Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, kubikolos napisał(a):

tylko tym razem jeszcze polaczony z upokorzeniem obywatela ktory ma ze smieciami jezdzic do sklepu XD

ciiii przestań takie herezje gadać grzeszniku! ku ekologii!

Zaraz pójdziesz na sztos. Przecież to genialny system! 

 

:E 

  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, kubikolos napisał(a):

bo to po prostu kolejny podatek od biedy, po latach inflacyjnego show to nawet nikogo nie dziwi

 

tylko tym razem jeszcze polaczony z upokorzeniem obywatela ktory ma ze smieciami jezdzic do sklepu XD

Nie wiem czy we wszystkich sklepach tak jest ale u mnie w żadnym sklepie na półce nie jest napisane jeżeli są już butelki z kaucją że są z kaucją. Każdy kto idzie widzi cenę normalną. Nawet jak ktoś zauważy to zanim dojdzie do kasy to zapomni że jest coś takiego doliczane i je kupuje. Potem jedzie do domu i one sobie stoją przez jakiś czas. Zanim się je opróżni to trochę schodzi i potem też się zapomina o tej kaucji. Jakby się tak zastanowić to że cena nie jest od razu naliczana do butelki tylko dopiero przy kasie i że nie ma info o tym może być specjalnie zrobione. Większość jak nie prawie chyba wszyscy nie zawsze zwracają uwagę ile dokładnie płacą przy kasie. Po za tym nie ma czasu tego sprawdzać bo się spieszy. Ci co tak to ustalili chyba wiedzą o tym. Nawet jak większość zacznie zwracać butelki i dostawać z powrotem kasę to i tak zawsze coś skapnie z tego bo nie każdy będzie właśnie pamiętał o tym.

Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, Bono_UG napisał(a):

Ja nawet jeszcze nie widziałem automatu, ba nawet opakowań kaucyjnych po nowemu.

To jest nie równo bardzo. Teraz na weekend jestem u taty i w lokalnym Vivo nie zauważyłem nic z kaucją. W gazetce z Netto widziałem na ostatniej stronie coś o kaucjach, że wchodzą, ale bez konkretu odsylali na stronę sklepu. Za to w Warszawie w ostatnim tygodniu, rzeczy od Coca-Cola Company to prawie wszystkie z kaucją, do tego jakieś pojedyncze liptony czy energetyki. Automaty samoobsługowe to chyba tylko w żabkach zauważyłem, z jednego korzystałem i średnio to wygodne jak się nie umie. Najpierw trzeba zeskanować kod skanerem pokrywie, normalnie z ręki a potem wrzucić w otwór z sensorami. Ale ciągle coś mu nie pasuje, za wolno wrzucisz, za szybko, kod mu się nie spodoba i error, wezwij pracownika. Na 2 oddawane rzeczy wywołałem 3 errory.

Edytowane przez 209458
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

Dokładnie żeby być uczciwym to cena powinna być z kaucją no ale nie na tym ten cały trik ma polegać :)

Nie może być tak podana, ponieważ kaucja nie jest częścią ceny towaru, nie podlega opodatkowaniu VAT. Mogłaby być ewentualnie informacja że np. towar kosztuje 5 zł i gdzieś pod spodem że +0,50 zł kaucja, ale to wtedy gdy wszystkie opakowania danego produktu w danym sklepie będą kaucyjne, a tak póki co nie jest. 

 

VAT zapłacą jedynie producenci i dystrybutorzy wprowadzający produkt na rynek (w przypadku gdy towar jest sprowadzany) tylko od kaucji za nieodzyskane/niezwrócone do systemu opakowania. Rozliczenie VAT jest ujmowane wtedy w rozliczeniu rocznym.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
14 minut temu, LeBomB napisał(a):

Mogłaby być ewentualnie informacja że np. towar kosztuje 5 zł i gdzieś pod spodem że +0,50 zł kaucja, ale to wtedy gdy wszystkie opakowania danego produktu w danym sklepie będą kaucyjne, a tak póki co nie jest. 

 

 

Już jest, jak kupowałem wodę w Biedronce to było pod ceną dopisane ze kaucja 50 groszy.

