Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, huudyy napisał(a):

czemu ty zawsze masz w Polsce jakieś problemy? :E mówisz "dzień dobry, nie dziękuję, paragon, kartą, dziękuję, do widzenia" i całą akcję zamykasz w 30 sekund aż paragon Ci wydrukują. Co więcej na większości BP masz kasy samoobsługowe gdzie nikt o nic nie pyta...

Na Orlenie byłem! Ostatnia resztka patriotyzmu mi się odezwała :E

Opublikowano
35 minut temu, bleidd napisał(a):

Wyjeżdżam, po 350-400 km jestem na miejscu. Baterii pokazuje 2%, nie robię postojów po drodze bo nie mam takiej potrzeby. Wysiadam i idę na szlak, wracam wieczorem, mam 2% i co teraz? :E

 

 

nascie km dalej. wybierz sobie

image.png.782725c308d1b51cec5b4e7694424396.png

Opublikowano

Jak 5 osób na krzyż ma elektryka to spoko, jakby zaczeło tego jeździć 5x więcej to już by wesoło nie było z ładowaniem. 

Teraz, GordonLameman napisał(a):

No bo LPG = bieda.

A wiesz co się robi z biedą? :E 

Teraz to LPG dla bogatych w sumie przy wtrysku bezpośrednim ;) 

Ale sens zachowany :E 

Opublikowano
3 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

nascie km dalej. wybierz sobie

image.png.782725c308d1b51cec5b4e7694424396.png

Czyli zamiast wracać prosto do domu i być jeszcze o ludzkiej porze ewentualnie na nocleg kupiony za parę dyszek (no niestety, wtedy bez ładowarki) to jadę na przymusowe ładowanko. Ok

Opublikowano (edytowane)

dlatego podalem ladowarki +50kW, abys nie musial sie ladowac godzinami. btw. rozumiem, ze na wszsytkie takie wycieczki jezdzisz na rezerwie? 

i co rozumiemsz pod pojeciem "ludzka pora"? czy dodatkowe 30-40min na wycieczke, wymusza organizowanie noclegu?

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano

Nie jeźdże bo mam 1000 km zasięgu obecnie bez znaczenia czy jest -20 czy +30 więc takich problemów nie mam.

30-40 min naładuje się tak aby wrócić (350-400 km) czy będę musiał robić kolejny postój po 2h na następne 30-40 min?

Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

W kodeksie ruchu drogowego? Prawnie? Bo to że można kupić w internecie to wiem :E 

 

Godzinę temu, galakty napisał(a):

@GordonLameman tylko jak to jest prawomocne? Da się wyegzekwować? Ktokolwiek sprawdza? Bo z tym to się nie spotkałem ;) 

 

Na szczęście coraz mniej się LPG opłaca i już rzadko kto montuje. 

Właściciel danego parkingu, w tym wypadku spóldzielnia/deweloper może sobie wymyślić znak "Zakaz wjeżdżania w czerwonych butach" i masz obowiązek go respektować.

Opublikowano

U mnie też 800-900km zasięgu i nie muszę tankować w trakcie praktycznie nigdy, robię to przed wyjazdem i mam spokój. Żadnego planowania. I nawet gdyby coś wyskoczyło to co kilkaset metrów wjeżdżam na 5-10 minut i jadę dalej. 

 

Elektryk to wymuszone zmiany w podróżowaniu, chyba że ktoś się mieści w 400km w obydwie strony, to ujdzie. Tylko potem i tak ładowanie czeka i albo ciągniesz prąd do hali garażowej, albo jedziesz do galerii chociaż potrzeba nie ma :E 

Opublikowano

Elektryk lepszy bo na zwykłych stacjach ZAWSZE są kolejki i minimum pół godziny trzeba stać w kolejce - tak jest na WSZYSTKICH stacjach paliw, a w elektryku wybierasz restaurację z ładowarką na parkingu a w takich restauracjach NIGDY nie ma zajętych stolików i ZAWSZE WSZYSTKO smakuje rodzinie, więc na pewno nie musicie szukać innej.

Koniec dyskusji, marsz do salonu po elektryka i do Castoramy po 500m przedłużacz, żeby sobie z 9 piętra móc naładować. 

Opublikowano
25 minut temu, bleidd napisał(a):

Nie jeźdże bo mam 1000 km zasięgu obecnie bez znaczenia czy jest -20 czy +30 więc takich problemów nie mam.

30-40 min naładuje się tak aby wrócić (350-400 km) czy będę musiał robić kolejny postój po 2h na następne 30-40 min?

mimo, ze w BEV mam zasieg o polowe mniejszy , tez nie mam takich problem. roznica miedzy nami jest taka, ze ja wiem jak sie jezdzi i czego oczekiwac po aucie spalinowym, a Tobie tylko sie wydaje, ze wiesz to samo, ale o BEV.

 

Opublikowano
2 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

mimo, ze w BEV mam zasieg o polowe mniejszy , tez nie mam takich problem. roznica miedzy nami jest taka, ze ja wiem jak sie jezdzi i czego oczekiwac po aucie spalinowym, a Tobie tylko sie wydaje, ze wiesz to samo, ale o BEV.

 

Ty to nawet jakbyś jechał 1000km elektrykiem to bys problemów nie miał ;) 

Opublikowano
35 minut temu, SuLac0 napisał(a):

mimo, ze w BEV mam zasieg o polowe mniejszy , tez nie mam takich problem. roznica miedzy nami jest taka, ze ja wiem jak sie jezdzi i czego oczekiwac po aucie spalinowym, a Tobie tylko sie wydaje, ze wiesz to samo, ale o BEV.

