Katystopej 2 171 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Przebieg może być mniejszy jak 10km a szkoda mogła powstać na lorze, częste przypadki. Wtedy idzie z OC sprawcy czyli właściciela lory.
Seeba03 171 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Przebieg nie ma tu najmniejszego znaczenia. Szkoda najprawdopodobniej powstała w transporcie do dealera. Cóż, zdarza się. Nie myli się ten, co nic nie robi. Niemniej sprzedawca winien o tym fakcie poinformować przed podpisaniem umowy leasingu. 1
GordonLameman 10 308 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Opublikowano 12 Grudnia 2024 (edytowane) . Edytowane 26 Czerwca przez GordonLameman
Gang 487 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Opublikowano 12 Grudnia 2024 mi chodziło że niektórzy kupują nowy z przebiegiem 2-3kkm (wiecie kierownik do domu 3 razy pojechał;p )
KiloKush 966 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Opublikowano 12 Grudnia 2024 19 minut temu, GordonLameman napisał(a): Oszustwo, 286kk Zacząłbym też od prześwietlenia umowy leasingu i załączników. Nie wiem w jakim leasingu brali ale są leasingi, które wymagają od pracownika dealera podpisania dokumentu o stanie auta. Z drugiej strony może to być leasing fabryczny VW i wiem, że oni mają mocno ubezpieczoną umowę ze swojej strony na swoją korzyść. Czasem klient przed odbiorem podpisuje, że zweryfikował stan auta. Ale takiej wady ukrytej przecież nie mógł stwierdzić.
GordonLameman 10 308 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Leasing jest tu akurat bez znaczenia
Seeba03 171 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Opublikowano 12 Grudnia 2024 35 minut temu, Gang napisał(a): mi chodziło że niektórzy kupują nowy z przebiegiem 2-3kkm (wiecie kierownik do domu 3 razy pojechał;p ) Takiego auta nie sprzedaje się jako nowe, a używane. Przebieg 2-3 tyś.km. mają demówki, czyli jeździło takim nawet kilkaset osób. Pracownicy też czymś jeździć na szkolenia muszą, więc nie widzę w tym nic dziwnego.
baQus 27 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Opublikowano 12 Grudnia 2024 1 godzinę temu, Seeba03 napisał(a): Przebieg nie ma tu najmniejszego znaczenia. Szkoda najprawdopodobniej powstała w transporcie do dealera. Cóż, zdarza się. Nie myli się ten, co nic nie robi. Niemniej sprzedawca winien o tym fakcie poinformować przed podpisaniem umowy leasingu. Prawie nie zdarzają się transporty bezpośrednio z fabryki do dealera. Zdecydowana większość jedzie przez place transportowe, na których są hele/namioty naprawcze - dealer nie wie nawet o szkodzie. Ale w takim wypadku, naprawa nie odbywa się z OC (AC tym bardziej).
Seeba03 171 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Opublikowano 12 Grudnia 2024 6 minut temu, baQus napisał(a): Prawie nie zdarzają się transporty bezpośrednio z fabryki do dealera. Zdecydowana większość jedzie przez place transportowe, na których są hele/namioty naprawcze - dealer nie wie nawet o szkodzie. Ale w takim wypadku, naprawa nie odbywa się z OC (AC tym bardziej). Dokładnie tak to wygląda. Wrzuciłbym Wam zdjęcia jednego z ID. Buzz po próbie tuszowania szkody transportowej przez laweciarza, ale gdzieś je zapodziałem Tam poszło na grubo. Lakier pozlewany na dachu i słupkach, plastiki poupalane - prawdopodobnie od opalarki (zapewne po próbie wygrzewania na szybko lakieru), listwy ozdobne pochlapane farbą. Była chryja
dannykay 1 132 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Opublikowano 12 Grudnia 2024 (edytowane) W mojej okolicy jest taki plac i kilku znajomych tam pracowało. Książkę by napisał. Fajnie było jak jakiś młody łebas przyszedł do pracy i na dzień dobry rozwalił 2 sztuki bmw. Jedno to chyba było X6 a drugie nie pamięram, ale chyba seria 8. Pałowanie na zimno to najmniejszy problem Edytowane 12 Grudnia 2024 przez dannykay
Gang 487 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Godzinę temu, Seeba03 napisał(a): Takiego auta nie sprzedaje się jako nowe, a używane. Przebieg 2-3 tyś.km. mają demówki, czyli jeździło takim nawet kilkaset osób. Pracownicy też czymś jeździć na szkolenia muszą, więc nie widzę w tym nic dziwnego. ja wiem, ze to demowki i tak też są sprzedawane. ale sa ludzie którzy kupują demowki i są świecie przekonani, ze to 100 proc. nowy tylko tańszy.