  • Thanks 1
Opublikowano

Nie mam zamiaru tu niczego reklamować ani zachwalać ten szemrany system, ale maszyna w sklepie zaczynającym sie na ,,A", i nie jest to Auchan, działa ekspresowo. Byłem miło zaskoczony, mając w pamięci sprzęty w Chorwacji, bo to moje jedyne doświadczenia. Co nie zmienia faktu, że mineralną nadal kupuje w ,,Szubrycie", tam pojęcia ,,kaucja" nie znają :wariat:

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, MaxaM napisał(a):

Dzisiaj byłem przy tym nowym automacie 'gdzie starsza kobieta machnęła ręką'.

Maszyna była wyłączona z użytku z powodu zapchania.

Także do tej pory widziałem już wiele automatów. Działających? Zero.

 

U mnie w Auchan automat nie czynny, od dwóch miesięcy nie potrafią tego ogarnąć. W tym kraju magiczna kartka w stylu "Z przyczyn technicznych" pozwala na wszystko. 

Edytowane przez lokiju
Opublikowano

Miałem dwie butelki, a że szedłem Ojcu zakupy robić to wziąłem na test, co tu się naczytałem że w 95% przypadków automaty nie działają itp itd, to o dziwo w Lidlu w mojej mieścinie automat połknął butelki i nawet paragon wydał, tylko kręciłem się najpierw koło automatu aby na głupka nie wyjść że obsługiwać nie potrafię 🙂 było wpizdu ludzi i nikt nie korzystał, jak podszedłem to od razu chmara kokonów, a jak to działa,a jak to się robi itp itd. i nawet głosy słyszałem że zaraz idą po butelki aby oddać. Dużo ludzi się boi nowinek tym bardziej osoby w starszym wieku, tak jak kas samoobsługowych.

Opublikowano
10 godzin temu, lokiju napisał(a):

U mnie w Auchan automat nie czynny, od dwóch miesięcy nie potrafią tego ogarnąć. W tym kraju magiczna kartka w stylu "Z przyczyn technicznych" pozwala na wszystko. 

To będzie norma, zapłacisz za butelkę którą i tak wywalisz do żółtego worka.Takie "awarie" będą tylko zniechęcać ludzi i coś czuje, że o to chodzi, wyciągnięcie kolejnej kasy. Awaria urządzenia, oszczędność na paliwie bo nie trzeba transportu po zużyte butelki a kasa się zgadza.

W dniu 4.01.2026 o 18:56, LeBomB napisał(a):

@r@dek wszystko zależy od sklepu i jaki ma asortyment. Wszystko się z czasem wyreguluje, jak zejdą opakowania niekaucyjne, a o tym mówili od razu, ze to może potrwać 6-10 miesięcy, a w niektórych przypadkach do roku. 

Wyregulują się awarie automatów z powodu zapchania. :E Te automaty są małe i raczej mniej butelek wciągną niż dany sklep dziennie sprzedaje tych butelek, przecież ludzie całe zgrzewki biorą. Wątp[ię aby opróżniali je kilka razy dziennie.

Opublikowano

Automaty będą działać sprawnie najpóźniej za kilka miesięcy. Dziś nie mają żadnych awarii tylko w części sklepów są zwyczajnie niewłączone.

W obiegu zaczynają się pojawiac coraz większe partie produktów w opakowaniach z kaucją i by je sprawnie przyjmować, sklepy będa musiuały mieć działające automaty.

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, MaxaM napisał(a):

Dzisiaj byłem przy tym nowym automacie 'gdzie starsza kobieta machnęła ręką'.

Maszyna była wyłączona z użytku z powodu zapchania.

Także do tej pory widziałem już wiele automatów. Działających? Zero.

starsza pani targala smieci do sklepu i do tego jeszcze ze smieciami musiala wracac?

 

koncertowo zgnojona przez politykow XDDDDDDDDDDDDD

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano
43 minuty temu, Badalamann napisał(a):

Automaty będą działać sprawnie najpóźniej za kilka miesięcy. Dziś nie mają żadnych awarii tylko w części sklepów są zwyczajnie niewłączone.

 

Ale tu mamy przypadki automatów które działały i nagle przestały działać.

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Ja widziałem kilka, ale czy działały to nie wiem, wiem że ten w Lidlu działał, jak z niego korzystałem.

 

Widzę że niektórzy myślą że ludzie będą z workami jak Święty Mikołaj biegać do automatów... pewnie jakiś mały % będzie kipiszować i raz na miesiąc czy pół roku pójdą wymienić, ale bez przesady, normalni ludzie będą brać te kilka butelek przy następnych zakupach do wymiany.

