Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jakiś czas temu ukończyłem grę w niecałe 187h (w ciągu trzech miesięcy). Henryk wytrenowany na maksa, wszystkie zadania zdane, razem ze wszystkimi pobocznościami.

Handlarze i strażnicy Kuttenberga okradzeni nie raz, a wcześniej każda wioska po drodze. :lol2:

 

Fabulanie jest pozytywnie, jakieś zwroty akcji i ogólnie nie jest nudno, przynajmniej w zadaniach głównych.

Jeśli chodzi o grafikę, to jest na czym oko zawiesić. Udźwiękowianie ok.

Technicznie bardzo dobrze, bez problemów. Nie licząc tego, że przy UV+OC crashowało, ale wystarczyło grać jak fabryka dało, z blokiem na 90 fpsów. 

 

Ogólnie kawał dobrej gry, bawiłem się nieźle.

Wiadomo, gra nie dla każdego, ale jak się poprzednia część spodobała, to jak najbardziej polecam. 

 

Raz ograne, a za kilka lat jeszcze raz z paczką wszystkich DLC, identycznie jak z jedynką. ;)

 

Opublikowano
12 godzin temu, galakty napisał(a):

Ja czekam na wszystkie DLC i wtedy wrócę do gry, chcę usiąść i za jednym razem dokończyć, później nie wracać. 

Ja skończyłem podstawkę, tak jak jedynkę, a teraz czekam na ostatnie DLC i przechodzę po raz drugi. No i ostatni dodatek akurat w moje imieniny wychodzi.  :E 

Ale fakt, jedynkę skończyłem trzy razy, tutaj zobaczymy jak będzie, przyznam że za pierwszym razem nieco po łebkach leciałem, bo wiedziałem że i tak wrócę niedługo.

Opublikowano

@Kakarotto Mi chyba wyszło jakoś ponad 100 godzin z tymi DLC, a też i robiłem rzeczy których już nie musiałem. Mowa tu głównie o kuźni i wbiciu już 30 lvl prestiżu.

 

Handlarzy okradłem kilka razy. Kuźnię jak się trochę rozwinie, to zarobek kasy to żaden problem, a szczególnie jak się te misje wykonuje.

 

Przy drugim podejściu trochę rozsądniej podchodząc do tematu unikając kradzieży itp. z kasą to nie jest jakiś problem po tych kilku czy tam nawet 10 godzinach gry.

 

Drugi raz tego przechodzić nie mam zamiaru, ale chciałem sprawdzić czy faktycznie jest tak trudno jeśli nie kradniemy i nie wykonujemy szczególnie misji pobocznych. Nie jest....

Opublikowano
4 godziny temu, DyndaS napisał(a):

@Kakarotto Mi chyba wyszło jakoś ponad 100 godzin z tymi DLC, a też i robiłem rzeczy których już nie musiałem. Mowa tu głównie o kuźni i wbiciu już 30 lvl prestiżu.

Jak już dobijesz do 30lvl to misje prestiżowe przestają się pojawiać ?

Opublikowano
8 godzin temu, Elvis79 napisał(a):

Jak już dobijesz do 30lvl to misje prestiżowe przestają się pojawiać ?

Nie, ale to kopiuj wklej jest. No może są pojedyncze takie trochę co progresują z czasem. Osobiście na początku trochę bawiłem się w wykuwanie, a potem to już tylko dawałem kasę, brałem walki oraz strzelectwo. Gra w kości niestety zbugowana...

mały spoiler

Spoiler

Tylko mnie zastanawia co się stało finalnie z tym typem co miałem po pijaku kuć, a on patrzył, oraz co się stało z tym rycerzem, co udawał żebraka przed kuźnią.

Ten pierwszy to 2x chyba chciał patrzyć jak kułem. No a co dalej?
No ale z tym rycerzem to w ogóle jaja... ciężki zawodnik, ale stopniowo go rozwalałem mając full hp. Potem mnie raz skontrował i nie wiem o co kaman, ale przerywnik i wyszło, że chyba przegrałem :E 
Coś tam było, że może coś się jeszcze spotkamy bla bla bla, ale nie wiem czy to jeszcze ma jakąś kontynuację czy jak.

 

Opublikowano
16 godzin temu, DyndaS napisał(a):

Nie, ale to kopiuj wklej jest. No może są pojedyncze takie trochę co progresują z czasem. Osobiście na początku trochę bawiłem się w wykuwanie, a potem to już tylko dawałem kasę, brałem walki oraz strzelectwo. Gra w kości niestety zbugowana...

Ja głównie śledztwa bo przy tym też można było dobrze zarobić przy ogołoceniu obozów, był niby progres, że niby później pojawia się konflikt z bratem typa od zleceń, ale po misji niby kończących to można dalej brać od niego zlecenia ;)

Opublikowano
20 minut temu, Elvis79 napisał(a):

Ja głównie śledztwa bo przy tym też można było dobrze zarobić przy ogołoceniu obozów, był niby progres, że niby później pojawia się konflikt z bratem typa od zleceń, ale po misji niby kończących to można dalej brać od niego zlecenia ;)

Wystarczy co respa ogołocić pewną wioskę i tam najwięcej jest ;) Chociaż ja zrobiłem to tylko raz i to tylko z ciekawości.

