Skocz do zawartości

Clair Obscur: Expedition 33


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, Jaycob napisał(a):

Co gorsza, całej areny nie da się powtórzyć - jedna szansa i koniec

Nie możesz po prostu wczytać poprzedniego save? JA raz skorzystałem gdy utknąłem na mapie świata w skałach i nie dało się wyjść...

Opublikowano
52 minuty temu, jankooo napisał(a):

Nie możesz po prostu wczytać poprzedniego save?

Niezbyt, szkoda by mi było z 20 godzin.;) A poza tym, jak to niby wczytać? Chyba jakieś mody czy coś, bo normalnie nie da się robić ręcznych save'ów.

Opublikowano (edytowane)

I komu teraz wierzyć? Podobnie jak jedni piszą, że można olać bloki nawet na normalu, a innii, że nawet na easy trzeba się bawić w QTE... Stylistycznie i fabularnie ta gra jawi się jako totalny sztos, ale chyba kupię jakiś tani klucz do GP, żeby ją obadać, bo naprawdę nie wiem, czy ją kiedyś kupić. Z drugiej strony to obadanie pewnie mocno mi potem zepsuje ponowne podejście, bo od początku chyba dużo się dzieje w tej historii i warto to przeżyć bez półrocznej czy rocznej przerwy... 

 

BTW - w tych QTE są znaczniki, kiedy wciskać przycisk, czy nie? Bo na filmach widać symbole przycisków wraz z paskiem postępu... O tym, że są wskazówki głosowe i całość jest rytmiczna, to już wiem. 

Edytowane przez Zas
  • Haha 1
Opublikowano

Nie ma opcji aby przejść w ten sposób grę tzn. nie ogarniając bloków, uników. Dużo możesz nadrobić wyposażeniem ale z perspektywy osoby, która ma 10h na liczniku i nigdy nie grała w nic podobnego dla mnie to trudna gra nawet na średnim:D ale w cholerę satysfakcjonująca. Tak na prawdę dopiero teraz zmieniłem pewne ustawienia swojej drużyny i zaczęło iść dużo łatwiej. W skrócie najpewniej zależy jak ogarniasz i jaki masz styl gry ale np. teraz biłem się z randomowym typem, który poskładał moją drużynę dosłownie jednym atakiem...

Opublikowano

Pograłem nieco zachęcony Waszymi zachwytami. To nie jest gra. To prześliczny francuski romantyczny film z obłędną muzyką. Niestety nie mój typ gry ale dam jej jeszcze kilka sesji bo widać że to perełka. Tylko mi nie do twarzy w perłach...

Opublikowano
47 minut temu, Zas napisał(a):

BTW - w tych QTE są znaczniki, kiedy wciskać przycisk, czy nie?

- Przy własnym ataku pojawiają się ikonki spacji które wzmacniają atak
- Przy ataku przeciwnika unik/parowanie robi się względem jego animacji ataku- nie ma żadnych znaczników
- Wyjątkiem jest atak przeciwnika, który trzeba uniknąć skokiem- tu pojawia się odpowieni znacznik, ale ma on charakter wyłącznie informacyjny. Sam skok należy wykonać względem animacji ataku, a nie względem znacznika.
To wszystko z kilku pierwszych godzin gry, bo nie wiem czy coś jeszcze nie dochodzi na dalszych etapach rozgrywki.

2 minuty temu, Grolshek napisał(a):

Pograłem nieco zachęcony Waszymi zachwytami. To nie jest gra. To prześliczny francuski romantyczny film z obłędną muzyką. Niestety nie mój typ gry ale dam jej jeszcze kilka sesji bo widać że to perełka. Tylko mi nie do twarzy w perłach...

To tylko prolog.
Później już chyba nie ma żadnych "romansów".
A elementy czysto gameplayowe są akurat bardzo rozbudowane.

