Skocz do zawartości

Auto na krótkie dystanse, bezawaryjne. 100tyś zł.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Czyli nawet nie wiesz czym jeździsz ale skrobiesz cwaniaka :E Przedliftowa jedynka to była jeżdżąca elektroniczna awaria, nie bez przyczyny te auta są w cenie worka kartofli. Najśmieszniejsze jest to, że wielkie auto z zewnątrz z mikro bagażnikiem :E

Edytowane przez Katystopej
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Frontera jest ohydna. 

Prędzej Honda Jazz - totalnie nie trawię tego auta (ładniejsza od Fiata Multipla, ale paskudniejsza od Opel Frontera).

Edytowane przez Kyle
Opublikowano (edytowane)
46 minut temu, Kyle napisał(a):

Auto, jak auto - nie jest to przecież multipla 1 generacji. W takim razie czym Ty jeździsz? ... skoro styl tego Opel Frontera dla Ciebie jest "bede rzygoł"?

To auto widziałem już wielokrotnie na ulicy. Frontera w nazwie jest po prostu obrazą dla tego modelu. Zresztą jak cała gama modelowa Opla w rękach Francuzów.

 

Ford Explorer w wersji BEV też jest przepaskudny i nie ma nic wspólnego z prawdziwym Explorerem.

 

Nowa Honda Jazz jest fajna. Na zdjęciach nie wygląda, ale na żywo jest spoko. Stoi jedna 2 bloki ode mnie. 

Edytowane przez marko
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Na żywo widziałem Hondę Jazz 3 i 4 - nie trawię ("bede rzygoł" ... choć zawsze to krótszy paw niż przy Fiat Multipla). Taki mikro nano ... VAN. Oczywiście wersja 4 wygląda mniej niefajnie, od wersji 3.

 

Natomiast ta najnowsza (5 crosSsSsstar) ... chyba na żywo nie widziałem (chyba) bo auto już wybitnie smętnie/ultra przeciętnie (w złym znaczeniu) wygląda, więc nawet gdybym widział, to i tak odwróciłbym wzrok.

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
1 godzinę temu, Kyle napisał(a):

Auto, jak auto - nie jest to przecież multipla 1 generacji.

Po długich latach stwierdzam, że Multipla wcale nie jest taka brzydka.

To auto przynajmniej było "jakieś", wyróżniające się z tłumu, oryginalne i na swój sposób ... ponadczasowe ;)

  • Upvote 2
Opublikowano
Godzinę temu, Petru23 napisał(a):

Piekło zamarzło...

W sensie że "multipla ponad czasowa"? ;) Niebawem kurde "klasyk", którego każdy pożąda :wariat: Cóż ... a dla mnie to po prostu "designerski paszkwil" był, jest i rejczel będzie ... czyli po prostu: :kupa:

Opublikowano
20 minut temu, Kyle napisał(a):

dla mnie to po prostu "designerski paszkwil" był, jest i rejczel będzie ... czyli po prostu: :kupa:

Może i wygląda jak gówno, za to w środku to bardzo przestronne i przemyślane auto, zwłaszcza jak na swoje czasy 

Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, Seeba03 napisał(a):

Po długich latach stwierdzam, że Multipla wcale nie jest taka brzydka.

To auto przynajmniej było "jakieś", wyróżniające się z tłumu, oryginalne i na swój sposób ... ponadczasowe ;)

Nietuzinkowe. Chyba o to określenie Ci chodzi.

 

Ponadczasowe w ogóle tu nie pasuje. Do tego słowa pasują np. modele Aston Martin. 

Edytowane przez marko
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
W dniu 10.10.2025 o 20:27, Kyle napisał(a):

 

Natomiast ta najnowsza (5 crosSsSsstar) ... chyba na żywo nie widziałem (chyba) bo auto już wybitnie smętnie/ultra przeciętnie (w złym znaczeniu) wygląda, więc nawet gdybym widział, to i tak odwróciłbym wzrok.