 

Twoje opiniowanie nie jest tu do niczego potrzebne, bo ja nie mam zamiaru tu nikogo przekonywać czy BEV jest fajny i/lub czy jest lepszy od spalinówek czy na odwrót. Chciałem się dowiedzieć jak to wygląda i już wiem, tyle mi wystarczy.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, galakty napisał(a):

Hmmm nie pytałem jeszcze o taką możliwość, może po prostu popyt mały i nie zauważyłem nigdzie. Akurat u mnie mam osobną księgę wieczystą i udział w hali, nie wiem jak to się ma prawnie. Ale ja i tak muszę mieć spalinówkę, co najwyżej plug-in bym mógł wtedy mieć. Ale czy prąd z domu taki opłacalny jest?

To w takim razie zrobisz bez problemu na obydwa sposoby tak jak wolisz.

Prąd jest w domu mega tani (w porównaniu do ładowarek), teraz mam średnią po mieście 13kWh/100km, czyli 10.4zł/100km + pewnie kilka % strat na ładowaniu.

 

3 godziny temu, galakty napisał(a):

Planuję wymienić na razie po taniości na Mazdę 3 z automatem, a coś fajnego to za kilka lat, dopiero co na kredyt wydałem kupę kasy :E 

Państwo puszcza oczko z dopłatami. 8:E Ja się bawię w BEV bo się wszyscy składamy w podatkach żebym się nóweczką bawił za 472zł/mc brutto :wariat: (a potem to jeszcze JDG optymalizuje) a ci co biorą mniejsze autka miejskie to znajdują też coś w budżecie 100-300zł.

To ostatnia edycja dopłat więc liczę że pod koniec programu przygarnę jeszcze coś nowego na kolejne 2 lata :wariat: 

 

3 godziny temu, huudyy napisał(a):

Nie ma, myślisz, że ludzie w bloku nie pytali? :E Nie ja jeden bym chciał, ale zwyczajnie nie ma takiej możliwości w podziemnej hali. Nie wiem jak jest w naziemnej, ale tam nie mam miejsca.

3 godziny temu, huudyy napisał(a):

Ale jak skoro spółdzielnia mówi nie? :E samowolka? 

Miałem pytać kogo pytali i na jakiej podstawie odmowa ale jak napisałeś "spółdzielnia" to już wiem że to typowa sprawa z januszem (spółdzielnią), takich przypadków jest mnóstwo na grupach, kilka pism i montujesz ;) a prawo to jeszcze przyspieszy za jakiś czas.

 

3 godziny temu, huudyy napisał(a):

Mam ciągnąć kabel z mieszkania z piątego piętra czy jak? 

Niee :D Na dole masz pewnie rozdzielnię elektryczną, stamtąd idą kable, niezależnie od sposobu podłączenia.

  

1 godzinę temu, bleidd napisał(a):

bo mam 1000 km zasięgu obecnie

BEV po prostu nie ma jeszcze w tym segmencie, to co jest obecnie dla takich osób to hybrydy plugin.

Mimo wszystko czyste spalinówki 1000+ to pachnie bardzo smutnym dieslem bez mocy :D

Edytowane przez Wu70
Opublikowano
Godzinę temu, bergercs napisał(a):

Elektryk lepszy bo na zwykłych stacjach ZAWSZE są kolejki i minimum pół godziny trzeba stać w kolejce - tak jest na WSZYSTKICH stacjach paliw, a w elektryku wybierasz restaurację z ładowarką na parkingu a w takich restauracjach NIGDY nie ma zajętych stolików i ZAWSZE WSZYSTKO smakuje rodzinie, więc na pewno nie musicie szukać innej.

Koniec dyskusji, marsz do salonu po elektryka i do Castoramy po 500m przedłużacz, żeby sobie z 9 piętra móc naładować. 

Tylko dlatego, ze liczba elektryków to promil na tle pozostałych. Gdy zacznie ich przybywać pojawią się kolejki, a "tankowanie" nie trwa 5 minut. 

 

Godzinę temu, SuLac0 napisał(a):

jechalem >1000km, wiec zadne "jakbys" :) problemy? zadnych. szczegolnie stojac w korku przy prawie 40st na dworze :cool:

 

Ale jadąc te 1000km, planujesz trasę, szukasz ładowarek a w przypadku benzyny, nawet nie zastanawiam się, po prostu jadę bo zawsze znajdę nalewak. Po prostu, nauczyłeś się z tym żyć.

Opublikowano
12 minut temu, Wu70 napisał(a):

Państwo puszcza oczko z dopłatami. 8:E Ja się bawię w BEV bo się wszyscy składamy w podatkach żebym się nóweczką bawił za 472zł/mc brutto :wariat: (a potem to jeszcze JDG optymalizuje) a ci co biorą mniejsze autka miejskie to znajdują też coś w budżecie 100-300zł.

To ostatnia edycja dopłat więc liczę że pod koniec programu przygarnę jeszcze coś nowego na kolejne 2 lata :wariat: 

U mnie jedynie 50%VAT przejdzie ;) 

 

Potrzebowałbym coś segmentu C/D, ale na razie nie chcę nowego, nawet z dotacją nie wyjdzie mi tanio (w ogóle skąd 500zł brutto?)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...