  • Upvote 1
Opublikowano

Dlatego dam jej jeszcze czas, nuż "zażre". W sumie tej muzyki można słuchać i słuchać. Tylko jak piszecie że to "korytarzyk" z kilkoma odnogami to od razu wiem że nie moja bajka. Wolę sam decydować co, gdzie i kiedy będę w grze robił a nie to co przewidzieli twórcy. Tak czy inaczej gra dostanie więcej szans ode mnie za samo świeże podejście.

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Grolshek napisał(a):

Tylko jak piszecie że to "korytarzyk" z kilkoma odnogami to od razu wiem że nie moja bajka. Wolę sam decydować co, gdzie i kiedy będę w grze robił a nie to co przewidzieli twórcy.

To również ma swoje zalety.
Przede wszystkim taka konstrukcja pozwala zachować odpowiednie tempo fabularne (nie tylko w Claire Obscure- dobrym przykładem jest np. oryginalna trylogia Mass Effect).
No i nie biegasz po wielkim otwartym świecie "decydując" czy chcesz bić po raz setny te same moby, czy może wolisz je ominąć, bo w sumie wypadałoby popchnąć questa którego zacząłeś 15h temu i już nawet nie do końca pamiętasz o co w nim chodziło. ;)

Edytowane przez Paw79
Opublikowano
4 minuty temu, Paw79 napisał(a):

To również ma swoje zalety.
Przede wszystkim taka konstrukcja pozwala zachować odpowiednie tempo fabularne (nie tylko w Claire Obscure- dobrym przykładem jest np. oryginalna trylogia Mass Effect).
No i nie biegasz po wielkim otwartym świecie "decydując" czy chcesz bić po raz setny te same moby, czy może wolisz je ominąć, bo w sumie wypadałoby popchnąć questa którego zacząłeś 15h temu i już nawet nie do końca pamiętasz o co w nim chodziło. ;)

To co uważasz za zalety to dla mnie wady, a to co uważasz za wadę dla mnie jest zaletą. Każdy ma inny gust a gier są tysiące. Gdybyście nie wspomnieli że ta gra zahacza o GOTY to nie wiem czy bym dał jej tyle szans. Ale poszukam w niej tego "czegoś".

Opublikowano (edytowane)

Gra jest korytarzowa, ale można zboczyć ze ścieżki, są opcjonalni bossowie, ci co lubią eksplorować też coś dla siebie znajdą, ogólnie jej korytarzowość mi nie przeszkadza. @ZasMożesz olać parowanie i uniki, ale nie z przeciwnikami którzy cię kładą na jednego strzała. 

Edytowane przez DITMD
Opublikowano (edytowane)

Póki co trafiłem na jednego opcjonalnego boss którego można pokonać tylko kontrami.

 

Faktycznie pod koniec mamy pierwszą większą rysę:thumbdown: Nie jest to spoiler fabularny.

Spoiler

Podróż sentymentalna po wcześniejszych bossach. Niby da się przebiec obok ale honor nie pozwala:E

 

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, Zas napisał(a):

Nie wiem co cię tak rozbawiło, @Element Wojny, ale jak masz coś do dodania o sejwach, to pisz śmiało :), bo kolega wyżej już świetnie opisał cały system QTE (za co bardzo dziękuję :)).

Jak slysze "elementy rytmiczne" w polaczeniu z QTE, to przypomina mi sie ten rozwalony pad, a frustracja to jedyne slowo, jakie w zwiazku z tamtym wydarzeniem przychodzi mi na mysl. Jedne gamepleye sie lubi, inne nie. Ten tutaj, zdecydowanie nie jest w moim guscie :) Ale jak pisze od dawna, nie kazda gra jest dla kazdego. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano
29 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Jedne gamepleye sie lubi, inne nie. Ten tutaj, zdecydowanie nie jest w moim guscie :)

Czy o Yakuzie nie miałeś podobnego zdania do czasu zmiany tego zdania?  :D

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Kabor napisał(a):

Czy o Yakuzie nie miałeś podobnego zdania do czasu zmiany tego zdania?  :D

Yakuzie? Dlaczego? Nigdy nie bylem fanem bijatyk, ale Yakuza typowa bijatyka nie jest. Oczywiscie starsze odslony sa dosc toporne pod tym wzgledem, ale nie ma tam elementow udziwniajacych rozgrywke. Plusem jest to, ze mozesz wybrac sobie style, ktore znacznie sie od siebie roznia, i dopasowac rozgrywke pod siebie. Wprowadzenie zas systemu turowego, to wrecz jak nowe otwarcie dla serii. 

