Skocz do zawartości

Nintendo Switch 2


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Przynajmniej przez moc konsoli dalej trzeba będzie skupiać się na dobrej rozgrywce, zamiast robić efekt wow samą grafiką i przerywnikami.
Ciekawe czy będą jakieś ambitniejsze porty starszy gier, dodające coś od siebie? Trochę odróżniłoby to ich od Steam Decka,

Te wypożyczanie pewnie działa na zasadzie steam i rodzinnego dzielenia się, ale jest bardziej ograniczone.
Za to wymóg połączenia się konsol lokalnie jest bardzo dobrym rozwiązaniem, dzięki temu ograniczy to nadużywanie. Mam nadzieję, że jest to jednorazowe dla tych 14 dni. Z drugiej strony, jak ma się siostrę lub brata w innym mieście...  :E 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano
2 godziny temu, Isharoth napisał(a):

Teraz tylko pytanie czy to nie fejk :E 

 

EDIT: Jednak fejur jak tak czytam niżej :E 

Fejkiem śmierdziało na kilometr, ale jakąś fajną edycję specjalną w takim stylu chętnie bym przygarnął. 

 

Ponoć wedle przecieków do zamówień przedpremierowych mają dodawać "ekskluzywną monetę kolekcjonerską" :E 

 

https://insider-gaming.com/nintendo-switch-2-pre-order-plans/

 

Cytat

The documents also included details on a exclusive collectible coin for those who pre-order the console.

  • Haha 1
Opublikowano

Teraz nikt nie będzie mógł mówić, że grafika to pikseloza. Switch2 spokojnie ogarnie grafikę na poziomie np. The Last of Us 2, Uncharted 4, RDR2, Resident 3 Remake. Zwłaszcza, że będzie DLSS4.

 

A co do konsoli to mi podoba się ta podstawowa czarna. Ta z przecieku MP4 jest jak dla mnie totalnie pstrokata...paskudna.

Opublikowano (edytowane)

Tak sobie porównuję wielkość i mam pewne wątpliwości co do rozmiaru dwójki. Odnoszę wrażenie, że nie tylko straci ciut na mobilności, co również trochę na poręczności. Aczkolwiek to takie wrażenie jak na razie.

4428649-switch2sizecomparisonlarge.jpeg

Edytowane przez Pawelek6
Opublikowano (edytowane)

Switch już w oryginale stracił na mobilności, a przydałoby się coś we formacie PS VIta.
Baa, mogliby zrobić jakiś projekt retro współczesnego 2DSa / 3DSa, bo pomysł zamykanej konsoli wydaje się świetny. Skupiliby się na obsłudze gier do czasów gamecuba i z handheldów sprzed switcha, przez co wgryźliby się w rynek handheldów do emulacji.
Nowego 3DS kupiłbym nawet dziś za 600-900 zł, aby doświadczyć tego eksperymentu w oryginale... Byle był większy - nieco szerszy i z normalnym, drugim analogiem, choć nie wiem na ile byłby potrzebny.

Edit.
PSP GO 128mm x 69mm
3DS zamknięty 134mm x 74mm
New 3DS XL złożony 160mm x 93.5mm
telefon 6.5 cala moto g53 162mm x 74.7mm
PSP 170mm x 74mm 
PS Vita Slim 182mm x 83.5mm
Switch Lite 208mm x91mm
Switch OLED 242mm x 102mm
Switch 2 w szacunkach 270mm x 115mm
Steam Deck  298mm x 117mm
laptop 14 cali ~335mm x 230mm

Sam byłem ciekaw, jak to urosło. Switch 2 to prawie Steam Deck. Może TDP zauważalnie wzrośnie? Switch Lite na papierze ma 4w w czasie gry. 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano

No właśnie, dlatego Switch Lite jest wg mnie ciekawszy względem podstawowego modelu. Nieco mniejszy, bardziej poręczny i sztywniejsza konstrukcja, bo joysticki są na stałe. Ciekawi mnie, czy Nintendo wprowadzi również drugą generację w wersji Lite.