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano

> Widzę że niektórzy myślą że ludzie będą z workami jak Święty Mikołaj biegać do automatów... pewnie jakiś mały % będzie kipiszować i raz na miesiąc

 

@AndrzejTrg  Kupuję dużo wody mocno gazowanej, więc u mnie tak to będzie wyglądać - jeszcze muszę przetestować jak mocno mogę zgnieść butelkę, żeby automat w lidlu ją przyjął...

12x 1.5 litra PET + kilka puszek od piwa zero (oczywiście najlepiej też niezgniecione) no i jednak objętościowo zaczyna to przypominać "wór mikołaja", niestety...

 

  • Like 1
Opublikowano

A widzisz, ja to bardziej wziąłem pod swoją osobę, mało gazowanego piję, jak już to mam saturator, butelkę wody to raz na ruski rok kupię, także różni ludzie i różne potrzeby 🙂 których nie wziąłem pod uwagę. Wybacz 

 

Właśnie z tym zgnieceniem, niby automaty mają po kodzie rozpoznawać, ale właśnie jak zgnieciesz? Lidlowe to jedzie po taśmie i gdzieś wpada, ale w którym momencie to rozpoznaje to nie mam pojęcia, choć bardziej to na wagę chyba działa, bo już pojawiają się filmiki gdzie wrzucają byle co i im to liczy. 

Opublikowano (edytowane)

Właśnie z saturatorami mam ten problem, że gazują wodę, ale słabo, nawet jak "psiknę" gazem kilka razy, to cały czas nie jest to...

Próbowałem soda stream, też "na słodko" z syropami a'la cola czy pepsi, no i cały czas nie jest to ten poziom nagazowania, który można uzyskać w fabryce.

Wysokozmineralizowanej wody także saturatorem nie zrobię. Muszę kupić.


Odnośnie automatów - jak będzie działało to tak, że kod kreskowy ma być "niepogięty", a sama butelka może być zgnieciona, to jeszcze pół biedy.
Natomiast jeśli automat będzie dodatkowo skanował kształt butelki (nawet z grubsza, żeby stwierdzić, czy wkładasz coś okrągłego w przekroju), to już mocno zgnieciona nie przejdzie...

 

Edytowane przez rzymo
Opublikowano (edytowane)

W DE większość skanuje kształt butelki, jak jest lekko zgnieciona to przechodzi, ale jak mocniej czy nawet średnio i nawet kod ładnie widoczny to już nie przechodzi zwykle.

Więc ogólnie nie warto zgniatać nawet częściowo bo więcej zabawy przy automacja jak wali zwrotami :E 

 

Z czasem będziecie wiedzieć jakie automaty są w jakich sklepach i jak działają jak system się rozkręci na dobre.

Edytowane przez lukadd
Opublikowano
W dniu 5.01.2026 o 22:49, MaxaM napisał(a):

Dzisiaj byłem przy tym nowym automacie 'gdzie starsza kobieta machnęła ręką'.

Maszyna była wyłączona z użytku z powodu zapchania.

Także do tej pory widziałem już wiele automatów. Działających? Zero.

Byłem przy tym automacie popołudniu w poniedziałek.

We wtorek przejeżdżając widziałem z daleka, że dalej zapchany (widać czerwoną łapę na ekranie).