No te śledztwa, to też jakiś zarobek, ale daleko trzeba po to latać. Mnie ciekawi jednak jak inne 2 wątki związane z kuźnią, które opisałem wyżej w spoilerze. No bo nie wiem czy to gdzieś jeszcze ma jakąś kontynuację czy nie.

No ale mi to kasy w grze w ogóle nie brakowało. Chociaż fakt faktem nie rzucałem się od razu na zakup nie wiadomo jakiej zbroi w kuttenbergu, bo koszt duży a zysk niewielki. Na ulepszanie kuźni na bieżąco mi spokojnie starczało. Zresztą z tej kuźni jest spora kasa, bo za wykuwanie sporo się dostaje. Gratów i sprzedawców nawet nie chciało mi się już sprzedawać miałem tonę tego wrzuconego do skrzynki w kuźni i też tam się to sprzedawało.

Opublikowano (edytowane)

Na Ps 5 co mnie zaskoczyło gra mam naprawdę dobrą optymalizację. Jednego czego się boje to że gra będzie pochłaniała mnie na wiele godzin. Co mnie cieszy to historia w średniowieczu pozbawiona magii i ich wydziwiań.:witojcie2:

 

Coś czuje że będzie granie po Bożemu!:gordon:

Edytowane przez Czubatka Boża
Opublikowano
16 minut temu, Tomek_ITH napisał(a):

Dla mnie zdecydowanie goty. Żadna inna gra nawet się nie zbliżyła do poziomu kdc2 w tym roku. 130h minęło jak z bicza strzelił, w ogóle nie czułem znużenia nawet po 100h grania.

Mam dokładnie takie same odczucia i dokładnie tego samego kandydata na GOTY. Nic lepszego w 2025 nie wyszło.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Wróciłem do gry po 2 miesiącach. Coś zmieniło się w systemie walki? Mimo, że wyglądam jak Góra z Gry o Tron to dostaję wpierdol od każdego. Przez 2 miesiące zapomniałem jak się naparzać czy coś serio pozmieniali i jest trudniej?

Opublikowano

Nie powiem, bo nie grałem teraz, ale wydaje mi się że było wręcz przeciwnie, czyli walka była bardzo łatwa. Ja oczywiście grałem w KCD1, więc byłem już trochę wyuczony tego systemu walki. Ale jak ubierzesz się jak puszka i nie popełniasz jakichś głupich błędów (np. bezmyślne spamowanie atakami aż stracisz staminę i się odsłonisz), to będziesz praktycznie niezabijalny. Mało kto będzie w stanie przebić się przez taki pancerz. W sumie jest to dość realistyczne :D 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Gra ograna lata temu na PS4  i chyba na PS3 ...   teraz  sięgnąłem ponownie po ten tytuł ale na PS5 w Remasterze . Po tylu latach  gra dalej  zachwyca historią , a i widoczki ładne  też są .   A co najważniejsze  daje  dalej dużo przyjemności z gry       
    • Ja oprócz opon dodałbym jeszcze hamulce i paliwo  
    • Cześć, Posiadam internet stacjonarny od Orange (Neostradę 10 Mb/s) na kablach miedzianych. W listopadzie kończy mi się na niego umowa, której nie mam już możliwości przedłużenia, gdyż firma wygasza ten typ sieci. Po wielu latach wnioskowania i zgłaszania zapotrzebowania na światłowód, na horyzoncie niestety nadal go nie widać i nic nie zapowiada, by miało się to zmienić, dlatego zostaje mi tylko internet mobilny. Chciałbym uzyskać poradę którego operatora wybrać oraz jaki sprzęt byłby najbardziej odpowiedni? Zależy mi przede wszystkim na stabilności łącza, a nie biciu rekordów w downloadzie. Za wszelką pomoc z góry dziękuję. Moja lokalizacja: 50.84897, 17.44208 Wypróbowałem czterech operatorów: Orange, Play, Plus i T-Mobile w SpeedTest i NetMonster. Poniższe testy zostały wykonane zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz budynku pomiędzy 19:00 a 19:30 na telefonie Motorola Moto G34.   Orange wewnątrz:     Orange na zewnątrz:     Play wewnątrz:     Play na zewnątrz:     Plus wewnątrz:     Plus na zewnątrz:     T-Mobile wewnątrz:     T-Mobile na zewnątrz:       I na koniec jeszcze test jak wygląda w tym zestawieniu mój obecny internet stacjonarny:  
    • Czarny komputer i biało-srebrna płyta, niby szyba przyciemniona, ale dalej było ją widać.  Teraz kolor się zgadza, a upgrade było bardzo tanie. Można czekać na nowe procesory od AMD, lecz obecnie na wydajność nie narzekam.    Wrzucałem info o spalonym 7800X3D na innej płycie MSI. 
    • Bo jeszcze nie ma takiej sieci butelkomatów? Jeżeli obecnie są kolejki, zapychają się, to jest ich po prostu za mało. Jak postawią więcej i bliżej ludzi, to jest szansa, że zacznie to lepiej działać.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...