Gość Petru23 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 12 minut temu, Tornado3 napisał(a): Znowu ten mit o gaszeniu bo turbina Cóż za treściwa odpowiedź...
Katystopej 2 171 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 58 minut temu, bergercs napisał(a): Nawet w "topowe' CX-80 ludzie narzekali na wyciszenie. U mnie dyr. tech. przesiadł się z Highlandera właśnie na CX-80, zadowolony że w końcu ma ciszę w aucie 46 minut temu, Petru23 napisał(a): @bergercs Jak wygląda kwestia turbiny w benzyniaku na krótkich odcinkach jazdy? Częste gaszenie silnika często bez odczekania odpowiedniego czasu nie wpłynie na jej trwałość? Czy śmiało możemy gasić tuż po zatrzymaniu się? Przy małych litrażach tak 1-1,3l to chyba w wyższym zakresie obrotów się jeździ? Turbina najbardziej się nagrzewa przy gwałtownym przyspieszaniu gdy dostaje dużo spalin i musi sporo powietrza naładować, w normalnej, jednostajnej jeździe bez gwałtownego butowania nic jej nie będzie. 30 minut temu, Tornado3 napisał(a): Znowu ten mit o gaszeniu bo turbina Żaden mit, jak będziesz często odwiedzał czerwone pole na obrotomierzu i od razu gasił silnik to za jakiś czas turbina pokaże Ci faka. 1
Tornado3 415 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 Nie było tu żadnego słowa o pałowaniu i gaszeniu, bo nikt o zdrowych zmysłach tak nie robi.
Katystopej 2 171 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 2 minuty temu, bergercs napisał(a): Kupił chociaż po poprawkach zawieszenia, czy to tłuczenie mu nie przeszkadza? Tegoroczne, zapytam przy najbliższej okazji czy coś mu tam tłucze.
Gość Petru23 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 (edytowane) 36 minut temu, Katystopej napisał(a): Turbina najbardziej się nagrzewa przy gwałtownym przyspieszaniu gdy dostaje dużo spalin i musi sporo powietrza naładować, w normalnej, jednostajnej jeździe bez gwałtownego butowania nic jej nie będzie. Żaden mit, jak będziesz często odwiedzał czerwone pole na obrotomierzu i od razu gasił silnik to za jakiś czas turbina pokaże Ci faka. A kwestia nie tyle chłodzenia co smarowania? Czy częste gaszenie bez odczekania aż spowolni nie spowoduje uszkodzenia? Silnik stop to i smarowanie stop. Przy odbiorze 1,5EB i rozmowie w ASO przy wymienianie oleju na 3k km zwrócono mi uwagę właśnie na nad wyraz częste gaszenie przy krótkich odcinkach. Edytowane 28 Października 2025 przez Petru23
Katystopej 2 171 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 22 minuty temu, Petru23 napisał(a): A kwestia nie tyle chłodzenia co smarowania? Czy częste gaszenie bez odczekania aż spowolni nie spowoduje uszkodzenia? Silnik stop to i smarowanie stop. Przy odbiorze 1,5EB i rozmowie w ASO przy wymienianie oleju na 3k km zwrócono mi uwagę właśnie na nad wyraz częste gaszenie przy krótkich odcinkach. Musiałaby być chłodzona wodą, ale chyba mało która to ma, standardowo każda jest chłodzona i smarowana olejem.
