Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)
W dniu 13.02.2026 o 08:52, KiloKush napisał(a):

O ile w dużym SUVie jestem w stanie zrozumieć szybkie zużycie tarcz, o tyle w Yaris ważącym 1050 KG zużycie tarcz co 30 tys to jakiś żart.

Jak lataliśmy takimi samymi kugami w byłej firmie to moja miała tarcze wymieniane przy pierwszym przeglądzie (20k km), koleżanki przed 50k km.

Styl jazdy ;)

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
14 godzin temu, Kyle napisał(a):

W Hybrydowych Yaris to w ogóle po 40 tys. kilometrów, tarcze powinny być jak nowe

Skoro po 40 tys tarcze zużyły się tylko o 20% to pełnie ich zużycie nastąpiłoby po ok 200 tys :) Ładny dystans jak na samochód miejski moim zdaniem.

Gość Petru23
Opublikowano

A takie zużycie tarcz i klocków idzie liniowo? Nie wydaje mi się...

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, NotQuite napisał(a):

Ale chyba nie każda rekuperacja (tryb "B") to zaciskanie tarcz...?

Rekuperacja to hamowanie przy użyciu silnika elektrycznego. Hamowanie może być samym silnikiem elektrycznym (lepsza sprawność) albo w trybie B czyli hamowanie silnikiem spalinowym, który będzie poruszał silnik elektryczny, który to dopiero będzie ładował baterię (niższa sprawność, większy opór, np. przy zjazdach z góry).

Podczas hamowania (jeśli bateria może przyjąć energię) pierw hamuje silnik elektryczny*. Jeśli jednak ta siła hamowania jest za mała to dołącza się konwencjonalny układ hamulcowy.

W hybrydach zwykle jest ekonomizer. Jak wskazówka jest w tym polu to występuje rekuperacja:

image.png.5ba0d7dd8e78839e16efaa1809a95898.png

 

Jeśli wskazówka "zamknie" pole charge, to dołącza się klasyczny układ hamulcowy. Jak mocna jest rekuperacja? To zależy, max to pewnie z 1/4 klasycznego układu hamulcowego (ale nie mam twardych danych, subiektywne odczucie).

 

*zawsze jest minimalna prędkość, poniżej której hamuje tylko klasyczny układ hamulcowy. To ok 10-15 km/h.

3 minuty temu, Petru23 napisał(a):

A takie zużycie tarcz i klocków idzie liniowo? Nie wydaje mi się...

No liniowo bo powierzchnia hamowania klocka i tarczy jest stała w czasie.

Jedynie może być większa podatność na fading z racji zmiejszającej się w czasie możliwej objętości termicznej tarczy.

Edytowane przez trepek
Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, trepek napisał(a):

 

No liniowo bo powierzchnia hamowania klocka i tarczy jest stała w czasie.

Jedynie może być większa podatność na fading z racji zmiejszającej się w czasie możliwej objętości termicznej tarczy.

No chyba nie. Nie jest stała (równa) w czasie 

Z tego co pamiętam im bardziej zużyte hamulce to mocniej trzeba było wciskać pedał. Do tego wpływają zapewne kwestie wydajności układu hamulcowego w danym zakresie zużywania itp. wątpię, aby tak można było aż na takim dystansie zakładać liniowość zużycia. 

Poza tym zostaną wymienione nie przy 0% sprawności a przy jakimś tam stopniu, czyli 30% powiedzmy. Najpewniej przy 2-3 wymianie klocków. 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Petru23 napisał(a):

No chyba nie. Nie jest stała (równa) w czasie 

Z tego co pamiętam im bardziej zużyte hamulce to mocniej trzeba było wciskać pedał. Do tego wpływają zapewne kwestie wydajności układu hamulcowego w danym zakresie zużywania itp. wątpię, aby tak można było aż na takim dystansie zakładać liniowość zużycia. 

Poza tym zostaną wymienione nie przy 0% sprawności a przy jakimś tam stopniu, czyli 30% powiedzmy. Najpewniej przy 2-3 wymianie klocków. 

Również twierdzę, że zużycie jest liniowe - w trakcie eksploatacji jest minimalna zmiana powierzchni styku klocek-tarcza. 

