Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 2,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
48 minut temu, Zas napisał(a):

Przez służby, służby media, spoleczenstwo. 

I jak się to objawia?

 

48 minut temu, Zas napisał(a):

 

Wiele problemów, z którymi musi mierzyć się państwo, można określić jako pomijalne statystycznie.

A jak chcesz to zaadresować? 

 

48 minut temu, Zas napisał(a):

 

Brak orzeczenia o wyłączonej winie? 

Właśnie orzeczenie o wyłącznej winie małżonka zobowiązanego + pogorszenie się poziomu życia małżonka niewinnego.

Jak wina jest obupólna albo bez orzekania o winie to alimenty są tylko na niedostatek. 

 

Opublikowano
4 godziny temu, Kamiyanx napisał(a):

1) Strach przed odpowiedzialnością to nie jest odpowiedzialność. To tylko racjonalizacja.

2) Tak, zabetonowanie strefy komfortu (wazektomia) uważam za dość pizdowate podejście.

 

Ja rozumiem, że wygodnie jest to przedstawiać jako męską decyzję, ale rzeczywistość jest zgoła inna.

To jeszcze wracajac.

1. Jak ktos juz ma dzieci (1, 2, 3, 4, x <- niewazne ile) i decyduje sie 'podwiazac', to tez malo meskie podejscie w Twoim mniemaniu?
2. Co w przypadku jesli to partnerka o to zabiega?
3. Czy jest jakas bariera wiekowa gdzie u faceta to przechodzi z pizdowatosci w dojrzala decyzje, czy po prostu meska antykoncepcja to jest okaz slabosci w Twoim swiecie?

Opublikowano
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Co traci? I jak? 

Czy nie dostanie opieki naprzemiennej, jeśli będzie ją chciał? :) 

Traci i to bardzo dużo. Jedna sprawa mieć potomstwo będąc w związku inna poza związkiem. Kobiecie dużo łatwiej na przykład być utrzymanką (państwa, różnych organizacji, innego mężczyzny) wychowującą dzieci/dziecko. Kobiecie łatwiej jest odejść do innego mężczyzny z dzieckiem bo simpów nie brakuje. O mężczyznach nie można powiedzieć tego samego. Kobiety mają niższe bariery wyjścia i chętniej z tego korzystają. 

Opublikowano
4 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

Traci i to bardzo dużo. Jedna sprawa mieć potomstwo będąc w związku inna poza związkiem.

 


 

Eee? Na czym polega problem :hmm:
 

4 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

Kobiecie dużo łatwiej na przykład być utrzymanką (państwa, różnych organizacji, innego mężczyzny) wychowującą dzieci/dziecko.

 

To zmień płeć i już ci będzie łatwiej!
 

 

4 minuty temu, Suchy211 napisał(a):


 

Kobiecie łatwiej jest odejść do innego mężczyzny z dzieckiem bo simpów nie brakuje.
 

Myślę że jak samotny ojciec masz duże szanse, ale nie na tiktoku.
 

4 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

O mężczyznach nie można powiedzieć tego samego. Kobiety mają niższe bariery wyjścia i chętniej z tego korzystają. 

Czyli czepiasz się czegoś o czym jest taka nauka, gender się nazywa. 
Uwierają cię społeczne role płci, co? 
 

 

Ech to lewactwo!!!! :lol2: 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...