Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 4,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)

Jak to jest z tą rekrutacją towarzyszy? Bo jestem w 4 rozdziale i polazłem na tę misję, żeby sprawdzić plotki o Szarogrzywych. No i na miejscu znalazłem chyba z czterech czy pięciu, ale po cutscence mogłem nacisnąć rekrutuj tylko przy dwóch, oni zniknęli a reszta została w tym miejscu gdzie ich znalazłem. Trzeba mieć jakiś poziom wbity, charyzmę czy coś podobnego?

Edytowane przez Ryszawy
Opublikowano
2 minuty temu, Ryszawy napisał(a):

Jak to jest z tą rekrutacją towarzyszy? Bo jestem w 4 rozdziale i polazłem na tę misję, żeby sprawdzić plotki o Szarogrzywych. No i na miejscu znalazłem chyba z czterech czy pięciu, ale po cutscence mogłem nacisnąć rekrutuj tylko przy dwóch, oni zniknęli a reszta została w tym miejscu gdzie ich znalazłem. Trzeba mieć jakiś poziom wbity, charyzmę czy coś podobnego?

Oni są dodawani automatycznie, wystarczy robić te misje. 

Opublikowano
25 minut temu, samsung70 napisał(a):

stawiasz sobie jakiś cel zanim uruchomisz, 5 minut jest dobrze, i nagle jeb rozpraszacz uawgi :D ciężko w to grać jak ktoś ma jakieś Auadhd to już koniec :D

Tak robię ale po, drodze zawsze coś przyciągnie uwagę. Miałem robić to a zbaczam z drogi i robię coś innego 

Opublikowano (edytowane)

Najbardziej wkurzającą rzeczą jest na razie to, że nie wiesz które z aktywności są powiązane z rozwojem gry i możliwości postaci, bo tu po prostu nie ma podpowiedzi albo sugestii.


Wlazłem wczoraj do tej gigantycznej Ancient Rift (urokliwa lokacja), szukać tego gnojka z Pororina. Dostępu do lokacji, w której był, bronił ten kolorowy metal, z którym na razie nie mogę nic zrobić, więc myślałem, że nie da się tam dostać na tym etapie gry. Plus ta zagadka ze świecącymi na żółto kryształami i trzema kostkami. No i tutaj też myślałem, że może później trzeba wrócić, bo to ma związek z fabułą ale do jednej z kostek udało mi się dostać. Jasne.., zgaduj zgadula.

Jak do dzieciaka dotrzeć i do tej jednej kostki to znalazłem sam, więc myślałem, że do innych dostanę się tym samym sposobem. Figa z makiem. O co chodziło z tymi żółtymi kryształkami to musiałem kącikiem oka podejrzeć na filmiku.

Edytowane przez Ryszawy
Opublikowano
2 minuty temu, Ryszawy napisał(a):

Najbardziej wkurzającą rzeczą jest na razie to, że nie wiesz które z aktywności są powiązane z rozwojem gry i możliwości postaci, bo tu po prostu nie ma podpowiedzi albo sugestii.

W końcu gracz nie jest traktowany jak debil. 🤷

Opublikowano (edytowane)

He, he, no tak, ale żeby komuś dać w mordę albo ściągnąć coś z półki to trzeba maseczkę założyć, pod przyłbicą, więc ten, teges ...

 

Albo jak ta zagadka, gdzie trzeba wbić miecz, w coś co właściwie jest zrobione z kamienia. Sorry, ale to nie ma sensu.

 

 

Edytowane przez Ryszawy
Opublikowano (edytowane)

Ogólnie na Ultra z DLAA, w CD chyba tylko dwie opcje mają większy wpływ na wydajność, przede wszystkim jakość oświetlenia, plus pewnie efekty wolumertyczne.
Ale chyba znowu włączę RR, bo wnętrza potrafią być problematyczne. No i wtedy DLSS.

Edytowane przez Ryszawy
  • Upvote 1
Opublikowano

Mimo że gra nie dla mnie, to tak sobie od czasu do czasu coś tutaj poczytam, ale smaczki w tej grze są naprawdę niesamowite, dzisiaj widziałem jak gość zamiast płonącą strzałą, jakieś pnącza podpala od odbitego słońca od miecza :D wuj że są jeszcze zielone, ale na prawdę super mechanika. 

