwierdził. 

 

Zatem nie chodzi o zasadniczą służbę wojskową. Najbardziej prawdopodobny jest póki co model szwajcarski. 

 

2 godziny temu, Dimazz napisał(a):

Układa to się w jakąś całość. Cegiełka po cegiełce. Duże kary za brak mobilizacji w razie konfliktu od 2026, duże szkolenia od 2026.

Nie, nie układa się w żadną całość. Po prostu Europa nagle zrobiła pod siebie, bo Trump odebrał jakieś gwarancje. Z jednej strony dobrze, z drugiej nie dobrze. Dobrze, bo wreszcie trzeba będzie zacząć rozwijać europejski przemysł zbrojeniowy znacznie intensywniej niż do tej pory. Nie dobra jest za to trochę paniczna reakcja polityków, która dodatkowo sieje strach i niepokój. Jak ktoś tu napisał wcześniej, zastraszonymi obywatelami łatwiej sterować. Tylko żeby im wszystkim się to czkawką nie odbiło jak zaraz się okaże, że inwestycja w nieruchomości już nieopłacalna i ceny polecą na łeb na szyję. Tak samo okaże się, że ludzie zrewidują swoje potrzeby materialne i zaczną się ograniczać do tego co na prawdę im niezbędne, więc popyt na pewne produkty też nagle może spaść itd. Kubeł zimnej wody wylany, teraz trzeba się otrząsnąć i pomyśleć racjonalnie, a nie chaotycznie pod wpływem emocji.

57 minut temu, Badalamann napisał(a):

@Henryk Nowak Nie, to dużo większe zbrojenia niż prewencyjne. I nikt tego przecież nie ukrywa.

Dużo większe zbrojenia, bo nagle dotarło do niektórych, że broń tak ochoczo kupowana z USA może nagle dla niektórych stać się nieużyteczna bo ktoś tak zdecyduje w USA.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Spl97 napisał(a):

Dzisiaj maski opadły. Od przyszłego roku wraca pobór, tylko pytanie będzie takie, gdyż za mało konkretów czy rząd zdecyduje się na wariant bardziej "cywilizowany" (np. wymieniony model szwajcarski) czy wariant obowiązkowy z co najmniej 6 miesięcznym, 9 miesięcznym lub rocznym szkoleniem?

https://www.money.pl/gospodarka/premier-zapowiada-szkolenia-wojskowe-kazdego-doroslego-mezczyzny-w-polsce-7132577168378368a.html

Nie wraca żaden pobór, mówi się o ochotniczych szkoleniach na dużą skalę. 

 

Plan podstawowy jest taki, żeby doprowadzić do tego samego co w czasie zimnej wojny czyli do upadku ruskiej gospodarki przez wyścig zbrojeń.

 

No i pamiętaj, z niewolnika nie będzie żołnierza. Osobiście to wybaczcie ale naprawdę nie widzę powodu żeby się potencjalnie poświęcać bo niby dla czego? Dla tego kawałka ziemi? Jak spojrzysz na sondaże (pis + konfa ~50%) to zrozumiesz, że tu nawet wojna nic nie zmieni chyba, że wyślemy na nią pisowski beton i tych chłopaczków od "to nie nasza wojna". Jak się społeczeństwo nie ogarnie to wezmą nas bez wystrzału tak jak USA.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Kris194 napisał(a):

Chciałby ktoś z was walczyć za życie tych ludzi?

Ja tych bym na Syberie wyj*bał. Gówno pomiędzy uszami nic więcej tam się nie znajdzie. 

Edytowane przez Crew 900
  • Upvote 4
Opublikowano
5 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Nie wraca żaden pobór, mówi się o ochotniczych szkoleniach na dużą skalę. 

Z takimi stwierdzeniami poczekajmy do "po wyborach", kto przed wyborami by się do tego przyznał?. 
Ja tam obstawiam na 80-90% że pobór jest pewny od 2026.  

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Ja bym powiedział, że tam dobór słów głównie był zły. Powinien jasno zaznaczyć, na czym to ma polegać.

W sumie nie rozumiem upartości Tuska przed doradcą/rzecznikiem rządu. Znaczy niby zrozumiałe, bo miał Vateusza, no ale nadal xD

 

Ew. możemy tu też zakładać szachy 2137D, czyli celowe pchanie Memcena do drugiej tury przez PDT.

Zasadniczo to nawet brzmi prawdopodobnie.

Edytowane przez Kamiyanx
  • Upvote 1
Opublikowano
6 godzin temu, Kamiyanx napisał(a):

Ew. możemy tu też zakładać szachy 2137D, czyli celowe pchanie Memcena do drugiej tury przez PDT

Pchanie kandydata na którego zagłosują wyborcy konfy i PiSu, zamiast kandydata na którego zagłosują głównie sami wyborcy PiSu to są szachy 2137D?

 

No to tak faktycznie w linii działań tego (nie)rządu.

Opublikowano
48 minut temu, Badalamann napisał(a):

W każdym razie muszą się naprawde liczyć z koniecznością wojny w bardzo bliskiej perspektywie, skoro ogłosili tak niekorzystne pod względem poparcia sprawy przed wyborami.

 

 

Liczą się bo sami podżegają do wojny.

 

 

Jednocześnie chcą wysyłać na front cywilów i pozbawiają Polskę resztek sprzętu. Oni chcą nas wybić.

https://tech.wp.pl/polska-pomaga-ukrainie-na-front-dotarly-kolejne-czolgi-t-72,7131519230839744a 

  • Confused 1
Opublikowano
4 godziny temu, crush napisał(a):

Pchanie kandydata na którego zagłosują wyborcy konfy i PiSu, zamiast kandydata na którego zagłosują głównie sami wyborcy PiSu to są szachy 2137D?

