Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Coś musiano rzucić ukrofilom.

 

Te 90 miliardów euro na 2 lata to zapewne kasa w większości wywalona w błoto, ale kwota nie jest wysoka, do podziału na tyle państw. W porównaniu ze innymi euro-przewałami da się znieść. A w wariancie optymistycznym może nie wszystko przepalą lub rozkradną.

Dodatkowo jeśli kapitulacja nastąpi wcześniej, może da się tego nie wypłacić albo przekierować na inwestycje lub zakupy w Pozostałości.

Opublikowano
19 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Był taki krótki moment, kiedy rosja chciała się dogadać, na swoich warunkach oczywiście, ale taniej niż teraz.

 

aha bo lawrow tak powiedział? 

 

....Jednak, jak informuje "The New York Times", rosyjscy urzędnicy publicznie wysyłali mieszane sygnały co do tego, czy Kreml rzeczywiście jest gotowy podpisać umowę.

 

Następnie doszło do odejścia od tego, co według ukraińskich negocjatorów omawiano w Stambule. "Rosja umieściła klauzulę mówiącą, że wszystkie Państwa Gwaranty, w tym Rosja, muszą zatwierdzić reakcję w przypadku ataku na Ukrainę. W efekcie Moskwa mogłaby ponownie najechać Ukrainę, a następnie zawetować każdą interwencję wojskową w jej imieniu - co było pozornie absurdalnym warunkiem, który Kijów szybko uznał za zerwanie porozumienia" - opisuje amerykański dziennik.

 

https://wiadomosci.wp.pl/ujawniono-projekt-porozumien-miedzy-ukraina-a-rosja-jedyny-przypadek-7038770986277632a

 

 

Opublikowano
27 minut temu, adashi napisał(a):

Coś musiano rzucić ukrofilom.

 

Te 90 miliardów euro na 2 lata to zapewne kasa w większości wywalona w błoto, ale kwota nie jest wysoka, do podziału na tyle państw. W porównaniu ze innymi euro-przewałami da się znieść. A w wariancie optymistycznym może nie wszystko przepalą lub rozkradną.

Dodatkowo jeśli kapitulacja nastąpi wcześniej, może da się tego nie wypłacić albo przekierować na inwestycje lub zakupy w Pozostałości.

Ja zaczynam dochodzić do wniosku, że ze strony kacapów chyba jednak nic nam nie zagraża. Gdyby było tak jak wypowiadają się premierzy wielu rządów i dowódcy wojskowi- czyli, że stoimy u progu egzystencjalnego zagrożenia ze strony putina to chyba dawno byśmy za te ich rezerwy dozbroili najpierw Ukrainę, a potem UE- prawda ??

Opublikowano (edytowane)

@Klakier1984

Bo zapewne tak jest. Ale na żelastwo kasę niestety trzeba wydać. Drapieżnik czasami, a może częściej, nie będę teraz szukał statystyk o ile wiarygodne w ogóle istnieją, odstępuje od ataku kiedy ofiarą zamiast próbowac ucieczki zdecyduje się jednak walczyć. Zwłaszcza jeśli ma atrybuty to zadawania obrażeń. 

No i niestety kluczowe szpony NATO (USA) najwyraźniej zaczynają się obracać  (albo już to zrobiły) zadem do rosji. A ten zad to my i państwa bałtyckie. Pozycja zachęcająca do ataku.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano

Ktoś chyba śpi od 4 lat. Europa produkuje 3-4x więcej sprzętu niż 4 lata temu, i każda armia jest minimum 2x silniejsza. Sam fakt że Litwa dostanie Leopardy o 4 lata szybciej pokazuje fakt jak bardzo rozpędziła się produkcja. 
Do nas dotarły już wszystkie arty, czołgi z Korei, ze Stanów babramsy, a niedawno podpisaliśmy dokumenty na PPANC lepszego od Javelina. 
Ktoś kto tego nie czyta, ma wrażenie że Europa nic nie robi, ale niestety jest na odwrót. Ale przynajmniej klaszczecie dalej w to samo - słaba Europa, UE nic nie może. Grajcie dalej w głupie gry to wygracie głupie nagrody, czyli to co chcecie czyli Rosje ;) 


90 mld $ w zbrojeniówce to są waciki dla jednego państwa. Polska w 2025 ma budżet na poziomie 50-60 mld $, i podobny będzie w 2026. 

