Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Co traci? I jak? 

Czy nie dostanie opieki naprzemiennej, jeśli będzie ją chciał? :) 

Traci i to bardzo dużo. Jedna sprawa mieć potomstwo będąc w związku inna poza związkiem. Kobiecie dużo łatwiej na przykład być utrzymanką (państwa, różnych organizacji, innego mężczyzny) wychowującą dzieci/dziecko. Kobiecie łatwiej jest odejść do innego mężczyzny z dzieckiem bo simpów nie brakuje. O mężczyznach nie można powiedzieć tego samego. Kobiety mają niższe bariery wyjścia i chętniej z tego korzystają. 

  • Odpowiedzi 2,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Tankietka napisał(a):

Nie da się zmienić płci. Do edukuj się. Może za 1000 lat.

Da się! 
wszystko się da jak się chce! I wtedy te wielkie prawne bariery stawiane białym heteroseksualnym mężczyznom już będą mniejsze bo staną się przecież szalenie uprzywilejowanymi kobietami! 

 

Teoretycznie nawet głupiec może przestać być głupcem :) 

 

 

P.S.

”Doedukuj” piszemy łącznie, nie dziękuj! :) 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
2 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Traci i to bardzo dużo. Jedna sprawa mieć potomstwo będąc w związku inna poza związkiem. Kobiecie dużo łatwiej na przykład być utrzymanką (państwa, różnych organizacji, innego mężczyzny) wychowującą dzieci/dziecko. Kobiecie łatwiej jest odejść do innego mężczyzny z dzieckiem bo simpów nie brakuje. O mężczyznach nie można powiedzieć tego samego. Kobiety mają niższe bariery wyjścia i chętniej z tego korzystają. 

Akurat miałem niedawno w rodzinie rozwód. Wiele zależy od charakteru niż jakiegoś  progu wyjścia. Teoretycznie kobieta ma lepiej bo ma niemal zawsze zasądzaną opiekę i wysokie alimenty. Facet teoretycznie może mieć komorników i mieszkać na ulicy a i tak sąd dowali mu alimenty pod (jego) sufit. Ale to teoria. W tym wypadku akurat przydaje się państwo z kartonu bo mnóstwo facetów nie płaci alimentów i w praktyce kobieta zostaje sama z dzieckiem i bardzo często nie tylko bez pieniędzy ale i wsparcia dotyczącego dziecka. Wielu facetów jest niby bezrobotnych a jeżdżą BMV bo mają firmy przepisane na nowe partnerki. Albo jadą do Holandii czy Niemiec czy innego kraju UE gdzie alimenciarze nie są ścigani. Natomiast najczęściej to nie wynika ze złej woli tylko tego od czego zacząłem czyli alimentów pod sufit i procedury karnej gdzie facet może trafić do więzienia więc nie pracuje więc dług się powiększa :) Polska = teoretyczne państwo z kartonu. I w tym wypadku. Pięknie podsumował to wszystko kanał Bez Cenzury:

 

https://www.youtube.com/watch?v=BFf_WzWlKbc

Opublikowano (edytowane)

@hubio czyli wszystko się zgadza. Pierwszy przypadek, to przykład patologicznego mężczyzny, ale takiego też sobie panna wybrała. Takie rzeczy widać. Tak widać. Drugi przypadek to przykład sfajdanego systemu. Wszystko się zgadza. Najlepsze są te alimenty "na tyle na ile wyglądasz", ale tylko z zaokrąglaniem w górę. 

48 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Da się! 

Nie nie da się. Da się zrobić coś na kształt niezłej protezy, ale to wszystko. 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
13 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Nie nie da się. Da się zrobić coś na kształt niezłej protezy, ale to wszystko. 

Typ pewnie wierzy, że ziemia jest płaska. Ten sam stan psychiczny co twierdzenie, że można zmienić płeć xd

Opublikowano

 

32 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

Nie nie da się. Da się zrobić coś na kształt niezłej protezy, ale to wszystko. 

