Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, marko napisał(a):

Czekam na uzasadnienie

Nie da rady, brak słów...

 

A tak poważeni to kolego ty jesteś chyba trochę odklejony od rzeczywistości... Na ogół praca w Polsce na etacie trwa 8h dziennie (większość polaków pracuje na etacie), z dojazdem niech będzie przy dobrych wiatrach 9h. a ty piszesz o byciu jakimś korpo szczurem czy o dziecku które jest kulą u nogi bo spędza 8h w żłobku/przedszkolu... Przy wysokości obecnych rat za mieszkanie nawet niech to będzie mieszkanie 2pokojowe + koszty życia nie da rady żeby jeden rodzic pracował (mówię o sobie, ale chyba większość tak ma). Także jak można tak negatywnie kogoś oceniać za to że stara się być i rodzicem i utrzymać w ryzach domowe "ognisko"...

Opublikowano

Czwarty dzień grypy i dopiero jakoś mogę funkcjonować, dużo pewnie też leki pomogły podane przed 48h od objawów. 

 

Ciekawie wyglądają statystyki snu z zegarka, nawet po grubych imprezach alkoholowych nie miałem tak niskich wyników... Pierwszego dnia 19/100, głęboki sen 0m, czuwanie 3h, REM praktycznie 0m, lekki sen 3h. Dziś już spałem w miarę OK, czuwanie 1h, głęboki 1h. 

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, marko napisał(a):

Co to zmienia?

Średnia krajowa, mówi to panu coś, panie Paździoch?

 

15 minut temu, marko napisał(a):

Jak nie rozumiesz, co napisałem, to przykro mi... 

To Ty nie rozumiesz chyba, jak wygląda chyba struktura zarobków/kosztów życia w Polsce. Dla Ciebie i żony lepsza praca to ładniejszy domek i nowszy samochód, dla Polaków pracujących w Polsce to często kwestia czy się pojedzie na wakacje w lato czy nie, czy dziecko będzie miało nową kurtkę na zimę (czy przechodzi w starej), a może czy stomatolog nie sprawi, że rodzina straci płynność finansową.

 

 

9 minut temu, SuLac0 napisał(a):

sytuacje zyciowe, to nie tylko "kariera" . za bardzo to upraszczasz i generalizujesz. 

+1

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Ja również uważam, że to zbyt ostre. 

Zbyt ostre, zbyt głupie, bez pokory do życia. Inaczej mówiąc - małostkowe ciasne myślenie.

 

BTW.

Profesorowi Chrisowi antyterroryści wbili na chatę? Czy o czym on pisze na swoich socialach? :E 

 

Edytowane przez trepek
Opublikowano (edytowane)
W dniu 12.02.2026 o 09:54, marko napisał(a):

Ciach 

Dochód dyspozytywny. Mówi Ci to coś?

Ile zostaje średnio zarabiającej rodzinie w DE vs PL?
Do tego życie jest tańsze w ogólności - masz to nawet na przykładzie auta w leasingu, o którym rozmawialiśmy. 

 

Nawet jeśli mieszkania/domy są droższe to możesz przeznaczyć większą część miesięcznego budżetu niż typowa polska rodzina. 

 

 

Moje jeszcze nie trafiło do żłobka nie ma nawet 7 miesięcy. :) 
A jak ktoś pracuje w fabryce na trójzmianówce to co mu powiesz? Zmień pracę, weź kredyt? Przestań być karierowiczem? :E 
 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
Teraz, marko napisał(a):

Czy Wy czytacie co napisałem? Kto nie ma wyboru ten nie ma. Ale jak słyszę o kredytach na granicy, bo trzeba super fajną chałupę wybudować, bo taka średnia to nie może być, to co? Kto tutaj winny? 

Gdzie czytasz o tych kredytach na granicy? 

 

To co napisałeś na początku nijak się nei broni względem tego co piszesz teraz. :) 

Opublikowano

O czym Ty mówisz. Jak były w żłobku wakacje, to młoda nie mogła się doczekać, kiedy będzie mogła wrócić do koleżanek. Lepiej się rozwija i widać to jak na dłoni, kiedy spotkają się z sąsiadką, która jest miesiąc starsza, a do mojej nie ma podjazdu (nie chodzi do żłobka, bo matce się pracować nie chce) . Gorzej mówi, jest mniej sprawna fizycznie i manualnie. Moja tańczy i śpiewa piosenki z pamięci, a tamta stoi i się patrzy spłoszona i sama nie umie jeść. 

Opublikowano
1 godzinę temu, jarux napisał(a):

Ja odstawiam młodego do żłobka gdzieś na 7:15-7:30

Ja często na samo otwarcie do przedszkola jeżdżę, na 6:30, bo u mnie dzieciaki potrafią sobie wstać o 5 rano, pobawią się, zjedzą i one chcą już do przedszkola. O 15 do domu, ale u mnie to jest 15-20 minut cała operacja. Do tego jak już inni pisali, widać, że im tam się podoba, rozwijają się i bawią z rówieśnikami. Mogliśmy ich nie puszczać w ogóle, albo na pół dnia, ale ja z kolei pracuję w domu i to też duży plus dla mnie jak w domu jest trochę ciszej i nikt nie wbiega do pokoju albo nie puka co chwilę do drzwi :D 

Opublikowano
Teraz, Katystopej napisał(a):

Ktoś jeszcze tego farmazona Chrisa ogląda? :E odkleił się jak cała reszta

Ja z sentymentu do momentu ABCar, wtedy poszedł unsub.

