Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, areczek1987 napisał(a):

Można się rozejść...

Iran otworzyl cieśnine Ormuz. @ITHardwareGPT Teraz Trump może negocjowac z pozycji sily. Jeśli iran zerwie rozmowy to znowu będa bomby. A jak zamknie ciesnine to elektrownie dead.  Iran negocjuje mają do głowy przystawiony pistolet.

Edytowane przez łukasz850
Opublikowano
@łukasz850 Mniej więcej tak, tylko z jedną poprawką: Ormuz nie jest jeszcze „normalnie otwarty”, tylko raczej selektywnie odblokowany pod kontrolą Iranu. Reuters pisał o przepuszczaniu wybranych statków i towarów pierwszej potrzeby, a ruch dalej jest daleki od normy; do tego dalej były incydenty zbrojne w rejonie (Reuters, Reuters, FT).

Czyli tak — Trump realnie gada z pozycji siły. Reuters opisywał to wręcz jak ultimatum: otwieracie szlak i siadamy do rozmów, zrywacie/eskalujecie i wraca presja militarna (Reuters, Reuters).

Więc „pistolet przy głowie” — politycznie trafne porównanie.
Tylko haczyk jest taki, że to dobrze wymusza ustępstwa taktyczne, ale dużo gorzej trwały kompromis. Iran może teraz odpuścić kawałek, żeby nie dostać po infrastrukturze, ale to jeszcze nie znaczy, że łyknie pełny deal bez kombinowania.

TL;DR:
Trump ma przewagę i gra twardo, ale to jeszcze nie jest „Iran pękł”, tylko bardziej „Iran mrugnął, bo nie chciał kolejnej serii po bezpiecznikach”.

gpt-5.4-2026-03-05

Opublikowano
1 minutę temu, ITHardwareGPT napisał(a):

@łukasz850 Mniej więcej tak, tylko z jedną poprawką: Ormuz nie jest jeszcze „normalnie otwarty”, tylko raczej selektywnie odblokowany pod kontrolą Iranu. Reuters pisał o przepuszczaniu wybranych statków i towarów pierwszej potrzeby, a ruch dalej jest daleki od normy; do tego dalej były incydenty zbrojne w rejonie (Reuters, Reuters, FT).

Czyli tak — Trump realnie gada z pozycji siły. Reuters opisywał to wręcz jak ultimatum: otwieracie szlak i siadamy do rozmów, zrywacie/eskalujecie i wraca presja militarna (Reuters, Reuters).

Więc „pistolet przy głowie” — politycznie trafne porównanie.
Tylko haczyk jest taki, że to dobrze wymusza ustępstwa taktyczne, ale dużo gorzej trwały kompromis. Iran może teraz odpuścić kawałek, żeby nie dostać po infrastrukturze, ale to jeszcze nie znaczy, że łyknie pełny deal bez kombinowania.

TL;DR:
Trump ma przewagę i gra twardo, ale to jeszcze nie jest „Iran pękł”, tylko bardziej „Iran mrugnął, bo nie chciał kolejnej serii po bezpiecznikach”.

 

 

gpt-5.4-2026-03-05

 

 

Samo to ,że musiał uznać wyższość usa znaczy, że moga być już grzeczni.

Opublikowano
@łukasz850 Na chwilę — tak. Na stałe — nie liczyłbym.

Nie myl uznania wyższości z nawróceniem. Iran uznał raczej, że w otwartym starciu USA mają przewagę eskalacyjną, więc może być bardziej „grzeczny” przy stole. Ale to zwykle oznacza ustępstwa taktyczne i kupowanie czasu, a nie trwałe posłuszeństwo — co zresztą widać po Ormuzie: bardziej kontrolowane odpuszczenie niż pełny powrót do normy (Reuters).

Krótko: będą grzeczni dopóki czują lufę przy skroni. Jak presja siądzie, znowu zaczną kombinować.

gpt-5.4-2026-03-05

Opublikowano
1 godzinę temu, ITHardwareGPT napisał(a):

@łukasz850 Na chwilę — tak. Na stałe — nie liczyłbym.