 

Podoba Wam sie? Fajnie. Ja nadzialem sie juz na sporo tematow, gdzie ludzie ostro narzekaja na ten system QTE, okreslajac go najgorszym elementem w calej grze. Oczywiscie, co dla jednych jest minusem, dla innych jest plusem. Fani Soulsow i timingow zapewne czuja sie tutaj jak w domu. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano
10 godzin temu, Paw79 napisał(a):

- Wyjątkiem jest atak przeciwnika, który trzeba uniknąć skokiem- tu pojawia się odpowieni znacznik, ale ma on charakter wyłącznie informacyjny. Sam skok należy wykonać względem animacji ataku, a nie względem znacznika.

To akurat nie do końca prawda. Wystarczy wcisnąć skok, a potem atak (A i RT na padzie) dokładnie w momencie, gdy pojawią się ikonki - wtedy parowanie na 100% się powiedzie.

 

15 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

Ej to dla rudej. Najmniej ją lubię.

Już ją zmieniłem na Sciel, ale gram nią tylko jako support, który buffuje całą drużynę. Wszystkie punkty wrzuciłem w Witalność i Defensywę. Dużo lepiej mi się gra, ale brakuje tego raw powera tej małej.:E 

9 godzin temu, DITMD napisał(a):

Gra jest korytarzowa, ale można zboczyć ze ścieżki, są opcjonalni bossowie, ci co lubią eksplorować też coś dla siebie znajdą, ogólnie jej korytarzowość mi nie przeszkadza

Dodam tylko, że mapa wcale nie jest taka mała. Jest co robić - są questy, minigierki, a nawet wymagający bossowie.
Pomysł z interaktywną mapą jest ciekawy i rzadko spotykany w grach, ale jedna rzecz mi się nie podoba. Dlaczego nie mogę się od razu teleportować do miejsc, które już odwiedziłem? Podczas wykonywania questów czy wracania do bossów bywa to frustrujące, że muszę przechodzić przez całą mapę za każdym razem.

Może warto byłoby dodać jakiś system szybkiej podróży np. odblokowywane punkty teleportacyjne. To znacznie poprawiłoby komfort rozgrywki. 

Opublikowano (edytowane)

@Element Wojny

Sam wspominałeś, że Yakuza nie była w strefie Twoich zainteresowań do czasu jak nie zagrałeś. Wspominałeś kilka razy, że głównie zafascynowała ciebie fabuła, postacie. W przypadku 33 też fabuła jest mocną stroną tej gry dlatego zauważyłem podobieństwo i o tym napisałem.

Sam jeszcze nie grałem i najbardziej obawiam się tego QTE (a same turówki bardzo lubię). Jednak cały czas rozważam zagranie.

 

Edytowane przez Kabor
Opublikowano
6 minut temu, Kabor napisał(a):

@Element Wojny

Sam wspominałeś, że Yakuza nie była w strefie Twoich zainteresowań do czasu jak nie zagrałeś. Wspominałeś kilka razy, że głównie zafascynowała ciebie fabuła, postacie. W przypadku 33 też fabuła jest mocną stroną tej gry dlatego zauważyłem podobieństwo i o tym napisałem.

Sam jeszcze nie grałem i najbardziej obawiam się tego QTE (a same turówki bardzo lubię). Jednak cały czas rozważam zagranie.

