Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@huudyy

Nie chdoziło mi o empatię, tylko o to, że on w ogóle nie ogarnia, że mowa o mordercy. W wywiadzie dawno temu, spytany o Putina w kwestii tego że morduje, zbagatelizował to i powiedział "my (USA) też mordowaliśmy, i co?" 

Nie ogarnia, że gada z troską o agresorze. Czasem mu się przypomnij w tym durnym łbie, że jak dużo mówi o stratach rosjan to żeby dodać "a, no i Ukraińców też sporo zginęło". 

Ale ogólnie to bije z niego socjopata. On w ogóle, kompletnie się nie przejmuje. Przerażające w sensie człowieczeństwa, ale nic nowego, przecież już raz z powodu własnych personalnych potrzeb, swojego ego, wstrzymał Ukrainie pomoc. Przecież przez to zginęło więcej Ukraińców. I co? On ma na to wywalone tak jakby to były jakieś szczury. Jakby myślał "No to zdechły. I  co z tego."

 

Z giełdą robi to samo. Ludzie tracą majątki zbierane całe życie przez jego manipulowanie rynkiem. 

Ale mniejsza już o to.

 

Nadal nie uważam, że to co robi wynika tylko z jego planów biznesowych. Nie zrobił nic co by nie pasowało do "jest na sznurku rosji i będzie robił co mu każą". To teraz to przecież tylko gadanie. Nadal wszystko leci wedle zasady

1. Pomóż mocno Fiutinowi

2. Cośtam pogadaj, niby ostro, Kreml uda, że się strasznie obraził i w ogóle

3. zrób jakieś kroki pozorne, żeby się czasem ta część MAGA z IQ powyżej 10 nie zaczęła zastanawiać o co chodziło Miedwiedievowi z tym tweetem "Trump zapomina, że coś na niego mamy"

4. Wróć do punku 1

 

 

ten schemat się będzie nadal moim zdaniem powtarzał. 

 

50 tomahawków vs. to co realnie rosji dał Trump to jest pryszcz. Za samą szopkę na Alasce musiałby ich dać tysiące, żeby się wyrównało, a dalej przecież jest dawanie rosji czasu, przeciąganie i blokowanie mocniejszych sankcji, oślepianie Amerykańskich służb (skasowanie programu obrony przed cyberarmią rosji) i tak dalej. 

 

19 minut temu, LeBomB napisał(a):

Co do ataku rosji na państwa NATO, to moim zdaniem nierealne. Chiny się nie przyłączą, bo wojna im się nie opłaca. Oni rozwinęli się gospodarczo, są zapleczem produkcyjnym świata, nie ma sensu tego niszczyć wojną, większy zysk mają z produkcji.

No chyba, że Puchatek będzie miał w dupie interes państwa i skupi się na swoim własnym. Wojna nie raz jest sposobem na zdobycie/utrzymanie władzy. 

Opublikowano (edytowane)

Dobrze by znalazł się ktoś z ministerstwa administracji i kilku innych.

 

Użyj pinesek czasowych bo prócz paktu antymigracyjnego wyśmiałego pis nic prócz tych brakujących 50 miliardów i wywalenia tej kobieciny z monologu Sikorskiego ciekawego nie ma.

I chodzi tu by i nam wytłumaczyć że to przedewszystkim w naszym interesie (mało że mamy już z ruskimi małą granicę i innym ich demoludem) że jesteśmy 3 za Niemcami i usa kwotowo. Nie wspominam że cześć tu ustępuje miejsca Ukraińcom w kiepsko płatnych fuszkach.

7 godzin temu, VRman napisał(a):

@huudyy

Nie chdoziło mi o empatię, tylko o to, że on w ogóle nie ogarnia, że mowa o mordercy. W wywiadzie dawno temu, spytany o Putina w kwestii tego że morduje, zbagatelizował to i powiedział "my (USA) też mordowaliśmy, i co?" 

Nie ogarnia, że gada z troską o agresorze. Czasem mu się przypomnij w tym durnym łbie, że jak dużo mówi o stratach rosjan to żeby dodać "a, no i Ukraińców też sporo zginęło". 

