Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No tak. Wszędzie idzie coś załatwić. Chodzi jednak o skalę. 

 

Mam znajomego, co tylko marudzi na wszystko w DE, że w Polsce wszystko jest lepsze. 

Spoko, ma prawo tak uważać, tylko w takim razie dlaczego siedzi w Niemczech, a nie w Polsce? 

Opublikowano

@markow każdym razie wracając do SCT w Krakowie... podtrzymuję swoje zdanie, że jest to totalnie źle rozwiązane, bo wjedzie za darmo zajechany benzyniak, byle spełniał normę euro 4 i zajechany diesel, z wyciętą do zera ekologią bo spełnia euro 6. W tym drugim przypadku nawet na przeglądzie na dzień dzisiejszy nie idzie tego w żaden sposób zweryfikować. No ale 5 zeta i starsze normy stają się nowszymi :rotfl2:

 

Od początku mi tylko o to chodziło ;)

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Młody 6 lat grał w święta u kuzyna na Xbox 360 i o dziwo szybko ogarnął pada i wciągnął go Rayman. Obecnie gra czasem na moim laptopie ale bardzo nie podoba mi się to rozwiązanie. Raz, że niezbyt to zdrowe dla oczu, dwa tylko Roblox i Minecraft mu w głowie. Ten pierwszy to porażka gdzie gry są marnej jakości i pełne przemocy do tego naciągają na robucksy. No i myśl nad kupnem Xbox 360 + jakiś TV do jego pokoju. Tylko czy dziś idzie dostać jakiś TV bez YouTube? Ewentualnie używany z dobra jakością full HD ale bez YouTube. Mam ochotę zablokować YouTube w cholerę.

Edytowane przez KiloKush
  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Krzysiak napisał(a):

Nie lepiej po prostu monitor?

Fajnie by było kupić coś 40-50". Tak żeby w dwójkę pograć na split screen też. Używane TV to można nawet za 100-300 zł kupić. Nowe 500-700. Chyba monitor akurat o takim wymiarze ciężko trafić.

Opublikowano
2 minuty temu, marko napisał(a):

Pod X360 nie brałbym przesadnie dużego telewizora. To tylko FullHD

Niby tak ale taki Rayman wygląda naprawdę dobrze. A wolałbym żeby dziecko trochę dalej od ekranu siedziało. Myślę, że 42" byłyby idealne.

Opublikowano (edytowane)
41 minut temu, KiloKush napisał(a):

Tylko czy dziś idzie dostać jakiś TV bez YouTube?

Nie podłączaj TV do internetu albo usuń apke yt, bądź blokada rodzicielska - problem solved 

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, KiloKush napisał(a):

Fajnie by było kupić coś 40-50". Tak żeby w dwójkę pograć na split screen też. Używane TV to można nawet za 100-300 zł kupić. Nowe 500-700. Chyba monitor akurat o takim wymiarze ciężko trafić.

Szukaj plazm Panasonica lub pioniera 40-50" FHD.

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
Godzinę temu, KiloKush napisał(a):

Mam ochotę zablokować YouTube w cholerę.

Tworząc konto google młodemu ustawiasz wiek, włączasz blokadę treści na 13 lat i po sprawie. Dodatkowo na telefonie Google Family masz pełną kontrolę na telefonem czy kontem google młodego. Jak go puścisz na dwór z telefonem to dodatkowo masz lokalizację na mapach google. 

 

Działa to bardzo dobrze, od lat z tego korzystamy.

 

Najgorsze co można zrobić dziecku, to całkowicie odciąć go od Internetu. Można to sprawnie kontrolować, ale później w szkole nie będzie wytykany palcami jako odrzutek co nie wie o czym inne dzieci mówią. U młodego w klasie w poprzednich latach (teraz jest w 4) były dzieci, które pierwszy raz windowsa na oczy zobaczyły "bo rodzice mówią że to jest złe" xD 

  • Upvote 2
Opublikowano
2 godziny temu, Katystopej napisał(a):

Tworząc konto google młodemu ustawiasz wiek, włączasz blokadę treści na 13 lat i po sprawie. Dodatkowo na telefonie Google Family masz pełną kontrolę na telefonem czy kontem google młodego. Jak go puścisz na dwór z telefonem to dodatkowo masz lokalizację na mapach google. 

 

Działa to bardzo dobrze, od lat z tego korzystamy.

 

Najgorsze co można zrobić dziecku, to całkowicie odciąć go od Internetu. Można to sprawnie kontrolować, ale później w szkole nie będzie wytykany palcami jako odrzutek co nie wie o czym inne dzieci mówią. U młodego w klasie w poprzednich latach (teraz jest w 4) były dzieci, które pierwszy raz windowsa na oczy zobaczyły "bo rodzice mówią że to jest złe" xD 

Tak, ale na Windows kontrola rodzicielska to żart. I tu pojawia się problem i to dlaczego konsola jest lepsza niż laptop moim zdaniem.