Krzysiak 3 317 Opublikowano 12 Grudnia 2024 Opublikowano 12 Grudnia 2024 (edytowane) Z otoczenia znam przykłady aut sprzedanych jako nowe, które po odbiorze okazały się walonymi może nie trupami...co na pewno przepłaconymi autami patrząc przez to że było płacone za nowe, bez żadnych wad Tak samo roczna demówka która po drodze między salonami zgubiła 100k km i była sprzedana przez salon jako prawie nowa z przebiegiem kilku k km Edytowane 12 Grudnia 2024 przez Krzysiak
dannykay 1 132 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Opublikowano 13 Grudnia 2024 9 godzin temu, Gang napisał(a): ja wiem, ze to demowki i tak też są sprzedawane. ale sa ludzie którzy kupują demowki i są świecie przekonani, ze to 100 proc. nowy tylko tańszy. Demówy to bym nigdy nie kupił. Szef ostatnio decydował między M2, M4 i 840i. Był bardzo zadowolony z obsługi w jednym z salonów na śląsku. Najbardziej mu się podobało pałowanie procedury startu raz za razem i ronda przejechane bokiem, heh Leko te samochody nie mają. Już pomijam fakt, że setki osób nimi jeżdżą. 1
GordonLameman 10 308 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Brzmi jak Magda z salonu w Kato 1
dannykay 1 132 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Mikołów No ale sam widzisz, że wszędzie tak jest i ja nie mówię, że to źle, bo przynajmniej dostaniesz namiastkę tego, co auto potrafi. Wybierając demówkę, trzeba mieć świadomość co się kupuje i tyle.
larry.bigl 732 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Opublikowano 13 Grudnia 2024 (edytowane) Od dłuższego czasu borykam się z dużym spalaniem mojej 211ki w mieście. Kiedyś paliła tak 11-12 max. Ostatnio 13-16. Pojechałem jednak w trasę wczoraj i średnia wyszła 7,8. Chyba jednak jest wszystko dobrze, po prostu trasa po której jeżdżę teraz jest jednym wielkim korkiem w porównaniu do poprzednich. Średnia prędkość przejazdu to 15-19km/h. Chyba to jednak jest głównym powodem a nie problem w aucie. Co do demowek, zależy jakie auto. Drogiego z dużą mocą które na bank jest "testowane" bym nie kupił. Zwykły dupowoz pokroju Fabii gdzie no nie ma co pałować.. Może. Chociaż fakt, że samochód mial tylu kierowców to jak zaakceptować u kobiety prostytucję 😆 Edytowane 13 Grudnia 2024 przez larry.bigl
dannykay 1 132 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Moja E91 w mieście też 11 pali, a to tylko 2.0 diesel. Podejrzewam, że to częściowo przez zużyty konwerter. Muszę się tym zająć na wiosnę. Wątek budowlany - wczoraj kupiłem szyny magnetyczne, podtynkowe. Teraz będę cudował z zamontowaniem tego w sufitach. Już się boję
larry.bigl 732 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Opublikowano 13 Grudnia 2024 (edytowane) Powodzenia z szynami 😀 ja się w podwieszanie sufitów nie mam nigdy zamiaru bawić. Co strop to strop Ja wczoraj zrobiłem łącznie 91 pięter w górę po schodach wynosząc różne rzeczy z mieszkania. Meble do obu garderób wleciały. W końcu można z kartonów wypakować graty. Dziś przyjeżdża kanapa do salonu. Umówiony jest zaległy montaż listew i drzwi gdzie czekali na koniec mojej roboty (jedne drzwi na dole). Jedynie zonk z listwami wykończeniowymi schodów. Muszą poczekać. Wilgoc w ścianie (niby nie duża ale jest) i stolarz zasugerował żeby wstrzymać się do wiosny/lata i zostawić dylatacje żeby wyschło. Oczywiście pomniejszył wynagrodzenie i zostawił materiał u mnie. Co prawda chodzą mi dwa osuszacze non stop ale jednak wilgotność powietrza vs muru się różni. Jeszcze chwilę musi pochodzić. Edytowane 13 Grudnia 2024 przez larry.bigl 1
dannykay 1 132 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Mam 2 lane stropy, ale chciałem poukrywać belki konstrukcyjne itp, dlatego podwieszam. Oprócz tego robię ukryte karnisze, jakieś wnęki na ledy.
