Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Berg obczaj sobie sytuację w Porsche ;) 
Tam one popsute przed odbiorem już są i odbioru nie ma. 

fakt, że to zazwyczaj nie jest jedyne auto w rodzinie, ale tam wykładasz kupę siana i nawet odebrać nie możesz. Porsche z jakością upadło niesamowicie. 

Opublikowano
Godzinę temu, bergercs napisał(a):

Te wasze kochane ekrany.  Znajoma dzisiaj była pogadać. Jej mąż kupił nową Gelendę - dojeb.a na maxa - po miesiącu od kupna zgasł wyświetlacz. Auto stoi już dwa miesiące w serwisie bo na razie brak dostępności części. Stare Gelendy były niezniszczalne, nowe to już tablety dla bogatych - bryka za banię dwieście uziemiona elektroniką :-)

A w jej A8 musieli deaktywować czujniki w lusterkach bo wjeżdżając do ich kamienicy jest za wąsko i włączało się hamowanie awaryjne :E

 

Ja dziś byłem na spotkaniu z klientem i partner kancelarii przyjechał nowym A6 Avant (tym schodzącym modelem aktualnie) - zanurkował do bagażnika po komputer i w tym momencie bagażnik zaczął się zamykać :E :E :E 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Ja dziś byłem na spotkaniu z klientem i partner kancelarii przyjechał nowym A6 Avant (tym schodzącym modelem aktualnie) - zanurkował do bagażnika po komputer i w tym momencie bagażnik zaczął się zamykać :E :E :E 

To jest dla mnie to cienka granica kiedy przegnie się pałę z udogodnieniami - otwieranie klapy zamontowałem z pilota, ale nad zamykaniem wolę mieć już kontrolę ( ͡° ͜ʖ ͡°) 

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 2
Opublikowano

No i cla brata ochrzczony przez bratową w Lublinie na rondzie...przedni lewy narożnik obtarty (zderzak, lampa i błotnik). Żeby było śmieszniej przy 508 zaczęła od tego samego miejsca :E

Babka zjeżdżała z lewego z ronda i się spotkały bo ona jechała prawym dalej.

  • Sad 5
Opublikowano (edytowane)

Dokładnie ta sama sytuacja, tyle że bratowa jechała już równolegle w rondzie z tamtym autem, nie że wjechała przed maskę.

 

Vwvb0l0.jpeg

 

Bratowa jechała prawym a tamta lewym, bratowa chciała kontynuować w okrężnym a tamta zjechać...no i się spotkały.

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

Ronda to w ogóle zmora dla wielu...nawet nie wiedzą jak używać kierunkowskazów w nich :E

Co do samego objeżdżania to zawsze uzależniam to od natężenia ruchu na nim...ale mam zasadę że jeśli zjeżdżam nie wcześniej niż 3 zjazdem to jadę wewnętrznym, przy 2 różnie zależnie właśnie od natężenia.

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Jak się zjedzie na Sosnowiec z S1 w kierunku z Tychów na Dąbrowę wyjeżdża się na rondzie, na którym kiedyś były pasy rozdzielające dwie jezdnie ale się starły od natężenia ruchu, obecnie jest tam taki meksyk, że ciężko nie wmontować się komuś przed maskę :E

 

na guglach jeszcze stare pasy widać 

https://maps.app.goo.gl/vnmXn3kRNXFtfJMVA

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano
10 godzin temu, Krzysiak napisał(a):

Ronda to w ogóle zmora dla wielu...nawet nie wiedzą jak używać kierunkowskazów w nich :E

Co do samego objeżdżania to zawsze uzależniam to od natężenia ruchu na nim...ale mam zasadę że jeśli zjeżdżam nie wcześniej niż 3 zjazdem to jadę wewnętrznym, przy 2 różnie zależnie właśnie od natężenia.