No, ale to przecież zniesie bariery prawne, a to o nie Wam chodzi :) 

Bedziesz miał wszystkie prawne przywileje! :) 

 

Gdzie wady? :) 

19 minut temu, Tankietka napisał(a):

Typ pewnie wierzy, że ziemia jest płaska. Ten sam stan psychiczny co twierdzenie, że można zmienić płeć xd

No można, można. Jest na to cała procedura prawna. I tak - to będzie tylko prawna zmiana płci. Ale skoro o barierach prawnych i przywilejach mowa to w czym problem? 
 

A może po prostu nie rozumiesz co piszemy? :) 

Opublikowano
8 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a):

gościu myśli że jak facet utnie sobie pindola i będzie udawał babę, to będzie uprzywilejowany jak prawdziwa baba. x DDD

a po co pindola ucinać, żyjesz w takich czasach, że wystarczy powiedzieć że jest się kobietą :E

https://polskieradio24.pl/artykul/2077598,argentynski-urzednik-postanowil-ze-zostanie-kobieta-chce-isc-na-wczesniejsza-emeryture

Opublikowano
12 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

No można, można. Jest na to cała procedura prawna. I tak - to będzie tylko prawna zmiana płci. Ale skoro o barierach prawnych i przywilejach mowa to w czym problem? 

Dla mnie to jest kompletny brak logiki. W przypadku promila promila, gdzie faktycznie biologia zrobila 'figla' i organizm danej jednostki rozwija sie inaczej -> rozumiem ze jakies prawne kroki mozna by bylo podjac zeby na podstawie ekspertyz medycznych poprawnie (brzydkie slowo teraz) skategoryzowac jednostke. Natomiast w przypadku osobnikow, przy ktorych biologicznie nie ma zadnych wskazan, kazda taka intencja, czy juz pozniej 'prawna' ingerencja w zmiane plci powinna byc automatycznym wyznacznikiem ze osoba jest niepoczytalna i nie powinna podejmowac zadnych prawnych/wiazacych decyzji. Jest po prostu chora, a to ze czuje sie kotem, parasolka czy plcia przeciwna tylko to potwierdza.

Wtedy przywilej powinien byc jeden, specjalistyczne leczenie. 
 

Opublikowano

Biologicznie/prawnie jest tak jak się urodziłeś (pomijam przypadki medyczne gdzie faktycznie może być inaczej). A z kim się utożsamia i co sobie robi to już nie powinno podlegać pod prawo. Niech sobie założy teczkę i podpisze że jest innej płci, jakie to ma znaczenie? 

 

Noooo chyba że jako kobieta będę miał szybszą emeryturę, to sam się zastanowię... :hihot: 

Opublikowano
2 godziny temu, oldfashioned napisał(a):

Dla mnie to jest kompletny brak logiki. W przypadku promila promila, gdzie faktycznie biologia zrobila 'figla' i organizm danej jednostki rozwija sie inaczej -> rozumiem ze jakies prawne kroki mozna by bylo podjac zeby na podstawie ekspertyz medycznych poprawnie (brzydkie slowo teraz) skategoryzowac jednostke. Natomiast w przypadku osobnikow, przy ktorych biologicznie nie ma zadnych wskazan, kazda taka intencja, czy juz pozniej 'prawna' ingerencja w zmiane plci powinna byc automatycznym wyznacznikiem ze osoba jest niepoczytalna i nie powinna podejmowac zadnych prawnych/wiazacych decyzji. Jest po prostu chora, a to ze czuje sie kotem, parasolka czy plcia przeciwna tylko to potwierdza.

Wtedy przywilej powinien byc jeden, specjalistyczne leczenie. 
 

