Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, marko napisał(a):

To tak czy siak nie wyprzedza się. 

 

Co do BEV, tamtemu panu wychodziły trochę inne liczby, ale już mi nie chce się szukać. Jakiś przypadkowy wpis na FB. 

Ogólnie, to co użytkownik BEV, to podaje jakieś liczby, ale tak żeby pasowało do sytuacji. 

Ja się z tym zgadzam. W zwykłym trybie auto na 100% i 22C wytrzyma z 2dni ale w trybie kempingowym gdzie wszystko jest wyłączone a działa tylko podtrzymanie ogrzewania można stać bardzo długo. Normalnie auto zużywa 1.5-1.7kWh a przy podanych przez mnie ustawieniach w trybie kempingowym zejdziesz do 0.7-0.8kWh. Niby 18C ale fotel grzeje a zużywa znacznie mniej energii niż ustawienie 20 czy 21C ;) 

Opublikowano (edytowane)

Czekaj. Bo mi się pomieszało. 14% z baterii powiedzmy 80kWh, to jakieś 11kWh. Przy zużyciu 0,7 to jakieś 16godzin. Jednak potem trzeba jechać dalej, do ładowarki, do której może zrobić się kolejka ludzi, którym było przyjemniej przy 21 stopniach w aucie :E

 

Ja najdłużej w totalnym bezruchu na autostradzie stałem 4 godziny. Potem kolejne 4 godziny, to było tempo ślimacze. Nie było śnieżycy, zwykły wypadek. 

Edytowane przez marko
  • Upvote 1
Opublikowano
6 minut temu, marko napisał(a):

Ja najdłużej w totalnym bezruchu na autostradzie stałem 4 godziny. Potem kolejne 4 godziny, to było tempo ślimacze. Nie było śnieżycy, zwykły wypadek. 

Chłopaki od nas z firmy stalli swego czasu 3 czy 4 dni  na A2 w DE po wypadku ciężarówek z jakimiś chemikaliami. No ale tam się nie martwili o paliwo bo w kotłach jeszcze trochę go mieli. Ja też po śmiertelnym na A2 w DE stałem 8h...ale miałem farta, bo mnie złapało praktycznie na zjeździe na stację paliw, to zjechałem i zrobiłem sobie drzemkę :E 

Opublikowano

@ DjXbeatJa

jeszcze nie słyszałem aby ktoś zginął bo jechał za wolno do warunków na drodze. 
Ktoś na tej drodze jechałby subarakiem, to wszyscy powinni się do niego dostosować ? 



Ja dziś jechałem krajówką 50km/h (mam zimowe opony, świeże auto) Ale padał śnieg, było -2 i nie wiedzialem czy ten czarny asfalt jest śliski czy nie. 

  • Upvote 1
Opublikowano
21 minut temu, Gang napisał(a):

@ DjXbeatJa

jeszcze nie słyszałem aby ktoś zginął bo jechał za wolno do warunków na drodze. 
Ktoś na tej drodze jechałby subarakiem, to wszyscy powinni się do niego dostosować ? 



Ja dziś jechałem krajówką 50km/h (mam zimowe opony, świeże auto) Ale padał śnieg, było -2 i nie wiedzialem czy ten czarny asfalt jest śliski czy nie. 

Ja mam na wsi jakiegoś samobójcę w Nissanie Navara 3rd gen. Dziś wyprzedził 3 auta na ośnieżonej drodze jadące zgodnie z przepisami, na zakręcie, z naprzeciwka jechały auta. Lubi jeździć na dupie. No psychol. Naprawdę czy taki osobnik myśli, że inne auta są wolniejsze albo nie mają AWD i dlatego nie jadą ponad limit? Jestem ciekaw czy on sobie zdaje sprawę jakby zachował się ten jego pickup w przypadku nagłego hamowania.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, marko napisał(a):

Po pierwsze jak zaczynają się ciężkie warunki i widać, że ciężarówki nie mogą podjechać, to nie wyprzedza się ciężarówką. Lewy pas zostaje tylko dla osobówek, bo je dosyć łatwo usunąć. Proste jak budowa cepa. Najciekawsze jest to, że na zachodzie nawet w zwykłym korku nikt nie ładuje się ciężarowym na lewym pasie. A jak spotkasz jakiegoś idiotę ciężarówką na lewym, to oczywiście jest na polskich, rumuńskich albo węgierskich tablicach rejestracyjnych. 