Opublikowano
W dniu 27.12.2025 o 20:05, galakty napisał(a):

Ciekawe jak Corolla przy tym wypada. 

Zwykła zdecydowanie lepiej pod względem wykończenia środka, szczególnie kombi w wersji executive. Corolla Cross to regres i ma plastikową deskę :E Nie rozumiem Corolli Cross - droższa, krótsza, gorzej zrobiona a i tak ludzie biorą. Fenomen.

A tak to też wyje ale trochę mniej i nie wibruje, bo silniki 4 cyl.

Opublikowano
9 godzin temu, Krzysiak napisał(a):

tak było, jest i tak  będzie, bo "górze" tak naprawdę nie zależy wcale na tym żeby to uszczelnić

To jest fakt, a przecież dalej mówimy o dość błahych tematach. Dramat dzieje się, kiedy zaczynamy węszyć w grubych sprawach. 

 

Daleko mi do bycia spiskowcem i foliarzem, ale pewne rzeczy ciężko zaakceptować. Mam w rodzinie kogoś kto pracował w komórce do rozbijania przestępczości.

Słuchając (przecież mocno okrojonych z wiadomych względów) historii to wyłania się obraz państwa dykty. 

 

Uwierzycie, że koleś z którym dość dobrze się znałem, mieszkał dosłownie pół kilometra ode mnie  (teraz ma wille nieco dalej), wpadł na przemycie ludzi z dość dalekich regionów? Gość wplątał się w jakieś mafijne układy. Dorobił się w ciągu niesamowicie krótkiego okresu bodajże 7 działek, kilku aut ciężarowych, wystawnego domu itp. Myślicie, że poszedł siedzieć? Tak, na bardzo krótko zresztą, uprzednio natychmiastowo "upłynniając" majątek, aby oficjalnie nic nie mieć. 

 

Gość dalej żyje jak żył, oczywiście już nie prowadzi "firmy transportowej". Czasami widywany był w okolicy z bardzo podejrzanym typami że wschodnim akcentem. 

 

Mógłbym jeszcze coś dodać, ale generalnie ciężko nie odnieść wrażenia, iż w niektórych aspektach to państwo nie działa. 

 

Opublikowano
2 godziny temu, larry.bigl napisał(a):

Świetny koniec świąt...cofając, nie wiem jak zahaczyłem o bramę. Lampa rozwalona, zderzak też, lakier zdarty..petarda. 

Pierwsza rysa boli najbardziej. U mnie rok temu przed świętami żona rozwaliła drzwi. W lecie ptasia kupa wypaliła dziurę w lakierze. Trzeba będzie przeprowadzić z prezesem banku poważną rozmowę :E

  • Haha 1
Opublikowano
9 minut temu, marko napisał(a):

Pierwsza rysa boli najbardziej. U mnie rok temu przed świętami żona rozwaliła drzwi. W lecie ptasia kupa wypaliła dziurę w lakierze. Trzeba będzie przeprowadzić z prezesem banku poważną rozmowę :E

To nie jest pierwszą rysa ale już konkretnie rozwalone elementy. Lampa jedynie do wymiany. Zderzak nie wiem czy da się uratować. Bok z tyłu do lakierowania bo aż zdarło lakier do blachy. Wku**iony jestem niesamowicie.

Opublikowano
9 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

To nie jest pierwszą rysa ale już konkretnie rozwalone elementy. Lampa jedynie do wymiany. Zderzak nie wiem czy da się uratować. Bok z tyłu do lakierowania bo aż zdarło lakier do blachy. Wku**iony jestem niesamowicie.

w mercu?

Opublikowano
11 godzin temu, trepek napisał(a):

Zwykła zdecydowanie lepiej pod względem wykończenia środka, szczególnie kombi w wersji executive. Corolla Cross to regres i ma plastikową deskę :E Nie rozumiem Corolli Cross - droższa, krótsza, gorzej zrobiona a i tak ludzie biorą. Fenomen.

A tak to też wyje ale trochę mniej i nie wibruje, bo silniki 4 cyl.

Ja miałem Yaris Cross, ale widzę że wszystkie Crossy takie są? :E 

Też mnie zdziwił twardy jak diabli plastik na drzwiach, moje auto z 2007 ma mięciutkie boczki wtf :E 

 

Za to systemy całkiem fajne, bardzo spodobał mi się tempomat w formie ogranicznika prędkości. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...