Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Mar_s napisał(a):

Macie kilka stron wcześniej, ktoś to czyta czy tylko piszecie?  :E 

Według dziennika New York Times mają być one użyte przeciwko wojskom rosyjskim i północnokoreańskim w regionie Kurska.

 

To można się rozejść

Opublikowano

ja to widze tak: cała europa jest obsrana przed Kacapami bo ci są nieobliczalni i skłonni do posłania połowy swojej populacji byleby wygrać, dodatkowo mają duzo broni atomowej która nawet jesli czesciowo jest na poziomie złomu to i tak jakis tam procent pewnie jest skuteczny i działający. I Rosja wie ze europa sie boi, dlatego to wszystko tak sie kręci.

Opublikowano

Masakra, jak nie liczą się z ludźmi. Wymieniają ich sobie wedle woli, a reszta nie ma co jeść. Chory świat.

Opublikowano (edytowane)

https://wydarzenia.interia.pl/raport-ukraina-rosja/news-zgoda-usa-na-ataki-w-glab-rosji-moskwa-odpowiada,nId,7857657


 

2 minuty temu, Winter napisał(a):

Masakra, jak nie liczą się z ludźmi. Wymieniają ich sobie wedle woli, a reszta nie ma co jeść. Chory świat.

nigdy sie nie liczyli, tam jest inne podejscie do zycia ludzkiego

Edytowane przez Oldman
Opublikowano
35 minut temu, Mar_s napisał(a):

Macie kilka stron wcześniej, ktoś to czyta czy tylko piszecie?  :E 

Według dziennika New York Times mają być one użyte przeciwko wojskom rosyjskim i północnokoreańskim w regionie Kurska.

 

Pewnie wciska im kit, że walczą tam z amerykańskimi żołnierzami, na których Koreańczycy są szczuci całe życie. A w telewizji pewnie mówią, że codziennie ginie tam 50k Amerykanów.

Opublikowano

Ale to misi być dla nich szok, że rozwalone ukraińskie miasta od bomb wyglądają i tak lepiej niż ich koreańskie. No i internet zobaczą i pornhuba :E 

Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, Spychcio napisał(a):

Kurde oby nie, liczyłem na plac czerwony:E

Czyżbyś miał skłonności samobójcze? Cała rzecz polega na tym żeby w końcu pokazać, że żarty się skończyły a przy tym nie zamienić się w agresora. Jestem całym sercem za tym żeby walić w sprzęt militarny, który zagraża Ukrainie ale ostrzeliwanie rosyjskich miast to żadna radość. Rosyjskie społeczeństwo trzeba w końcu zniechęcić do wojny, pokazać, że do niczego nie prowadzi a nie je zachęcić.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano
27 minut temu, Kris194 napisał(a):

Rosyjskie społeczeństwo trzeba w końcu zniechęcić do wojny, pokazać, że do niczego nie prowadzi a nie je zachęcić.

Z tego co mi wiadomo, jest to niewykonalne środkami, jakie masz na myśli. To można by zrobić, ale tylko strachem. Czyli walić po miastach w niestety.

Opublikowano
3 minuty temu, Kris194 napisał(a):

Swoją drogą historii nie zmienimy ale zastanawiam się czy Rosja odważyła by się zaatakować Ukrainę gdyby ta miała broń atomową tak jak w latach 90. Ile były warte te gwarancje bezpieczeństwa widzimy dzisiaj jak na dłoni.

Te atomówki były od ruskich. Pewnie bez nich by ich nie mogli i tak odpalić.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszcz zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenia daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...