 

Zwykły Switch obsługuje gry z Nintendo 64 (i nie tylko). Trochę tego jest: KLIK i dodają co jakiś czas kolejne tytuły do listy. Może pokuszą się o krok dalej do GameCube. W sumie, można kupić konsolę, opłacić abonament i ma się spory zapas gier retro począwszy od NES-a.

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Pawelek6 napisał(a):

Zwykły Switch obsługuje gry z Nintendo 64 (i nie tylko). Trochę tego jest: KLIK i dodają co jakiś czas kolejne tytuły do listy. Może pokuszą się o krok dalej do GameCube.

Niby tak, ale do tak starych konsol wystarczy byle co, choć N64 jest bardziej wymagające od PS1 / PSP, ale byle telefon z 2 dużymi rdzeniami da radę.
Switch na GameCube jest raczej za słaby i potrzebowałby specjalnego programu lub ręcznego portowania. Gdyby przeportowali wszystkie klasyczne Resident Evil, w tym zapomniany Outbreak to kupiłbym Lite, choć po co gdy Steam Deck może odpalić każdego RE, w tym nowe.
Natomiast Switch 2 powinien emulować nawet Switcha, bez wstecznej, więc gamecube to już nie problem.
Jeśli dodadzą Physx w takim Arkham City to już mają jakąś przewagę nad SD.

W tej chwili nie potrzebuję jeszcze handhelda, ale jak nadrobię wymagające, ale stare gry to potem mogę sobie je zgłębiać na Switchu lub SD.
Miałem kiedyś Vitę i splatynowałem na niej Resoguna... Pluję sobie w brodę przez sprzedaż, a jak były tanie to miałem przejściowo nawet dwa, OLEDa i Slima :E 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano
14 godzin temu, Isharoth napisał(a):

Rozmiar powinien być ok. Ja korzystam z Nitro Decka, który powiększa trochę jedynkę i nie wiem czy nawet nie jest wygodniej niż z joyconami.

Również korzystam z nitro decka I moim zdaniem jest dużo wygodniej. Konsola jest sztywna jak zwłoki a gałki są znacznie bardziej precyzyjne, w Splatoon gra się tak samo wygodnie jak na pro controllerze.  pierwszym akcesorium jakie kupię do sw2 będzie właśnie nitro deck, byle crkd nie kazało czekać na niego zbyt długo. 

Opublikowano

Ja akurat Nitro Decka wziąłem z konieczności. Coś mi się rozwaliło w moim pstryku i joycony potrafią odłączać się w losowych momentach, mimo że twardo trzymają się ramy konsoli. I to na pewno nie wina joyconów, bo specjalnie kupowałem nowe i było to samo. :( Dopiero na Nitro Decku dało się normalnie pograć. 

Opublikowano
1 minutę temu, Gonzo3211 napisał(a):

No właśnie, niech się najpierw okaże czy tutaj będzie w co grać :E 

Podatek od nowości, gry po 300 zł... 

Założę się, że będzie. Dużego Mario nie było od czasu Odyssey, Mario kart jeszcze dłużej. Idę o kafla, że obie te gry zadebiutują z konsolą lub niewiele później. Mario kart to gra na kilka lat a duże Mario spokojnie starczy na kilka miesięcy, ja chyba z pół roku zbierałem księżyce w Odyssey. 

Opublikowano

Jeśli konsola będzie normalnie dostępna i u nas nie oskalpują to myślę że nowym Mario mnie kupią. W końcu te gry są wyjątkowe.

+ ciekawe czy jakieś usprawnienia dla gier we wstecznej.

Obawiam się że będzie jedna duża gra, a reszta to zapychacze definitive edition po 300 zł i albo tylko łatki 60fps za ~50 zł. $ony już przetarło szlaki, dlatego tym bardziej ps5 mnie jakoś wcale nie obchodzi.

  • Upvote 1
Opublikowano
49 minut temu, Jaycob napisał(a):

devkity konsoli Nintendo Switch 2 nie obsługują wyjścia wideo w rozdzielczości 4K.

Ciekawe czy docelowa konsola będzie miała... IMO powinna, przy tej mocy i DLSS to spokojnie dałoby się grać, wiadomo może nie RDR2 ale lżejsze gierki?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...