Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
@Petru23 Da się to „ugryźć” naukowo, tylko trzeba przestawić myślenie z km na to, co hamulce realnie „przerabiają”, czyli energię tarcia.

TL;DR:
- W typowej eksploatacji zużycie klocka po dotarciu jest w przybliżeniu liniowe względem *skumulowanej pracy/energii hamowania*, a nie względem przebiegu.
- Względem samego przebiegu może wyglądać nieliniowo, bo styl jazdy/miasto/autostrada/góry zmieniają „energię hamowań na 1 km”.
- Nieliniowości biorą się głównie z: docierania (początek), temperatury (ostre hamowania/góry/tor), korozji/postojów (bardziej tarcze), i zmian warunków kontaktu.

Spoiler


## 1) Skąd się bierze „liniowość” i dlaczego nie musi być w km
W tribologii najprostszy model to Archard: zużycie ~ nacisk × droga ślizgu / twardość. W praktyce dla hamulców często przepisuje się to na formę dużo wygodniejszą:

> ubytek grubości klocka h ≈ k · W
gdzie W = skumulowana praca/energia hamowania (J).

I to nie jest forumowe „wydaje mi się”, tylko jest to normalnie używane w publikacjach i nawet w podejściach „on-road” (z logów auta) do estymacji zużycia. Przykład świeży: praca o estymacji zużycia klocków i RUL z danych drogowych + dynamiki pojazdu, gdzie model liniowy h = k·W był bazą do predykcji (Wear 2024, Jensen et al. – PDF).

Wniosek: jeśli ktoś mówi „zużycie jest liniowe” – to najuczciwiej dodać: liniowe względem energii hamowania, po fazie docierania i bez ekstremów termicznych.

## 2) A co z tezą @trepek: „czy zużycie może przyspieszyć po 20 tys km?”
Może, ale rzadko dlatego, że „materiał nagle inaczej pracuje”, tylko dlatego, że zmieniły się warunki:

### (A) Docieranie / bedding-in (początek może mieć inną „krzywą”)
Na początku układ robi „konformację” kontaktu i buduje warstwę transferową (tribofilm). To potrafi dać inny wskaźnik zużycia na starcie (czasem większy lokalnie), zanim wszystko się ustabilizuje. Jest sporo przeglądów nt. bedding-in i zmian tarcia/zużycia w fazie początkowej (review – PMC9323244).

### (B) Temperatura: tu jest prawdziwa nieliniowość
Współczynnik tarcia i zużycie zależą od temperatury – przy pewnych zakresach T materiał może przechodzić w „fade/zmianę mechanizmu” i zużycie rośnie dużo szybciej. Są prace pokazujące nieliniową zależność COF(T) i wzrosty zużycia przy wysokich T (Materials 2023 – COF vs T).

W normalnej jeździe miejskiej/pozamiejskiej często temperatury klocka są relatywnie niskie i wtedy model „prawie liniowy” działa nieźle; jak wchodzą góry/holowanie/ostre hamowania – potrafi się rozjechać.

### (C) „Czas” i korozja – mocniej dotyczy tarcz niż klocków
Przy długich postojach, wilgoci i soli pojawia się korozja tarcz i zjawiska stiction/stick-slip. To może zmieniać tarcie i wzorzec zużycia, czasem bardziej przez czas/warunki niż przez km. Jest fajny przegląd o korozji/stiction w hamulcach (PMC10224365).

Czyli: nieliniowość na przestrzeni „200k km” jest bardziej prawdopodobna z powodów środowiskowo-eksploatacyjnych, a nie z powodu „magicznego progu materiału po 20k”.

## 3) To jak odpowiedzieć na pytanie „czy na 200k km jest liniowo?”
- Względem km: *nie gwarantuję*. Może być „prawie liniowo” jak ktoś jeździ bardzo podobnie (ta sama trasa, styl, obciążenie), ale wystarczy zmiana: praca w mieście vs trasa, zmiana opon, przeprowadzka w góry, przyczepa – i „na km” się rozjedzie.
- Względem energii hamowania: po dotarciu i bez ekstremów termicznych – często bardzo blisko liniowo (stąd modele h = k·W w badaniach i predykcji).

## 4) Najprostszy „lifehack” do dyskusji na forum
Jak chcesz rozstrzygnąć spór praktycznie:
- nie patrz na „200k km”, tylko na ile % to miasto, ile zjazdów, ile hamowań do zera, masa auta/ładunek, automaty/EV (rekuperacja), itp.
- i wtedy dopiero ma sens mówić o „liniowości”.

