Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Iran dostał lanie i zniszczono prawdopodobną instalację do produkcji bomb atomowych. 
Teraz będzie eliminacja naukowców i wojskowych. 
Izrael przeprowadza to tak precyzyjnie że aż nie chce się wierzyć w brak pomocy ze strony innych państw.

Odpowiedź Iranu będzie żadna bo nie mają czym.

Opublikowano (edytowane)

"Bombardowanie irańskiej infrastruktury jądrowej może oddalić Teheran od osiągnięcia zdolności wzbogacania uranu może o rok, może o kilka lat. Ale tylko wzmocni determinację władz Iranu. Porozumienie zawarte w wyniku negocjacji, zapewniające Iranowi podstawowe gwarancje bezpieczeństwa i zdejmujące sankcje, które duszą gospodarkę kraju, to droga do długoterminowej stabilizacji. Netanjahu nie ma w tym żadnego politycznego interesu, bo tylko wojna i poczucie ciągłego zagrożenia - permanentny stan wyjątkowy - stanowią paliwo jego politycznej kariery. To jedyne, co stoi między nim a polityczną marginalizacją, procesami karnymi w Izraelu i potencjalnie spędzeniem reszty życia w więzieniu w Hadze za zbrodnie wojenne.  

 

Dlatego nie cofnie się przed niczym. Wręcz przeciwnie. Będzie parł do przodu, bo potrzebuje tego, żeby wciągnąć Stany Zjednoczone do wojny z Iranem; w jego interesie jest, by odpowiedź Teheranu uderzyła też w USA. Ludzie w Strefie Gazy nadal będą ginąć, co doprowadzi do dramatycznego wzrostu antysemityzmu na świecie. Bo im więcej antysemickich incydentów, tym lepiej dla niego. Syjonizm Netanjahu żywi się antysemityzmem i dąży do jego rozpalania. To jego tarcza i polisa ubezpieczeniowa. Tworzy rzeczywistość, w której tylko ci Żydzi, którzy stoją po stronie zbrodni wojennych, mają prawo przynależeć do wspólnoty. To paliwo dla najgorszych antysemickich uprzedzeń.

 

Izrael Netanjahu to państwo, które stawia się ponad prawem i absolutnie podstawowymi regułami współżycia międzynarodowego. Zasługuje na status pariasa - na sankcje o skali większej niż te, które Unia Europejska i USA nałożyły na Rosję. Na bojkot polityczny, kulturalny i gospodarczy, na zaprzestanie wszelkich relacji dyplomatycznych. Na pełne osamotnienie."

 

(aktualizacja - Izraelska armia powołuje rezerwistów, którzy mają zostać rozmieszczeni w jednostkach w całym kraju. Izraelska armia twierdzi, że "powołanie rezerwistów jest częścią przygotowań do obrony i ataku na wszystkich arenach walk oraz kontynuowania operacji w Iranie".)

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano

To jest bardzo starannie zorganizowany, przemyślany i zaplanowany atak. Kompletne zaskoczenie, całkowita dezorganizacja łańcuchu dowodzenia, pełna infiltracja na wyższych szczeblach. Jeśli Iran nie ma jakiegoś asa w rękawie, to tam za chwilę nie będzie co zbierać. Pytanie tylko, na ile USA im pozwoli. Oby nie na to samo, co zrobili w strefie Gazy. 

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Niektórzy piszą o bardzo wysokiej precyzji izraelskich ataków. Ciekawe na ile to prawda. 

Jebnęli typowi rakietą w sypialnię, nie uszkadzając reszty bloku.

 

20250613_193805.thumb.jpg.d6d8e2bb3062a4fc48ab864e19135677.jpg

Edytowane przez Lypton
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Winter napisał(a):

Ten debil twierdzi, że wojna na Ukrainie to nie nasza sprawa, a tu taki fikołek. 🤣

 

 

Właściwie właśnie udowodnił, że to nie żaden szachista 5d jak się niektórym wydaje. Tylko właśnie debil. Do tego sympatyk kraju, z którym następną (nie z własnego wyboru) toczyć będziemy (nie, nie Iranu).

