piwakk 48 Opublikowano 23 Lipca Opublikowano 23 Lipca A ja w końcu po zmianie kompa odpaliłem jak człowiek ETSa 2 w normalnej grafice. Wrzuciłem kilkanaście modów w tym obowiązkowe jak Promods czy Poland Rebuilding i śmigam sobie. Myślę, że w końcu pobije rekordzik gry na jednym save Kiedyś udało się kupić Trucka i machnąć 100k km ponad, teraz myślę że będę zdecydowanie bardziej wytrwały. Nie po to kupiłem jakieś 97% wszystkich DLC jakie wypuścili 1 1
aplause 8 Opublikowano 23 Lipca Opublikowano 23 Lipca 9 godzin temu, piwakk napisał(a): A ja w końcu po zmianie kompa odpaliłem jak człowiek ETSa 2 w normalnej grafice. Wrzuciłem kilkanaście modów w tym obowiązkowe jak Promods czy Poland Rebuilding i śmigam sobie. Myślę, że w końcu pobije rekordzik gry na jednym save Kiedyś udało się kupić Trucka i machnąć 100k km ponad, teraz myślę że będę zdecydowanie bardziej wytrwały. Nie po to kupiłem jakieś 97% wszystkich DLC jakie wypuścili Powodzenia, wciąga toto jak diabli. Kiedyś ETSa dużo jeździłem, ale już z 6-7 lat jestem na odwyku. Zacząłem niedawno Red Dead Redemption (part 1). Na razie mi się podoba. 1
ChudyXp 56 Opublikowano 24 Lipca Opublikowano 24 Lipca 5 godzin temu, aplause napisał(a): Kiedyś ETSa dużo jeździłem, ale już z 6-7 lat jestem na odwyku. Z ciekawości spojrzałem w pocztę data zakupu ETS2 -Deluxe (Wszystkie DLC jakie były dostępne danego dnia) "25.12.2015" koszt 12 funtów , wtedy mieszkałem w UK najlepsze jest to że mam dopiero nabite 60 godzin przez 11 lat wtedy miałem PS3 i bardziej grałem na konsoli a dziś jakoś mi się nie chce włączać ETS2 .
Element Wojny 5 345 Opublikowano 24 Lipca Opublikowano 24 Lipca @Reddzik Spoiler Wczoraj w końcu ukończyłem chapter 2, zostały mi tylko 2 akty przejściowe przed nowym regionem. Powiem tak: finał 1 chaptera przy finale 2-ego to jak Batman Forever vs. Avengers Endgame Serio było epicko, bardzo filmowo, mega dużo się działo, bardzo fajne zakończenie całego dużego rozdziału. Miałem obawy, bo wiadomo że w gachach na ogół jedziesz od baneru do baneru, czyli nowa postać się pojawia, robisz jej historię i znika na amen, ale na szczęście tutaj twórcy ogarnęli się i przejście do kolejnej dużej historii będzie znacznie bardziej płynne niż się spodziewałem. 1
piwakk 48 Opublikowano 24 Lipca Opublikowano 24 Lipca 6 godzin temu, ChudyXp napisał(a): Z ciekawości spojrzałem w pocztę data zakupu ETS2 -Deluxe (Wszystkie DLC jakie były dostępne danego dnia) "25.12.2015" koszt 12 funtów , wtedy mieszkałem w UK najlepsze jest to że mam dopiero nabite 60 godzin przez 11 lat wtedy miałem PS3 i bardziej grałem na konsoli a dziś jakoś mi się nie chce włączać ETS2 . 60h przez 11 lat to niezbyt dużo Pamiętam jak w CS potrafiło być 60h+ w ciągu ostatnich 2 tygodni jak namiętnie grałem
ChudyXp 56 Opublikowano 24 Lipca Opublikowano 24 Lipca 53 minuty temu, piwakk napisał(a): 60h przez 11 lat to niezbyt dużo Pamiętam jak w CS potrafiło być 60h+ w ciągu ostatnich 2 tygodni jak namiętnie grałem Aktualizacja ETS2 nie pozwalała mi później grac płynnie miałem pokaz slajdów na karcie 1 GB VRAM na starym komputerze , a do tego miałem konsole PS3 na niej miałem gry i aplikacje typu YT i inne więc komputer był średnio włączany
Element Wojny 5 345 Opublikowano 25 Lipca Opublikowano 25 Lipca (edytowane) @Reddzik Spoiler Chapter 2 całościowo ukończony, przechodzę w maintenance mode na jakiś czas - ponad 150h w 2 chapterze zrobiło swoje, muszę złapać oddech przed kolejnym dużym regionem, żeby się nie wypalić. Od teraz tylko dailies, weeklies, eventy, zbieranie darmowych pulli itd. Zrobiłem to samo po ukończeniu 1 chaptera i to była dobra decyzja. A Tobie życzę dobrej zabawy Pora na powrót do Zemurii Edytowane 25 Lipca przez Element Wojny 2
Reddzik 3 899 Opublikowano 26 Lipca Autor Opublikowano 26 Lipca Dragonsword Awakening Póki co jak na początek gierki jest dobrze, dostałem kuponik do wybrania nowej postaci ale póki co nie wiem kogo wziąć i na razie odpuszczam. Gierka wydaje się fajna, spodobała mi się Tak ten koreański trochu wali takim szajsem ale ujdzie. Cena gierki spadła do 50-60zł, więc to już nie tak źle. 1 1
Grolshek 1 272 Opublikowano 27 Lipca Opublikowano 27 Lipca Uff. Skończyłem CP77. Ósmy raz... Pierwszy na P4 pożyczonym od dziecka zaraz po premierze, ostatni na sprzęcie z podpisu full PT, niezły monitor, niezły dźwięk. Jaka przepaść... Tyle lat. Ech...