SylwesterI. 1 536 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 (edytowane) I dzieje się dokładnie to o czym pisał Petru23, zatrzymanie silnika powoduje zatrzymanie przepływu oleju>brak chłodzenia/smarowania turbiny oj forumowi mechanicy Edytowane 28 Października 2025 przez SylwesterI. 2
Tornado3 415 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 4 minuty temu, SylwesterI. napisał(a): zatrzymanie silnika powoduje zatrzymanie przepływu oleju proponuje nie gasić silnika będzie bezpiecznie dla turbo
SylwesterI. 1 536 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 5 minut temu, Tornado3 napisał(a): proponuje nie gasić silnika będzie bezpiecznie dla turbo Wystarczy odczekać minutę/dwie ale nie dziwię się takim radom od tutejszych specjalistów 1
Tornado3 415 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 powiedz to pojazdom ze START-STOP 1 1
SylwesterI. 1 536 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 a kto uważa start-stop za dobre rozwiązanie , pierwsza rzecz, którą w aucie się wyłącza
Gość Petru23 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 (edytowane) 43 minuty temu, Katystopej napisał(a): Musiałaby być chłodzona wodą, ale chyba mało która to ma, standardowo każda jest chłodzona i smarowana olejem. Czyli jeśli pompa oleju zostanie wyłączona wraz z silnikiem to przestaje on chłodzić i smarować. Czyż nie? A turbina wytrąca prędkość bezwładnie, czyli dalej się kreci ale bez smarowania. I pytanie, jak to się ma do aż tak częstego gaszenia silnika w ruchu miejskim wokół komina (dajmy na to u mnie, przy autonomicznym osiedlu. Odcinki po kilkaset m, gaszenie co chwilę). Poważnie pytam, bo odpowiedzi typu mit albo nie gasić auta to... No coz. Są ludzie mniej lub bardziej poważni lub nadający się do jakiejkolwiek dyskusji. Edytowane 28 Października 2025 przez Petru23
Tornado3 415 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 4 minuty temu, Petru23 napisał(a): jak to się ma do aż tak częstego gaszenia silnika w ruchu miejskim wokół komina mam turbodiesla i gaszę go codziennie przez 5 dni w tygodniu po kilka razy (odcinki po 1-2km do 15km) nalatane na ten moment 340tys turbo fabryczne 1
SylwesterI. 1 536 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 5 minut temu, Petru23 napisał(a): I pytanie, jak to się ma do aż tak częstego gaszenia silnika w ruchu miejskim wokół komina (dajmy na to u mnie, przy autonomicznym osiedlu. Odcinki po kilkaset m, gaszenie co chwilę). Poważnie pytam, bo odpowiedzi typu mit albo nie gasić auta to... No coz. Są ludzie mniej lub bardziej poważni lub nadający się do jakiejkolwiek dyskusji. Jak jeździsz spokojnie to turbinie nic się nie stanie w takiej jeździe, aczkolwiek dla samego auta to nie jest dobre, jeśli tak korzystasz, wymieniaj olej/filtry częściej. Tu bardziej chodzi o powrót z trasy, żeby odczekać kilka min. Pamiętaj jak dbasz tak masz 4 minuty temu, Tornado3 napisał(a): mam turbodiesla i gaszę go codziennie przez 5 dni w tygodniu po kilka razy (odcinki po 1-2km do 15km) nalatane na ten moment 340tys turbo fabryczne Nie bardzo wiem, co to za argument, przecież nikt nie każe czekać ze zgaszeniem silnika przy jeździe wokół komina. Odczekać trzeba po trasie, nawet 50km, po tym jak auto chodziło na wysokich obrotach, albo było mocno załadowane.