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
49 minut temu, Element Wojny napisał(a):

To jest bardzo starannie zorganizowany, przemyślany i zaplanowany atak. Kompletne zaskoczenie, całkowita dezorganizacja łańcuchu dowodzenia, pełna infiltracja na wyższych szczeblach. Jeśli Iran nie ma jakiegoś asa w rękawie, to tam za chwilę nie będzie co zbierać. Pytanie tylko, na ile USA im pozwoli. Oby nie na to samo, co zrobili w strefie Gazy. 

Iran jest fizycznie za duży aby zrobić tam strefę Gazy. 

Jest pewien problem w tym wszystkim. Na takich akcjach do władzy dobiera się najgorszy sort człowieka.

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Coś czuję, że Izrael się w końcu się doigra taka postawą.

Nie dziś, nie jutro, nie za 5, nie za 10, a może dopiero za 20 lat - ale uwierz, że zapłacą własną krwią za to, co robią obecnie.

 

I oni sobie z tego doskonale zdają sprawę, dlatego dążą do całkowitego zniszczenia tych z którymi walczą, do pełnej anihilacji całej nacji - bo wiedzą że w innym wypadku te małe obecnie dzieci kiedyś dorosną, wrócą, i poderżną im gardła w środku nocy. 

 

Oficjalnie: Izrael zamknął wszystkie ambasady na całym świecie. 

 

Tel Awiv obecnie. 

 

image.thumb.png.12de4836ede30edaaf86d698abc1f37a.png

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano (edytowane)

Izraelem obecnie rządzi ich własny Adolf Hitler, morderca, ludobójca. Ten człowiek wie, że gdy nastanie pokój, zostanie osądzony. Dlatego będzie kontynuował swoje wojny gdzie tylko się da. Jeśli ktoś sądzi, że skończy się na strefie Gazy i Iranie, to grubo się myli. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano

Chciałem napisać wprowadzenie, opis stron które zamieszczam poniżej. Zrezygnowałem ponieważ jest tam tak dużo info na różne istotne, ciekawe tematy i nie da się tego opisać w kilku zdaniach. Trzeba poświęcić kilka dni aby zacząć delikatnie chwytać o co chodzi w tym całym syfie Izrael, USA, UK, Francja, Niemcy, Ukraina itd. kontra Rosja, Iran, Irak, Libia, Syria, Afganistan, Korea Północna itd. Siedzę w tym już jakiś czas i śmiało oraz bez wstydu mogę napisać, że gówno wiemy. Kompletnie ignorujemy informacje, które są/mogą być prawdziwe tylko dlatego, że nie są one zgodne z naszymi przekonaniami, naszą wiarą czy też nie podobają się naszym znajomym (no jak to?! nie można ośmieszyć się innymi poglądami, wierzeniami przed znajomymi ). Od dziecka jesteśmy programowani przez rodziców, rówieśników, system edukacji, znajomych, prace itd. 

Później już tylko zostaje  "dziel i rządź", które jest właśnie codziennie wykorzystywane przez tych co faktycznie "zarządzają tym światem".

 

Im więcej poróżnienia między ludźmi tym łatwiej nami manipulować, napuszczać na siebie. Wystarczy zrobić operacje fałszywej flagi i boom. Narody napierdalają się bo tak chcą psychole, którzy pociągają za sznurki. 

 

 

 

 

https://halturnerradioshow.com/

 

https://halturnerradioshow.com/index.php/news-selections/world-news/israel-launches-unprovoked-sneak-attack-on-iran

 

https://davidicke.com/

 

https://davidicke.com/?s=trending  

 

https://www.youtube.com/@MarkPassio

 

 

 

Serdecznie pozdrawiam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano
41 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Coś czuję, że Izrael się w końcu się doigra taka postawą. W końcu zaboli ona kogoś, kto jest za dużym kąskiem nawet dla stanów zjednoczonych, a Izrael to mały kraj. Łatwo to zbombardować. 