Ale ogólnie to bije z niego socjopata. On w ogóle, kompletnie się nie przejmuje. Przerażające w sensie człowieczeństwa, ale nic nowego, przecież już raz z powodu własnych personalnych potrzeb, swojego ego, wstrzymał Ukrainie pomoc. Przecież przez to zginęło więcej Ukraińców. I co? On ma na to wywalone tak jakby to były jakieś szczury. Jakby myślał "No to zdechły. I  co z tego."

 

Z giełdą robi to samo. Ludzie tracą majątki zbierane całe życie przez jego manipulowanie rynkiem. 

Ale mniejsza już o to.

 

Nadal nie uważam, że to co robi wynika tylko z jego planów biznesowych. Nie zrobił nic co by nie pasowało do "jest na sznurku rosji i będzie robił co mu każą". To teraz to przecież tylko gadanie. Nadal wszystko leci wedle zasady

1. Pomóż mocno Fiutinowi

2. Cośtam pogadaj, niby ostro, Kreml uda, że się strasznie obraził i w ogóle

3. zrób jakieś kroki pozorne, żeby się czasem ta część MAGA z IQ powyżej 10 nie zaczęła zastanawiać o co chodziło Miedwiedievowi z tym tweetem "Trump zapomina, że coś na niego mamy"

4. Wróć do punku 1

 

 

ten schemat się będzie nadal moim zdaniem powtarzał. 

 

50 tomahawków vs. to co realnie rosji dał Trump to jest pryszcz. Za samą szopkę na Alasce musiałby ich dać tysiące, żeby się wyrównało, a dalej przecież jest dawanie rosji czasu, przeciąganie i blokowanie mocniejszych sankcji, oślepianie Amerykańskich służb (skasowanie programu obrony przed cyberarmią rosji) i tak dalej. 

 

No chyba, że Puchatek będzie miał w dupie interes państwa i skupi się na swoim własnym. Wojna nie raz jest sposobem na zdobycie/utrzymanie władzy. 

Ściana tekstu a jak zwykle nie dochodzi że to taka gra w stylu ja się nie wystawie a ty i tak jesteś w dupie. Obejrzyj jeszcze raz ten filmik trochę rozszerz ten zawężony umysł i zczaj że obrażaniem się i wysyłaniem wszystkiego co popadnie razem z twoim bratem/siostrą niczego nie rozwiąże(jeśli w ogóle się uda). Choć mało że sprzętu pewnie nie brakuje to z jakiegoś powodu nie mogą ruskich wypchnąć na te morze by się tylko na obecnej granicy z nimi i kartoflową republiką skupić.

Nie czytałem więcej niż kilku linijek bo widzę dalej takie spłycanie i przyrównywanie. Nie bronie pomarańczowego bo to świnia na świeczniku i bez tego by tam nie zaszedł ale pytanie czemu w ogóle do tej wojny doszło i czy można było ruskiemu caratowi wytłumaczyć że jak nie wejdą będą mieli więcej niż gdy wejdą zaraz przed wymarszem na tą operacje blamanżu.

 

Chyba że twoim tokiem rozumowania już możemy iść i machać szabelką na północy i wschodzie. Ku wielkiej Polsce(granicami). Najlepiej to się innymi steruje i ich nadstawia.

Edytowane przez areczek1987
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, areczek1987 napisał(a):

Ściana tekstu a jak zwykle nie dochodzi że to taka gra w stylu ja się nie wystawie a ty i tak jesteś w dupie. Obejrzyj jeszcze raz ten filmik trochę rozszerz ten zawężony umysł i zczaj że obrażaniem się i wysyłaniem wszystkiego co popadnie razem z twoim bratem/siostrą niczego nie rozwiąże(jeśli w ogóle się uda). Choć mało że sprzętu pewnie nie brakuje to z jakiegoś powodu nie mogą ruskich wypchnąć na te morze by się tylko na obecnej granicy z nimi i kartoflową republiką skupić.

Nie czytałem więcej niż kilku linijek bo widzę dalej takie spłycanie i przyrównywanie. Nie bronie pomarańczowego bo to świnia na świeczniku i bez tego by tam nie zaszedł ale pytanie czemu w ogóle do tej wojny doszło i czy można było ruskiemu caratowi wytłumaczyć że jak nie wejdą będą mieli więcej niż gdy wejdą zaraz przed wymarszem na tą operacje blamanżu.

