Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

O kurde, a kiedyś miałem na plakacie żółte Audi RS4 B5 oraz żółego Saaba 9-3 Viggen. Debil ze mnie był :E

P.S.

Wczoraj sprzedałem swojego ESa :| Był czerwony, czuję jak mi IQ leci w dół :E

Edytowane przez trepek
  • Haha 2
Opublikowano

Człowiek raz na kilka lat chce skorzystać z tej super digitalizacji urzędów. Wszystkie wnioski poodrzucane. Dlaczego? Tego nie raczyli napisać. Dzwonię dopytać, odbiera urzędniczka i tonem nie przeszkadzaj mi w piciu kawki "nie mam pojęcia dlaczego to nie działa. Proszę dzwonić do tych, co są odpowiedzialni za ten system. Ja nie jestem"

 

Jutro muszę zarezerwować sobie pół godziny na herbatkach uspokajających, żeby ich nie zwyzywać przez telefon :E

 

Opublikowano

Zaczynam coraz intensywniej się rozglądać za nowym autem. I tak wczoraj na relacji na fb rzuciła mi się w oczy 528i F10 z Japonii, cena wywoławcza 2500 PLN, 2013 rok. Patrzę na otomoto - startują od 40k czyli 45 to takie rozsądne minimum. Dzisiaj dzwonię z ciekawości i pytam - ile taka f10 na gotowo pod dom, już po wszystkich opłatach etc. Kuhwa, 60-65k :E tego to się absolutnie nie spodziewałem. Ja rozumiem, że japończycy dbają, niski przebieg ale 50% więcej za - co tu mówić - popularne i dosyć stare auto, którego sporo jeździ? No bez jaj :E

Opublikowano
9 godzin temu, Krzysiak napisał(a):

No oczywiście...tylko właściciel widział tam czerwień 😅

Ogólnie to ch^j z nią, jeden z większych błędów mojego życia to wpakowanie w nią tych worków siana, by dziś się nią golić :)

  • Upvote 1
Opublikowano
17 minut temu, dannykay napisał(a):

Ogólnie to ch^j z nią, jeden z większych błędów mojego życia to wpakowanie w nią tych worków siana, by dziś się nią golić :)

Mam tak z Vectrą... ale plus taki, że przynajmniej nauczyła mnie mechaniki, przez co dziś nie muszę praktycznie korzystać z usług mechaników i ogarniam sobie sam auta w wolnym czasie.

Opublikowano (edytowane)

Tak bez generalizowania, to nadal uważam ją, za drugie najlepiej prowadzące się (piszę o odczuciach z za kółka itp) auto jakim jeździłem. Pierwsze jest 911 GT3 RS. To po prostu była zła baza. Stary strup z połową bańki przebiegu w pamięci w połączeniu z niekompetentnymi fachowcami, jak np. mechanik, co golił ze mnie siano bez skrupułów i lakiernik, który, co tu dużo mówić, średnio się spisał . To nie mogło się udać. A że przy okazji weszły klapki na oczy, to wyszło jak wyszło. 

 

 

Grunt to potrafić przyznać się do błędu. U mnie przyszło to z wiekiem :) 

Edytowane przez dannykay
Opublikowano

A tam farmazony piszesz. Zwykłe doświadczenie życiowe, jest przynajmniej co wspominać. A tak co? O kupiłem passata czy jakąś Skodę. I nic w związku z tym. Miałem jednego X-Traila, teraz mam drugiego. Zadowolony jestem. Ale czy mam jakieś wspomnienia w związku z nimi? Zero. 

Opublikowano
11 minut temu, marko napisał(a):

A tam farmazony piszesz. Zwykłe doświadczenie życiowe, jest przynajmniej co wspominać. A tak co? O kupiłem passata czy jakąś Skodę. I nic w związku z tym. Miałem jednego X-Traila, teraz mam drugiego. Zadowolony jestem. Ale czy mam jakieś wspomnienia w związku z nimi? Zero. 

Coś w tym jest, bo moje jedyne wspomnienie z Astrą K to było jak sprzęgło wpadło (wysprzęglik poszedł - fabryczna wada).

 

Problem w tym, że stało się to 1 listopada, pod cmentarzem na mostku, który mieścił jedno auto na szerokość i przy którym był ruch naprzemienny. Oczywiście byłem na samym środku mostka. :E 

  • Haha 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...