Skocz do zawartości

Transformacja energetyczna - OZE / fuzja jądrowa / paliwa kopalne / CO2 / ceny energii / elektromobilność


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, LeBomB napisał(a):

A co jak kogoś nie stać? Wtedy co? Nie róbmy po prostu nic? Nie zmieniajmy, nie modernizujmy, nie rozwijajmy się? 

No właśnie, skąd ma np. wziąć kasę starsza kobiecina mieszkająca samotnie w nieocieplonym domu żyjąca z marnej emerytury lub renty? Takich i podobnych przypadków jest wiele. Urzędasy mierzą wszystko swoja miarą. Myślą, że jak dobrze zarabiają to reszta też.Jak to mówiła kiedyś bieńkowska...?:E Za osiem koła....

Owszem, bardzo dużo zrobiono w kwestii termomodernizacji, ale do ideału niestety bardzo daleko. Kto ma kasę i wiedział jak to zrobił.

Podaj mi przykładowy kosztorys, ile wkładu własnego trzeba na kompleksowe ocieplenie typowego piętrowego klocka z prl.

Do tego pewno jeszcze dojdzie wymiana pieca na pompę ciepła jak proponuje unia bo gaz i węgiel be. Jak pompa, to i panele by rachunki nie zabiły, a jak panele to bateryjka pod domem bo na obecnych zasadach słabo to wygląda. Coś pomyliłem? Nie bić, nie pluć jadem tylko wytłumaczyć.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano

@Cappucino Jakby ludzie nie przespali ostatnich lat, bo "zły zielony ład" to obecnie wiele już byłoby zrobione, bo choćby z programu Stop Smog można było dostać nawet 100% dofinansowania. Programem była objęta wymiana lub likwidacja wysokoemisyjnych źródeł ciepła na niskoemisyjne, termomodernizacja jednorodzinnych budynków mieszkalnych, podłączenie do sieci ciepłowniczej lub gazowej.

W programie Ciepłe Mieszkanie można dostać od 35 do 95% dofinansowania w zależności od zakresu prac, od dochodu na jedno gospodarstwo domowe.

W programie moje ciepło na pompę ciepła można było dostać 30%. Ale pompę ciepła można też było instalować w ramach wyżej wymienionych programów.

Co do programu czyste powietrze, to szczegóły co się zmienia i jaki % dofinansowania się dostanie, będą znane pod koniec marca.

Opublikowano (edytowane)

@Cappucino

Nie oczekuj merytorycznej dyskusji na forum informatycznym gdzie większość zarabia średnią lub więcej. Ludzie w tym wątku żyją w bańce i mierzą rzeczywistość swoją miarą jak ci urzędnicy. Przeciętny Polak ma problem z zaoszczędzeniem paru złotych a tu dyskutuje się nad inwestycjami w przedziałe 30-100k. Odklejenie totalne :boink:

Edytowane przez Totek
Opublikowano

@Totek Tak, wrzuć wszystkich do jednego wora, bo przecież wszyscy tutaj to informatycy, programiści i w ogóle, zarabiający >10K zł miesięcznie na osobę :E 

Sam w tym momencie stworzyłeś bańkę :P 

 

Mając odpowiednio niskie dochody na osobę i korzystając z odpowiedniego programu do wyłożenia jest między 0 a 10 tysięcy zł na każde 100 tysięcy zł inwestycji. Tylko widzisz, ludzie nie myślą przyszłościowo pod kątem tego, ile taką inwestycją zaoszczędzą w przyszłości. Nie, lepiej jojczyć od prawie 10 lat, że regulacje złe, unia zła, wszystko złe...

Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, LeBomB napisał(a):

@Totek Tak, wrzuć wszystkich do jednego wora, bo przecież wszyscy tutaj to informatycy, programiści i w ogóle, zarabiający >10K zł miesięcznie na osobę :E 

Sam w tym momencie stworzyłeś bańkę :P 

 

Niestety, ma sporo racji. Nawet jak tu pisałem jak mieszkają ludzie po wioskach, to co niektórzy twierdzili, że na bogato bo telewizor maja. :E.