 

Tylko ja go oglądałem od czasów BMW Z3? Czy co on tam miał... Super filmy, eksperymenty, potem silnikowe laboratorium. Po co wam płukanka? Wystarczy nafta i to samo zrobi, nie wydawajcie kasy. Dzisiaj? Ooooo płukaneczka Luqui Moly taka fajna mmmm nafta fujka. 

 

Przeszedłem na AutoChallenge. 

Opublikowano
15 minut temu, galakty napisał(a):

Przeszedłem na AutoChallenge. 

Oglądam go od dawna, jeszcze od warsztatu w DE, świetny odcinek miał z silnikiem diesla chyba z Isuzu, później skrzynia po silniku służyła jak stół roboczy :E

 

Chris był fajny jak robił eksperymenty z silnikiem na stole, jak wlewał miód do turbiny (dej ku... miodu xD ) albo wsypywał mąkę, później już się skomercjalizował jak reszta.

Opublikowano
26 minut temu, marko napisał(a):

Taaak. To prawda. Ale 8 godzin to jest za długo. I to powie Ci każda osoba, która zawodowo zajmuje się dziećmi w takim wieku. 

E tam, moja pracuje w żłobie i rodzice sami pytają czy można zostawić na weekend albo na noc, bo w Warszawie już są żłobki nocne i weekendowe. Otwiera o 6:30 a już samochody stoją przed pracą. Odbiór dziecka ok 17:00 to norma. Generalnie sam się zastanawiam po co mieć dzieci. W takim układzie jest ono rozwalone psychicznie od najmłodszych lat. Najgorzej jest po weekendzie jak faktycznie spędzi z rodzicami 2 dni i potem musi przestawić się na chów masowy Polaka zwyczajnego w żlobku. Ogólnie temat rzeka, ale sami sobie zgotowaliśmy ten los.

Opublikowano
5 minut temu, Totek napisał(a):

W takim układzie jest ono rozwalone psychicznie od najmłodszych lat. 

gwarantuje ci, ze to co przechodzi obecnie dziecko w zlobku/przedszkolu, to jest nic do tego, co bedzie przechodzic w szkole podstawowej/sredniej. z tej perspektywy im dziecko wczesniej stanie sie "samodzielne", tym lepiej dla niego. i na pewno bardziej mu w tym pomaga dluzsze przebywanie z rowniesnikami, niz siedzenie z rodzicami/rodzicem w domu. czasy sie zmienily, obciazenie psychiczne dzieci zdecydowanie tez. 

Opublikowano
6 minut temu, marko napisał(a):

I po co takie zaczepki? Myślisz, że tutaj ludzie tak nie robią?

Bo zachowujesz się głupio :) 

Może i robią, ale to bez znaczenia dla tezy, którą próbujesz forsować.

 

 

6 minut temu, marko napisał(a):

 

Nie ma idealnego rozwiązania. Nie każdy może sobie pozwolić na inne rozwiązanie. Ale daleko jestem od tego, żeby mówić, że 8godzin w żłobku to normalne,  bo większość tak robi. 

Zdecydowanie łatwiej jest tak nei robić, gdy rodzina zarabiając medianę wynagrodzeń ma 2x wyższy dochód dyspozytywny w DE niż w PL.

A tak to wygląda. 

Po pokryciu podstawowych wydatków (które są przy okazji zatrważająco równe) polskiej rodzinie 2+2 zostanie 2 razy mniej niż takiej samej rodzinie niemieckiej. Więc z tej pozycji to sobie można różne głupoty wciskać w myśl "syty głodnego nie zrozumie". 

 

 

I żebyś dobrze zrozumiał - ja nie narzekam, bo mam trochę spoko sytuację. Ale zdaję sobie sprawę, że należę do absolutniej i totalnej mniejszości w tym kraju, gdy moja mogłaby w ogóle nie pracować i byśmy sobie dobrze żyli. 

 

Opublikowano
25 minut temu, marko napisał(a):

I po co takie zaczepki? Myślisz, że tutaj ludzie tak nie robią?

 

Nie ma idealnego rozwiązania. Nie każdy może sobie pozwolić na inne rozwiązanie. Ale daleko jestem od tego, żeby mówić, że 8godzin w żłobku to normalne,  bo większość tak robi. 

No ale wpadłeś i mówisz, że to patologia ale nie przedstawiłeś ani jednego rozwiązania.

 

Ja mówię, że jeżdżenie używanym autem starszym niż 2 lata to patologia i nie jest to normalne, powinniście co 2 lata mieć nowe, ot co!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...