Gość Petru23 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 (edytowane) Kwestia schłodzenia turbo po wysilonej jeździe jest logiczna. Pytam o kwestie smarowania. Jakiś interwał wl/wył silnika wraz z układem smarowania turbo jest przewidziany przez producenta, ale taka jadzda to nie są normalne warunki użytkowania samochodu. Silnik niedogrzany, częste start-stop. Czyli wg tu miłościwie nam panujących specjalistów nic złego się nie dzieje mam rozumieć? Mnie to nie dotyczy, pytam ogólnie bo widzę, że jak wiele lat temu przy przewadze wolnossaków kwestia turbiny była podnoszona. Ddzis przy ich dominacji problem przestał istnieć. @Tornado3 a koleżanka po niecałym roku i 8tys km uwalila turbo w cla 1,5 lub 1,8 na rope. Nowym. Od jazdy właśnie na "pieszych" odcinkach. Jednostkowe przypadki o niczym nie świadczą. Edytowane 28 Października 2025 przez Petru23
Qrdello 1 265 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 No bo jak ktoś jeździ zero-jedynkowo, na zimnym pizda, hebel, pizda, hebel - silnik stop - silnik start - to żeby pancerne było to się rozleci. Elementarne zasady korzystania z silnika spalinowego mówią, że przez pierwsze kilka minut jazdy ze stałą prędkością lub w ruchu ulicznym nawet dłużej, bo ruch szarpany, nie należy deptać furmanki bo nie wszędzie jeszcze olej się rozprowadził. To dotyczy też i turbiny. Oleje też potrafią być różne. Niektóre temperaturę roboczą i odpowiedni film smarny osiągają dopiero przy 100C
SylwesterI. 1 536 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 Generalnie jazda na niedogrzanym silniku nie jest dobra, olej musi mieć swoją temperaturę, żeby optymalnie smarować silnik, gorsze smarowanie > w d.... dostają łożyska, panewki, zapycha się filtr dpf, itp. itd turbo będzie tu najmniejszym problemem. 1
wallec 1 917 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 Takie w automacie są fajne https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/suzuki-sx4-s-cross-ID6HA05Z.html
Qrdello 1 265 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 No jasne, dlatego mam benzynę z kompresorem do miasta. Jak jeżdżę dislem, wtedy kiedy innego wyboru nie mam, to wewnętrznie się gotuję bo do roboty docieram a tam dopiero chłodziwo dobiega do 90C to gdzie olej i reszta... No ale staram się przy cyklach miejskich <10k olej zmieniać. Teraz wypadnie mi przy 8000, bo odstawiam na zimówki to i olejówkę zrobię. Nie będę na starym przepalonym oleju z cykli dpfa co 150km objeżdżał PL w święta 1
Gość Petru23 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 (edytowane) 21 minut temu, Qrdello napisał(a): No bo jak ktoś jeździ zero-jedynkowo, na zimnym pizda, hebel, pizda, hebel - silnik stop - silnik start - to żeby pancerne było to się rozleci. Elementarne zasady korzystania z silnika spalinowego mówią, że przez pierwsze kilka minut jazdy ze stałą prędkością lub w ruchu ulicznym nawet dłużej, bo ruch szarpany, nie należy deptać furmanki bo nie wszędzie jeszcze olej się rozprowadził. To dotyczy też i turbiny. Oleje też potrafią być różne. Niektóre temperaturę roboczą i odpowiedni film smarny osiągają dopiero przy 100C To były odcinki na tyle krótkie, że nie ma się jak rozpędzić i heblowacć pizde. Na styl jazdy bym nie zwalał bo on akurat jest... No baba i to powolna. Ok, potraktujmy to zatem jako wadę fabryczną tamtego egz. No bo jak inaczej w takim razie? 15 minut temu, wallec napisał(a): Takie w automacie są fajne https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/suzuki-sx4-s-cross-ID6HA05Z.html Rodzinnym 2+2 bym tego nie nazwał Aczkolwiek możemy przyjąć retorykę, że każde jest rodzinne bo przecież maluchem w 5 osób do Bułgarii się jeździło na wczasy Przykład z życia. Cała rodzina w samochodzie, dzieciaki po szkole rodzice po pracy. W bagażniku dwa plecaki, trzeci z notebookiem i torba na notka + standardowo kuferek z akcesoriami jak płyn do spryskiwaczy itp. Dwie duże siatyz zakupami z biedry ciężko się mieszczą a jeszcze kurtki gdzieś trzeba położyć. 430l bagażnika zamyka sprawę na dodatkowe coś... Wyjazd tygodniowy 2+2? Jak się popieścić to się zmieści, zawsze możemy trumnę na dach wrzucić lub przyczepkę wziąć. 430l... Chyba rozmijamy się z pojęciem rodzinnego auta 2+2 Edytowane 28 Października 2025 przez Petru23
wallec 1 917 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 Nie wiem, samochód z ogłoszenia ma zrobione zdjęcia przed domem jednorodzinnym co pozwala sądzić, że służył on rodzinie. W kabinie ma dwa fotele z przodu więc zmieszczą się dwie osoby dorosłe. Z tyłu jest kanapa na trzy osoby więc zmieści się dwójka dzieci. Jeżeli mamy taką specyficzną rodzinę, która tak układa grafik, że tata odwozi mamę do pracy, potem dzieci i jak kończy pracę to zbiera wszystkich i razem wracają do domu to do bagażnika można nawet napchać jak na zdjęciu: A zakupy z Biedronki dać pomiędzy dzieci.
