Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
52 minuty temu, marko napisał(a):

Po pierwsze jak zaczynają się ciężkie warunki i widać, że ciężarówki nie mogą podjechać, to nie wyprzedza się ciężarówką. 

Tylko problem był taki, że to auta spalinowe zwalniały do 30km/h na prawym pasie zwalniając Tiry do tego stopnia że na wzniesieniu te stawały. 
Tak jak napisałem wyżej - nałożyło się kilka czynników i nie ma co jednej strony obwiniać.

 

52 minuty temu, marko napisał(a):

No i tak sobie pomyślałem o koledze z 14% baterii :)

Tryb Kempingowy, 18C, grzanie foteli na 1 poziomie i na 14% wytrzymam ~13h w takim korku. Przy okazji pooglądam Netflixa ;) 

W korku na S7 stało kilka Tesli. Wszystkie pojechały dalej.

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
26 minut temu, marko napisał(a):

Po pierwsze jak zaczynają się ciężkie warunki i widać, że ciężarówki nie mogą podjechać, to nie wyprzedza się ciężarówką. 

Z doświadczenia gdy jeździłem czasem z ojcem w trasę... w takich warunkach w 90% to osobówki ich blokują, zajmują prawy pas i jadą prędkością która zmusza dużych do jechania lewym pasem, to samo zresztą jest przy dużych ulewach.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

To tak czy siak nie wyprzedza się. 

 

Co do BEV, tamtemu panu wychodziły trochę inne liczby, ale już mi nie chce się szukać. Jakiś przypadkowy wpis na FB. 

Ogólnie, to co użytkownik BEV, to podaje jakieś liczby, ale tak żeby pasowało do sytuacji. 

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)

Znaczy że widząc auto już stojące  na prawym pasie ma grzecznie ustawić się za nim, a nie próbować podejść pod górkę, albo ryzykować stanięcie wiedząc że za ciapą w osobówce na pewno to się wydaży? Już widzę jak narzekający na to zachowanie dużych by tak zrobili na ich miejscu :hihot:

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano
3 minuty temu, marko napisał(a):

To tak czy siak nie wyprzedza się. 

 

Co do BEV, tamtemu panu wychodziły trochę inne liczby, ale już mi nie chce się szukać. Jakiś przypadkowy wpis na FB. 

Ogólnie, to co użytkownik BEV, to podaje jakieś liczby, ale tak żeby pasowało do sytuacji. 

Ja się z tym zgadzam. W zwykłym trybie auto na 100% i 22C wytrzyma z 2dni ale w trybie kempingowym gdzie wszystko jest wyłączone a działa tylko podtrzymanie ogrzewania można stać bardzo długo. Normalnie auto zużywa 1.5-1.7kWh a przy podanych przez mnie ustawieniach w trybie kempingowym zejdziesz do 0.7-0.8kWh. Niby 18C ale fotel grzeje a zużywa znacznie mniej energii niż ustawienie 20 czy 21C ;) 

Opublikowano (edytowane)

Czekaj. Bo mi się pomieszało. 14% z baterii powiedzmy 80kWh, to jakieś 11kWh. Przy zużyciu 0,7 to jakieś 16godzin. Jednak potem trzeba jechać dalej, do ładowarki, do której może zrobić się kolejka ludzi, którym było przyjemniej przy 21 stopniach w aucie :E

 

Ja najdłużej w totalnym bezruchu na autostradzie stałem 4 godziny. Potem kolejne 4 godziny, to było tempo ślimacze. Nie było śnieżycy, zwykły wypadek. 

Edytowane przez marko
  • Upvote 1
Opublikowano
6 minut temu, marko napisał(a):

Ja najdłużej w totalnym bezruchu na autostradzie stałem 4 godziny. Potem kolejne 4 godziny, to było tempo ślimacze. Nie było śnieżycy, zwykły wypadek. 

