Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, 8V32 PcLab napisał(a):

W pobliżu szkoły były koszar, błąd wywiadowczy lub złe oznaczenie celu, nikt specjalnie nie rozwalał szkoły 

 

A to nie ma sprawy, bo takie pomyłki się zdarzają XD 

4 minuty temu, 8V32 PcLab napisał(a):

nikt specjalnie nie rozwalał szkoły 

Powiedz to Palestynie. 

Opublikowano

Oczywiście że się zdażają i nic się na to nie poradzi. Przy tej skali ataków wyjdzie jeszcze wiele ofiar cywilnych.

 

Błąd USA polega na niepotrzebnym mataczeniu polityczno-medialnym. Powinni od razu zakomunikować że był to wypadek przy dużej fali ataków tomahawkami w cele reżimu.

Opublikowano
17 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

W pobliżu szkoły były koszar, błąd wywiadowczy lub złe oznaczenie celu, nikt specjalnie nie rozwalał szkoły 

 

Nie stawia się koszar koło szkoły albo szkoły koło koszar. Chyba że w razie konfliktu na coś się liczy. Odpowiedzialność leży po stronie Iranu. Według moje doktryny kto używa żywej tarczy ten jest winien śmierci żywej tarczy. Iran może i nie wybudował koszar pod szkoła, ale koło szkoły też się ich nie stawia. Chyba że pózniej chce się mieć papkę dla mediów "szkoły bombardujo!!!".

Opublikowano

Nie. Jak jest obiekt wojskowy blisko celu cywilnego to się go nie atakuje, chyba że się wlicza takie ryzyko w działania wojskowe, czyli działanie celowe zamierzone.

Tu nie ma żadnego tłumaczenia po prostu amerykanie w imię wyimaginowanych celów i własnych korzyści zabiją każdego, a teorię się do tego dorobi.

USA działa tak samo. jak ruskie w UA może nawet gorzej bo skuteczniej. 

Wcale się nie zdziwię jak teraz ataki terrorystyczne będą miały hasło "wyzwolić amerykanów od pomarańczowego idioty" i wcale mi nie będzie żal jak będą ginęli cywile po stronie amerykańskiej (jak kuba bogu tak..).

 

A tymczasem ruskie zacierają rączki, bo biznes ropy i gazu znów się rozkręca...

 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)
45 minut temu, trepek napisał(a):

Nie wierzę w to co czytam... Jakby w Polską szkołę walnęła bomba i zabiła 150 dzieci/młodzieży to też bronilibyście napastnika, że to: "błąd wywiadowczy lub złe oznaczenie celu,"?

Poszukaj informacji o awaryjności rakiet. Tomahawki mają awaryjność chyba coś na poziomie 10% czy większym. Kiedyś Wolski zrobił świetny materiał o rakietach. Dużo informacji.

To jest nieuniknione trafianie w cywilne cele. Jedna rakieta na 10 ma szanse właśnie spaść obok na szkołę, tym bardziej gdzie w tym przypadku poszło już pewnie setki takich rakiet. 

A idąc dalej, inne rakiety mają jeszcze wyższy poziom awaryjności.

Panowie, trochę za dużo gier ;)

To tak nie działa, że sobie stawiają X na mapie i co do cm uderza tam rakieta.

Do tego dochodzi natłok informacji. Przetwarzane są tysiące potencjalnych celów. Zawsze gdzieś będą popełniane błędy. To jest wojna. Nie ma czasu na perfekcyjne analizy. Liczy się prędkość działania.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
41 minut temu, trepek napisał(a):

Nie wierzę w to co czytam... Jakby w Polską szkołę walnęła bomba i zabiła 150 dzieci/młodzieży to też bronilibyście napastnika, że to: "błąd wywiadowczy lub złe oznaczenie celu,"?