tgolik 733 Opublikowano 27 Lipca Opublikowano 27 Lipca (edytowane) 32 minuty temu, Grolshek napisał(a): Uff. Skończyłem CP77. Ósmy raz... Ja przeszedłem 4 razy, 91% ukończenia. Na liczniku 1048 godzin ale pewni 1/3 to idle. Nie robiłem żadnych wyzwań specjalnie, tylko to, co samo wpadło. Edytowane 27 Lipca przez tgolik
AndrzejTrg 3 475 Opublikowano 28 Lipca Opublikowano 28 Lipca (edytowane) U mnie CP nawet na liście do ogrania nie był podziwiam tych którzy ogrywają gry więcej niż raz. Dobre tytuły to znam na pamięć po jednym przejściu, więc uważam że nie ma sensu grania ponownie, a te słabe to wiadomo. Ale jak Wam się podoba to bardzo mnie to cieszy i grajcie tyle ile możecie Lord of the Fallen 2023 całkiem przyjemny soulslike taki można powiedzieć że w miarę nawet łatwy Edytowane 28 Lipca przez AndrzejTrg
tgolik 733 Opublikowano 28 Lipca Opublikowano 28 Lipca (edytowane) Większości gier nie ma po co przechodzić powtórnie. Jednak CP2077 ma wyjątkową regrywalność. Misje przechodzone jako Rambo i jako skradacz-haker różnią się diametralnie. A oprócz tego masz całą gamę buildów pośrednich. Edytowane 28 Lipca przez tgolik 1
AndrzejTrg 3 475 Opublikowano 28 Lipca Opublikowano 28 Lipca Ale jak przechodzisz czy to w stylu rambo czy splinter cella to fabuła pozostaje bez zmian tzn bez większych zmian? Jakoś nigdy nie patrzyłem na bulidy, tym bardziej w grach SP, gram wg. swojego uznania no jedyny wyjątek stanowiło DBO ale to mmo było więc nie ma o czym mówić.
Reddzik 3 899 Opublikowano 28 Lipca Autor Opublikowano 28 Lipca Sporo gier gdzie można przejść kilka razy i to na różny sposób. Nawet taki Baldur's Gate 3 oferuje ogrom możliwości i zabawy, im lepiej grę się zna tym szybciej się przechodzi kolejne podejścia. Granie w Cyberpunka różnymi buildami też może się podobać mimo niezmienialnej fabuły. Teraz gram w Neverwinter Nights EE, remake, pierwszy raz grałem z 20 lat temu czy kiedy to było ale teraz gram kimś innym, mało pamiętam itd. W Gothica też można grać na kilka sposobów, magiem, dołączyć do starego czy nowego obozu albo zostać świrem w sekcie na bangnie.
tgolik 733 Opublikowano 28 Lipca Opublikowano 28 Lipca Fabuła, choć ciekawa, jest miłym dodatkiem do gameplayu.
AndrzejTrg 3 475 Opublikowano 28 Lipca Opublikowano 28 Lipca 54 minuty temu, Reddzik napisał(a): Sporo gier gdzie można przejść kilka razy i to na różny sposób. Nawet taki Baldur's Gate 3 oferuje ogrom możliwości i zabawy, im lepiej grę się zna tym szybciej się przechodzi kolejne podejścia. Granie w Cyberpunka różnymi buildami też może się podobać mimo niezmienialnej fabuły. Teraz gram w Neverwinter Nights EE, remake, pierwszy raz grałem z 20 lat temu czy kiedy to było ale teraz gram kimś innym, mało pamiętam itd. W Gothica też można grać na kilka sposobów, magiem, dołączyć do starego czy nowego obozu albo zostać świrem w sekcie na bangnie. Tylko że taki BG3 to każda decyzja niesie za sobą konsekwencje i tutaj całkowicie zrozumiałe kilkukrotne przejście. Ale w grach czy będziesz rambem czy samem fisherem uważam za bezsensowne, ponieważ fabuła zostaje taka sama, oczywiście z mojego punktu widzenia A każdy niech gra i niech mu to sprawia frajdę
tgolik 733 Opublikowano 28 Lipca Opublikowano 28 Lipca Zdarzało mi się siedzieć nad misją w CP2077 kilka godzin i dla przyjemności przechodzić ją na różne sposoby. Czyli, mniej decyzji i konsekwencji, więcej czystego gameplayu.