Chłopaki od nas z firmy stalli swego czasu 3 czy 4 dni  na A2 w DE po wypadku ciężarówek z jakimiś chemikaliami. No ale tam się nie martwili o paliwo bo w kotłach jeszcze trochę go mieli. Ja też po śmiertelnym na A2 w DE stałem 8h...ale miałem farta, bo mnie złapało praktycznie na zjeździe na stację paliw, to zjechałem i zrobiłem sobie drzemkę :E 

Opublikowano

Mój "rekord" to trzy dni z Monachium (96r) :E Wyjazd, na autostradzie wypadek, zginął motocyklista - cztery godziny postoju. Ruszyliśmy, w Passacie po kilkunastu kilometrach poszła głowica. Dotoczyliśmy się z powrotem na warsztat - wrzucony na szybko drugi silnik ze szrotu. Kilkanaście kilometrów - stracił smarowanie :E Powrót "resztkami sił" - jedyne sprawne na warsztacie - Peugeot Panorama: problem w tym, że pomalowany do połowy. Kabina lakiernicza, lakierowanie i suszenie na szybko. Wyjazd - decyzja - nie jedziemy "górą" żeby nie wku.iać się tą betonówką, tylko polecimy przez Czechy. Przejście w Cieszynie - korek, zrobiła się zadyma, celnicy zamknęli przejście na 12 godzin :E Przejeżdżając po polskiej stronie dowalili się, że "przewożonych 10 silników, to trochę za dużo" (jak już przyszło jechać busem, to od razu zapięta przyczepa i załadowane "troszkę towaru na handel") - po godzinie udało się "pogadać" z naczelniczką (200 marek) i jazda dalej. 30 kilometrów od domu zjechałem na pobocze i poszedłem spać na dwie godziny, bo te 20 minut jazdy wydawało sięmisjąniemożliwą ze zmęczenia.

  • Haha 6
Opublikowano

@ DjXbeatJa

jeszcze nie słyszałem aby ktoś zginął bo jechał za wolno do warunków na drodze. 
Ktoś na tej drodze jechałby subarakiem, to wszyscy powinni się do niego dostosować ? 



Ja dziś jechałem krajówką 50km/h (mam zimowe opony, świeże auto) Ale padał śnieg, było -2 i nie wiedzialem czy ten czarny asfalt jest śliski czy nie. 

  • Upvote 1
Opublikowano
21 minut temu, Gang napisał(a):

@ DjXbeatJa

jeszcze nie słyszałem aby ktoś zginął bo jechał za wolno do warunków na drodze. 
Ktoś na tej drodze jechałby subarakiem, to wszyscy powinni się do niego dostosować ? 



Ja dziś jechałem krajówką 50km/h (mam zimowe opony, świeże auto) Ale padał śnieg, było -2 i nie wiedzialem czy ten czarny asfalt jest śliski czy nie. 

Ja mam na wsi jakiegoś samobójcę w Nissanie Navara 3rd gen. Dziś wyprzedził 3 auta na ośnieżonej drodze jadące zgodnie z przepisami, na zakręcie, z naprzeciwka jechały auta. Lubi jeździć na dupie. No psychol. Naprawdę czy taki osobnik myśli, że inne auta są wolniejsze albo nie mają AWD i dlatego nie jadą ponad limit? Jestem ciekaw czy on sobie zdaje sprawę jakby zachował się ten jego pickup w przypadku nagłego hamowania.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, marko napisał(a):

Po pierwsze jak zaczynają się ciężkie warunki i widać, że ciężarówki nie mogą podjechać, to nie wyprzedza się ciężarówką. Lewy pas zostaje tylko dla osobówek, bo je dosyć łatwo usunąć. Proste jak budowa cepa. Najciekawsze jest to, że na zachodzie nawet w zwykłym korku nikt nie ładuje się ciężarowym na lewym pasie. A jak spotkasz jakiegoś idiotę ciężarówką na lewym, to oczywiście jest na polskich, rumuńskich albo węgierskich tablicach rejestracyjnych. 

 

Bzdura do kwadratu. Dopóki koń jedzie jest szansa na przejazd. Wyobraź sobie że mając kontener na naczepie nie masz wpływu na rozkład masy, czasami masz na tyle czasami na przedzie, trzeba jechać do samego końca aż stanie. Nie da rady to trudno. 

 

Obecne działania państwa to szukanie kozła ofiarnego na własną nieudolność bo przetargi na odśnieżanie wygrywają najtańsi którzy nawet nie mają siły na utrzymanie przy takich warunkach. 

