Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, kubikolos napisał(a):

trudno nawet cos odpowiedziec na cos tak glupiego

Nie moja wina że coś takiego sam sugerujesz swoimi wypowiedziami...

Przecież kaucję odzyskasz, zatem gdzie podatek? 

Tylko nie wykręcaj się podwyżką cen za wywóz śmieci, bo o tym już pisałem wielokrotnie, że moim zdaniem są bezpodstawne i nie powinny mieć miejsca.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano

Coraz bardziej dochodzę do wniosku że oddawanie tych butelek z powrotem do sklepu w moim przypadku jest niewarte zachodu i jestem gotów poświęcić te kilka złotych. Zazwyczaj kupuje 2 butelki swojego ulubionego napoju w tygodniu. Czyli wychodzi gdzieś 5zł straty miesięcznie. Plus czasami kupuje jakieś mniejsze napoje jak gdzieś jadę na dłuższą wycieczkę rowerową czy załatwić jakieś sprawy do miasta. Z tymi butelkami wychodzi tak gdzieś 8zł. Dla 8zł miesięcznie przestaje mi się chcieć tego pilnować. Pilnowanie tego żeby było niepogniecione czy poniszczone jest irytujące, przetrzymywanie tego tak samo a jeszcze bardziej zawożenie. Co prawda z tym ostatnim to można zabrać przy okazji jak się jedzie na zakupy ale i tak to jest wkurzające, bo właśnie to trzeba w coś zapakować i to tak żeby się nie poniszczyło, potem dawać do automaty i prosić się o zwrot kasy za to. I po co to wszystko? 

Opublikowano

@Klakier1984 zmienia w dyskusji, bo to element w którym zgadzamy się wspólnie i jeżeli prócz tego ów użytkownik nie ma innej podstawy by twierdzić, że to "podatek", to albo twierdzi to wyłącznie na tej podstawie (gdzie podwyżki nie dotknęły wszystkich, bo nie każdy samorząd podniósł), albo jest tak jak pisałem, że każda praca ponad jego życzeniowy plan dnia to "podatek". Stąd było moje pytanie.

Opublikowano
21 godzin temu, Cappucino napisał(a):

Pszoki o ile wiem, nie przyjmują chemii samochodowej, przynajmniej u mnie.

Kwestia danego punktu. W Gdańsku są bodajże 3 (jeden przy wysypisku) i nie każdy wszystko odbiera.

Opublikowano
4 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

Kwestia danego punktu.

Dlatego to jest gówno kraj, przez takie coś sporo więcej śmieci ląduje w krzakach i lasach.
Każdy punkt PSZOK powinien przyjmować to samo a nie że jeden bierze to, drugi co innego i w innym limicie. 

Opublikowano

Tunel magnetyczny. %-)

 

Przerost formy nad treścią. U nas popularna jest metodą na sznurek ;) nie widziałem jeszcze automatu który by blokował możliwość nagłego cofnięcia butelki poprzez szarpnięcie. Jedna butelka można setki złoty dziennie robić do momentu aż się da złapać %-)

Opublikowano
W dniu 1.03.2026 o 10:03, Bono_UG napisał(a):

Kwestia danego punktu. W Gdańsku są bodajże 3 (jeden przy wysypisku) i nie każdy wszystko odbiera.

Z jednej strony ich rozumiem, ale z drugiej to maksymalnie utrudnia temat mieszkańcom. Chyba taniej mimo wszystko byłoby przewozić większe partie odpadów między PSZOKami niż żeby mieszkańcy jeździli i rozwozili samodzielnie

Opublikowano

Dziś widziałem ludzi z potwornie wielkimi worami z butelkami przy butelkomacie, naprawdę nie wiem skąd te wory wzięli ale skanowanie tego to wieczność i weź stój w kolece za takimi :P

A z drugiej strony ja z małą reklamóweczką i po 10 butelkach "automat pełny" i klops co wtedy robi gość z tym worem jak spadochron ;D

Opublikowano

Byłem wczoraj w Lidlu z 60 butelkami. Przede mną był jeden chłopak a na automacie komunikat o pełnym koszu. Po chwili zjawiła się pani z obsługi, która otworzyła automat a tam dwa wielkie kartony do, których wpadają butelki. Pani złapała za karton i zaczęła nim potrząsać by zawartość lepiej się ułożyła. To pomogło na chwilę bo po wrzuceniu 30 butelek znowu pojawił się ten sam komunikat a za mną już stała kolejna osoba. Pani powtórzyła swoją procedurę i jakoś się w końcu udało. 

