Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, Krzysiak napisał(a):

Przykładowo brak wpisu "hak" w DR tak zagraża bezpieczeństwu, że wynik może być tylko jeden - negatywny :E

to też jest ciekawe, bo długo jeździłem autem które ma belkę pod hak a dopiero nie dawno gość mi zwrócił uwagę na przeglądzie, że skoro mam HAK (sama belka) to muszę mieć wbite w dowód. Oczywiście nigdy z niego nie korzystałem bo nawet nie miałem kluczyka do haka.

Opublikowano

Dlatego już wyżej pisałem, nie ma dobrej opcji ale obecna powoduje najwięcej patologii. 

 

Tak z innej mańki...jest jakaś na tyle delikatna chemia, która pozbędzie się tylko jednej warstwy lakieru nie uszkadzając drugiej? Na wiosnę zauważyłem, że schodzi mi z felg druga warstwa lakieru (dymiona) a zostaje chrom która szła na pierwszą. Ujowo gościu to zrobił i po 3 latach zaczęło obłazić. Dlatego cholernie nie pasiło mi to że strzeliła ta opona i musiałem teraz wrzucać letnie, bo chciałem je zdjąć, przez zimę ogarnąć felgi i na wiosnę założyć nowe opony.

 

W gruncie rzeczy to schodzi płatami, ale nie wszędzie i jakby ten dym tylko zszedł, to bym chyba zostawił.

IMG_20250908_163317969_HDR_AE.jpg

Opublikowano

Ja w swoim życiu 3 razy dostałem negatywa za przepalona żarówke...

 

Ale to pewnie nabijanie statystyk na młodych, co i tak pewnie nie wrócą bo stacje wybierają randomowo. 

 

Raz też facet chciał ode mnie dopłatę 50 zł za wjazd na stację bo dopiero co podłogę umył ;d

  • Haha 1
Opublikowano
21 minut temu, Gang napisał(a):

 

Raz też facet chciał ode mnie dopłatę 50 zł za wjazd na stację bo dopiero co podłogę umył ;d

Kilka razy w tym roku od ludzi robiących przeglądy do tej pory na Śląsku (nie pamiętam które miasto), a teraz u nas, bo pokupili tu domy w okolicznych wioskach słyszałem, że tam stacje doliczają ekstra 20zł za "usługę wjazdu pojazdem" 😆

Opublikowano
25 minut temu, Gang napisał(a):

Raz też facet chciał ode mnie dopłatę 50 zł za wjazd na stację bo dopiero co podłogę umył ;d

wyszedłbym w tym samym momencie w którym by rzucił tą kwotą.

 

Teraz, Krzysiak napisał(a):

że tam stacje doliczają ekstra 20zł za "usługę wjazdu pojazdem" 😆

u mnie na stacji zabierają mi kluczyki, każą usiąść w poczekalni, pani Kasia robi kawkę :E chyba, że coś się dzieje, to wtedy wołają. Wszystko ładnie przez okienko widać jak sprawdzają. 

Negatyw dostałem raz, za wylany amortyzator - nawet nie byłem zły, jeszcze podziękowałem, że zwrócił na to uwagę przy oglądaniu (bo na tej maszynie do trzęsienia furką nawet sprawny był wg wykresu :E )

Opublikowano (edytowane)
W dniu 5.09.2025 o 15:16, marko napisał(a):

Phi.  Ja mam leasing prywatny :P

Jakieś tam optymalizacje podatkowe, phi! 

 

@GordonLameman, chyba @LYCONEmiał coś z odsprzedażą auta

Ja tylko optymalizację wprowadziłem :E

Nie do końca zgadzam się z Gordonem, ale nie znam jego formy prowadzenia działalności gospodarczej, więc każdy ma inaczej, ale da się zrobić tak, że leasing operacyjny wychodzi dużo taniej nic najem. 

Niestety jest coraz gorzej z tym, a od nowego roku zwykłe osobówki max 100k zł odliczenia. Obecnie jest to 150k. Jedynie hybrydy i elektryki będą miały więcej. 

Edytowane przez LYCONE
Opublikowano

@huudyy

I tak też zrobiłem, mimo że stacje widzę z okna w domu i mam mega blisko. 

 

Tam jest stacja i warsztat. 

Teść tam auto serwisuje, a dla mnie to oszuści. 

 

Kiedyś w corsie teściowi chcieli lambdę sprzedać na 950 zł i 50zl wymiana.

 

Spytałem się czy jak przywieziemy swoją lambdę to wymiana też 50, potwierdzili. 

W ASO kupiłem nową za chyba 600...

A oni za 950 chcieli wsadzić najgorszy zamiennik. 

 

Kilka lat temu tesc płacił u nich 300zl za Castrola itp. 

 

Naprawa klimy wyceniona na 3500, AW Toruniu zrobiliśmy za 300 (sprzęgło w sprężarce) 

 

Dla mnie przeginają 

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 8.09.2025 o 20:37, LYCONE napisał(a):

Ja tylko optymalizację wprowadziłem :E

Nie do końca zgadzam się z Gordonem, ale nie znam jego formy prowadzenia działalności gospodarczej, więc każdy ma inaczej, ale da się zrobić tak, że leasing operacyjny wychodzi dużo taniej nic najem. 

Niestety jest coraz gorzej z tym, a od nowego roku zwykłe osobówki max 100k zł odliczenia. Obecnie jest to 150k. Jedynie hybrydy i elektryki będą miały więcej. 

No mi z kalkulacji tak nie wyszło. Najem wychodził najtaniej i nie mam zabawy ze sprzedażą.

W dniu 8.09.2025 o 21:14, Krzysiak napisał(a):

@GordonLameman alfę różową to miał @dannykay :E 

No tak. Jestem trochę niewyspany przez bombelka :E

 

Dzis zaliczyłbym sporego fakapa zawodowego. Zapomniałem o stworzeniu dokumentu i analizy pewnego aspektu sprawy - dość oczywistego. I musiałbym klientowi wyjaśnić dlaczego dośle go później i czemu go nie wspomniałem wcześniej :E 

 

Na szczęście jest pewien wyjątek w prawie i przy rozwiązaniu które proponowałem to nie jest konieczne, uff. 


Dobre spanie to podstawa :( ..

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano

Ja nie mam takich problemów jak Wy, bo ja zawsze Honda ;p

 

A to były czasy Jazza, wiec prawdopodobieństwo niesprawnego auta technicznie było wprost odwrotnie proporcjonalne do rdzy na Hondach (chociaż jazz akurat był ok, też w tym aspekcie)

Opublikowano
12 minut temu, Krzysiak napisał(a):

Najlepsi to są ci, co przyjeżdżają z jakimiś pozycjami na pokwitowaniu z zatrzymania dowodu i zdziwieni że trzeba to było naprawić  między zatrzymaniem a przeglądem 😂

Może myślał, że mu auto wyzdrowieje? 

  • Haha 4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...