Dokładnie to mega głupota, bardzo dużo pisiorów zagłosuje za Memcemem żeby Trzasku nie wszedł. 

Opublikowano
16 godzin temu, voltq napisał(a):

Oststnio w radiu mówili, ze w polskiej armii jest problem z dostępnością mundurów dla żołnierzy, do tego gdzies czytałem, ze nie ma pieniędzy na malowanie F16 które ma zniwelowac widoczność przez radary, a oni planują szkolenia dla kilku milionów Polaków to treninng ze strzelanie to chyba z procy beda, ćwiczenia nago, a posiłek bedzie trzeba sobie pewnie samemu z tej procy upolować :E Generalnie osobiście samemu pomysłowi nie mówię nie i ciekaw jestem jaka forme ostatecznie przyjmie, ale skoro teraz nie ma pieniędzy dla armii na tak podstawowa rzecz jaka jest mundur, to ja nie wiem jak oini chca logistycznie ogarnąć ćwiczenia kilku milionów Polaków, wiadomo bedzie to rozbite w czasie na tury itd. ale mimo wszystko jakoś tego nie widzę :E

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Szczerze mówiąc, zazwyczaj omijam szerokim łukiem liniowe produkcje nastawione mocno na fabułę. Jako fan strategii wolę, kiedy to moje planowanie i zarządzanie ekonomią mają największy wpływ na rozgrywkę, a nie scenariusz napisany od A do Z przez twórców. Ale muszę przyznać, że od dwóch tygodni całkowicie wsiąkłem w Death Stranding. Trzeba Kojimie oddać, że jego gry mają w sobie coś niesamowicie magnetycznego. Niby to tylko 'symulator kuriera', a jednak klimat, muzyka i ten specyficzny, dziwny świat sprawiają, że ciężko się oderwać od ekranu. Chyba po prostu potrzebowałem czegoś o tak innym tempie niż moje standardowe tytuły.
    • dziwne, że przy PT i DLAA u Ciebie to tak wygląda, może faktycznie te biblioteki 4.0 coś zmienią, warto pokombinować, bo Ray Reconstruction potrafi czasem nieźle namieszać w teksturach.
    • W VR i tak trzeba trzymać framerate wysoko. Do tego były headsety z "rolling scan" ale to też powoduje problemy jakich nie doświadczasz w zwykłych grach. Gdyby youtube nie kasował wystąpień Johna Carmacka i Abrasha z lat 2015-2018 to bym nawet wkleił, ale pokasowali.   Musiałbyś też dodać trochę cięższą baterię i chłodzić ten chipek Mediateka.   Do tego korpo-debile praktycznie zakopały już VR i przysypały ziemią, a to co jeszcze dostaje jakiekolwiek inwestycje, jest na OLEDach (MicroLED) lub na local dimming właśnie (i tu też ten local dimming tak pasuje do VRu jak pięść do nosa, z ruchem i tak jest problem, przynajmniej w pierwszych kilku headsetach, potem przestały się pojawiać jakiekolwiek informacje, pewnie z powodu wytycznych od producenta, że mają się zachwycać czernią i HDRem, a o tym ćśśśśś) CRT Beam Simulator w OLEDach będzie mieć sens, ale nawet w przypadku Micro-OLEDów i OLEDów w VR jest problem z jasnością, choć w przypadku tych pierwszych były już dość dawno temu buńczuczne zapowiedzi o superjasnych ekranikach. Czy coś z tego realnie wyjdzie -  pożyjemy zobaczymy.   Na LCD wychodzi w tym roku nie-VRowy headset z VRem dodanym na odwal się, czyli Valve Frame. Pomijając mój sceptycyzm czy to odegra jakąś wielką rolę w VR, jakoś nie widzę, żeby Valve chciało (w następcy, bo wiadomo że projekt Frame'a już jest zamknięty i nie da się wprowadzić zmian) ograniczać bazę potencjalnych nabywców do tylko posiadaczy kart Nvidii. Może i Radków dużo ludzi nie ma, ale z ogromnej liczby nawet te 10% to istotna grupa.   Poza tym tutaj chwalą ten Pulsar za second strobe. To w VR nie przejdzie, bo jakakolwiek strata w jakości obrazu w ruchu i jakikolwiek problem (drugi strobe to nie jest coś, co chcesz widzieć podczas grania) będzie negatywnie wpływał na odbiór VRu. Niektórym będzie dodawał do nudności a innym, wrażliwym na rozmycie, będzie powodował ból głowy. Może dałoby się to jakoś wykorzystać sensownie, ale znowu jeśli - to wtedy leniwi developerzy by pewnie robili gry ze spadkami - koniec końców wyszłoby to na złe graczom. No i ta chwalona jasność - niestety kosztem jakośći obrazu. Jakby obraz w ruchu w VR się nie liczył to Questy nie zeszłyby z frame persistence poniżej 1ms. Tymczasem póki co Pulsar to 2ms. To nadal całkiem spoko obraz w ruchu, ale nawet na TNce bywają gry, gdzie godzę się na naprawdę gównianą jasność (ciemno jak cholera) ale wolę przestawić na 1ms z 2ms. Różnica w VR będzie dużo bardziej widoczna niż przy graniu na monitorze.   Na koniec kwestia kosztów.   
    • @samsung701440p @Fenrir_14na wszystkich screenach mam zainstalowanego HD texture packa   Pełny reinstall w toku tak jak CDPR przykazał z usunięciem paru pochowanych folderów które pominąłem w poprzedniej próbie, mam wrażenie że coś mi mieszało po prostu w plikach konfiguracyjnych, zobaczymy
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...