Cytat

Stop Smog można było dostać nawet 100% dofinansowania.

I każdy się załapał czy nagle okazało się, że pula się szybko wyczerpała? Serio myślisz, że większość nie chciała ocieplenia domu za friko lub pół darmo?

A w ogóle doczytałeś moje zdanie? Bo nie o to pytałem, a odpowiedziałeś jak typowy polityk, wymijająco, jakbym morawieckiego słyszał.:E

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
5 minut temu, Cappucino napisał(a):

Niestety, ma sporo racji. Nawet jak tu pisałem jak mieszkają ludzie po wioskach, to co niektórzy twierdzili, że na bogato bo telewizor maja. :E.

 

To był ten wątek gdzie ktoś pisał o kupnie telewizora, to tu było oburzenie, bo mógłby lepiej wydać na styropian do ocieplania... Niestety trochę niektórym głowy już przegrzało. 

 

Te programy to też nie zawsze tak się skalują, ja wydałem prawie 40k na ogrzewanie, a z programu naliczyli mi 5k dofinansowania, głównie dlatego, że mój stary dom nie spełniał szeregu wymogów... Tak to wyglądało w praktyce %-)

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Totek napisał(a):

To był ten wątek gdzie ktoś pisał o kupnie telewizora, to tu było oburzenie, bo mógłby lepiej wydać na styropian do ocieplania... Niestety trochę niektórym głowy już przegrzało. 

 

Te programy to też nie zawsze tak się skalują, ja wydałem prawie 40k na ogrzewanie, a z programu naliczyli mi 5k dofinansowania, głównie dlatego, że mój stary dom nie spełniał szeregu wymogów... Tak to wyglądało w praktyce %-)

Ja swój dociepliłem z własnych środków zanim nastał  jakiś zielony ład, tak samo wymiana okien. A zrobiłem to dlatego, by mniej płacić za ogrzewanie. I nie kupuje bajek, że ktoś coś przespał albo nie chciał a mógł mieć to za niemal friko.

Edytowane przez Cappucino
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

"Chiny mogą upokorzyć Niemcy". To jedno z największych wyzwań dla nowego rządu

Cytat

Chińczycy chcą przejąć niemieckie fabryki. Wykorzystają niemieckie pieniądze?

Popełnione w przeszłości błędy chcą wykorzystać Chińczycy. Coraz głośniej mówi się o tym, że chińscy inwestorzy interesują się niemieckimi zakładami Volkswagena, które mają problemy finansowe. Z jednej strony mogłoby to przynieść zyski niemieckim producentom i obniżyć koszty, ale z drugiej strony ułatwiłoby Chińczykom dostęp do rynku europejskiego. Co ciekawe, mogliby odkupić te zakłady de facto za niemieckie pieniądze. - Mogą kupić zakłady Volkswagena dzięki karom za "niespełnienia przepisów ekologicznych". Volkswagen dostał je, ponieważ w Europie obowiązuje system transferów, w ramach którego producenci, którzy mają zbyt emisyjne floty, muszą płacić kary lub zawierać umowy z producentami, którzy są bardziej ekologiczni, np. producentami samochodów elektrycznych z Chin - tłumaczy nam dr Konrad Popławski.