Jak wulkanizator nie dokręci koła i przywalisz w drzewo... też się zdarza. Izrael to osobny temat. Równie dobrze oznaczający cel mógł być masochistą. Nie widać żeby USA celowo atakowało cele cywilne, a skala bombardowań jest wielka

Opublikowano

@Paarthurnax kpisz ? Oczywiście że się atakuje cele wojskowe i terrorystyczne, ilu żywych tarcz by nie zgromadzili w pobliżu. Hamas i Hezbollah robia tak systemowo, ukrywając się dosłownie w lub pod szpitalami i szkołami.

 

Reżim w Iranie identycznie. Tutaj zrobili szkołę w budynkach wydzielonych z bazy wojskowej.

 

Nie wiem skąd wziąłeś swoją wizję instrukcji wojskowych co do wyznaczania celi do ataków z powietrza, ale zdecydowanie nie z rzeczywistego świata.

 

@MaxaM To oczywiście też. Jest tak % awaryjności oraz pociski zestrzelone/uszkodzone, które uderzają poza celem.

Ale w tym konkretnym przypadku tomahawki uderzyły precyzyjnie. Szkołę zorganizowano w budynkach, wcześniej będących częścia bazy wojskowej. Po zmianie przeznaczenia były tuż przy budynkach bazy czy między nimi.

Opublikowano
59 minut temu, trepek napisał(a):

Nie wierzę w to co czytam... Jakby w Polską szkołę walnęła bomba i zabiła 150 dzieci/młodzieży to też bronilibyście napastnika, że to: "błąd wywiadowczy lub złe oznaczenie celu,"?

 

DONALD TRUMP, DONALD TRUMP

:dj::dj::dj:

Oni Ci mówią, że źle szkołe postawili.  Cóż poradzić. Równie dobrze Ci powiedzą, że jakby murarz lepiej przyklepał to moze by ustała. Wina murarza. 

Opublikowano
Godzinę temu, trepek napisał(a):

Nie wierzę w to co czytam... Jakby w Polską szkołę walnęła bomba i zabiła 150 dzieci/młodzieży to też bronilibyście napastnika, że to: "błąd wywiadowczy lub złe oznaczenie celu,"?

 

 

Jeśli to by było błędne oznaczenie celu, to bym nie kręcił afery, że specjalnie. USA to nie ruscy, którzy w terrorze mają swój cel a nawet strategię. Co by dobrego dla USA wyszło z takiego ataku?

Co do "bronienia napastnika". No to  znaczy, że wróg może robić tylko to, co się atakowanemu podoba, tak? :E

 

Poza tym zależy kto byłby atakującym. Jakby to były np. wojska zjednoczonej Europy i waliłyby w Polskę bo Brauniarze od dekady nie wypuszczają władzy z rąk, a Polska coraz bardziej się staje kolonią rosji i od 2030r. nie mamy wolnej prasy, a opozycja jest brutalnie mordowana - tak, nie miałbym nic przeciwko nawet waleniu niechcący w szkoły stojące tuż obok koszarów czy innego wojskowego celu. 

 

Opublikowano
39 minut temu, Badalamann napisał(a):

@Paarthurnax kpisz ? Oczywiście że się atakuje cele wojskowe i terrorystyczne, ilu żywych tarcz by nie zgromadzili w pobliżu. Hamas i Hezbollah robia tak systemowo, ukrywając się dosłownie w lub pod szpitalami i szkołami.

 

Reżim w Iranie identycznie. Tutaj zrobili szkołę w budynkach wydzielonych z bazy wojskowej.

 

Nie wiem skąd wziąłeś swoją wizję instrukcji wojskowych co do wyznaczania celi do ataków z powietrza, ale zdecydowanie nie z rzeczywistego świata.

 

@MaxaM To oczywiście też. Jest tak % awaryjności oraz pociski zestrzelone/uszkodzone, które uderzają poza celem.