 

Chyba że twoim tokiem rozumowania już możemy iść i machać szabelką na północy i wschodzie. Ku wielkiej Polsce(granicami). Najlepiej to się innymi steruje i ich nadstawia.

Nie odpiszę, bo albo pisałeś w stanie wskazującym albo nie do mnie chyba, bo nic tu nie ma sensu/związku z tym co ja pisałem :E

 

 

 

edit:

ale za następnego posta z wklejkami  dzięki. 

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)

Bardzo możliwe.

To by pasowało i do tego faktu, że to Amerykanie byliby operatorami, i do ogólnej postawy Trumpa "dużo gadać, ale żeby za bardzo rusków nie zdenerwować realnymi czynami".

 

Malutka, bardzo malutka, mikroskopijna wręcz szansa w tym, że przecież propaganda rosji na użytek wewnętrzny od dawna pociska im bzdury o tym, że walczą z całym nato, a w ogóle to pewnie z 10 milionów Polskich żołnierzy walczy na Ukrainie ;)

także jakby mieli teraz się teatralnie oburzyć? Od 2022r. walczymy z całym NATO, ale 5 żołnierzy USA to skandal!"? :E

Edytowane przez VRman
Opublikowano
23 minuty temu, Dimazz napisał(a):

czyli to amerykanie będą strzelać do ruskich jednocześnie nie wywołując wojny z nimi?

no to chyba tylko cele we wschodniej Ukrainie wchodzą w grę

Do strzelania w cele na terenach okupowanych nie potrzeba tak drogich pocisków manewrujących, także sądzę że będą atakować cele w głębi Rosji. Samo odpalanie pocisków będzie realizowane przez Ukraińców. Wskazanie czy zatwierdzenie celi przez USA. Przynajmniej na początku. Bo warto pamiętać że te pociski to kolejna Wielka Czerwona Linia, która miała nigdy nie być przekroczona. A już wiemy że będzie :D 

Opublikowano
7 godzin temu, drex1 napisał(a):

 

a beda sobie w ogole zawracac glowe fizycznym przekazaniem rakiet?

 

czy Zelenski bedzie tylko klikal "GO GO USA" i tomahawki wyleca z okretow podwodnych USA? XDDDDDDDDD

 

 

 

 

20 godzin temu, areczek1987 napisał(a):

 

a EU dolaczy do sankcji na chiny czy wola sie przygladac finansowaniu wojny?

 

sanke od US+EU to byloby KO ale sami amerykance to tylko ubaw bedzie u chinczykow

Opublikowano (edytowane)

Ponoć Indie już szykują się na ograniczenie rosyjskiej ropy.

Zobaczymy co z Chinami.

Jeśli miałbym ślepo zgadywać, to USA zrobi pokazówkę tomahawkami gruzując jedną rafinerię do takiego stopnia, że Rosja nie zacznie jej naprawy przed zakończeniem wojny.

 

 

 

 

 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
2 godziny temu, kubikolos napisał(a):

a beda sobie w ogole zawracac glowe fizycznym przekazaniem rakiet?

 

czy Zelenski bedzie tylko klikal "GO GO USA" i tomahawki wyleca z okretow podwodnych USA? XDDDDDDDDD

 

 

 

 

a EU dolaczy do sankcji na chiny czy wola sie przygladac finansowaniu wojny?

 

sanke od US+EU to byloby KO ale sami amerykance to tylko ubaw bedzie u chinczykow

Ta chińszczyzna i tak średnio tania...

 

 

 

 

Opublikowano

...Poruszona została także kwestia przekazania Ukrainie rakiet Tomahawk. Według Uszakowa, Putin powiedział Trumpowi, że Tomahawki "nie zmienią sytuacji na polu walki, ale zaszkodzą relacjom między Rosją a USA" oraz "procesowi uregulowania konfliktu w Ukrainie".

Putin miał również stwierdzić, że rzekomo "rosyjskie wojska w pełni posiadają strategiczną inicjatywę na całej linii kontaktu w ramach tzw. 'specjalnej operacji wojskowej'".

 

https://wiadomosci.wp.pl/kreml-po-rozmowie-z-putinem-bylo-to-tomahawkach-7211575140129760a

 

i pomarańczowy oczywiście przyklasnął?

Po raz enty gra na czas kacapa kolejne "rozmowy" a miesiące lecą 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...