Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 godzin temu, jarux napisał(a):

Nie rozumiesz ;) Ktoś kto ma doświadczenie będzie szukał wyjścia np. próba złapanie pod koła śniegu by zwiększyć przyczepność. Hamowanie silnikiem to nie jest jedyny sposób hamowania ;)

Hamowanie silnikiem na śliskim nie jest dobrym pomysłem. 

7 godzin temu, galakty napisał(a):

Bajki z mchu i paproci, mistrzowie kierownicy zza monitora. 

Jak nie masz kontroli to nie masz, ale jak masz choć minimalną kontrolę i masz ŚWIADOMOŚĆ, co można zrobić, to spokojnie idzie się uratować. Chociażby durne ślizganie się z górki na zablokowanych kołach. Kto choć trochę pomyśli, to puści ten hamulec i spróbuje nakierować auto na krawężnik / zaspę, czy w najgorszym razie najbliższe auto póki prędkość minimalna. 

  • Upvote 3
Opublikowano

Ekologia to zasłona dymna jak zawsze....

W niemieckich autach się za to płaci i ich boli że tutaj nie. To jest realny powód. 

 

99 procent ekologi służy biznesowi kogoś a nie planecie. 

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Panowie, temat smartwatch. Chcę kupić coś Żonie - ekstra jest Huawei GT 6 Elegant ale wersja pro ma EKG certified, które bym chętnie widział (zwykły nie ma) niestety nie ma wersji damskiej. Brać GT 5 Pro? Tu już jest taki damski wygląd i idzie zmienić pasek na jakiś delikatny skórzany. Jest coś innego takiego na rynku? 

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, Kyle napisał(a):

Pochwal się jaki model, kolor, a nie tak cicho siedzisz. :clap:

Nie mam na razie zdjęć, ledwo wróciłem i już opony wymieniałem :E 

 

Ceed 2019 (rejestracja 2020), srebrny, 1.4 T-GDI. 

Edytowane przez galakty
  • Like 4
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Kijanka odebrana, ale przeskok te dwie generacje, 3x młodsze auto xD  :bandyta:

Ten kupił pierwsze lepsze a ja  jak dureń szukam złotego grała... 

Pokaz ja chociaż  :P

Edytowane przez Gret
  • Haha 2
Opublikowano
2 godziny temu, galakty napisał(a):

EKG trzeba kalibrować z takim medycznym co jakiś czas. O ile nie ma chorób układu secowo-naczyniowego to zbędna funkcja.

Żonie się zdarzają momenty, że ma wrażenie, że ma arytmię - i faktycznie taki domowy ciśnieniomierz pokazuje jej czasem dlatego byłaby to przydatna funkcja, kwestia kalibracji jest do ogarnięcia, chyba, że to trzeba robić co miesiąc

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, marko napisał(a):

Takich rzeczy nie sprawdza się zegarkiem, tylko idzie do lekarza i dostaje holter na 24godziny. 

Dzięki EKG w  Galaxy Watchu tata poszedł w październiku 23 do kardiologa, bo wykrywał arytmię.  Na początku grudnia 23 miał operację serca przez otwarcie klatki piersiowej, więc najbardziej inwazyjna. Kardiolog z którym widzi się raz na 2-3 miesiące już wtedy potwierdził, że żyje dzięki zegarkowi za kilkaset złotych, bo nowego roku by nie doczekał. 

 

Żona ma lekką tachykardię, pod kontrolą tego samego kardiologa od 3 lat. Zgadnij dla czego poszła do kardio? Bo Huawei Watch Active czyli zwykła opaska pokazywała co chwilę skoki tętna powyżej 100, nawet podczas zwykłego spaceru, o czyw wcześniej zwyczajnie nie wiedziała, gdzie u mnie powyżej 100 mam raz na miesiąc może. Wszystkie badania porobione, holter kilka razy - okazało się, że serce ma jak dzwon, po prostu tak funkcjonuje jej organizm, ale kontrola u kardio raz w roku obowiązkowo, na szczęście żadnych leków nie musi brać.