 

Kolejna sprawa, że osobówki z napędem na jedną oś też mają gówniane właściwości, dopiero   4x4 (no chociaż jakieś quattro)  zmienia wszystko. Już abstrachuje od jakości opon, bo w takich warunkach na S7 nawet dobra zimówka się obsra, podwozie powiesi się na śniegu i amen, po zawodach, a tu wystarczy 20cm śniegu. 

 

W PL nie ma obowiązku zimowych opon więc można latać na letnich z bieżnikiem 1.6mm+, kolejne amen. 

 

Za to w 3-City widzę dużo norweskich aut z zakolcowanymi oponami, no i faktycznie to jest gamechanger podczas poruszania się.

 

 

Edytowane przez Totek
Opublikowano
7 minut temu, Totek napisał(a):

Bzdura do kwadratu. Dopóki koń jedzie jest szansa na przejazd. Wyobraź sobie że mając kontener na naczepie nie masz wpływu na rozkład masy, czasami masz na tyle czasami na przedzie, trzeba jechać do samego końca aż stanie. Nie da rady to trudno. 

 

Obecne działania państwa to szukanie kozła ofiarnego na własną nieudolność bo przetargi na odśnieżanie wygrywają najtańsi którzy nawet nie mają siły na utrzymanie przy takich warunkach. 

 

Kolejna sprawa, że osobówki z napędem na jedną oś też mają gówniane właściwości, dopiero   4x4 (no chociaż jakieś quattro)  zmienia wszystko. Już abstrachuje od jakości opon, bo w takich warunkach na S7 nawet dobra zimówka się obsra, podwozie powiesi się na śniegu i amen, po zawodach, a tu wystarczy 20cm śniegu. 

 

W PL nie ma obowiązku zimowych opon więc można latać na letnich z bieżnikiem 1.6mm+, kolejne amen. 

 

Za to w 3-City widzę dużo norweskich aut z zakolcowanymi oponami, no i faktycznie to jest gamechanger podczas poruszania się.

 

 

AWD na haldex jak dobrze zrobione to też daje radę Screenshot_2025-12-31-23-35-58-869_com.facebook.katana.thumb.jpg.1df605db07f8b1da936cb0787dc1656b.jpgScreenshot_2025-12-31-23-35-58-869_com.facebook.katana.thumb.jpg.1df605db07f8b1da936cb0787dc1656b.jpg

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, KiloKush napisał(a):

Ja mam na wsi jakiegoś samobójcę w Nissanie Navara 3rd gen. Dziś wyprzedził 3 auta na ośnieżonej drodze jadące zgodnie z przepisami, na zakręcie, z naprzeciwka jechały auta. Lubi jeździć na dupie. No psychol. Naprawdę czy taki osobnik myśli, że inne auta są wolniejsze albo nie mają AWD i dlatego nie jadą ponad limit? Jestem ciekaw czy on sobie zdaje sprawę jakby zachował się ten jego pickup w przypadku nagłego hamowania.

Tyle że on tą Navarą lata na 2wd czyli samym tyle :E tam jeszcze nie było napędu, który pozwałałby bezpiecznie jechać na 4wd (4H oznaczenie) po asfalcie, 4H było do terenu a 4L z reduktorem w ciężki teren.

 

 

Pany, co by ten nowy rok nie był gorszy od poprzedniego 8:E :yuppie:

 

Ja mam miejsca vip w pierwszym rzędzie xD

 

PXL_20251231_230058331.jpg

Edytowane przez Katystopej
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
46 minut temu, Totek napisał(a):

Bzdura do kwadratu. Dopóki koń jedzie jest szansa na przejazd. Wyobraź sobie że mając kontener na naczepie nie masz wpływu na rozkład masy, czasami masz na tyle czasami na przedzie, trzeba jechać do samego końca aż stanie. Nie da rady to trudno. 

W myśl zasady "jadę jadę, stanę 30 metrów dalej"? No to miałeś efekt. To był prosty przykład bezmyślności kierowców. Są trudne warunki, są jakieś utrudnienia - nie wpieprzaj się na lewy pas. Koniec kropka. G mnie obchodzi, że ciężarówka stanie i już więcej nie ruszy. Ale na lewym ruch trwa, przejedzie służba drogowa, przejedzie karetka. 

 

Szczęśliwego Nowego Roku!

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)

Najlepszego Wy chore po**by :) życzę Wam i sobie wielu następnych lat razem! 