1 minutę temu, caleb59 napisał(a):

 

Jumanji :D

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • A niby czemu? Cóż to za fatalna analogia?    tu chodzi tylko preferencje podatkowe. Jak używasz ai to nie ma utworu, nie ma przekazania IP, nie ma preferencji podatkowych (których też nigdy nie powinno być)   Bez jakiegokolwiek znaczenia.   I sprzedawałeś to jako utwór? Nie.    No ewidentnie musiałbyś poczytać czym jest utwór w rozumieniu ustawy, bo „założenia” nim nie są.    No nie, bo narzędzie takie jak edytor graficzny nie robi tego samo, tylko ty używasz własnej kreatywności do stworzenia czegoś w nim.   prompt, nawet tworzony przez kilka godzin, nie jest elementem kreatywności - co do zasady. Tak orzekł pewien niemiecki sąd na początku roku.    Żeby powstał utwór musi być wydatny wkład ludzki - to o czym piszesz to może być za mało. Przekonał się o tym pewien koleś co sobie wypromptowal logo firmy.      No nie, bo reżyser używa ludzkiej kreatywności aktorów.    możesz co najwyżej się porównać do twórców filmików AI. Ten sam poziom „twórczości” w rozumieniu ustawy.
    • Dobrze że mi o nim przypomniałeś... ciekawe jak długo bidulek leżał rozładowany  Btw. przyszły akumulatorki i ładowarka z Ikei, bardzo fajne za takie pieniądze. Jeszcze nie testowane  
    • Obejrzałem M3GAN i spodobało mi się więc od razu obejrzałem też M3GAN 2.0. Myślałem, że to filmy o jakiejś opętanej lalce a tu roboty i AI  Trochę mi zapachniało twistem jak z Terminatora 1 i 2 i styl trochę taki jak Alita.
    • Bardziej mi chodziło o identyczność kodu wytworzonego przez SI niż to jak się uczyła. Nie wiem na ile modele odtwarzają to co inni pisali ale nie czarujmy się, ludzie tak samo uczą się na cudzym kodzie, nieraz większość kodu to zewnętrzne biblioteki, frameworki, a cała kreatywność sprowadza się do kilku wywołań, połączeń między nimi. Niby nie ale mimo wszystko bardzo podobny, bo nie będzie pisał od zera pamiętając co ostatnio zrobił     @GordonLameman Rozumiem, że jeżeli używasz narzędzi SI w swojej pracy, to powinieneś utracić wszelkie uprawnienia prawnika?    Jak zwykle piszesz bzdury, zatrzymałeś się te 20 lat temu w programowaniu i pamiętasz je wyłącznie jak klepanie kodu. Sposób wytwarzania oprogramowania się zmienia, języki ewoluują i przeszły dużą drogę od pisania wprost kodu maszynowego, assemblerów, języków wyższego poziomu, do języków abstrakcyjnych, a teraz w zasadzie naturalnych.   Jeszcze przed erą SI była masa różnych narzędzi, które potrafiły wypluć spory kawał kodu na podstawie projektu.  W połowie lat 90 były narzędzia do wyklikania gier, potem to się rozwinęło w potężne narzędzia, które do dzisiaj są używane przy produkcji największych hitów. Istnieje wiele narzędzi, które potrafią z uml-a zrobić szablon programu lub w drugą stronę, wciągnąć kod i rozrysować schematy. Istnieją narzędzia, które po rozrysowaniu interfejsu wszystko zapinają w działający kod. Np. w QT Designer dla zabawy "popełniło" mi się prosty edytor tekstu, czy nawet przeglądarkę internetową.   Obecne narzędzia sztucznej inteligencji, to nic innego jak kolejny etap, zamiast rzeźbić bezpośrednio w kodzie, piszesz językiem naturalnym założenia, ramy działania, itp. Kreatywność jest zawarta w projektowaniu, opisaniu zadania, promptach. Być może nie jest to sformalizowane w formie "języka programowania" ale w pewnym sensie nim jest, jak właściwie nie opiszesz, to wyjdzie kicha.   W kontekście np. grafiki podobnie, skoro podważa się użycie SI jako kreatywność, to czy tak samo nie powinny być podważane wszelkie narzędzia cyfrowe począwszy od prostych edytorów graficznych, przez wektorowe, a skończywszy na modelowaniu 3d i renderingu? Rzucisz randomem, kilkoma efektami i gdzie tu kreatywność?   Jeżeli ktoś rzuci prostym promptem i na tym skończy się jego rola, to tak, ciężko to nazwać wkładem twórczym. Jednak jeżeli "rzeźbi" kolejnymi, wprowadza korekty, żeby obraz, dźwięk czy program uzyskał taką formę jaką się chce, to jak najbardziej jest to praca twórcza. W sumie można to trochę porównać do pracy reżysera, który ma jakąś wizję i mówi aktorom jak mają zagrać. Czy reżyserowi odmawiamy pracy twórczej, skoro robotę za niego odwalają aktorzy?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}