 

Nie można brać za wyrocznię medyczną czujników w takich urządzeniach, ale jeśli one pokażą nam jakieś odchyłki od normy to warto się tym zainteresować. Te czujniki nie są dla zabawy w tych zegarkach, to nie tak że inżyniery siedzą w laboratorium, przepalają miliony $ i robią coś niedziałającego, żeby robić ludzi w ciula :) 

8 godzin temu, lesiu155 napisał(a):

kwestia kalibracji jest do ogarnięcia, chyba, że to trzeba robić co miesiąc

Nie trzeba, tata tego nie kalibruje a pomiary w miarę się zgadzają z tymi u kardio.

Edytowane przez Katystopej
  • Like 2
  • Thanks 1
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

I jak ma się to do tego, co napisał @lesiu155? Ciśnieniomierz stwierdził nieprawidłowości. Więc idzie się do lekarza. Holter dostaje się na dobę. Więc nie rozumiem argumentu "bo co jej po holterze jak nic nie pokaże w tej chwili"

 

Holter był juz kilka razy pod naszym dachem ;)

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)

Poprzednia była czarna, ładna tylko po umyciu, wosku i słońcu w tle :E 

 

Była jeszcze czerwona, ale taka oczoj.... nie wiśniowa, głęboka tylko typowo czerwona jak lakier na paznokciach. Okropna. 

Edytowane przez galakty
Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, galakty napisał(a):

Jakby Ci się Laguna rozwaliła w święta to też byś kupił :E 

 

20260115_162048.thumb.jpg.829144543f063ad8172a717dcb6d1d0c.jpg

Przed świętami mi sie rozwaliła. :E

to na ledach jest czy zwykle h4/h7? Pokaż środek :P

 

Odnośnie koloru to ja wybieram właśnie między czarnym a czerwonym :E

Edytowane przez Gret
Opublikowano
3 minuty temu, Gret napisał(a):

Przed świętami mi sie rozwaliła. :E

to na ledach jest czy zwykle h4/h7? Pokaż środek :P

LEDy do jazdy dziennej, a tak żarówki tylko nie wiem jakie jeszcze. 

 

Środek normalny jak w każdym Ceed M :E 

 

image.thumb.png.c58a703f2c68ac05f28b01e700201dba.png

  • Like 4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
    • W Poznaniu, po zmianie warty na wiejskiej od razu zaczęło tak działać i działa do dzisiaj. Najlepsze jest to że poczta teraz działa odwrotnie, teraz jak masz już dawno ogarnięte z zusem to po 2 tyg odbierasz pierwsze upomnienie z ZUSu o zaległości którą dawno już spłaciłeś żeby ci na konto nie wjechali. Taka odwrócona logika
    • Hej,  Generalnie to nie ma prostej odpowiedzi na ten problem .... może być wszystko -> i brak ciągłości ekranu na którymś z kabli sygnałowych, może być problem z kondensatorami filtrującymi w torze wzmacniacza (starzenie/uszkodzenie), mogą być "zimne luty" od temperatury na płycie i elementach układu co powoduje że jakiś filtr nie działa, może być skopana konstrukcja w której producent w ogóle nie dał filtrów w.cz na przed/wzmacniaczu. Miej na uwadze że te głośniki to produkt co najmniej 10 letni a może i więcej ... już w środku może się dziać wszystko. Te ferrytowe "G*&^%$" na kablach zasilających to pomogą jak umarłemu kadzidło na problem z tak poważnym wzbudzaniem "patatajów" na układzie wzmocnienia... Czasem je się stosuje jak kable zasilające są długie, żeby zmniejszyć ilość metrów "antenowych" ale to znowu nie jest remedium na problem - czasem zmniejsza dolegliwość, ale nie zniweluje problemu wynikającego z błędów projektowych czy uszkodzeń/starzenia się układów.
    • Są takie laski, że będą dawać zawsze, ale dopóki będzie im się opłacało  Nic nowego.   Tak samo jak są tacy faceci, że non stop szukają wrażeń. Też nic nowego.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...