No jak się szejkowie z Dubaju wkurzą to mogą Izrael zmieść z planszy... Oczywiście nie armią ale wpływami i pieniędzmi... Wystarczy, że mocno dozbroją islamskie kraje regionu w imię "świętej wojny"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko nie wszystkie stacje są Orlenu. Spora część to prywatne stacje, które zawarły umowę franczyzy z Orleanem.  Ta o której wspomniałem to prywatna stacja, która przeszła na franczyzę parę lat temu. Po wejściu w umowę z Orlenem wymienili dystrybutory na Orlenowskie i przebudowali całość ma wzór stacji Orlenu. Franczyzobiorcy do ustalania marży mają wolną ręką.
    • @hubio twoja naiwność powala  Pierwszy lepszy przykład jak to amerykańscy żołnierze byli życzliwi dla "wyzwalanych": Masakra w My Lai (1968) – żołnierze USA zabili 347–504 cywilów, a świadkowie i śledztwo armii potwierdziły także gwałty na kobietach i dziewczynkach podczas tej operacji.   To jest tylko przykład tego, co wypłynęło na światło dzienne i były niezbite dowody. Ile spraw wyciszono już na najniższym szczeblu wojskowym tego nigdy się nie dowiemy. Co innego oprawa medialna, a co innego fakty. Wojna zawsze ma czarną stronę i to się nie zmieni ale wybielanie oprawców w imię swoich przekonań albo aktualnej polityki jest niedorzeczne.      Twierdzenie, że amerykanie to zbawcy świata i trzeba być im wdzięcznym i broń boże ich krytykować to zaburzenie zwane dysonansem poznawczym lub w innej kategorii efektem halo. Dobrym przykładem takiej ślepej wiary i łykania jak pelikan każdej informacji bez jej weryfikacji jest "kult ojca dyrektora".   To, że akurat Polska znalazła się po stronie zachodniej, to nasze zabiegi i działania miały znikome znaczenie, to był głownie zbieg okoliczności, ponieważ było to w interesie USA, a Europa Zachodnia (głównie Niemcy) musiały mieć bufor bezpieczeństwa. Obecnie takim buforem dla nas jest UA.   Nikt nie usprawiedliwia ruskich, a ocena ich działania nie podlegają dyskusji. Dopóki ich władza nie zdechnie lub nie zostanie wyrżnięta w pień, a ludność cywilna nie zazna bólu takiego jak ukraińcy, to nic się nie zmieni. W naszej sytuacji upadek FR to nowe otwarcie i nowe możliwości, ale USA pasuje obecny stan rzeczy i dopóki mają coś do powiedzenia to nie pozwolą ruskim się rozpaść. Wg amerykańskich elit politycznych w interesie USA jest trzymanie Europy za jaja i raczej ich pogląd na to się nie zmieni.    Nie ma znaczenia jakie mocarstwo faworyzujemy, fakty są takie, że jeszcze jakiś czas temu polityka USA w pewnym stopniu nam służyła, a obecnie po odejściu od prymatu/utracie prymatu przez USA (można to różnie interpretować) i zmianach jakie zachodzą na świecie, polityka uprawiana przez USA już nam nie służy, a właściwie zaczyna szkodzić i będzie tylko gorzej. Jeżeli Europa nie uwolni się spod buta USA i wszelkich zależności, a USA trochę nie ustąpi ze strefy wpływu na rzecz Chin i Indii i dalej będzie terroryzować inne państwa, pokazując swoją dominację, szczególnie w militarny sposób, to się to dobrze nie skończy.  
    • Wydajność energetyczną. I to w pewnych zakresach obciążenia. Komp autora bierze może z 300W pod maks stresem, więc gold niepotrzebny. Szkoda kasy. No chyba że ma zostać na lata do następnych buildów, ale wtedy lepiej iść w droższą kostrukcję niż 4 stówki   I nie, nie pobierze mniej w tym zakresie bo certyfikaty gold silver bronze odnoszą się do sprawności przy min i maks obciażeniu a nie gdzieś pośrodku. Ta, w większości konstrukcji jest bardzo zbliżona a różnice są marginalne.   Więc kwestia co autorowi potrzeba - jeżeli tylko podmianki to spokojnie 550-600w bronze za 2 stówki obleci. Jeżeli patrzymy w przyszłość to brałbym co najmniej 850W PCIEx3.1 i np. jakiegoś seasonica - to już ponad 4 stówy.   No i tak, obowiązkowo cała wiązka wewnątrz do wyprucia i podmiany na nową z nowego zasilacza.
    • Jeszcze nigdy nie scrollowałem tego wątka tak szybko.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...