Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, galakty napisał(a):

Chwilowe to wiadomo, ja piszę o średnim po tych 2-3km. Nie ma szans na 20 litrów chyba że jakieś V8 :E 

No i ja mam też bezpośredni wtrysk + turbo, moment maksymalny od 1500 obrotów więc jadąc spokojnie pali bardzo mało, rozruch na zimnym i korki zawyżają. 

 

Nie wierzę w to, miałem na chwilę hybrydę 1.5 i po mieście na krótkich odcinkach przy temperaturze 0 paliła 5-6 litrów... 

 

golf_4km_trip.jpg

Opublikowano
Teraz, Cappucino napisał(a):

4km w pół godziny? To chyba nie jest normalne tempo.

A zdefiniuj proszę normalne tempo. Tyle czasu musiałem poświęcić "by dojechać do sklepu", a auto stało na parkingu przez noc nim odebrałem. Znamy średnią prędkość, a najlepiej zdjęcie ze statystykami, tej Skody Enyaq (najpewniej)?

Opublikowano
Teraz, Tomasz Niechaj napisał(a):

A zdefiniuj proszę normalne tempo. Tyle czasu musiałem poświęcić "by dojechać do sklepu", a auto stało na parkingu przez noc nim odebrałem. Znamy średnią prędkość, a najlepiej zdjęcie ze statystykami, tej Skody Enyaq (najpewniej)?

Jak wyjeżdżam spod domu to 4km to jadę jakieś 4 minuty u siebie w mieście. A Ty podajesz spalanie powiększone o stanie w korkach.

Godzinę temu, SuLac0 napisał(a):

oficjalnie skonczylo sie ponad tydz temu ;)

 

image.png.52b95328e53b6da370e12bab9c8449ac.png

Czyli jeszcze niemal przez cały styczeń.

Opublikowano
Teraz, Cappucino napisał(a):

Jak wyjeżdżam spod domu to 4km to jadę jakieś 4 minuty u siebie w mieście. A Ty podajesz spalanie powiększone o stanie w korkach.

No to musiałbyś znacząco przekraczać dozwoloną prędkość, bo musiałbyś mieć średnią prędkość 60 km/h wliczając w to rozpędzenie się po uruchomieniu silnika, no i sam wyjazd choćby z zatoczki parkingowej. To nie jest więc "normalne tempo".

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

No to musiałbyś znacząco przekraczać dozwoloną prędkość, bo musiałbyś mieć średnią prędkość 60 km/h wliczając w to rozpędzenie się po uruchomieniu silnika, no i sam wyjazd choćby z zatoczki parkingowej. To nie jest więc "normalne tempo".

Napisałem jakieś a nie dokładnie 4min. Tobie wykazało 10km/h no to jest tempo jazdy w korkach. 

Opublikowano
Teraz, Cappucino napisał(a):

Napisałem jakieś a nie dokładnie 4min. Tobie wykazało 10km/h no to jest tempo jazdy w korkach. 

No to napisałem, co oznacza to "jakieś 4 minuty". nawet przy 5 minutach co już nie jest moim zdaniem w ramach "jakieś 4 minuty" masz średnią prędkość 50 km/h, co tez nie jest do uzyskania bez wyraźnego łamania przepisów.

Tak, to była jazda w korkach, a co miałem z nimi zrobić? Rozjechać poprzedzające auta czy jak? Tak się jeździ w dużych miastach.

Zastanawiające, że nie dopytywałeś w temacie tego wyniku elektrycznej Skody. Tam wątpliwości żadnych nie było.

Opublikowano
1 godzinę temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

Oczywiście że średnia prędkość jest to istotnym czynnikiem, wręcz krytycznym. Ale tych 60+ kWh/100 km nie miałby gdyby nie miał korków. No ale takich informacji już tamten kolega nie przekazuje, ciekawe dlaczego...

A3 1.5 150 KM

 

Od startu do przyjechania pod sklep. Bez świateł po drodze, 2 skrzyżowania ze stopem. Grzane dupki miałem włączone na 1/3. Mrozów nie ma, auto stało na zewnątrz, temperatura ok 1st.

 

20260205-121509.jpg

Opublikowano
Teraz, bleidd napisał(a):

A3 1.5 150 KM

 

Od startu do przyjechania pod sklep. Bez świateł po drodze, 2 skrzyżowania ze stopem. Grzane dupki miałem włączone na 1/3. Mrozów nie ma, auto stało na zewnątrz, temperatura ok 1st.

 

20260205-121509.jpg

Dzięki, czyli jednak nie jest to żaden passat czy inny Tiguan. W każdym razie przy takiej średniej prędkości to oczywiście normalne spalanie, choć zdecydowanie nie było tutaj mrozu, bo nawet silnik Ci się wyłączył, co wskazuje że moim zdaniem auto było garażowane przed startem, choć mogę się w tej jednej kwestii mylić, bo niezbadane są wyroki Start-Stop.