Ale to nie zmienia faktu, że istnieje i można. :) 

Opublikowano
7 minut temu, oldfashioned napisał(a):

No i to tez nie zmienia faktu, ze w przypadku rozpadu zwiazku kobiety maja duzo mieksze ladowanie. :)

To w ogóle hit jest, kobieta może rozpocząć rozpad małżeństwa i na tym zarobić. Powinna być jakaś weryfikacja, dopóki facet nie jest winny (zdrada itp) to nie ma podziału majątku. I nagle kobietom by się zachciało dbać o dom :E :E 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, galakty napisał(a):

To w ogóle hit jest, kobieta może rozpocząć rozpad małżeństwa i na tym zarobić. Powinna być jakaś weryfikacja, dopóki facet nie jest winny (zdrada itp) to nie ma podziału majątku. I nagle kobietom by się zachciało dbać o dom :E :E 

a dlaczego to na barkach faceta zawsze spoczywa "zapewnienie standardów życia nie niższych niż w trakcie pożycia małżeńskiego"? 

chyba, że jak facet zarabia 30k w trakcie małżeństwa, a po rozwodzie 10k bo coś się wydarzyło, to kobieta pójdzie do pracy za 30k. Bo zrobi tak, zamiast doić do cna chłopa (7 tysięcy alimentów) aż ucieknie z kraju albo się wykończy, prawda? prawda???

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, galakty napisał(a):

Biologicznie/prawnie jest tak jak się urodziłeś (pomijam przypadki medyczne gdzie faktycznie może być inaczej). A z kim się utożsamia i co sobie robi to już nie powinno podlegać pod prawo. Niech sobie założy teczkę i podpisze że jest innej płci, jakie to ma znaczenie? 

 

Noooo chyba że jako kobieta będę miał szybszą emeryturę, to sam się zastanowię... :hihot: 

Ech, wujek boomer, weź się ogarnij, bo to śmiesznie może brzmi dla innych 50-latków XD

 

Trans jest w społeczeństwie może i te 1-2%, ale przecież nie cofnie się XX lat badań i zaleceń czy procedur tranzycji, bo jakiemuś galaktiemu w kryzysie wieku średniego przeszkadza, jak się kto czuje xD

 

W ogóle ładną macie wiedzę prawno-medyczną, jeśli myślicie, że płeć wam zmieniają w dokumentach na oświadczenie. Tam się ogólnie dramaty dzieją, bo trzeba pozywać własnych rodziców i mieć mnóstwo ekspertyz lekarskich.

Edytowane przez Kamiyanx
Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Wszyscy zostańmy kobietami :E 

Od dawna piszę, że najlepiej byłoby, gdyby gatunek ludki udało się zmodyfikować genetycznie na kształt Asari :) No ale to jednak byłoby mniej kontrowersyjne niż wiele dzisiejszych podgrupek LGBT. :E 

Edytowane przez Zas
Opublikowano
10 godzin temu, Kamiyanx napisał(a):

Tam się ogólnie dramaty dzieją, bo trzeba pozywać własnych rodziców i mieć mnóstwo ekspertyz lekarskich.

Kolejne potwierdzenie, ze tacy ludzie potrzebuja pomocy psychologicznej, a nie nowych zaimkow.
W Stanach juz 3.3% w grupie 13-17: https://williamsinstitute.law.ucla.edu/publications/trans-adults-united-states/

 

1/4 wszystkich identyfikujacych sie jako trans w USA to wlasnie grupa 13-17, teraz zgadnijcie ktora grupe wiekowa najlatwiej 'zaprogramowac' aka zmanipulowac? Zdrowy rozsadek i badania sa tutaj zgodne. ;)
 

Opublikowano (edytowane)

@oldfashioned To w USA ten odsetek i tak jest zdecydowanie mniejszy niż w Polsce zdaniem co niektórych użytkowników :)

 

Co do kwestii wieku to przecież logiczne, że jak masz te 50 czy 60 lat to miałeś zbyt mało czasu żeby się dowiedzieć, że źle się czujesz w swoim ciele - mądrość i życiowe doświadczenie przeszkadza w odkryciu samego siebie ;)

Edytowane przez Klakier1984

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...