Co do wciskania hamulca to przy zwyklym ukladzie hamulcowym wraz z zużyciem zespołu klocek- tarcza wzrasta odległość pomiędzy klockiem, a tarczą po odpuszczeniu hamulca. Nie dotyczy to sytuacji gdy masz kilka tłoczków i oddzielnie jest pchany klocek wewnętrzny oraz zewnętrzny lub zacisków pływających.

Edytowane przez jarux
Opublikowano
14 godzin temu, Kyle napisał(a):

"B" to chyba nigdy nie polega na zaciskaniu tarcz, tylko maksymalizacja rekuperacji i ew. hamowanie silnikiem (coś takiego przeczytałem przy Toyota).

"B" w Toyocie HEV to coś innego niż "B" w Toyocie PHEV. Z kolei "B" w Nissanie e-power to to samo co w Toyocie PHEV

2 godziny temu, trepek napisał(a):

Rekuperacja to hamowanie przy użyciu silnika elektrycznego. Hamowanie może być samym silnikiem elektrycznym (lepsza sprawność) albo w trybie B czyli hamowanie silnikiem spalinowym, który będzie poruszał silnik elektryczny, który to dopiero będzie ładował baterię (niższa sprawność, większy opór, np. przy zjazdach z góry).

Podczas hamowania (jeśli bateria może przyjąć energię) pierw hamuje silnik elektryczny*. Jeśli jednak ta siła hamowania jest za mała to dołącza się konwencjonalny układ hamulcowy.

W hybrydach zwykle jest ekonomizer. Jak wskazówka jest w tym polu to występuje rekuperacja:

image.png.5ba0d7dd8e78839e16efaa1809a95898.png

 

Jeśli wskazówka "zamknie" pole charge, to dołącza się klasyczny układ hamulcowy. Jak mocna jest rekuperacja? To zależy, max to pewnie z 1/4 klasycznego układu hamulcowego (ale nie mam twardych danych, subiektywne odczucie).

 

*zawsze jest minimalna prędkość, poniżej której hamuje tylko klasyczny układ hamulcowy. To ok 10-15 km/h.

No liniowo bo powierzchnia hamowania klocka i tarczy jest stała w czasie.

Jedynie może być większa podatność na fading z racji zmiejszającej się w czasie możliwej objętości termicznej tarczy.

Pełne potwierdzenie. W przypadku np. Taycana może to być nawet więcej niż 1/4, ale generalnie zwykle to wyjątek. W zdecydowanej większości przypadków to mały ułamek możliwości układu hamulcowego.

Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, jarux napisał(a):

Również twierdzę, że zużycie jest liniowe - w trakcie eksploatacji jest minimalna zmiana powierzchni styku klocek-tarcza. 

Co do wciskania hamulca to przy zwyklym ukladzie hamulcowym wraz z zużyciem zespołu klocek- tarcza wzrasta odległość pomiędzy klockiem, a tarczą po odpuszczeniu hamulca. Nie dotyczy to sytuacji gdy masz kilka tłoczków i oddzielnie jest pchany klocek wewnętrzny oraz zewnętrzny lub zacisków pływających.

Wrzuciłem zagadnienie do AI i jednak coś innego wypluło. Mozna zapytać nadwornego bota przecież... ;)

Edytowane przez Petru23
Opublikowano

Ja na jednych tarczach przerobiłem 7-8 kompletów klocków zanim zeszło do granicznej grubości. Nie wiem ile lat miały bo latały jeszcze w rzeszy, a auto u mnie 6 lat już było. Klocek i tarcza nie zużywa się tak samo. 

Opublikowano
6 godzin temu, Petru23 napisał(a):

Do tego wpływają zapewne kwestie wydajności układu hamulcowego w danym zakresie zużywania itp.

A co się zmienia w składzie klocka i tarczy by miało to wpłynąć na współczynnik tarcia między nimi?

6 godzin temu, Petru23 napisał(a):

Poza tym zostaną wymienione nie przy 0% sprawności a przy jakimś tam stopniu,

Nie pisałem o sprawności tylko o stopniu zużycia. Jak nowa tarcza, dajmy na to ma grubość 25mm a minimalna dopuszczalna grubość tarczy przez producenta wynosi 23mm, to przy grubości 24.6mm ile żywotności tarczy pozostało?