Opublikowano
2 minuty temu, bleidd napisał(a):

A3 1.5 150 KM

 

Od startu do przyjechania pod sklep. Bez świateł po drodze, 2 skrzyżowania ze stopem. Grzane dupki miałem włączone na 1/3. Mrozów nie ma, auto stało na zewnątrz, temperatura ok 1st.

 

20260205-121509.jpg

Bo jechałeś a nie stałeś w korku 😀

Opublikowano
5 minut temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

Dzięki, czyli jednak nie jest to żaden passat czy inny Tiguan. W każdym razie przy takiej średniej prędkości to oczywiście normalne spalanie, choć zdecydowanie nie było tutaj mrozu, bo nawet silnik Ci się wyłączył, co wskazuje że moim zdaniem auto było garażowane przed startem, choć mogę się w tej jednej kwestii mylić, bo niezbadane są wyroki Start-Stop.

Żeglowanie się włącza nawet i na zimnym silniku. A zdjęcie było na postoju

Opublikowano
Teraz, bleidd napisał(a):

Żeglowanie się włącza nawet i na zimnym silniku. A zdjęcie było na postoju

Na początku nie włącza się, olej silnikowy musi mieć temperaturę już typu +20 stopni. Nie wiem co masz na myśli mówiąc "żeglowanie" - bo czasem to jest wyłączony silnik, a czasem tryb "N" skrzyni biegów.

Ale właśnie fakt, że już na postoju (tryb D miałeś), wyłączył się silnik wskazuje, jak wspominałem, że auto nie stało na mrozie przed uruchomieniem (tak jakby temperatura otoczenia pokazywana na komputerze na to wskazywała...), a to nie jest więc sytuacja, o której tutaj rozmawiamy :) Choć oczywiście nie jest to żaden zarzut do Twojego pomiaru, po prostu nie wpisuje się on w omawianą tutaj sytuację.

Opublikowano

Nie stało na mrozie bo nie ma dziś mrozu, zrobiłem test w warunkach jakie są aktualnie. Termometr na zewnątrz mi pokazuje 1st, auto 2st. W trakcie jazdy już po niecałym kilometrze jazdy auto po odpuszczeniu gazu wyłączało silnik (żeglowalo), nie wiem czy olej miał 20st czy nie.

Opublikowano

Podawanie zużycia przy zrobieniu 3-4 km w 30 minut jest bez sensu. Znaczy to jazda w korku i to ekstremalnym.

Jak sie upieracie przy takim teście, to trzebaby by mieć tę średnią prędkość choćby 20-30 km na godzinę. Zakładam tu wolną jazdę po mieście, powiedzmy do maks 50-60 km/h i w tym jakieś światła oraz wyjazd z pod domu/bloku.

 

Przyznam że chętnie zobaczyłbym wyniki takiego testu, przy różnych temperaturach. 

Opublikowano
10 minut temu, bleidd napisał(a):

Nie stało na mrozie bo nie ma dziś mrozu, zrobiłem test w warunkach jakie są aktualnie. Termometr na zewnątrz mi pokazuje 1st, auto 2st. W trakcie jazdy już po niecałym kilometrze jazdy auto po odpuszczeniu gazu wyłączało silnik (żeglowalo), nie wiem czy olej miał 20st czy nie.

Jasne, dzięki za wyjaśnienia. Zwłaszcza teraz Twoje pomiary dużo mówią, choć jak zaznaczyłem nie wpisują się one w sytuację, którą tutaj omawiamy :)

Czyli Ty masz eTSI, zgadza się? A auto garażujesz? W sensie przed startego tego przejazdu stało w garażu?

1 minutę temu, Badalamann napisał(a):

Podawanie zużycia przy zrobieniu 3-4 km w 30 minut jest bez sensu. Znaczy to jazda w korku i to ekstremalnym.

Jak sie upieracie przy takim teście, to trzebaby by mieć tę średnią prędkość choćby 20-30 km na godzinę. Zakładam tu wolną jazdę po mieście, powiedzmy do maks 50-60 km/h i w tym jakieś światła oraz wyjazd z pod domu/bloku.

 

Przyznam że chętnie zobaczyłbym wyniki takiego testu, przy różnych temperaturach. 

Choć przyznaję Ci rację w tym temacie, że podawanie takich pomiarów na dystansie 2-4 km nie ma sensu (już nawet niezależnie od średniej prędkości), to niestety taki temat został tutaj wywołany i bardzo stronnicze informacje zostały tutaj umieszczone.

