Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Skończyłem wczoraj Madison. Dobry, smutny, bolało, jednak w ostatnim odcinku przestał już mnie poruszać. Sama końcówka podobała mi się. Dużo ludzi narzekało na akcenty humorystyczne, a ja miałem większą beczkę, jak podczas ostatnich filmów komediowych.

Z rozpędu zacząłem dzisiaj film na podstawie scenariusza Sheridana - Hell or High Water (2016). Bardzo fajnie się zapowiada.

Edytowane przez j4z
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Świetny serial o problemach obecnej młodzierzy, ale rozwiązywane w bardzo nie europejski sposób.

Bo mają też bardzo nieeuropejskie problemy. Koreańska edukacja jest przejebana.

 

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5197823/kraina-jednej-szansy-o-edukacji-w-korei-poludniowej

 

A im więcej o Korei czytam, tym bardziej wygląda to na absolutnie wujowy kraj do życia.

Edytowane przez Lypton
Opublikowano

To uczucie gdy obejrzałeś ciągiem 10 odcinków serialu a nawet nie jesteś w połowie sezonu :E Kiedyś to robili sezony, nie to co teraz. Lecę z Prison Break bo kiedyś w TV to oglądałem czyli tak jakbym w ogóle nie obejrzał. Wydawało mi się, że ta lekarka coś dziwnego z twarzą miała a w sumie nawet niezła. 

 

Opublikowano
W dniu 12.06.2026 o 15:42, Pentium D napisał(a):

To uczucie gdy obejrzałeś ciągiem 10 odcinków serialu a nawet nie jesteś w połowie sezonu :E Kiedyś to robili sezony, nie to co teraz. Lecę z Prison Break bo kiedyś w TV to oglądałem czyli tak jakbym w ogóle nie obejrzał. Wydawało mi się, że ta lekarka coś dziwnego z twarzą miała a w sumie nawet niezła. 

 

Obejrzałem trzy sezony. Zacząłem czwarty i już mnie to męczy po dwóch odcinkach. Pierwszy sezon był bardzo dobry. Drugi był dobry. Trzeci sezon jeszcze była chęć oglądania choć historia głupia jak but. Chyba odpuszczę.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Dalej jest tylko gorzej. Nawet te naście lat temu gdy człowiek był młodszy i głupszy te późniejsze sezony wydawały się idiotyczne. Kręcili to na fali popularności, fabuła nie istniała a absurd gonił absurd.

Edytowane przez bourne2008
  • Upvote 1
Opublikowano

@bourne2008 Sam wątek Sary jest dziwny.

Spoiler

Najpierw na koniec 1 zaćpała się na śmierć a w drugim magicznie ożyła. W trzecim obcięli jej głowę a w czwartym znowu żyje :E  Na dodatek Michael przez połowę czasu na ekranie ma wyraz twarzy jak kot który planuje zwinąć szynkę z kanapki tak abyś się nie kapnął. Na dodatek ten Sucre, im dalej w las tym bardziej męczy tym "mari cruz, mari cruz, mari cruz". Belica też z czasem zmiękczyli i teraz wyglądał jakby mu ubyło trochę IQ i był lekko upośledzony. Dramat.

Pierwsze dwa sezony na pewno można obejrzeć. Trzeci jest ok jak nie ma nic lepszego do roboty, ma tylko 13 odcinków.

 

image.thumb.png.d674dc2aad1c74d9b8bd51d1219f47f9.png

 

Teraz jestem po pilocie 4400 i chyba obejrzę dalej.

Opublikowano
1 minutę temu, bourne2008 napisał(a):

ak się robi w większości seriali.

 

ja bym powiedział że ze wszystkimi, pomysły się kończą, z każdego zrobią operę mydlaną

 

prison break powstał w  czasach gdzie u nas praktycznie nikt seriali nie oglądał, to był fenomen absolutny, nagle wszyscy dostzregli coś takie jak seriale

wcześniej tylko hbo kopania braci, rzym, serial raz na rok, o tvp nie wspominam

każdy zasysał lost czy prison break i czekał na napisy

 

a teraz jest milion stacji z miliardem seriali, a 99% to totalne gówno na jeden sezon

potem jakiś serial reklamują jako fenomen, a to okazuje się popierdólka

 

ja bym do takich staroci teraz już nie potrał wrócić, chciałem lost sobie przypomnieć, nei dam rady, takie to infantylne wszystko

 

teraz oglądam pitt, też go wszędzie tak wychwalali, 1 sezon ok, ale drugi to już opera mydlana..

lepiej koreańskie oglądać..

Opublikowano
11 minut temu, miro napisał(a):

 

ja bym powiedział że ze wszystkimi, pomysły się kończą, z każdego zrobią operę mydlaną

 

prison break powstał w  czasach gdzie u nas praktycznie nikt seriali nie oglądał, to był fenomen absolutny, nagle wszyscy dostzregli coś takie jak seriale

wcześniej tylko hbo kopania braci, rzym, serial raz na rok, o tvp nie wspominam

każdy zasysał lost czy prison break i czekał na napisy

 

 

To były czasy VOD z torrentów więc kto miał dobry net albo kolegów to i miał co oglądać.;) W przeciwnym wypadku zostawało Ranczo, Ojciec Mateusz i Dom nad rozlewiskiem.:E W sumie niewiele się zmieniło jak nie masz płatnych platform :lol2:

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ja nie wiem, czy w ogóle pierwszy sezon PB skończyłem, chyba nie...

17 minut temu, bourne2008 napisał(a):

torrentów

Peb, darkwarez 

Oj były dobre seriale wtedy. Nie chcę mi się googlowac, ale były. 

Edytowane przez j4z

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...