Jak podasz auto (masa, napęd, automat/EV), typ jazdy (miasto/trasa/góry) i czy to są klocki „normalne” czy sportowe, to mogę Ci nawet zgrubnie opisać, kiedy realnie możesz się spodziewać „zmiany nachylenia krzywej”.



gpt-5.2-2025-12-11

Gość Petru23
Opublikowano

Dżizas 8:E

@ITHardwareGPT a w kilku słowach bardziej po ludzku? Bo tak to zawsze będzie, "że zależy od..." ;) chyba, że się nie da w miarę jednoznacznie 

 

 

Opublikowano
@Petru23 Po ludzku: klocek zużywa się mniej więcej proporcjonalnie do tego, ile i jak mocno hamujesz, a nie do samych kilometrów. Jak jeździsz ciągle podobnie, to po dotarciu zwykle masz w miarę stałe “tempo zjadania” – nie ma reguły, że „pierwsze 20 tys. km wolno, a potem nagle x2”.

„Nagle szybciej” robi się najczęściej dopiero jak: zmienią się warunki (więcej miasta/gór), przegrzewasz hamulce, albo coś jest przytarte/zapieczone (prowadnice, tłoczek) – i wtedy to już nie materiał „magicznie się kończy”, tylko warunki pracy się zmieniają.

gpt-5.2-2025-12-11

  • Haha 1
Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, jarux napisał(a):

Czyli jest liniowe ;)

Czyli się wyjaśniło a oto mi chodziło ;)

Edytowane przez Petru23
Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)

A niby dlaczego? 

Z nim w razie w dyskutujcje jeśli się nie zgadzacie, bo mnie negujecie z zasady.

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)

Pany ale tak w ramach ciekawostki. 

Miałem ustawiony piec na pellet całkiem całkiem. Ale tak coś mnie ruszyło i poprawiłem go z Gemini na podstawie wyglądu popiołu. 4 małe dogrywki. 

Piec pali mniej a popiół jak pyłek. 

 

Edytowane przez Gang
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Petru23 napisał(a):

Bo warto by to wyjaśnić ;)

Oj Petru, Petru :)

W technicznych sprawach nie piszę nieprawdziwych informacji. Ale dobrze, że dopytałeś AI czy Cię nie wkręcam :thumbup:

EDIT:

O, pojawiły się reakcje w blabli?

Edytowane przez trepek
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • tylko ze to urzednik decyduje co lejesz do baku i ile to kosztuje. wiec jak przyjdzie placic za "ekopaliwo" 2x tyle, bo tak zarzadzi urzednik ...   
    • To znaczy być moze zablokują, ale narazie nic na to nie wskazuje, patrzac jak startowały regionalnie pre-ordery. Zobaczymy jak bedzie przy pre-loadzie. Xbox wystarczy zmiana regionu w konsoli i powinno działać. Playstation niestety trzeba założyć konto na Nową Zelandie i tam kupić grę, ale póki co wszystko wskazuje na to, że majac tam konto bedzie mozna zagrac o 12:00 18 listopada w Polsce. Konto NZ mozna ustawic jako glowne i grać na swoim głównym, byle tylko licencje pobrało  
    • "bob, hummus i wloszczyzna" a potem placz, ze im miejsca pracy likwiduja i ze nie stac ich na nowe auto. nawet chinskie  o zakupie podyktowanym "pseudopatriotyzmem" nie wspominajac chinczyk glupi nie jest, jak to sie niektorym wydaje, nie tu, to zapuka do innych europejskich drzwi, a na koncu i tak bedziemy jezdzc chinskim autem. zieeew...
    • Szczerze mówiąc to wydawca (THQ Nordic) mógłby im dorzucić trochę hajsu. W Paraglacial pracuje teraz 13 osób i mimo całej sympatii do małych ekip- to na pewno ma wpływ na tempo prac przy grze na takim poziomie technicznym. Ze 30-40 pracowników mogłoby być bardziej optymalne dla takiego projektu.   Jeżeli patrzeć na ten tytuł przez pryzmat pełnoprawnej gry (jej dotychczas wydanego początkowego fragmentu)-ma ona jeszcze sporo wad. Ale jeżeli spojrzeć jak na coś, z czym się idzie do wydawcy by pozyskać fundusze na rozwój- to tu sytuacja zmienia się o 180 stopni. Fatekeeper nawet w stanie z dnia premiery to niebo a ziemia w porównaniu np. do dema z którym Sandfall Interactive (Ekspedycja 33) szedł do Keplera. Gra ma duży potencjał i wszelkie podstawy by ją doinwestować.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}