 

- Ten system działa na zasadzie kompensacji: producent musi zapłacić pewną sumę w ramach umowy. Istnieje więc ryzyko, że te transfery z Volkswagena do producentów chińskich mogą zostać wykorzystane, by kupić jego fabryki, które upadają. To pokazuje, jak tragiczna jest polityka Unii Europejskiej. Zamiast pomagać producentom, którzy już mają ogromne problemy, dokłada im jeszcze nowych trudności i osłabia ich wobec konkurencji spoza Unii - dodaje analityk OSW. Aby jednak doszło do takiego przejęcia, zgodzić muszą się niemieccy politycy, którzy w trakcie wyborczej raczej unikali tego tematu. - To dość niewygodny temat dla niemieckich polityków. Podejmowanie takich decyzji, które mogą wywołać negatywne emocje, raczej nie przyniesie im popularności. Trudno się spodziewać, by ktoś otwarcie komentował tę sprawę, ponieważ może być to traktowane jako błąd polityczny, który tylko zirytuje wyborców. Tego typu sytuacje uwidaczniają obecne słabości Niemiec. To symboliczne, że nawet Chińczycy wykupują firmy, które kiedyś uczył ich podstaw motoryzacji - mówi dr Konrad Popławski.

 

Bez komentarza...

Edytowane przez Paw79
Opublikowano (edytowane)
W dniu 22.02.2025 o 11:27, Kris194 napisał(a):

Słynne powiedzenie mówi "Kapitaliści sprzedadzą nam sznur, na którym ich powiesimy."

 

Niektórzy już to zrozumieli, do niektórych dopiero dotrze.

To jest w ogóle niezwykle zabawne, bo przecież o idiotyźmie tego przepisu (tej kompensacji zbyt mało ekologicznej floty aut i późniejszym zawieraniu umów z tymi bardziej eko markami) pisało się od lat. Sporo portali wytykało totalny debilizm tego mechanizmu. 

 

Nagle do kogoś może dotrze, że motoryzacyjnie EU szła w jakimś destrukcyjnym kierunku.

Edytowane przez zdunzdun
Opublikowano (edytowane)

imo ogolnie kierunek dobry - zminimalizowanie udzialu aut spalinowych w rynku, jednak zabrali sie za to zbyt pozno. samego przejscia na BEV nie da sie juz zatrzymac

 

a ze Trump ma problem z BEV/PHEV. kompletnie mnie to nie dziwi.

 

WW-P-12-2023.thumb.jpg.3aa5a3008e596e094d07c328c3905ee5.jpg

 

 

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano

Dzisiaj coś W TV w wiadomościach słyszałem że chcą prawie na każdej lekcji (chyba że coś źle zrozumiałem) wciskać dzieciom i młodzieży jakieś tematy na temat zmian klimatu. Ma ktoś jakieś szersze informacje na ten temat bo na necie to tylko tak pobieżnie jest napisane.

Opublikowano (edytowane)

@sabaru128 chodzi o edukację klimatyczną, czyli zakres tematyczny, który będzie wpleciony w różne przedmioty. Nie będzie to się odbywało na każdej lekcji, nie będzie to osobnym przedmiotem. Tylko np. na lekcji geografii czy biologii będą przy niektórych zagadnieniach poruszone też kwestie klimatyczne. Dajmy na to będzie omawiany obieg wody w atmosferze i przy tym może być wspomniane jak ten obieg zależy od zmian klimatu. Tego typu rzeczy i zagadnienia. Dopiero został powołany zespół, który ma się zająć zmianami programowymi w tej sprawie i szkoleniami nauczycieli, także nie jest nawet pewne czy to zostanie wdrożone czy w wyniku działania zespołu koncepcja się nie rozpadnie.

 

Edit: jest termin nazwany "zielone kompetencje" (nie ja go wymyślam, faktycznie jest coś takiego, nazwy nie komentuję) i w nich są zawarte pewne umiejętności, świadomość techniczna i społeczna dotycząca zjawisk klimatycznych, środowiskowych itp. Tego typu wiedza i kompetencje mogą być przydatne w przyszłości przy pracach związanych z energetyką, ochroną środowiska, transportem czy budownictwem. Stąd pomysł, by część z tych kompetencji zacząć rozwijać już w szkole. 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano

Znać życie pewnie i tak większość uczniów to oleje. Tak samo próbowali z różnymi przedmiotami za moich czasów i teraz tak próbują wciskać nowe wytyczne to większość będzie to zaliczać tylko po to żeby zaliczyć i nic więcej. Choć pewnie tu o to chodzi żeby choć do mniejszości dotarło.