No i żeby w tym wątku nie pojawialy się zagubione duszyczki pod tytułem "to wątek motoryzacyjny" :E

 

 

Aaaa no i wszystkim kugi PHEV 😆

Edytowane przez larry.bigl
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, Gang napisał(a):

@ DjXbeat

jeszcze nie słyszałem aby ktoś zginął bo jechał za wolno do warunków na drodze. 
Ktoś na tej drodze jechałby subarakiem, to wszyscy powinni się do niego dostosować ? 



Ja dziś jechałem krajówką 50km/h (mam zimowe opony, świeże auto) Ale padał śnieg, było -2 i nie wiedzialem czy ten czarny asfalt jest śliski czy nie. 

Ja doskonale to rozumiem tylko gdyby na tym filmie przed tirem jechał elektryk to Twój argument, który jest jak najbardziej sensowny nie przebił by się przez fale hejtu a sam film miał by zapewne największą ilość udostępnień z podpisem „ elektryki blokują autostradę, TIR wyprzedza elektryka” itd. ;) 

Nie ważne, że tym elektrykiem dostosował by prędkość do warunków - to elektryk, zawalidroga. Taki był by wydźwięk z materiału. 
Zwracam tylko uwagę, że co dziennie wyprzedzamy na trasach multum spalinowych aut jadących z Tirami w kordonie i nikogo to nie wzrusza ale jak w tym kordonie pojawi się jakiś elektryk a pojawia się dość rzadko bo tych aut jest stosunkowo mało na naszych drogach to od razu robi się olbrzymi raban, że blokuje drogę :) 

 

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Mniej złośliwości więcej argumentów w dyskusjach! :) 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
9 godzin temu, Totek napisał(a):

Kolejna sprawa, że osobówki z napędem na jedną oś też mają gówniane właściwości, dopiero   4x4 (no chociaż jakieś quattro)  zmienia wszystko. Już abstrachuje od jakości opon, bo w takich warunkach na S7 nawet dobra zimówka się obsra, podwozie powiesi się na śniegu i amen, po zawodach, a tu wystarczy 20cm śniegu. 

Widzę tutaj dwa błędy logiczne 

Po pierwsze zakładasz, że te 20cm śniegu jest napadało od razu, a nie było tak. Pada stopniowo, a auta to rozjeżdżają i ubijają przez co jadą po coraz wyższej warstwie śniegu, a nie na asfalcie. Więc wynikowa pokrywa śniegu ktora auta muszą pokonać jest niższa. 

 

Po drugie samemu zdarzało mi się wpakować osobówką z przednim napędem w 20cm snieg i jechałem po tym. Grunt żeby snieg był sypki(tak jak w tym wypadku), a nie zmarznięty i jedziesz bez problemu.

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Tryb Kempingowy, 18C, grzanie foteli na 1 poziomie i na 14% wytrzymam ~13h w takim korku. Przy okazji pooglądam Netflixa ;) 

W korku na S7 stało kilka Tesli. Wszystkie pojechały dalej.

A w dalszą trasę ruszysz na prądzie przyniesionym w wiaderku.

Tryb kempingowy z grzaniem foteli, może jakąś jesienią ale nie zimą przy mrozach.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
11 minut temu, Cappucino napisał(a):

A w dalszą trasę ruszysz na prądzie przyniesionym w wiaderku.

Tryb kempingowy z grzaniem foteli, może jakąś jesienią ale nie zimą przy mrozach.

I tu wychodzi ich słynne "dojeżdżam do domu majac 10-15% baterii, zaden problem ładuję się w domu".

 

No nie, bo jeden wypadek zimą na ekspresówce i nie dojedziesz do domu ;) 

  • Upvote 1
Opublikowano
8 godzin temu, Totek napisał(a):

@marko  ciężarówka też ma prawo jechać lewym pasem, tak samo jak osobówka nie musi mieć zimówek, pozdrawiam cieplutko ;) 

Masz utworzyć korytarz ratunkowy. Na lewym pasie to jedynie możesz się poskrobać po pustym łbie, bo masz zero możliwości coś zmienić. 

Typowe "ja najważniejszy!".

 

Kilka lat temu byłem w trakcie śnieżycy na A3. Spora warstwa śniegu na jezdni. No kurde żadnej ciężarówki na lewym pasie nie widziałem. Wszystko grzecznie stało na prawym. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...