 

Dokladnie tak pisalem. Bijatyki ogolnie nie leza w moej strefie zainteresowan, ale systemow opartych na QTE i timingu zwyczajnie nie cierpie, bo mialem juz z takowymi do czynienia. Zdecydowanie wole turowki oparte na strategii/taktyce, niz wciskaniu odpowiednich przyciskow w odpowiednim momencie. Zeby jeszcze gra wybaczala bledy, ale tu i w innych miejscach czytalem ze nieraz wystarczy jeden blad i czesc czolem do widzenia. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Przesadzacie z narzekaniem na QTE w tej grze. To tylko trzy przyciski do opanowania, a przez większość czasu używa się głównie jednego (A/Spacja), który zwiększa efektywność ataku, np. zadaje większe obrażenia lub wzmacnia efekty specjalne umiejętności. Nie jest to jednak obowiązkowe, przynajmniej na niższych poziomach trudności. Porównując to do prawdziwych QTE, tej grze daleko do ich poziomu. Spróbujcie zagrać w tytuły od Quantic Dream, takie jak Heavy Rain, Beyond: Two Souls czy Detroit: Become Human - tam QTE to zupełnie inny poziom zaangażowania i są kluczowe, a nie tylko dodatkiem. 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Wszystko jest kwestia perspektywy. Z punktu widzenia osob, ktore lykaja Eldeny i tego typu gry na sniadanie, takie rozwazania z pewnoscia wygladaja na przesadzone. Ale nie dla tych, ktore takie gry omijaja dalekim lukiem :) 