Reddzik 3 899 Opublikowano 28 Lipca Autor Opublikowano 28 Lipca Godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a): A każdy niech gra i niech mu to sprawia frajdę Wiadomo jak to działa. Dodam, że w Eldena, wszelkie soulsy też mamy taką samą fabułę, a gra sprawia frajdę gdy gramy kolejny raz, czasem nawet NG+. Gramy magiem, postać pod zręczność czy siłę. Oczywiście gameplay się różni od Cyberpunka i nie musi być taki nudny jak jednej czy w drugiej grze. Choć ja nigdy nie przeszedłem NG+ w soulsach, bo już byłem "wykończony". 1
Keller 879 Opublikowano 28 Lipca Opublikowano 28 Lipca Kończę Luna Abyss. Epicka walka z bossem Mani w 6 misji. Masa pocisków od niego, jakieś wiązki na podłodze, więc trzeba było używać zaczepiania się do haków na wysokości i krążyć wokół bossa.
AndrzejTrg 3 475 Opublikowano 28 Lipca Opublikowano 28 Lipca 18 minut temu, Reddzik napisał(a): Wiadomo jak to działa. Dodam, że w Eldena, wszelkie soulsy też mamy taką samą fabułę, a gra sprawia frajdę gdy gramy kolejny raz, czasem nawet NG+. Gramy magiem, postać pod zręczność czy siłę. Oczywiście gameplay się różni od Cyberpunka i nie musi być taki nudny jak jednej czy w drugiej grze. Choć ja nigdy nie przeszedłem NG+ w soulsach, bo już byłem "wykończony". Tylko że jednak w soulsach masz te wybory czy questy o których jednak nie ma się pojęcia przy pierwszym przejściu, i dlatego NG+ w takich grach jest wręcz wskazane A ja bym właśnie chciał sobie takie NG+ w którymś DS-ie czy Eldenie zrobić(choć eldena zrobiłem na wszystkie zakończenia za jednym zamachem ) , ale czas, czas i jeszcze raz czas, a mam tyle jeszcze soulslików do ogrania że jedne kończę a zaczynam nowe, a w między czasie jeszcze cos nowego wychodzi I tak za pierwszym przejściem staram się robić na 100 %. 60h w grze to u mnie są jakieś 3 miesiące PS. A tak ogólnie to nienawidzę czarodziei PS2. Kończąc któreś soulsliki to też jestem "wykończony" ale satysfakcją że się udało zobaczyć napisy końcowe 1
Lypton 1 261 Opublikowano 29 Lipca Opublikowano 29 Lipca (edytowane) Symulator szeryfa w zimowym, amerykańskim miasteczku lat '80. Trochę visual novel, trochę taktyczna turówka i trochę zarządzania posterunkiem. Oglądamy tony cut-scenek, podejmujemy ważne wybory fabularne, rozbudowujemy komisariat, przydzielamy ludziom zadania, dbamy o ich dobrostan i rozwój, wysyłamy na prostsze wezwania - bardziej skomplikowane wymagają bezpośredniej interwencji i wtedy właśnie gra zamienia się w taktyczną turówkę, rozwiązujemy śledztwa. Ot, typowy dzień szeryfa w zimowym, amerykańskim miasteczku lat '80. Zapomniana perełka sprzed 8 lat, która na premierę miała problemy związane z balansem i stąd niezbyt wysokie oceny. Ale teraz niby jest już okej - jestem w trakcie weryfikacji. Znajomość jedynki nie jest wymagana, w prologu dostajemy podsumowanie wydarzeń, z kilkoma decyzjami, które budują rys bohatera po wydarzeniach z prequela. Edytowane 29 Lipca przez Lypton 1
ghostdog 1 158 Opublikowano 29 Lipca Opublikowano 29 Lipca Pająk Remaster - przeszedłem go w wersji na PS4, teraz gram jeszcze raz na PS5.
Polaris 3 Opublikowano 1 Sierpnia Opublikowano 1 Sierpnia Just Cause 3. Ta gra jest idealna żeby się wyżyć i przy okazji poeksperymentować z interaktywnym światem. Można wykoleić pociąg, zwinąć z niego samolot i zbombardować wszystkie bazy w pobliżu.
ChudyXp 56 Opublikowano 1 Sierpnia Opublikowano 1 Sierpnia 8 minut temu, Polaris napisał(a): Just Cause 3. Ta gra jest idealna żeby się wyżyć i przy okazji poeksperymentować z interaktywnym światem. Można wykoleić pociąg, zwinąć z niego samolot i zbombardować wszystkie bazy w pobliżu. Było już coś podobnego w Just Cause 2 , trójka mi jakoś nie siadła . Nie zna życia ten kto nie biegał po mieście z różowym 2 metrowym przyjacielem kobiety w Saints Row 3 i wyżywał się nim na przechodniach albo na stróżach prawa
TmK 277 Opublikowano 2 Sierpnia Opublikowano 2 Sierpnia Pierwszy raz zacząłem Dragon Age Origins, głównie dla fabuły o której słyszałem wiele dobrego. Walki póki co totalnie nie czuję, ale może się jeszcze przekonam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się