Opublikowano
11 godzin temu, bbandi napisał(a):

Dziś widziałem ludzi z potwornie wielkimi worami z butelkami przy butelkomacie, naprawdę nie wiem skąd te wory wzięli ale skanowanie tego to wieczność i weź stój w kolece za takimi :P

ja mam taką skrzynię/siedzisko na balkonie, 270l pojemności, wypełnione 3 workami z butelkami :E zbieram od początku roku, ale do tej pory nie chciało mi się ruszyć oddać... jak bardzo mi się nie będzie chciało, to oddam jakiemuś panu menelowi, żeby miał zarobek.

Opublikowano (edytowane)

I później automat zepsuty, człowiek stoi w kolejce z jedną/dwoma rzeczami, a tu taki typ z workiem albo dwoma :E wołają wtedy kogoś i odkorkowują kasę, czy ta boroczka za kasą musi każdą butelkę skanować, mając ma sobie morderczy wzrok klientów? 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano
13 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

I później automat zepsuty, człowiek stoi w kolejce z jedną/dwoma rzeczami, a tu taki typ z workiem albo dwoma :E wołają wtedy kogoś i odkorkowują kasę, czy ta boroczka za kasą musi każdą butelkę skanować, mając ma sobie morderczy wzrok klientów? 

Życie. :E

Opublikowano
W dniu 1.03.2026 o 14:10, Camis napisał(a):

Dlatego to jest gówno kraj, przez takie coś sporo więcej śmieci ląduje w krzakach i lasach.
Każdy punkt PSZOK powinien przyjmować to samo a nie że jeden bierze to, drugi co innego i w innym limicie. 

Nie che mi się teraz studiować przepisów ale nie wszystkie odpady gmina (w ramach obowiązku gospodarowania odpadami) musi przyjmować.

Dochodzą pewnie też kwestie odpowiedniego zabezpieczenia terenu. Stare szafy, czy nawet odpady budowlane można po prostu walnąć do kontenera. Farby, oleje itp. mogą wymagać dodatkowych zabezpieczeń, co kosztuje i gminy niekoniecznie chcą za to płacić.

Limity wprost wynikają z ustalonych opłat w gminie. Możesz mieć wyższe ale wtedy będziesz płacił więcej i to nieważne czy skorzystasz z pszoka czy nie.

 

Ujednolicenie jak najbardziej powinno nastąpić, bo nawet standardowa segregacja ma różne zasady w różnych gminach. Pewnie częściowo wynikają ze sprzętu do sortowania jaki mają zakłady utylizacji, ale koniec końców zasady powinny być spójne.

15 godzin temu, Raf3D napisał(a):

Z jednej strony ich rozumiem, ale z drugiej to maksymalnie utrudnia temat mieszkańcom. Chyba taniej mimo wszystko byłoby przewozić większe partie odpadów między PSZOKami niż żeby mieszkańcy jeździli i rozwozili samodzielnie

No nie jest wygodne. Nawet jakby w tym Gdańsku wszystko wszędzie przyjmowali, to na tak duże miasto 3 punkty to jest śmiech. Takie punkty powinny być w każdej dzielnicy, żeby były dostępne dla większości mieszkańców.

Opublikowano
1 godzinę temu, Bono_UG napisał(a):

Nie che mi się teraz studiować przepisów ale nie wszystkie odpady gmina (w ramach obowiązku gospodarowania odpadami) musi przyjmować.

Mi chodzi o to że powinna być lista odpadów które przyjmują PSZOK ta sama na całą Polskę i WSZYSTKIE punkty powinny z tej listy to samo przyjmować a nie że jeden punkt przyjmuje to drugi co innego albo jedziesz a tam mówią ze nie maja miejsca i wracasz ze śmieciami.

Oddającego nie powinno to interesować że nie ma miejsca, jesli nie przekroczył limitu to punk musiałby to przyjąć. 

 

 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

No nie jest wygodne. Nawet jakby w tym Gdańsku wszystko wszędzie przyjmowali, to na tak duże miasto 3 punkty to jest śmiech. Takie punkty powinny być w każdej dzielnicy, żeby były dostępne dla większości mieszkańców.

Dlatego jak sobie pomyślę, że mam jechać z dziurawymi gaciami do Pszoku to mam ochotę się śmiać. Ostatnio na naszym osiedlu pod wiatą śmietnikową ktoś zostawił 3 worki ubrań. Reszta pewnie ląduje w koszach i nikt sobie gitary tym nie zawraca.

Edytowane przez lokiju

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...