Ja prdl. Oceniłeś auto nawet go nie widząc na żywo :D

Auto zajebiście dobrze jeździ, zaweszenie jak na takiego małego piździka bardzo komfortowe. Dodatkowo pali tyle co mały motocykl i jest totalnie bezawaryjne jak to Honda. W środku też przyjemnie wykonane.

Edytowane przez IceMan
Opublikowano
27 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ale… czemu?! 

To było dawno temu, mniej więcej wtedy kiedy Maryla Rodowicz rzucała kamieniami w dinozaury :E

Poza wyglądem bardzo miło go wspominam. Mega przestronny w środku a silnik 1.4 TDI 90 KM (po chipie 110KM i 270NM) całkiem spoko napędzał ten aluminiowy samochód.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Właśnie widać jak nie dałeś się zmanipulować hahahaaa...
    • @VRman wracając do tego co pisałeś o tych studentach i uczniach co się "migają"... widziałem ten filmik. Wstrząsający. Matka wyzywa syna od tchórza no nie chce jechać na front. Straszne.   Ale jest też inny kanał na YT gdzie robi to Polak mieszkający w Moskwie. I kurczę... Ci ludzie to są normalni ludzie jakich można spotkać w całej Europie. Sensownie gadają (oczywiście nie na temat wojny czy polityki). Wyglądają naprawdę ok. Zresztą piękne metro. Piękne, zadbane osiedla - polecam odcinek dot. Warszawy. Na pytania o Polskę 99% odpowiada, że lubi Polskę i Polaków, ale przez politykę jesteśmy podzieleni. Czuję ogromny dysonans jak sobie pomyślę, że na Ukrainie codziennie giną dzieci. Powstaje pytanie: czy w systemie autokratycznym gdzie nie ma wolnych wyborów obywatele w ogóle odpowiadają za działania państwa? Ilu ludzi mówiło, że by chciało pojechać do Polski, ale obecnie nie może. Padały też słowa, że Europa ich nie lubi, ale w kontekście raczej smutku niż agresji.   Podsumowując Moskwa i podejrzewam St. Petersburg KOMPLETNIE nie wyglądają jak miasta kraju prowadzącego wojnę. Pewno jest wiele regionów Rosji gdzie jest bida z nędzą, ale sama Moskwa wygląda naprawdę na normalną stolicę Europejską.
    • Wyrocznia szklanej kuli w sprawie Resident Evil 9: Niedzielni gracze może będą zachwyceni, szczególnie jeśli tolerowali rozgrywkę RE:Village, ale brak olbrzymki Dimitrescu może im uwidocznić wady projektu rozgrywki i scenariusza. Natomiast ludzie od wideo esejów, szczególnie od strony projektu gier, lore i sensowności scenariuszu będą krzyczeć że to szczanie na grób Resident Evil, o ile nie mają powiązań z Capcom. Gra na początku będzie sprzedawać się, ale po latach mało kto wybierze ją nawet zamiast RE3 Remake, a tym bardziej RE4R. Może skoczyć sprzedaż RE5 i RE6 wśród nowych graczy, jeśli ktoś zorganizuje społeczność do coop. Takie tam moje wnioski... Najpierw chciałem obejrzeć kilka fragmentów walki Leona z pierwszej godziny, ale potem uznałem że nauczyli się złych lekcji po RE6 i nie kupię tego przez długi czas, jeśli w ogóle. Widziałem prawie wszystkie momenty z Leonem, oczywiście skipując i przyśpieszając... Nie wierzę co oni zrobili z niektórymi walkami, postaciami lub decyzjami Leona, który w ciemno coś robi, licząc na uratowanie przez anioła zesłanego przez reżysera. Pragmata zanosi się jako dużo lepsza gra, szczególnie pod względem rozgrywki oraz projektem starć i lokacji pod szukanie efektywniejszy lub innych podejść. Demo ograłem wielokrotnie i jest przyjemnie odpalić na prosty speedrun lub wyzwanie. Wad nie zauważy się w pierwszych 2 godzinach, a recenzenci robią z tego coś niesamowitego...
    • Śmierdzi mi to wałkiem, tak po prostu:  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...