Opublikowano
2 godziny temu, VRman napisał(a):

Nie pytałem @łukasz850

Uhm.. Bo umowy z ruskimi są warte papieru na którym są spisane :lol2:

Już mieli jedną umowę w latach 90tych o tym, że Ukraina to suwerenne państwo i go nie zaatakują. I co z tego wyszło?

KAŻDA uległość wobec rosji to tylko zachęta do dalszego bandytyzmu. Nie wiem jak można w 2025 tego nie rozumieć.

Ruscy nie potrzebują powodu. Jak nie będzie to sobie sami zrobią np. zielonymi ludzikami.

I propagandą.

Taką jak kilka osób/botów tutaj powtarza. 

To ukraińcom pozostalo walczyć do ostatniej kropli krwi. Rosja prędko nie odpusci. Bez ukrainy, bialorusi rosja nigdy nie będzie juz imperium.

Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, TheMr. napisał(a):

 

90 mld $ w zbrojeniówce to są waciki dla jednego państwa. Polska w 2025 ma budżet na poziomie 50-60 mld $, i podobny będzie w 2026. 

Albo waciki, albo 1,5 naszego naszego budżetu obronnego. Zdecyduj się.

I tak, wiemy że Europa się zbroi i bardzo dobrze. Mamy jednak problem na poziomie decyzyjnym. Kto będzie decydował czy wysłać nam pomoc, czy może same czołgi bez załóg? A może tylko amunicję? A jesteś pewny, że swoje zasoby Francja i Niemcy na przykład nie zostawia dla siebie na okoliczność naszej porażki? Ja się spodziewam, że niezależnie od bycia w NATO dostaniemy pomoc na poziomie zbliżonym do tego jaki dostała Ukraina. A nie biorę pod uwagę takiego czynnika jak zmęczenie zachodniego podatnika wydatkami na wojnę. 

Unia jako całość może być sobie silna. Ale to nie jest prosta suma członków. Jak przyjdzie co do czego każdy będzie dbał przede wszystkim o siebie. A jak się już nauczyliśmy rosja potrafi zastraszać dość skutecznie. 

 

@łukasz850rosja jak najbardziej ma wszelkie atrybuty aby być imperium. Niech tylko zamiast na wojaczkę postawi na współpracę. Niestety ja się obawiam, że oni potrzebują nie 50, nie 100, a 500 lat, aby mentalnością dogonić kraje rozwinięte. 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
1 godzinę temu, Klakier1984 napisał(a):

Ja zaczynam dochodzić do wniosku, że ze strony kacapów chyba jednak nic nam nie zagraża. Gdyby było tak jak wypowiadają się premierzy wielu rządów

Na pewno w okolicy początków wojny było jak piszesz. Wtedy wydawało się, że NATO jako takie rośnie w siłę. Rosja chciała odzyskać tu częściowo wpływy, ale o wjeździe nie było mowy.

 

Obecnie uważam, że tak nie jest. Temat odzyskania części obszaru Polski jest w Rosji obecny. Stopień wydmuszkowatości NATO jest co najmniej znaczny i Rosja to widzi. Gospodarka cywilna Rosji jest w stanie słabym. Powrót do jej dobrej formy siłami organicznymi będzie trudny. O wiele łatwiejszy będzie w przypadku zdobycia nowych terytoriów oraz zasobu ludzkiego.

 

Uważam, że w perspektywie nie szybszej niż półtora roku mogą tu testowo wjechać .

Nie można Rosji tak po prostu zajebać tych rezerw. To by spowodowało prawie pewność konfrontacji oraz kto wie jakie akcje terrorystyczne w rewanżu. A Europa wojny z Rosją nie chce i nie potrzebuje.

