sznur jest tani, kula też, dodatkowe wynagrodzenie dla pracownika SW za funkcję kata to nie miliony monet
jest więcej argumentów za karą śmierci poza utrzymywaniem darmozjada; nie zajmuje miejsca w zakładzie penitencjarnym, nie wyrządzi krzywdy innym osadzonym czy strażnikom itd.
w mojej opinii życie samo w sobie ma największą wartość jaką człowiek może stracić (także kara śmierci jest najgorszą karą dla człowieka) a tłumaczenie że dożywocie jest gorsze bo osadzony do końca życia cierpi niewolę to wierutna bzdura, wielu starych kryminalistów lepiej czuje się w puszce jak na wolności, kolejna rzecz gdyby dożywocie było tak straszne to dlaczego skazani na tę karę tak rzadko decydują się na samobójstwo? przecież to by natychmiastowo skróciło ich cierpienie
dlaczego choroba psychiczna ma być usprawiedliwieniem dla zabójcy? jaka to różnica dla ofiary i jego rodziny, tu trwała eliminacja rozwiązuje problem tym bardziej patrz przykłady które podałem wyżej; wariat zabija trafia do szpitala po kilku latach lekarze stwierdzają ozdrowienie, sąd to przyklepuje, wychodzi i zabija ponownie
Ja już któryś raz grając z w Wardogs tarzałem się ze śmiechu.
Wczoraj po zabiciu, jakieś typy (wrogi team) rozbroili mnie, podnieśli i kazali prowadzić do swoich.
Zabawnie było być jeńcem, szukałem miejsca żeby uciec, no ale ciężko z M249 wycelowanym w plecy
Majtczaki i jazda po odcinkach niedostosowanych do wysokich prędkości z ograniczeniem do 140 to całkiem inna sprawa.
Niemieckie autostrady też nie są wszystkie bez limitu, nie wszystkie się nadają. Bez limitu są określone odcinki, przy złych warunkach np. deszcz nawet na odcinkach bez limitu dochodzi ograniczenie np do 120, a czasami nawet i do 100. To nie działa tak, że lecisz sobie 200+ gdzie chcesz i gdzie ci się podoba.