Dzisiaj znowu przejeżdżałem obok - dalej zapchany :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Zrozumiałem za pierwszym razem. I dalej twierdzę, że są to bajki.    Pobór rzędu 160W rzeczywiście występuje, ale dopiero gdy obciążysz wszystkie rdzenie. W grach weźmie połowę tego. 
    • Głupoty to piszesz ty, w dodatku bez ładu i składu. Nigdy nic mądrego nie napisałeś tylko zawsze się dopierdzielasz do innych, chyba masz jakiś defekt albo uraz z dzieciństwa. Widzę, że jesteś tak samo ślepo zapatrzony w USA jak patus i cała skrajna prawica. Trampek dyma EU, a ty byś się jeszcze mu wypiął.    1. Gospodarka państw EU była latami duszona rzez USA i każde z państw EU było przymuszane do takich a nie innych decyzji pod rygorem zabrania parasola ochronnego (co zawsze było i jest fikcją), nałożenie sankcji lub ograniczeniem do obiegu dolarowego.  Obecnie Chińczyk robi ekspansję i stwarza zagrożenie ekonomiczne ale do niczego nie przymusza i nie grozi, a że EU sama zbagatelizowała ryzyko wystąpienia nadprodukcji w Chinach i chętnie wszystko sprowadza z Chin to już zupełnie inna bajka.   2. USA jest uzależnione od Chin w wielu sektorach a przede wszystkim w kluczowych elementach dla przemysłu zbrojeniowego, zwłaszcza w dostawach surowców krytycznych, takich jak wolfram i metale ziem rzadkich, niezbędnych do produkcji zaawansowanej amunicji, czołgów, a nawet komponentów elektronicznych i nie mają jak tego zwiększyć. Próbują ale optymistyczny plan zakłada 10 lat i to jak będą to miliardami dofinansowywać i jak będą militarnie ingerować w byt innych państw, a  to i tak realnie będzie zmiana o kilkanaście %.  3. Metale ziem rzadkich to jedno a ich rafinacja to drugie. Chiny rafinują 90% surowca trafiającego do USA i w ogólnie ponad 90% światowej produkcji tego surowca i przez następne 10 lat to się nie zmieni. Wdrożenie procesu na dużą skalę jest długotrwałe i drogie  więc zmiany będą również liczone w dekadach. 4. Sprawczość USA vs Chiny widzieliśmy jak trampek zaczął nakładać cła na Chiny i się osrał jak Chiny przykręciły eksport tych metali, a to tylko jedna z możliwości.  5. Chiny już nie są do zatrzymania przemysłowo, technologicznie i ekonomicznie, prawdopodobnie militarnie również, wiec samo USA gówno może! 6. USA nie powstrzymuje Chin przed zajęciem Tajwanu tylko cała koalicja państw "zachodnich" i nie chodzi tylko o wymiar militarny ale również wizerunkowy, polityczny i ekonomiczny. To że Chiny zajmą Tajwan wcześnie czy później to jest pewniak, tylko w przeciwieństwie do USA chcą to zrobić możliwie bezboleśnie.  USA odchodząc od strategii prymatu samo dało sygnał, że nie dają już rady, a po tych pseudo pokazach siły (Jemen, Wenezuela) jeszcze dają legitymację innym do identycznego działania. Więc tak, czy siak to tylko kwestia czasu. Z drugiej strony dlaczego większość świata nie traktuje Tajwanu jako państwa tylko utrzymuje z nim stosunki handlowe i dyplomatyczne aż tak wszyscy boją się gniewu Chin...  7. Chiny jakby zajęły Tajwan lub fabryki na Tajwanie zostały by w ten, czy inny sposób przejęte lub zniszczone to siada cały łańcuch dostaw więc to szkodzi wszystkim, a już chyba najmocniej USA.  8. I na koniec takie pytanie retoryczne, które się pojawia coraz częściej , co się dzieje w przypadku jak świat nagle odchodzi od dolara... którego państwa ekonomia pada pierwsza   Coś tam słyszałeś, że gdzieś dzwoni ale jak zwykle nie wiesz w którym kościele.   zapewne o te kilka promili za dużo
    • Jak oni uderzyli? Widać że chińczyk walnął bardziej prawą stroną, a Merc raczej całym przodem.    Czy ja wiem czy Merc gorzej wypadł, po prostu plastiki odpadły bo stare i twarde, a chińczyk ma miękkie i się odkształciły. Co pod spodem się stało nie widać. 
    • Aż tak o budżecie nie myślałem, coś solidnego zbliżonego mocowo do obecnego co posłuży podobnie jak obecny z 5-6 lat a o czymś lepsiejszym/mocniejszym  będę myślał w przyszłości jak będę całkowicie nowy sprzęt składał. Dajmy budżet +/- 250-300.
    • Sam bym chętnie kupił jakaś Hondę lub Celice najlepiej tą ostatnią bo ona ważyła tyle co nic. I wiem, że Civic z AWD i podrobionym silnikiem to naprawdę szybkie auta. Ale "masa przeróbek" i "200 KM" nie idzie mi w parze. Tak na poważnie to za 60 000 zł jest Golf R I chyba ciężko o szybsze auto w tej kwocie, które nie jest mega kłopotliwe i drogie w naprawach i utrzymaniu. Wiem, że można mieć Porsche Cayenne V6 czy V8 biturbo ale ich niska cena chyba nie bierze się znikąd
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...