Tym bardziej my, no bo jesteśmy z brzegu.

Opublikowano
2 minuty temu, adashi napisał(a):

Stopień wydmuszkowatości NATO jest co najmniej znaczny i Rosja to widzi.

Rosja widzi też że nawet bez USA siły europejskie mają nad nią znaczną przewagę. Przypominam, że ruscy od ponad 3 lat nie są w stanie podbić jednego z najuboższych europejskich krajów ze słabą armią, szczątkowym lotnictwem i bez marynarki. Tymczasem armie europejskie nie ćwiczą pierwszowojennej maszynki do mięsa tylko konflikt w przewadze technologicznej (którą mają), zderzenie gołej dupy z batem.

5 minut temu, adashi napisał(a):

Uważam, że w perspektywie nie szybszej niż półtora roku mogą tu testowo wjechać .

Nie mogą bo stracą Królewiec.

Godzinę temu, Suchy211 napisał(a):

A jesteś pewny, że swoje zasoby Francja i Niemcy na przykład nie zostawia dla siebie na okoliczność naszej porażki?

1. Zależy kto będzie prezydentem Francji. Jak Macron to się nie martwię, jak Le Pen to sprzedadzą nam ruskim.

2. Niemcy będą walczyć o nas jak lwy. Dlaczego? Bo mamy dużą wymianę handlową, niemieckie firmy zainwestowały u nas setki miliardów jak nie bilion euro i po prostu obrona nas będzie dla nich walką o ich gospodarkę. Oni nie mają wyboru.

3 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Był taki krótki moment, kiedy rosja chciała się dogadać, na swoich warunkach oczywiście, ale taniej niż teraz.

Nie, nie taniej. Zawsze głównym elementem było podporządkowanie Ukrainy ruskim i to się nie zmeiniło.

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, VRman napisał(a):

Nie pytałem @łukasz850

Uhm.. Bo umowy z ruskimi są warte papieru na którym są spisane :lol2:

Już mieli jedną umowę w latach 90tych o tym, że Ukraina to suwerenne państwo i go nie zaatakują. I co z tego wyszło?

KAŻDA uległość wobec rosji to tylko zachęta do dalszego bandytyzmu. Nie wiem jak można w 2025 tego nie rozumieć.

Ruscy nie potrzebują powodu. Jak nie będzie to sobie sami zrobią np. zielonymi ludzikami.

I propagandą.

Taką jak kilka osób/botów tutaj powtarza. 

umowy z Ruskimi są dokłanie tyle samo warte co umowy z Brytolami, Francuzami czy USA o czym przekonała się  nie tylko Ukraina (memorandum Budapesztańskie)  ale także Polska w 1939 r., papier przyjmie wszystko a jak chcesz mieć pokój to buduj własne zdolności, tak jak Polacy nie chcą jechać na Ukrainę i ginąć za Kijów tak Amerykanie, Brytyjczycy i Francuzi nie będą chcieć ginąć za Warszawę czy jakąś dziurę na Suwałkach tym bardziej że oni przez lata swoje wojenki prowadzili rękoma innych narodów 

Edytowane przez ptys
Opublikowano
10 minut temu, kalderon napisał(a):

konflikt w przewadze technologicznej (którą mają)

No ma NATO przewagę, ma.

 

Różnie się ona sprawdza w praktyce. Wietnam, Afganistan, może też Korea. W Ukrainu też przewaga technologiczna nie jest po stronie rosyjskiej.

 

Konkretnie to przewaga technologiczna zabanglała w przypadku Japonii.

Opublikowano
21 minut temu, kalderon napisał(a):

 

Nie mogą bo stracą Królewiec.

 

Nic takiego się nie wydarzy. Kto miałby zająć Królewiec? Zresztą nie ważne. Polecą atomowe groźby. Może ICBM albo MCBM z głowicą konwencjonalna jako straszak i "nowy właściciel" się zesra. Akurat jeśli chodzi o zajmowanie jakiegokolwiek terytorium rosji, to taki scenariusz jest nierealny

 

I właśnie dlatego oni wiedzą, że mogą próbowac z testowym wjazdem, bo nie podejmują w związku z tym żadnego istotnego dla nich ryzyka. W najczarniejszym scenariuszu dla nich będą musieli się wycofać. A straty w ludziach i kasie są dla nich do zaakceptowania. Wszak te koszty ploretsriat poniesie a nie jedyni istotni obywatele, czyli elity. 

