Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Normy EURO z odpowiednim numerkiem już są, wystarczy sprawdzać, czy auto je spełnia i w razie niespełniania, nie dopuszczać do ruchu. Bo jak się tak będziemy cackać z zatruwającymi gruzami, to takie gruzy będą nas truły.

Opublikowano (edytowane)

Mondeo TDCI, które używałem, było sprowadzone z Niemiec i stamtąd miało nalepkę Euro 4, z kolei w mObywatel w danych pojazdu podawane było Euro 3. Nie wiem, skąd ta rozbieżność.

Co do dymienia, mi dymił na ciemno szaro 200 kilometrów przed awarią (wtryskiwacze uszkodziły się-opiłki z pompy wtryskowej). W każdym razie jak dymi, to to nie jest sprawne auto.

Edytowane przez wamak
Opublikowano

@wamak, w DE pewnie brali z homologacji, a w PL z roku produkcji.

Pewnie miałeś model z przełomu roku - produkcja w x, model roku i 1sza rejestracja w x+1, kiedy obowiązywała już nowa norma (?).

Opublikowano
19 minut temu, wamak napisał(a):

@baQusRok produkcji i data pierwszej rejestracji ta sama. Czytam teraz w internetach, że w DE norma Euro jest przyznawana na podstawie badania czystości spalin, a w PL według rocznika.

Mój Saab bez katalizatora na LPG spełnia normy. Nie wiem jak na benzynie. 

7 minut temu, trepek napisał(a):

Nie myślałem, że to powiem ale Pocztex ma teraz chyba najbardziej intuicyjne nadawanie paczek online.

InPost już pozwala wysłać z domu na dom bez korzystania z ich beznadziejnego menedżera paczek gdzie dodatkowo trzeba doładować ich konto więc zrobić InPostowi przychód dla wyników?

Opublikowano
2 godziny temu, Kyle napisał(a):

Normy EURO z odpowiednim numerkiem już są, wystarczy sprawdzać, czy auto je spełnia i w razie niespełniania, nie dopuszczać do ruchu. Bo jak się tak będziemy cackać z zatruwającymi gruzami, to takie gruzy będą nas truły.

Na dzień dzisiejszy nie ma kto tego robić ;) 

 

 

Stacje kontroli na chwilę obecną mogą sprawdzić w dieslu zadymienie...i to nie każdym :) 

1 godzinę temu, wamak napisał(a):

Mondeo TDCI, które używałem, było sprowadzone z Niemiec i stamtąd miało nalepkę Euro 4, z kolei w mObywatel w danych pojazdu podawane było Euro 3. Nie wiem, skąd ta rozbieżność.

Co do dymienia, mi dymił na ciemno szaro 200 kilometrów przed awarią (wtryskiwacze uszkodziły się-opiłki z pompy wtryskowej). W każdym razie jak dymi, to to nie jest sprawne auto.

Jeśli auto jest z przełomu roczników gdy zaczęła obowiązywać dana norma, to w cepiku lubią być babole. Mój 508 euro 6 a w cepiku było 5, ale wystarczyło mailowo wysłać do nich dokumenty potwierdzające po VIN, że to 6 i zmienili. Znam też przypadki w drugą stronę...choć tam akurat nie poprawiali tego właściciele.

Opublikowano

Suroniarz (nastolatek)się wywalił na moich oczach, złamał rękę, zadzwoniłem na 112, a że mieszkam w małej miejscowości, ale mamy swoją karetkę i policje to byli po 5 minutach... 

I dobrze bo ojciec dzieciaka, chciał go do domu zabrać i miał do mnie pretensje, że wezwałem 112, bo teraz będzie miał problemy i kupę kasy straci. (To g.... Elektryczne oczywiście bez tablicy wiec pewnie bez OC i homologacji. )

 

Rodzicie którzy kupują to swoim dzieciom są jeszcze głupsi niż te dzieciaki....

  • Upvote 10
Opublikowano
1 godzinę temu, Gang napisał(a):

I dobrze bo ojciec dzieciaka, chciał go do domu zabrać i miał do mnie pretensje, że wezwałem 112, bo teraz będzie miał problemy i kupę kasy straci. 

Jak ja nie cierpię takiego polaczkowatego kombinatorstwa. Bardzo dobrze, że zadzwoniłeś. Trzeba tępić patologie.

  • Upvote 3
Opublikowano

Jescze przydałoby się prawo, że jak na drodze złapią coś bez homologacji to złomowanie na koszt właściciela. 

 

 

Ps. Pojazdy które przekraczają db też bym złomował ;p

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Gang napisał(a):

Jescze przydałoby się prawo, że jak na drodze złapią coś bez homologacji to złomowanie na koszt właściciela. 

Wystarczy po prostu brak dopuszczenia do ruchu. Jak zostanie złapany na braku dopuszczenia do ruchu, że dalej sobie jeździ, to przejęcie na rzecz skarbu państwa (+ew. grzywna itp.) i ew. licytacja jeśli da się pojazd doprowadzić do stanu używalności, a jak nic nie da się z gruzem zrobić (lub nie ma to sensu ekonomicznego) to dopiero złomowanie na koszt właściciela.

4 godziny temu, Gang napisał(a):

Ps. Pojazdy które przekraczają db też bym złomował ;p

Moim zdaniem optymalne byłoby rozwiązanie, takie jak wyżej (brak dopuszczenia do ruchu, itd. itp.).

 

Po prostu po co złomować na dzień dobry, jeśli jest szansa, że społeczeństwo skorzysta?