Opublikowano
Godzinę temu, trepek napisał(a):

A co się zmienia w składzie klocka i tarczy by miało to wpłynąć na współczynnik tarcia między nimi?

Nie pisałem o sprawności tylko o stopniu zużycia. Jak nowa tarcza, dajmy na to ma grubość 25mm a minimalna dopuszczalna grubość tarczy przez producenta wynosi 23mm, to przy grubości 24.6mm ile żywotności tarczy pozostało?

Ale UE chyba od jakiegoś czasu bierze pod uwagę pylenie auta spowodowane klockami i stąd auta mają twardsze klocki od jakiegoś czasu 

Opublikowano

@KiloKush

 

Ok a jak to się ma do tego o czym piszę czyli o liniowości zużywania się układu hamulcowego? Czy nowszego typu klocki nie mają tej liniowości i przez pierwsze, dajmy na to 20 tys km zużywają się wolniej a później nagle ich degradacja przyśpiesza dwukrotnie? Bo o tym jest dyskusja.

3 minuty temu, Kyle napisał(a):

Podobno Euro 7 ma brać pod uwagę pylenie z kloca :dupa::metal::E

Akurat jest to problem i na studiach, na przedmiocie zwanym Projektowanie Dróg Samochodowych jest poruszany pewien ciekawy wykres zależności śliskości nawierzchni od długości trwania opadów atmosferycznych. Jednym z czynników, dlaczego w pierwszych minutach deszczu nawierzchnia jest bardzo śliska jest m.in. pył z klocków hamulcowych, pył z tarcz, sadza oraz mikroskopijne fragmenty opon. Ciekawa rzecz :)

Opublikowano (edytowane)

... ależ nie twierdzę, że to nie problem. Sam się zdziwiłem, jak znalazłem info, że znaczna część zanieczyszczeń jest właśnie z klocków/tarcz i że te pyły są bardzo szkodliwe.

Edytowane przez Kyle
Opublikowano

Na rowerze to bardzo czuć. Większość gleb jest jak zaczyna padać, a nie jak już pada. 

 

Pylenie z klocków to jest konkret zanieczyszczenie i że akurat to będą uwzględniać to bardzo dobrze. 

 

Tak samo normy emisji nie powinny zależeć od wielkości silnika/auta. 

 

Bo nas interesuje ile pojazd generuje zanieczyszczeń, jego wielkość nie ma znaczenia. 

 

 

Opublikowano
12 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Ale UE chyba od jakiegoś czasu bierze pod uwagę pylenie auta spowodowane klockami i stąd auta mają twardsze klocki od jakiegoś czasu 

No to się pewnie tyczy klocków na pierwszy montaż. W zamienniku to często syf do kwadratu, w moim rankingu pylenia Bosch przoduje, lekki wyjazd 3km i już felga do czyszczenia. Teraz założyłem zestaw Textara na tylną belkę za 50zł i całkiem spoko jest ;D

Gość Petru23
Opublikowano
18 godzin temu, trepek napisał(a):

@KiloKush

 

Ok a jak to się ma do tego o czym piszę czyli o liniowości zużywania się układu hamulcowego? Czy nowszego typu klocki nie mają tej liniowości i przez pierwsze, dajmy na to 20 tys km zużywają się wolniej a później nagle ich degradacja przyśpiesza dwukrotnie? Bo o tym jest dyskusja.

:)

To wciąż nie zostało jakoś do końca wyjaśnione w oparciu o jakieś badania/wskazania a ciekawy to temat. Że równomiernie się zużywają w zakresach typu 20-40k km to się zgodzę, ale że na dystansie 200k km będzie liniowe zużycie to już nie koniecznie chce mi się wierzyc. 

 

 

@ITHardwareGPT czy w swych bezkresnych zasobach wiedzy z czeluści internetów masz gdzieś informacje, które wskazalyby jak to jest faktycznie z tym zużyciem, o którym pisze @trepek w zacytowanym powyżej jego poście i ja?

 

Bo warto by to wyjaśnić ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...