Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, KiloKush napisał(a):

Ale dźwięk 3 cyl. Benzyny w hybrydzie na zimnym to też patologia. Zwłaszcza w połączeniu z CVT.

Sorry ale ona ma jeździć tym do pracy o 6 rano, na cholerę jej dźwięk silnika i bulgot V8? :E 

53 minuty temu, Kyle napisał(a):

Ja nie rozumiem jak można nie lubić automatów. No chyba, że ktoś ma jakieś złe doświadczenia, typu szarpiący egzemplarz, którym kiedyś, kiedyś jechał.

eCVT rozumiem że ktoś nie chce w 100% :E 

  • Upvote 2
Opublikowano
6 minut temu, galakty napisał(a):

eCVT rozumiem że ktoś nie chce w 100% :E 

Bo jesteś anty e-CVT :E Tym czasem ostatnio koleżanka zdradziła, że woli jeździć Mazdą 2 z e-CVT na wakacje w trasę, niż Mazda 6 (nie wiem czy automat, czy manual). ... nawet ja byłem w szoku, a Ty to byś się pociął mydłem jak byś to usłyszał. :metal:

Opublikowano
16 minut temu, Kyle napisał(a):

Bo jesteś anty e-CVT :E Tym czasem ostatnio koleżanka zdradziła, że woli jeździć Mazdą 2 z e-CVT na wakacje w trasę, niż Mazda 6 (nie wiem czy automat, czy manual). ... nawet ja byłem w szoku, a Ty to byś się pociął mydłem jak byś to usłyszał. :metal:

No cóż, niektórzy cierpią na pewne choroby :E 

Podejrzewam że chodzi o parkowanie xD 

  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, Kyle napisał(a):

Jak z nią jechałem, to wycia nie słyszałem (choć to było w centrum miasta, a nie na autostradzie). Auto bardzo ciche.

CVT w Toyocie hybrydowy w mieście jest super. Też lubię nim jeździć. Bardzo żwawo przyspiesza do 40 kmh. Nie zmulsiz go przy ruszaniu jak manuala. Ale na autostradzie to jest porażka. W mieście może nie wejść nigdy powyżej 5k obrotów jak nie depniesz. Za to na autostradzie obroty praktycznie są już zawsze powyżej 5k, zwalniasz spadają albo nawet jedziesz na elektryku, skończy się bateria albo jest pod górkę i znów włącza się 3 cyl na ponad 5K z wyciem. Porażka.

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
Opublikowano (edytowane)

@huudyy ... w sumie ... nie jestem zdziwiony że te ekrany rozpraszają ... jak ktoś w nich gmera). Czasem ze zdziwieniem patrzę na redaktorów motoryzacyjnych, jak coś podczas jazdy w tym ekranie grzebią. Ja przyznam się, że jak przed jazdą zapomnę wyłączyć pikania o przekroczeniu prędkości, to bywa że ściągam belkę w dół i klikam w tą jedną ikonkę (można to zrobić szybko, np. stojąc przed przejściem dla pieszych). Jednak niektórzy grzebią ... głębiej ;)

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
13 godzin temu, huudyy napisał(a):

Tylko ekran dotykowy to może być tablet lub TO

image.png.a3f4322764a058704a1557c1b33e5616.png

Kto na to zezwolił do CH Pana?

Opublikowano (edytowane)

Poyebane do granic. Niby kręci się śrubę na podnoszenie bezpieczeństwa, sensory snu, pasa jezdni, itd.
po czym jednocześnie wpier... się takie coś, co się nazywa "odrywaj wzrok od jezdni, patrz na mnie i zmieniaj opcje 5x dłużej, niż klasycznymi pokrętłami".
Po prostu nie kumam tego.

Znaczy kumam.
a) szybciej sie produkuje taki gównopanel,
b) większa zawodność = pad tego, za jakiś czas odetnie dostęp do połowy opcji, a nie jedengo biegu nagrzewnicy, ;)
c) po gwarze wrócisz do nas po wymianę / naprawę tego, ale już za milijon dutków,
d) będziemy Ci robić cykliczne update, których nie chcesz.

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano (edytowane)

Jestem absolutnym przeciwnikiem tabletów i ekranów w autach.
Uważam, że wszystko, co ma wpływ na działanie wozu, wszelkie ustawienia i "wskazania narzędziowe" = prędkości i podstawowe parametry, regulacje, klimy, radia, itd = BEZWZGLĘDNY ANALOG.
A gadgety = spoko = do wszelkich mało istotnych dla jazdy, ale istotnych dla usera info, jakieś średnie spalania, statystyki, i inne gównolity (bo tego już potrafi być ogrom) na penelu.
Coraz częściej widzę na necie zajawki, jak ktos ma furę za milijon, wczoraj było dobrze, dziś wsiada i... "czarny ekran" frontowy = nie pojedzie. Nawet do serwisu nie ruszy! :) 
Absurd.

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano
7 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

i "wskazania narzędziowe" = prędkości i podstawowe parametry, regulacje, klimy, radia, itd = BEZWZGLĘDNY ANALOG.

Z tym może być dzisiaj problem. Nawet analogowe wskazówki Toyoty Yaris (Active, Comfort) zapewne są już "po drodze" cyfrowe.

Opublikowano (edytowane)

No niestety. 
To jest po prostu chore, że zamiast eliminować "niepewność", przypadkowość i awaryjność, samodzielnie i "na własne życzenie" (producenckie oczywiście) dorzucamy sobie shitu.
I tego nie unikniemy, bo to po prostu idzie w tę stronę na pełnej. Rozjechały się interesy i polityki producent / user. Kiedyś firmy ścigały się na jakość, zróbmy niezawodną furę i skasujmy konkurencję.
Ale ale... po co mamy robić niezwodną. Zmówmy się i róbmy wszyscy gówno, to user, nie mając alternatywy w innym - będzie do nas wracał, po nową furę co 5-8 lat, albo po naprawy starej co kwartał.
No i chyba nie ma szansy na zmianę tego trendu :(. 

Po prostu ciągle gniotę temat przesiadki z mojego syfa, na coś "nowszego" (czyt. Toyka Corolla lub CHR). Czytam fora. Zerkam w FB.
I jeszcze przed zakupem nowego (co powinno powodować rozluźnienie i pewność dobrego wyboru i zakupu = bezpieczeństwo, w końcu po to zmieniam syfa),
już mi się skóra na dupie marszczy na myśl, a co (?) jak jutro przyjdę, a małe aku leży, albo mam czarny ekran główny.
A widzę, że to nie jest wcale rzadkością.

Już pomijam, że tojki uchodza za tę półkę niezawodnych!

Pojebane! 

Edytowane przez JeRRyF3D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}