 

 

 

Edytowane przez Kyle
Opublikowano

Pojazdy, które przekraczają db mają albo niestandardowy, albo dziurawy tłumik. Takie coś (wymiana tłumika na standardowy) robi się tanim kosztem w każdym warsztacie, nie trzeba od razu złomować. Mandat i cofnięcie dowodu rejestracyjnego, jak pojazd jest zbyt głośny, to odpowiednie ruchy.

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, wamak napisał(a):

Pojazdy, które przekraczają db mają albo niestandardowy, albo dziurawy tłumik. Takie coś (wymiana tłumika na standardowy) robi się tanim kosztem w każdym warsztacie, nie trzeba od razu złomować. Mandat i cofnięcie dowodu rejestracyjnego, jak pojazd jest zbyt głośny, to odpowiednie ruchy.

Jest teraz i nie działa. Policji łatwiej wystawić mandat za prędkość bądź inne popularne łatwe do wykrycia przewinienia niż kręcić się po osiedlach w poszukiwaniu idiotów.

Opublikowano

A jakby było tak. 

Pierwsze przekroczenie hałasu na danym pojeździe (numerze VIN) to co teraz. 

Drugie odholowanie na koszt właściciela, brak dopuszczenia do ruchu. 

Trzeci przypadek złomowanie na koszt właściciela. 

 

I wilk syty i owca cała. 

 

Ps. A jak osobę złapią czwarty razy (Ocxywiscie na innym pojeździe) 3mc bezwzględnego więzienia. (Marzyciel)

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, kubon napisał(a):

może odrazu wszystkich zamknąć, tak profilaktycznie...

Oho, ktoś jeździ z wywaloną puchą XD 

 

PS czemu sprowadzasz to do poziomu absurdu? Czy to jest naprawdę takie trudne żeby mieć auto które przechodzi przegląd techniczny bez przekazywania  Jagiełły w dowodzie? 

Edytowane przez huudyy
  • Like 2
  • Upvote 3
Opublikowano

Według mnie problemem jest aktywny wydech. Krutkonos fiutonos wszystkich uszczęśliwia swoim przelotem, a gdy dochodzi do kontroli to pstryk i wydech jest w miarę cichy. Kończy się kontrola i znów ryczy.

Opublikowano
2 godziny temu, kubon napisał(a):

może odrazu wszystkich zamknąć, tak profilaktycznie...

Jeżeli chodzi o użytkowników motocykli to jestem za ;D

Co do więzienia na 3mc, myślę że ogólnie to byłaby lepsza kara niż wszelkiego rodzaju zawiasy. 

 

Może być nawet na miesiąc. Bo zawiasy to żadna kara, nikt się nie dowie, nic w życiu nie zmienia. A miesiąc odsiadki życia nie zrujnuje, ale może po popsuć trochę 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To nic nowego przecież. W wielu grach tak działa.    To chyba nieprawda. Z tego, co wyczytałem od graczy, przeciwnik może nas powalić, a wtedy możemy mashować przycisk, żeby wydłużyć czas, dopóki kompan nie przybiegnie nam z pomocą. QTE samo się nie przechodzi. 
    • Te Gearsy ponoc 400 baniek kosztowały Leżę i kisnę. Nic dziwnego, że "reżyser narracji" poleciał w pi*** dzień po tym, jak gra uzyskała status gold. Ten sam syf w Coalition zrobili co w HALO. Wujaszek Phill kompletnie nie miał kontroli nad wydatkami i treścią. Zobaczymy, czy cioteczka Asha poskłada to do kupy.  Tam już po Gears 4 powinni się srogo zastanowić, czy idą w dobrym kierunku.   Wracając do samej gry: od pierwszego trailera /pokazu gampeplaya MP czułem kupę do potęgi N. Co z tego, że strzelać się będzie spoko, jak pełno tryploidów kolorowych biega i psuje immersię?  Kolejne hatfu. Branża AAA właśnie się uczy jak nie robić gier i jak nie zarządzać projektami.
    • No oczywiście jeśli tak było to beknie. Na tej zasadzie to działa, możesz sobie pojeździć bez limitów, ale jak nie pilnujesz auta, jego stanu, nie dostosujesz prędkości do warunków na drodze to możesz beknąć i to grubo. Dla tego do dziś przez tyle lat działają odcinki bez limitu w Niemczech. Dzieciaki już od małego wiedzą, że na autostradzie się nie wyprzedza prawą stroną, a jak się mija znak zdejmujący ograniczenia prędkości to jest świadomość, że można i mogą lewym pasem cisnąć 200 i 250+ itd.
    • Putin mówi prawdę (na poziomie bredni Korwina), jestem pewien na 100% że Rosja nikogo nie zaatakuje.   Problem tych bredni jest taki, że: -Rosja się broni przed agresją Ukrainy i NATO, które napadły Rosję -już w 2016 było ryzyko III wojny światowej (z powodu wygranej Clinton, ale przegrała).   To generalnie brednie Korwina, ale ostatnio była dokładna i długa wypowiedź Putina (idealnie taka sama jak Korwina). Rosja to bardzo bojaźliwy kraj i wszystkiego się boi. Nikogo nie napadnie, tylko będzie się bronić przed urojonym atakiem.
    • w BMW, włączam wbudowane Navi i ono nie mówi w głośnikach tylko daje taki bipczyk,że należy skręcić itp.   Może to trzeba gdzieś włączyć albo w końcu nacisnąć przycisk sklepu w lewym górnym rogu i odblokować Navi glosowa   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...