Gość Petru23 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 (edytowane) Jak na zdjęciu to masz przykład, jak nie pakować się na wyjazd. Już o tym pisałem. Mailem nagle hamowanie awaryjne w korku w mieście (edit przed korkiem, zwalniający ciąg aut z dopuszczalnej 70) gdzie każdy odczuwa do dziś siłę z jaką napiely się pasy i zadziałała kotwica. Ten rowerek zatrzymałby się na głowie syna o ile by jej nie urwał i zatrzymał się na mojej. A że foto przed domem... Po zdaniu kugi kupiłem mazdę 3 bl. Też robiło za rodzinne z wyjazdu na tydzień? Chcesz fotki sprzed domu w wersji super auto rodzinne? Z tym, że ja w ogłoszeniu zaznaczyłem, że nie nadaje się dla rodziny 2+2. I nie wystawiam FV VAT marża Poza tym autor pyta o kombi lub SUV, a Suzuki suvem nie jest. To typowo miejski crossover. Napompowana klasa B. A tej z ogłoszenia napisał dlaczego sprzedaje? Znudził się? Psuje się? Czy za mały? Brat wozi się na codzien giulietta, z rodzinka 2+2. Rodzinne? Rodzinne. Tylko dodatkowo z jakiegoś powodu ma też większe kombi... Btw, reprezentujesz rodzinę 2+2? I jeszcze.. W tyle walizek to się mieszczę z żoną + młody. Córka ma swoją średnią, która tam się nie zmieści. Duże walizki nie wejdą wcale albo max dwie. Sprawdź no wymiary tego bagażnika tak długość do oparcia, do szczytu oparciaz szerokość do najwęższego pkt i głębokość do nadkola, o ile bagażnik ma równy brzeg a nie łuk lub krzywiznę do zamka. A jak dzieci są już nastoletnie to masz 4 min średnie walizki. Na zdjęciu jest chyba z tych małych, no nie kabinowa. Rowerek ma długość do sprawdzenia a jak widać zapewne kołem leży na klapie. Edit któryś tam Aha, ja mam ponad 180cm, dzieci też rosłe, żona liliputem nie jest. Pominąłem ten aspekt. W sumie to i golf w kombi może być w pełni rodzinnym autem dla innej rodziny. Duster też tak jest promowany. 2+2. Mazda 3 BL HB też robiła za rodzinne 2+2 i wakacje tygodniowe też były, Także... Co rodzina to rodzina. Amen Edytowane 28 Października 2025 przez Petru23
wallec 1 917 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 Jeszcze takie auto fajnie wygląda na drodze i nie widziałem nigdy zepsutego na poboczu: https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/renault-espace-ID6HJnmp.html
Gość Petru23 Opublikowano 28 Października 2025 Opublikowano 28 Października 2025 (edytowane) 13 minut temu, wallec napisał(a): Jeszcze takie auto fajnie wygląda na drodze i nie widziałem nigdy zepsutego na poboczu: https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/renault-espace-ID6HJnmp.html To ten twinTurbo? 👍 Edytowane 28 Października 2025 przez Petru23
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się