Ale w tym konkretnym przypadku tomahawki uderzyły precyzyjnie. Szkołę zorganizowano w budynkach, wcześniej będących częścia bazy wojskowej. Po zmianie przeznaczenia były tuż przy budynkach bazy czy między nimi.

Nie to ty kpisz.

W chwili podjęcia decyzji o ataku na Iran USA już wiedziało, że zginie duży% cywilów irańskich to jest zimna kalkulacja.

Szacunki wskazują, że na 1-3 żołnierzy/wojowników irańskich ginie jeden cywil to są proporcje od 1:1 do 3:1  a nie że cywile stanowią promil czy ułamek.

Takie proporcje to działania identyczne jak ataki terrorystyczne, a cel jest jeden ma zaboleć drugą stronę.

 

"Organizacja Human Rights Activists News Agency (HRANA) z siedzibą w Waszyngtonie podała z kolei, że po stronie irańskiej zginęło do soboty 1172 cywilów, w tym 194 dzieci. Irańska dyplomacja przekazała w piątek, że w konflikcie zginęło 1332 irańskich cywilów."

To są potwierdzone dane a nie manipulowane informacje jednej czy drugiej strony. Teraz policz to proporcjonalnie ilość dni ataków amerykanów do ilości dni ataków ruskich...

 

Jeśli przyjąć najniższe potwierdzone dane ofiar cywilnych dla Mariupola (chyba największa rzeź), proporcje śmierci cywilów było niższe niż w konflikcie z Iranem.

Jeśli przyjąć często podawane szacunki 20–25 tys. proporcje śmierci cywilów w Mariupolu było podobne lub wyższe niż w Iranie.

 

To by było na tyle jeśli chodzi o humanitaryzm USA, a rzymianie jeszcze dla sportu eksterminują ludność cywilną w Gazie w tym dzieci (nawet ataki snajperów).

"Dane ONZ/OCHA (lista ofiar do marca 2025) 15 613 dzieci zabitych w Gazie co stanowi ok. 31% wszystkich zabitych".

 

Patrząc na twój tok myślenia to najlepiej zrzucić tam atomówkę i przy okazji wykosić Irańczyków, Palestyńczyków i Żydów to wtedy będzie spokój... 

 

Opublikowano (edytowane)

@Paarthurnax No tak. Tak to wygląda podczas wojen. Podczas walk miejskich ten stosunek strat cywili do żołnierzy jest jeszcze znacznie wyższy.

Dlatego pisałem że zmysliłeś z 4liter zasady walki, wyznaczania celów itd. 

Znaczy wymysiłeś sobie jakies swoje, nie mające nic wspólnego z tymi rzeczywiście przyjętymi w wojsku.

 

Te oficjalne dane z Iranu są albo wielokrotnie zaniżone, albo ataki USA i Izraela są dużo bardziej precyzyjne niż ktokolwiek sie spodziewał.

 

Edycja: jaki znowu duży % mieszkańców Iranu? nawet 900 000 ofiar to byłby 1% ludności. A tylu cywili to może polegnie a raczej mniej, gdy już będzie szturm siłami lądowymi. Przy założeniu że siły reżimowe się nie złamia i będą walczyć na pozycjach miejskich.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano
1 godzinę temu, Paarthurnax napisał(a):

Nie. Jak jest obiekt wojskowy blisko celu cywilnego to się go nie atakuje, chyba że się wlicza takie ryzyko w działania wojskowe, czyli działanie celowe zamierzone.

Tu nie ma żadnego tłumaczenia po prostu amerykanie w imię wyimaginowanych celów i własnych korzyści zabiją każdego, a teorię się do tego dorobi.

Nie wiem czy wiesz, ale właśnie rozwaliłes system. Powinniśmy koło wszystkich naszych celów wojskowych wybudować obiekty cywilne. Przecież to jest takie proste i oczywiste aby uczynić je nietykalnymi.

Natomiast to co do czego masz rację, to same motywu prowadzenia tej wojny.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...