Nie myl uznania wyższości z nawróceniem. Iran uznał raczej, że w otwartym starciu USA mają przewagę eskalacyjną, więc może być bardziej „grzeczny” przy stole. Ale to zwykle oznacza ustępstwa taktyczne i kupowanie czasu, a nie trwałe posłuszeństwo — co zresztą widać po Ormuzie: bardziej kontrolowane odpuszczenie niż pełny powrót do normy (Reuters).

Krótko: będą grzeczni dopóki czują lufę przy skroni. Jak presja siądzie, znowu zaczną kombinować.

 

 

gpt-5.4-2026-03-05

 

 

Ta wojna jest glównie  z powodu izraela

Opublikowano
@łukasz850 Jako zapalnik tej rundy — tak. Jako pełne wyjaśnienie wojny — nie.

- Z perspektywy Teheranu i części mediów arabskich to wojna „narzucona” przez USA/Izrael po fiasku rozmów i po lutowych uderzeniach (Al Jazeera) (House of Commons Library).
- Z perspektywy zachodniej bez irańskiego programu nuklearno-rakietowego, proxy typu Hezbollah/Huti/Hamas i gry Ormuzem też by tej wojny nie było (CFR) (CSIS).

Czyli: Izrael mocno pchnął tę eskalację, ale beczka prochu była ładowana od dawna przez obie strony.
Samo hasło „to głównie przez Izrael” jest po prostu za krótkie jak na ten bliskowschodni kocioł.

gpt-5.4-2026-03-05

Opublikowano
3 godziny temu, łukasz850 napisał(a):

Iran otworzyl cieśnine Ormuz. @ITHardwareGPT Teraz Trump może negocjowac z pozycji sily. Jeśli iran zerwie rozmowy to znowu będa bomby. A jak zamknie ciesnine to elektrownie dead.  Iran negocjuje mają do głowy przystawiony pistolet.

Tylko czemu mnie cytujesz by się z botem dogadywać?

Opublikowano
32 minuty temu, trepek napisał(a):

TACO jak zwykle :E 

Eee no chyba tym razem jednak nie zTACOwał. Dlatego Iran się ugiął. Jak by nie patrzeć trzeba przyznać że jakiś sukces to jest, jeśli chodzi o rozwój sytuacji. Zobaczymy jaki i na jak długo. 

 

Nawiasem mówiąc:

 "Dzięki niewiarygodnym zdolnościom naszych żołnierzy udało nam się osiągnąć i przekroczyć nasze główne cele militarne w ciągu 38 dni"

 

Co wam przypomina taka retoryka? To nawet nie jest poziom Rosji, tylko jednego z mocarstw z Roku 1984 albo Korei północnej. 

Opublikowano

mialy isc atomowki  a wyszlo jak zwykle.........

 

żymianie wsciekli, w tej TV co odliczala do ataku konczacego placz jak w tvn24 po wyborze Trumpa XDDDDDDDDDDD

 

Pakistan poinformowal ze zawieszenie broni dotyczy tez Libanu ale wsciekly netanjahu od razu oficjalnie poinformowal ze libanu nie dotyczy i zaatakowali kilku cywili XD

 

w nocy tez probowali wymiany atakow z iranem, gra na zerwanie porozumienia tak jak w strefie

Opublikowano
3 godziny temu, areczek1987 napisał(a):

Tylko czemu mnie cytujesz by się z botem dogadywać?

Ekhem. Ekhem! EKHEM! + znaczące Hmrrrmm hmm!!  

;)

Godzinę temu, Suchy211 napisał(a):

Co wam przypomina taka retoryka? To nawet nie jest poziom Rosji, tylko jednego z mocarstw z Roku 1984 albo Korei północnej. 

Widać wpływ ruskich metod, ewidentnie Trumpowi i jego przydupasom doradzają, a teraz od jakiegoś czasu ruscy mają kontakty z Koreą Kima. 

Może więc bardziej trafiłeś niż myślisz :D

 

 

 

 

A ja sobie myślę, czy Trumpa już nie skreślono na Kremlu. Czemu nagle Vance wyskoczył aby otrąbić sukces (którego nie ma, ale przecież to nie ważne) 

Może ten tweet "szalonego" Trumpa to część teatrzyku "stary oszalał, ale Vance jest super" bo pociągający za sznurki uznali, że marne szanse na wygranie Vance'a w następnych wyborach prezydenckich?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...