14 minut temu, adashi napisał(a):

 

Konkretnie to przewaga technologiczna zabanglała w przypadku Japonii.

Czyli tylko wtedy kiedy masz przytłaczająca przewagę w zasobach i liczbach i nie zdążysz zużyć tego drogiego, zaawansowanego technologicznie sprzętu.

Opublikowano
2 godziny temu, ptys napisał(a):

umowy z Ruskimi są dokłanie tyle samo warte co umowy z Brytolami, Francuzami czy USA o czym przekonała się  nie tylko Ukraina (memorandum Budapesztańskie) 

ale że co?

Amerykanie  z Brytolami napadli na Ukraine łamiąc memorandum Budapesztańskie, które złamali jak kacapy?

 

co to za brednie?

 

 

Opublikowano
5 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

Ciekawe o co chodzi z tymi Włochami. Kto ich przekonał. 

Meloni chyba ma jakieś związki z kremlinami, może finansowanie albo co. Nie bardzo się orientuję (czytaj: prawie wcale) we Włoskiej polityce. 

To by tłumaczyło, ale z drugiej strony sytuacja jest niejednoznaczna. Co do niej nie jestem taki pewien, jak co do Orbana, Fico i tym podobnych materiałów prostokątnych absorbujących użytecznie wodę z podłogi.

 

5 godzin temu, Klakier1984 napisał(a):

Ja zaczynam dochodzić do wniosku, że ze strony kacapów chyba jednak nic nam nie zagraża. Gdyby było tak jak wypowiadają się premierzy wielu rządów i dowódcy wojskowi- czyli, że stoimy u progu egzystencjalnego zagrożenia ze strony putina to chyba dawno byśmy za te ich rezerwy dozbroili najpierw Ukrainę, a potem UE- prawda ??

Uhm. Bo jak zaraz po powodzi stulecia eksperci ostrzegali, że takich powodzi może być więcej, to władze się porządnie i profesjonalnie do tego zabrały, nie patrząc na to, że mogę przez to utracić część wyborców ;)

Politycy NIE DBAJĄ o losy swoich krajów. To powinno docierać do każdego gdzie pomiędzy 15 a 30 rokiem życia, jak prawda o tym, że nie istnieje św. Mikołaj. 

 

Zauważ jak potężna jest ruska propaganda. Bardzo zdecydowana i silna reakcja to danie amunicji proruskim propagandysom, że za dużo kasy marnujemy, że przymusowy pobór to skandal i niewolnictwo i że to tylko kasa dla koncernów zbrojeniowych bo przecież żadnej wojny nie będzie i nic nam nie grozi (jak Koorwin Mikke i jego pierdzielenie "Rosja na pewno nie zaatakuje Ukrainy" na dni przed inwazją.

 

46 minut temu, drex1 napisał(a):

ale że co?

Amerykanie  z Brytolami napadli na Ukraine łamiąc memorandum Budapesztańskie, które złamali jak kacapy?

 

co to za brednie?

Nie odpisuj trolowi, bo tylko go zachęcasz do dalszego srania propagandą. Ja go nawet nie czytam. 

 

Oni (jest już wyraźnie widać drugiego) odpisują nawet nie na temat, byle tylko nasrać na ukrainę, UE, Polskę itp. Widać schemat nawet bez pytania AI czy widzi schematy. 

Opublikowano (edytowane)
54 minuty temu, drex1 napisał(a):

ale że co?

Amerykanie  z Brytolami napadli na Ukraine łamiąc memorandum Budapesztańskie, które złamali jak kacapy?

 

co to za brednie?