 

Bzdura do kwadratu. Dopóki koń jedzie jest szansa na przejazd. Wyobraź sobie że mając kontener na naczepie nie masz wpływu na rozkład masy, czasami masz na tyle czasami na przedzie, trzeba jechać do samego końca aż stanie. Nie da rady to trudno. 

 

Obecne działania państwa to szukanie kozła ofiarnego na własną nieudolność bo przetargi na odśnieżanie wygrywają najtańsi którzy nawet nie mają siły na utrzymanie przy takich warunkach. 

 

Kolejna sprawa, że osobówki z napędem na jedną oś też mają gówniane właściwości, dopiero   4x4 (no chociaż jakieś quattro)  zmienia wszystko. Już abstrachuje od jakości opon, bo w takich warunkach na S7 nawet dobra zimówka się obsra, podwozie powiesi się na śniegu i amen, po zawodach, a tu wystarczy 20cm śniegu. 

 

W PL nie ma obowiązku zimowych opon więc można latać na letnich z bieżnikiem 1.6mm+, kolejne amen. 

 

Za to w 3-City widzę dużo norweskich aut z zakolcowanymi oponami, no i faktycznie to jest gamechanger podczas poruszania się.

 

 

Edytowane przez Totek
Opublikowano
7 minut temu, Totek napisał(a):

Bzdura do kwadratu. Dopóki koń jedzie jest szansa na przejazd. Wyobraź sobie że mając kontener na naczepie nie masz wpływu na rozkład masy, czasami masz na tyle czasami na przedzie, trzeba jechać do samego końca aż stanie. Nie da rady to trudno. 

 

Obecne działania państwa to szukanie kozła ofiarnego na własną nieudolność bo przetargi na odśnieżanie wygrywają najtańsi którzy nawet nie mają siły na utrzymanie przy takich warunkach. 

 

Kolejna sprawa, że osobówki z napędem na jedną oś też mają gówniane właściwości, dopiero   4x4 (no chociaż jakieś quattro)  zmienia wszystko. Już abstrachuje od jakości opon, bo w takich warunkach na S7 nawet dobra zimówka się obsra, podwozie powiesi się na śniegu i amen, po zawodach, a tu wystarczy 20cm śniegu. 

 

W PL nie ma obowiązku zimowych opon więc można latać na letnich z bieżnikiem 1.6mm+, kolejne amen. 

 

Za to w 3-City widzę dużo norweskich aut z zakolcowanymi oponami, no i faktycznie to jest gamechanger podczas poruszania się.

 

 

AWD na haldex jak dobrze zrobione to też daje radę Screenshot_2025-12-31-23-35-58-869_com.facebook.katana.thumb.jpg.1df605db07f8b1da936cb0787dc1656b.jpgScreenshot_2025-12-31-23-35-58-869_com.facebook.katana.thumb.jpg.1df605db07f8b1da936cb0787dc1656b.jpg

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, KiloKush napisał(a):

Ja mam na wsi jakiegoś samobójcę w Nissanie Navara 3rd gen. Dziś wyprzedził 3 auta na ośnieżonej drodze jadące zgodnie z przepisami, na zakręcie, z naprzeciwka jechały auta. Lubi jeździć na dupie. No psychol. Naprawdę czy taki osobnik myśli, że inne auta są wolniejsze albo nie mają AWD i dlatego nie jadą ponad limit? Jestem ciekaw czy on sobie zdaje sprawę jakby zachował się ten jego pickup w przypadku nagłego hamowania.

Tyle że on tą Navarą lata na 2wd czyli samym tyle :E tam jeszcze nie było napędu, który pozwałałby bezpiecznie jechać na 4wd (4H oznaczenie) po asfalcie, 4H było do terenu a 4L z reduktorem w ciężki teren.

 

 

Pany, co by ten nowy rok nie był gorszy od poprzedniego 8:E :yuppie:

 

Ja mam miejsca vip w pierwszym rzędzie xD

 

PXL_20251231_230058331.jpg

Edytowane przez Katystopej
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
46 minut temu, Totek napisał(a):

Bzdura do kwadratu. Dopóki koń jedzie jest szansa na przejazd. Wyobraź sobie że mając kontener na naczepie nie masz wpływu na rozkład masy, czasami masz na tyle czasami na przedzie, trzeba jechać do samego końca aż stanie. Nie da rady to trudno. 