Edytowane przez Element Wojny

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Strasznie nakręcasz się emocjonalnie i już masz kolejny histeryczny tekst, zanim zdążyłem pokazać twoje zaślepienie polaryzacją... Pokaże to szybko na przykładzie z twojego poprzedniego komentarza i napomknę prawo do noszenia broni: Redukcja, kpina, brak próby zrozumienia sytuacji i mojego podejścia... Mają prawo nosić broń, ale pod pewnymi warunkami... Jest to akurat kompletnie nieistotne, ponieważ nie zastrzeli go przez broń (choć przyczyniła się), ale wciągnąłeś się w nagonkę i rozbudowanie tej sytuacji, która była po prostu błędem służb i człowieka, który nie powinien tam się znaleźć... Broń była tylko głupim jego wyborem, szczególnie w USA. Wiesz o tym, że to był model który słynnie z "samowystrzałów"? Wiedziałeś o tym, że na nagraniu widać, że broń którą mu odebrano wystrzeliła w ręce funkcjonariusza w jezdnię, który być może źle ją trzymał, a może był to samowystrzał? Funkcjonariusze pod napięciem zareagowali niekompetentnie, ponieważ po tym wystrzale zaczęli strzelać. Jest jeszcze inny kąt nagrania, gdzie niby widać, że tamten człowiek próbuje gdzieś sięgnąć, tuż po tym, gdy go puścili po odebraniu broni, ale uważam  to za niesprawdzone nagranie... Dalej po prostu twierdzę, że nie powinni strzelać, wystarczyłoby go ponownie unieruchomić lub dłużej przytrzymać, potwierdzić sytuację, chwilę z nim pogadać, ustalić nastawienie oraz przebieg wydarzeń i wtedy puścić, ale niestety powinna tam być z nimi policja i to robić, bo nie są od tego... Próbowałeś znaleźć wiele nagrań, z różnych ujęć, pomijając komentarze odnośnie sytuacji? Czy wystarczyło Ci jedno i masa podsycających komentarzy, potem wdających się w przepychanki? W USA masz prawo nosić broń, ale musisz mieć przy sobie ID / licencję, być niekonfliktowy i wykonywać polecenia służb, ale wiele zależy od prawa stanowego. Służby są bardzo napięte w USA, bo właśnie każdy może mieć broń, przez co spodziewają się wszystkiego w napiętej sytuacji. Można by sprawdzić jak to jest w USA, ale sądząc po takim komentarzu to prawnie możesz nosić legalną broń, ale jeśli wziąłeś ją na protest i jeśli coś wydarzy się to możesz być oskarżony do intencję użycia jej:   O BLM wspominam, bo mocno śledziłem tamtejszą sytuację i dokumentowałem filmy i teksty o tym na dysku, wraz z tematem prawa do posiadania broni w USA.   A próbowałeś zrozumieć sytuacje i znaleźć niuanse? Policja powinna zabezpieczać miejsca, ICE nie jest od przesuwanie się między protestującymi, oni są od wykonania swojej pracy... Ale znowu, nie próbujesz dyskutować i cokolwiek zrozumieć lub dowiedzieć sie, tylko szukać potwierdzenia i bicia wroga..., typowe demonizowanie i polaryzacja prowadzą do tego. W żadnym, bo moje podejście do takich sytuacji jest niezmienne od czasu "ataku na kapitol" w 2021r, gdzie zastrzelenie człowieka też było błędem jednostki, a nie egzekucją. Gdybyś obserwował USA szerzej, a nie tylko w przepychankach politycznych to wiedziałbyś w jakim otoczeniu pracują służby i dlaczego prawo każe mocno stosować się do poleć służb, trzymać ręce na widoku itd. Brawo, umiesz stosować typową demagogię... Potrafisz jeszcze trzeźwo spojrzeć na rzeczywistość, czy twoje zacietrzewienie polityczne już zupełnie cię zaślepiło na słowa i sytuacje? Ja zadaję sobie pytanie DLACZEGO STRZELILI... U Ciebie zachodzi od razu szufladkowanie propagandowe i powtarzanie haseł o egzekucji i niedopuszczeniu idei błędu u człowieka... Nawet nie wiesz co było na filmie oraz nie zwróciłeś uwagi w jakim kontekście to oglądałem... Ba nawet nie zwróciłeś uwagi na to co pisałem, bo walczysz z wyobrażeniem o mnie, a nie ze mną... Szukałem nagrań z licznymi ujęciami i dłuższym nagraniem sytuacji. znalazłem tamto i we większości nie zwracałem uwagi na komentarze prowadzącego film... Baa, piszę nawet rzeczy, z którymi pewnie nie zgodziłby się autor filmy i doda, że lepiej byłoby, gdy oficerzy dali się zabić lub zranić, bo to nie dolałoby paliwa do ognia i pokazałoby odklejenie społeczeństwa... "Niestety" nikt nie ma ochoty umierać, ale to "protestujący stawiają się w konfliktowych sytuacjach, gdy ICE zmierza do wykonania swojej pracy... Nie twierdzę, że zmarli są winni swojej śmierci, lecz doprowadzili się do sytaucji, w której oficerowie mieli możliwość do popełnienia błędu w ocenie sytuacji. W USA napięcie i przesada / zapobiegliwość u służb nie jest czymś nowym, ale teraz z błędów robi się ludziom wodę z mózgu, gdzie nawet tutaj pada twierdzenie o egzekucji... Ale nie ma miejsca na jakiekolwiek niuanse i niejednoznaczną ocenę sytuacji w dyskusji w Tobą. Ciągle gadasz o magowskiej propagandzie, usprawiedliwianiu, egzekucjach i nie wiadomo czym oraz szyderczo przekręcasz lub podsumowujesz słowa... Zaczynasz zamieniać się w Karren z mema.
    • TYLKO FOUNDERS, może ktoś wymienił na coś wyższego i mu leży jako zapas i chce sprzedać?   
    • Dla mnie robienie testów tylko w 1080p i nie jest kompletnym testem dla graczy i nazywaniem tego testami dla graczy trochę mija się z prawdą . Dla kogoś kto chce zobaczyć czy dany cpu jest szybszy jak najbardziej . Kumaty człowiek i tak ogląda wiele testów w różnych scenariuszach i w grach na których mu zależy  i podejmuje decyzje czy dopłata 1.5k do nowego cpu na aktualnym gpu ma jakiś sens. Ale gdybym miał się sugerować tylko testami w 1080p na takim przykładzie jak poniżej , trochę bym się czuł oszukany dopłacają do lepszego cpu     
    • sorka, do skasowania
    • A babcia na to przecież mamy już nowe treści do wiedźmina 3   youtube.com/watch?time_continue=1&v=9it7oMf0l00&embeds_referring_euri=https%3A%2F%2Fwww.purepc.pl%2F&source_ve_path=Mjg2NjY    
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...