To nie ronda, to Lublin :D chory jestem jak mam tam jechać, w Warszawie się duuużo lepiej po mieście jeździ jak tam

Opublikowano
37 minut temu, lesiu155 napisał(a):

To nie ronda, to Lublin :D chory jestem jak mam tam jechać, w Warszawie się duuużo lepiej po mieście jeździ jak tam

Tu faktycznie gdyby tym drugim autem jechała osoba trochę lepiej ogarniająca, to by nie doszło do tego, bo bratowa się w ostatniej chwili kapnęła i but w hebel, na tamten pas wystawiła delikatnie lewy narożnik...ale tamta znów przycięła do prawej linii i zahaczyła, wystarczyłoby żeby jechała środkiem pasa, albo odbiła lekko w lewo i nie doszłoby do stłuczki.  

Opublikowano

No nic, chcę kupić ekspres. Budżet 2300. Mój pierwszy ekspres do domu. W pracy mam Nivonę, wiem jak to się czyści, tragedii nie ma choć miodu też nie. Dobrze się trzymają. Gdzieś tam w poprzednim dziale w robocie przewinął się Philips Latte Go, ten system na mleko bardzo spoko. @bergercspolecał Melittę. 

 

Nie wiem 8:E

 

Interesują mnie w miarę normalne wymiary, dobra kawa, łatwe czyszczenie, dostępność części zamiennych w razie jakiejś awarii i normalne koszty ewentualnej naprawy. Będę nim robił ze 2 kawy dziennie, natomiast może być więcej jak Moja się przekona ;)

 

Dawajcie linki!!! :E

 

 

 

Opublikowano

Kowal ja mam Delonghi i nie narzekam, ile to już, 3 czy 4 lata (ale model droższy, Eletta Explore). Ogólem zero problemów z nim. Kawa spoko, zależnie co wsypiesz. 

 

PS ja się nie ucze na błędach, chyba kupię ML'a :E Trafił się temat od pierwszego właściciela, salon PL, 160k km przebiegu :E Serwisowany przez mojego kuzyna więc wiem co tam będzie :E 

 

Jedyny minus że nie ma wentylacji kuciapki i pamięci ustawień fotela :(

 

Trawię temat w mojej głowie. W sumie zawsze o MLu marzyłem a za 3 miesiące skończy się jeżdżenie z dzieciakami do żłobków bo przenosimy je do placówek dwie ulice dalej :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • a w gamingowych monitorach to nie jest przypadkiem zmienne zeby nie bylo wrazenia shutteringu czy zacinania obrazu wlasnie? wziąść???? miales na mysli wziĄĆ bo nie braŚĆ.   moze matryca fast VA albo po prostu IPS? czy duzo pracujesz z czarnymi elementami? Jesli nie to mzoe IPS. Zwlaszcza ze priorytetem sa gierki i jakosc tekstu to tutaj stawialbym na IPS. Zapewne trafisz na monitor ktory w srgb wykraca poza 100% przepelnienia (monitor wysokogamutowy), ale za to mialbys pewnosc ze w standardzie adobe siega przynajmniej 95% (oczywiscie kwestia budzetu). pewnie w tych drozszych jest opcja 100%srgb blokada w osd i przelaczenie na 95%+ adobe w razie potrzeby. Zakladam ze na HDR ci nie zalezy?  Mysle ze do 2k znajdziesz ips z opcjami wyswietlania koloru czarnego za pomoca ips black. Kwestia tego czy dla tych 5% grafiki oplaca sie az tyle placic za to? Jesli w pracy duzo pracujesz z czernią to odp oczywista, ale pomysl o tym.   na jakiej wielkosci montorze ci zalezy? jaka rozdzielczosc? czy zasilanie portow usb albo porty usb to must have? Czy chcesz pure 10bit glebie kolorow czy moze byc sztucznie za pomoca frc?  
    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszczyk zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) Crapik na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenie daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego zastosowania by gra trzymała wydajność. Ale całościowo, nadal śliczna gra stylistycznie.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...