Opublikowano
4 godziny temu, LeBomB napisał(a):

to nie będzie nowy przedmiot, napisałem wyraźnie. Zatem nie wiem co mieliby olać czy zaliczać żeby zaliczyć, skoro to będzie zagadnienie powiązane z czymś czego się będą uczyli na innych przedmiotach

Nie chodziłeś nigdy do szkoły?. Większość uczniów uczy się czegoś żeby zaliczyć dany przedmiot, a nie z przekonania i że będzie się do tego stosować. Nawet jeżeli to będzie dodawane tylko przy okazji danego przedmiotu to jak to zwykle bywa jednym uchem wleci, a drugimi wyleci. Młodzież z reguły w tym wieku ma co innego na głowie, a nie przejmowanie się jakimś zmianami klimatu.

Opublikowano

dokladnie. tutaj chodzi o podstawowa wiedze, czyli abys umial odroznic okrag od kwadratu, wiedzial co to promien i srednica. wzorow nie musisz umiec, wazne, ze wiesz gdzie i czego szukasz oraz jak to zastosowac. nawet jak "pani" bedzie rysowac tylko te okregi i kwadraty, cos w tych glowach bedzie kielkowac. a co? zalezy na jak podatny grunt trafi. jak w zyciu ;)

 

Opublikowano

Kolejny przedmiot porażka do zaliczenia. 3xZ i będzie z głowy, może na całą grupę jeden odklejeniec się trafi co będzie mocno to przeżywał. Będzie jak z lekcją religii, niby większość chodzi ale nic z tego nie wynosi. Jak mieliśmy przysposobienie obronne to chcieliśmy strzelać, jedyne co nam nauczyciel zaoferował to jakieś pierdoły o sygnałach ostrzegawczych i przechowywaniu jedzenia w razie W. Totalnie nic z tego nie pamiętam :boink: 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Rośnie fala krytyki związana z funkcjonowaniem systemu kaucyjnego. Klienci sklepów narzekają na przepełnione automaty i problemy z odzyskaniem kaucji. Zdaniem Marcina Derendy, prezesa AKE Technologies, to dopiero początek kłopotów. - Grozi nam totalne zawalenie sklepów opakowaniami i dalszy spadek wskaźnika zaufania do tego systemu - ostrzega ekspert.   https://finanse.wp.pl/totalne-zawalenie-sklepow-mowi-co-latem-stanie-sie-z-butelkami-7275129433622816a
    • To kup ją za rok jak polatają i spadnie cena o połowę  
    • Mam zamiar nabyć tą grę ale mam dużo gier do ogrania  
    • (https://www.x-kom.pl/p/1269945-plyta-glowna-socket-am5-gigabyte-b650-eagle.html) 449zł Taniej z sensownych płyt jest tylko ASRock B650M-HDV M.2 za 380zł   (https://www.zadowolenie.pl/asrock-plyta-glowna-b650m-hdv-m-2-am5-2ddr5-hdmi-dp-matx) Jednak pomimo naprawdę dobrych parametrów, pod Zen 5 i tym bardziej procesor X3D stanowczo odradzam... to proszenie się o kłopoty...  Btw. sam przesiadłem się z ASRock B650M-HDV/M.2 na Gigabyte B650 Eagle bo też nie lubię przepłacać za płyty główne, więc celuję w średnią półkę której niczego nie brakuje. Rzucaj okiem na outlet Media Expert - czasami wlatują tam płyty za 2/3 ceny na pełnej gwarancji producenckiej.
    • Tak, można spokojnie grać bez znajomości poprzednich części. Ta część kładzie duży nacisk na fabułę, kompanów ich historie i relacje z nimi, a do tego system turowy totalnie na plus, no i polska lokalizacja.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...