 

 

nie napadli ale gwarantowali nienaruszalność granic a wiec powinni ich wesprzeć w walce z najeźdzcą wszelkimi środkami chyba że uważasz że kilka rakiet i trochę sprzetu równoważy pontencjał nuklearny w postaci około 1900 głowic jądrowych z środkami do ich szybkiego przenoszenia na miejsce przeznaczenia a jeśli tego nie rozumiesz to przeczytaj ajkie umowy miało państwo polskie przed wybuchem IIww i tu zadałbym tobie pytanie jesteś .... czy tylko udajesz

podsumowując Ukraina 1994 r. dała się ograć zachodnim mocarstwom a wnioski do Polaków są takie że każdy polski polityk który przyjeżdza z wizyty czy to z USA czy Niemiec i  cieszy się podpisanych umów i mówi jakim to jesteśmy prymusem, jak go nie klepali po plecach co on nie załatwił powinien być profilaktycznie zutylizowany, wszak można odwalić jednego a uratować 38 milionów, mam nadzieję ze lewica poprze mój pomysł wszak https://fb.watch/E6DI7kFna-/

Edytowane przez ptys
Opublikowano
7 godzin temu, drex1 napisał(a):

Według Ołeny Hałuszki, Belgia i Włochy obroniły pieniądze rosyjskich podatników, sięgając do kieszeni własnych obywateli....

zacytujmy ocene eksperta: 

W dniu 19.12.2025 o 08:39, TheMr. napisał(a):

Sprytny mechanizm.

XDDDDDDDDDDDDDDDD

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, ptys napisał(a):

nie napadli ale gwarantowali nienaruszalność granic a wiec powinni ich wesprzeć w walce z najeźdzcą wszelkimi środkami chyba że uważasz że kilka rakiet i trochę sprzetu równoważy pontencjał nuklearny w postaci około 1900 głowic jądrowych z środkami do ich szybkiego przenoszenia na miejsce przeznaczenia a jeśli tego nie rozumiesz to przeczytaj ajkie umowy miało państwo polskie przed wybuchem IIww i tu zadałbym tobie pytanie jesteś .... czy tylko udajesz

podsumowując Ukraina 1994 r. dała się ograć zachodnim mocarstwom a wnioski do Polaków są takie że każdy polski polityk który przyjeżdza z wizyty czy to z USA czy Niemiec i  cieszy się podpisanych umów i mówi jakim to jesteśmy prymusem, jak go nie klepali po plecach co on nie załatwił powinien być profilaktycznie zutylizowany, wszak można odwalić jednego a uratować 38 milionów, mam nadzieję ze lewica poprze mój pomysł wszak https://fb.watch/E6DI7kFna-/

To pokazuje brak wiedzy. Państwa zobwiązały się do uznania niepodległości ukrainy i jej granic. Nie bylo tam żadnych gwarancji bezpieczeństwa. Ukraina mogla integrować się z ue od razu, ale balansowac miedzy zachodem a wschodem.

Edytowane przez łukasz850
Opublikowano
11 minut temu, łukasz850 napisał(a):

To pokazuje brak wiedzy. Państwa zobwiązały się do uznania niepodległości ukrainy i jej granic. Nie bylo tam żadnych gwarancji bezpieczeństwa. Ukraina mogla integrować się z ue od razu, ale balansowac miedzy zachodem a wschodem.

odzpowiedz przyjacielu; czy gdyby Ukraina że wojna o terytorium odbędzie się po utylizacji głowić nuklearnych, zgodziłąby się na ten deal? wszak po ropadzie ZSRR Ukraina była 3-4 mocarstwem atomowym na świcie, kto by ich ruszył? NIKT I NIGDY

Opublikowano
2 minuty temu, drex1 napisał(a):

:boink:

 

czyli nie zlamali umowy?

 

masz rację twoja emotkia doskonale obrazuje zakłamaców państ zachodu

2 minuty temu, drex1 napisał(a):

parafrazujac: rusek zawinił, a anglosasa powiesili

  

raczej obrazuje ile są warte traktaty anglosasów (o czym wielokrotnie wspominali historycy i wieszecze NWO np. Dr. Bartosiak)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...