W myśl zasady "jadę jadę, stanę 30 metrów dalej"? No to miałeś efekt. To był prosty przykład bezmyślności kierowców. Są trudne warunki, są jakieś utrudnienia - nie wpieprzaj się na lewy pas. Koniec kropka. G mnie obchodzi, że ciężarówka stanie i już więcej nie ruszy. Ale na lewym ruch trwa, przejedzie służba drogowa, przejedzie karetka. 

 

Szczęśliwego Nowego Roku!

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)

Najlepszego Wy chore po**by :) życzę Wam i sobie wielu następnych lat razem! 

No i żeby w tym wątku nie pojawialy się zagubione duszyczki pod tytułem "to wątek motoryzacyjny" :E

 

 

Aaaa no i wszystkim kugi PHEV 😆

Edytowane przez larry.bigl
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, Gang napisał(a):

@ DjXbeat

jeszcze nie słyszałem aby ktoś zginął bo jechał za wolno do warunków na drodze. 
Ktoś na tej drodze jechałby subarakiem, to wszyscy powinni się do niego dostosować ? 



Ja dziś jechałem krajówką 50km/h (mam zimowe opony, świeże auto) Ale padał śnieg, było -2 i nie wiedzialem czy ten czarny asfalt jest śliski czy nie. 

Ja doskonale to rozumiem tylko gdyby na tym filmie przed tirem jechał elektryk to Twój argument, który jest jak najbardziej sensowny nie przebił by się przez fale hejtu a sam film miał by zapewne największą ilość udostępnień z podpisem „ elektryki blokują autostradę, TIR wyprzedza elektryka” itd. ;) 

Nie ważne, że tym elektrykiem dostosował by prędkość do warunków - to elektryk, zawalidroga. Taki był by wydźwięk z materiału. 
Zwracam tylko uwagę, że co dziennie wyprzedzamy na trasach multum spalinowych aut jadących z Tirami w kordonie i nikogo to nie wzrusza ale jak w tym kordonie pojawi się jakiś elektryk a pojawia się dość rzadko bo tych aut jest stosunkowo mało na naszych drogach to od razu robi się olbrzymi raban, że blokuje drogę :) 

 

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Mniej złośliwości więcej argumentów w dyskusjach! :) 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
9 godzin temu, Totek napisał(a):

Kolejna sprawa, że osobówki z napędem na jedną oś też mają gówniane właściwości, dopiero   4x4 (no chociaż jakieś quattro)  zmienia wszystko. Już abstrachuje od jakości opon, bo w takich warunkach na S7 nawet dobra zimówka się obsra, podwozie powiesi się na śniegu i amen, po zawodach, a tu wystarczy 20cm śniegu. 

Widzę tutaj dwa błędy logiczne 

Po pierwsze zakładasz, że te 20cm śniegu jest napadało od razu, a nie było tak. Pada stopniowo, a auta to rozjeżdżają i ubijają przez co jadą po coraz wyższej warstwie śniegu, a nie na asfalcie. Więc wynikowa pokrywa śniegu ktora auta muszą pokonać jest niższa. 

 

Po drugie samemu zdarzało mi się wpakować osobówką z przednim napędem w 20cm snieg i jechałem po tym. Grunt żeby snieg był sypki(tak jak w tym wypadku), a nie zmarznięty i jedziesz bez problemu.

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Tryb Kempingowy, 18C, grzanie foteli na 1 poziomie i na 14% wytrzymam ~13h w takim korku. Przy okazji pooglądam Netflixa ;) 

W korku na S7 stało kilka Tesli. Wszystkie pojechały dalej.

A w dalszą trasę ruszysz na prądzie przyniesionym w wiaderku.

Tryb kempingowy z grzaniem foteli, może jakąś jesienią ale nie zimą przy mrozach.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
11 minut temu, Cappucino napisał(a):

A w dalszą trasę ruszysz na prądzie przyniesionym w wiaderku.

Tryb kempingowy z grzaniem foteli, może jakąś jesienią ale nie zimą przy mrozach.

I tu wychodzi ich słynne "dojeżdżam do domu majac 10-15% baterii, zaden problem ładuję się w domu".

 

No nie, bo jeden wypadek zimą na ekspresówce i nie dojedziesz do domu ;) 

  • Upvote 1
Opublikowano
8 godzin temu, Totek napisał(a):

@marko  ciężarówka też ma prawo jechać lewym pasem, tak samo jak osobówka nie musi mieć zimówek, pozdrawiam cieplutko ;) 

Masz utworzyć korytarz ratunkowy. Na lewym pasie to jedynie możesz się poskrobać po pustym łbie, bo masz zero możliwości coś zmienić. 