Żeby mieć średnią prędkość nawet 20 km/h korków realnie nie jest bardzo dużo, a przy 30 km/h w zasadzie może ich nie być w ogóle. Poniżej film z tego jak wygląda jazda po mieście ze średnią prędkością 20 km/h:

Co do testów przy różnej temperaturze: o ile jestem w stanie wykonać takie pomiary na większym dystansie (minimum 10 km), o tyle pomiar dla 3-4 km jest ekstremalnie zależy od warunków na drodze i raz uzyskasz np. 6l/100 km, a robiąc to drugi raz, "jakieś 4 minuty" później będzie można mieć 8l/100 km, bo po prostu światła inaczej się ułożyły.

 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Cappucino napisał(a):

Tzn.? Ile zuzywają energii średnio?

Ja miałem na uwadze start przy minusowych temperaturach bez grzania baterii a nie średnie wartości. 
Tesla bez wstępnego grzania potrafiła mi na pierwszych 2-3km wskazać zużycie 90kWh/100km a Corsa 35kW/100km. 
Corsa miała lżej bo 2C ciepłej było czyli -16C :E 


A tu jazda krótkie odcinki na ostatnich 300km i średnia 24kWh/100km IMG_6507.thumb.jpeg.000f14a2795792f0d1fc1c807b79368f.jpeg

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
14 minut temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

Jasne, dzięki za wyjaśnienia. Zwłaszcza teraz Twoje pomiary dużo mówią, choć jak zaznaczyłem nie wpisują się one w sytuację, którą tutaj omawiamy :)

Czyli Ty masz eTSI, zgadza się? A auto garażujesz? W sensie przed startego tego przejazdu stało w garażu?

Mam 1.5 TSI z mikro hybrydą, nie wiem nawet czy to się nazywa eTSI czy nie :P Auto stało na zewnątrz, temperatura rano była ok -1, teraz jak ruszyłem pokazywało 1st.

Opublikowano
2 minuty temu, bleidd napisał(a):

Mam 1.5 TSI z mikro hybrydą, nie wiem nawet czy to się nazywa eTSI czy nie :P Auto stało na zewnątrz, temperatura rano była ok -1, teraz jak ruszyłem pokazywało 1st.

Dzięki za info :)

1.5 TSI z MHEV to właśnie 1.5 eTSI, choć rzeczywiście Audi nie używa tego "e"

2 minuty temu, Badalamann napisał(a):

@Tomasz Niechaj To prawda. Cieżko o taki test, tak by warunki były porównywalne.

Musiałyby być dosłownie w tym samym miejscu robione.

Mówię: mógłbym to zrobić, nawet w tym samym miejscu, ale wpływu na światła i ruch drogowy nie mam i na tak krótkim dystansie nie jestem w stanie wyrównać wszystkiego. Dlatego mówię, że jedyny sens ma testowanie na dłuższych odcinkach.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

4km w pół godziny? To chyba nie jest normalne tempo.

W pół godziny robię 10-11 km w korkach... (max 40 minut) Jak on takie "testy" robi to nigdy się nie dogadamy bo to jakaś anomalia. 

Edytowane przez galakty
Opublikowano
11 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Ja miałem na uwadze start przy minusowych temperaturach bez grzania baterii a nie średnie wartości. 
Tesla bez wstępnego grzania potrafiła mi na pierwszych 2-3km wskazać zużycie 90kWh/100km a Corsa 35kW/100km. 
Corsa miała lżej bo 2C ciepłej było czyli -16C :E 


A tu jazda krótkie odcinki na ostatnich 300km i średnia 24kWh/100km 

Corsa jednak wazy dużo mniej od tesli,węższe opony i do tego wewnątrz mniejsza powierzchnia do ogrzania.

Opublikowano
1 minutę temu, galakty napisał(a):

W pół godziny robię 10-11 km w korkach... (max 40 minut) Jak on takie "testy" robi to nigdy się nie dogadamy bo to jakaś anomalia. 

Podeślij wreszcie zdjęcie tego znajomego ze Skodą. Bez tego, to nigdy się nie dogadamy, bo to jakaś anomalia.

Opublikowano
1 minutę temu, galakty napisał(a):

W pół godziny robię 10-11 km w korkach... (max 40 minut) Jak on takie "testy" robi to nigdy się nie dogadamy bo to jakaś anomalia. 

Zależy jakie miasto i jakie zagęszczenie ruchu, ale 4km w pół godziny...wynik jak na zakorkowanej dawnej zakopiance.:E

Opublikowano
1 minutę temu, Cappucino napisał(a):

Zależy jakie miasto i jakie zagęszczenie ruchu, ale 4km w pół godziny...wynik jak na zakorkowanej dawnej zakopiance.:E

Albo godziny szczytu w Łodzi XD akurat po 15 muszę podjechać w jedno miejsce, to wam pokaże jak wygląda spalanie w dieslu zimą na takim dystansie 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...