GordonLameman 10 308 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Opublikowano 13 Grudnia 2024 1 godzinę temu, dannykay napisał(a): Mikołów No ale sam widzisz, że wszędzie tak jest i ja nie mówię, że to źle, bo przynajmniej dostaniesz namiastkę tego, co auto potrafi. Wybierając demówkę, trzeba mieć świadomość co się kupuje i tyle. W Kato dokładają do tego naprawdę niezłą dupe
dannykay 1 132 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Pomyślałem, że namówię prezesa, żeby tam jechać przy okazji, ale biorąc pod uwagę, że obydwa ostatnie zakupy były raczej pechowe, to nie wiem, czy kupi kolejne BMW X5 raz rozsadziło układ chłodzenia, wyrzygało cały płyn i auto lawetką pojechało do ASO przy przebiegu rzędu ~~5k km o ile dobrze pamiętam. Za drugim razem przestały działać hamulce. Była na to jakaś gruba akcja serwisowa, bo nie mieli części przez kilka miesięcy i dali jakieś gorzej wyposażone auto w dieslu i to z wypożyczalni, bo swoich już nie mieli M4 za to przy wyjeździe z salonu wywaliło błąd od lampy i musieli auto zatrzymać. Odbiór z pompą, wino, kwiaty itp, już pracownik wyjeżdżał z salonu a tu bach, błąd. I musieli wracać zastępczakiem 2
huudyy 3 510 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Opublikowano 13 Grudnia 2024 4 godziny temu, dannykay napisał(a): Wątek budowlany - wczoraj kupiłem szyny magnetyczne, podtynkowe. Teraz będę cudował z zamontowaniem tego w sufitach. Już się boję u mnie też update - gres w korytarzu wreszcie położony, jeszcze kuchnia i można zacząć stolarza zapraszać...
Krzysiak 3 317 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Opublikowano 13 Grudnia 2024 (edytowane) Ja po ostatnich latach mam dość wątków budowlanych...choć jeszcze mnie czeka w przyszłym roku ocieplenie domu. Tak to jest, jak człowiek wiódł beztroskie, spokojne życie w bloku, myślał o nowym aucie z salonu...i se kupił dom do remontu w który od 4 lat inwestuje wszystko co odłoży i jedyne na co pozwala budżet to 9 letni francuz Tak poważnie, to nie żałuję decyzji Edytowane 13 Grudnia 2024 przez Krzysiak
huudyy 3 510 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Opublikowano 13 Grudnia 2024 (edytowane) jak mówi mój teść - dom to wspaniała inwestycja, która nigdy mu się nie zwróci ja to podziwiam ludzi, którym się chce robić przy domu - ja do tego bym nie miał cierpliwości. Edytowane 13 Grudnia 2024 przez huudyy 1
Krzysiak 3 317 Opublikowano 13 Grudnia 2024 Opublikowano 13 Grudnia 2024 (edytowane) Ja mam o tyle komfortową sytuację, że brat zajmuje się wykończeniówką od A do Z, więc poza "dachowcami" nie uganiam się z ekipami (skubańce mi robili 2 miesiące dach) w gruncie rzeczy z pierwotnego domu (sprzed 4 lat) zostały tylko zewnętrzne ściany, cała reszta została rozwalona, wywalona i wybudowana/zrobiona od zera (włącznie z wszystkimi instalacjami). Edytowane 13 Grudnia 2024 przez Krzysiak
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się