Typowe "ja najważniejszy!".

 

Kilka lat temu byłem w trakcie śnieżycy na A3. Spora warstwa śniegu na jezdni. No kurde żadnej ciężarówki na lewym pasie nie widziałem. Wszystko grzecznie stało na prawym. 

Opublikowano

Dużo osób w innym kraju jedzie bardziej przepisowo. 

 

Nie tyle wysokość kar co obawa przed ich otrzymaniem ujarzmia kierowców. 

A że na obcej ziemi pewność spada to jadą wolniej. 

 

Na autostradzie nie ma dnia żeby ktoś nie jechał 200. Ale na odcinkowym fragmencie nie widziałem nikogo kto jechał szybciej. 

 

Na a1 od Torunia do Gdańska są bramki, jakby była "dopłata" do biletu od razu to nikt by nie grzał i nagle by się wszystkim przestało spieszyć. 

PS. Tych co by jechali 200 a potem odpoczywali na mopie to byłby promile promili 

Opublikowano
54 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Tryb kempingowy z grzaniem foteli, może jakąś jesienią ale nie zimą przy mrozach.

Tryb Kempingowy służy do utrzymania komfortowej temperatury głównie w jesiennym okresie gdy nocujesz w aucie czyli tak jak napisałeś ale w minusowych temperaturach również się sprawdza i pozwala bardzo długo utrzymać komfortową temperaturę wewnątrz auta- Bjorn robił test. 
Przy 0C i 22C wewnątrz z baterią 78kWh auto wytrzyma ~43h. Przy -10C to już ~31h. 
Przy zmniejszeniu temperatury do 18C znacząco wydłużasz czas. 
Mi wychodziło 0.7-0.8kWh. 
Generalnie w zależności od ustawień 10-15% na 8h postoju. 

Opublikowano
53 minuty temu, Gang napisał(a):

Na a1 od Torunia do Gdańska są bramki, jakby była "dopłata" do biletu od razu to nikt by nie grzał i nagle by się wszystkim przestało spieszyć. 

Ja właśnie wróciłem ze swojej standardowej trasy A2 na Warszawę i z powrotem. Co się rzuca w oczy - automatyczne światła przy trudnych warunkach na drodze. 90% aut jedzie A2 bez włączonych tylnych świateł pomimo, że dopierdziela śnieg a za autami „rozpylona” woda tak że nic nie widać :/

Za to od razu po 1000 bym walił mandaty! 

  • Like 1
  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
    • W Poznaniu, po zmianie warty na wiejskiej od razu zaczęło tak działać i działa do dzisiaj. Najlepsze jest to że poczta teraz działa odwrotnie, teraz jak masz już dawno ogarnięte z zusem to po 2 tyg odbierasz pierwsze upomnienie z ZUSu o zaległości którą dawno już spłaciłeś żeby ci na konto nie wjechali. Taka odwrócona logika
    • Hej,  Generalnie to nie ma prostej odpowiedzi na ten problem .... może być wszystko -> i brak ciągłości ekranu na którymś z kabli sygnałowych, może być problem z kondensatorami filtrującymi w torze wzmacniacza (starzenie/uszkodzenie), mogą być "zimne luty" od temperatury na płycie i elementach układu co powoduje że jakiś filtr nie działa, może być skopana konstrukcja w której producent w ogóle nie dał filtrów w.cz na przed/wzmacniaczu. Miej na uwadze że te głośniki to produkt co najmniej 10 letni a może i więcej ... już w środku może się dziać wszystko. Te ferrytowe "G*&^%$" na kablach zasilających to pomogą jak umarłemu kadzidło na problem z tak poważnym wzbudzaniem "patatajów" na układzie wzmocnienia... Czasem je się stosuje jak kable zasilające są długie, żeby zmniejszyć ilość metrów "antenowych" ale to znowu nie jest remedium na problem - czasem zmniejsza dolegliwość, ale nie zniweluje problemu wynikającego z błędów projektowych czy uszkodzeń/starzenia się układów.
    • Są takie laski, że będą dawać zawsze, ale dopóki będzie im się opłacało  Nic nowego.   Tak samo jak są tacy faceci, że non stop szukają wrażeń. Też nic nowego.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...