Skocz do zawartości

TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, MadDog napisał(a):

Renówka za droga. Budżet tak jak wyżej pisałem 75000-85000 przed dotacją.

@Petru23 Auto na pewno pojeździ u nas kilka lat. Czy ktoś to później kupi i za ile to już czas pokaże. Na razie sobie tym głowy nie zawracam.

Czyli mamy inne podejście do wielu spraw ;) ja właśnie zastanawiam się, co później. Gdzie i jakie ryzyko się czai w dzisiejszych czasach. Wolę mieć możliwość niż konieczność, gdzie finalnie kalkuluje się podobnie.

Aczkowiek rozumiem jak najbardziej.

Jeśli możesz czekać to poczekaj. Często lepiej kupić coś z minionego rocznika w danym roku kalendarzowym niż z wyprzedaży przed jego końcem. 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano

Nie kupisz rocznego małego elektryka w takiej cenie jak nowego po dotacji. Czekanie to też ryzyko, że na początku roku dotacje się skończą i będzie lipa. Ludzie spekulują, że na przełomie grudnia/stycznia będzie już po pieniądzach. Zwłaszcza po aktualizacji programu dofinansowania i obcięciu budżetu.

Jeśli się uda to ten Leapmotor będzie mnie kosztował 39900. Obstawiam, że będzie w moim posiadaniu co najmniej 5 lat. Nawet jak będę miał go sprzedać za jakieś śmieszne pieniądze to nie będzie mi szkoda. To nie auto za 150 czy 200 tyś zł :).

Szkoda, że nie ma na tą chwilę BYD Dolphin Surf w podstawowej wersji bo oglądałem go we wtorek i nawet mi się spodobał. Tak to pozostaje Daćka Spring (megalol :D) albo Leapmotor. Wybór raczej oczywisty.

  • Upvote 3
Opublikowano

Spring też chiński, ale chyba bym wolał od Leapmotor, zawsze jakaś marka i pewnie mniejszy problem z częściami i odsprzedażą,  Nowe Springi w salonie już ruda gryzie od spodu, jak masz możliwość i umiesz sam zabezpieczyć to kolejny plus.

Opublikowano

Nie chcę trumny na kółkach :E 

A z tą rdzą to nie wiem czy tak na poważnie :D. Leapmotor jest lepszy pod prawie każdym względem. Daćka ma więcej miejsca i większy bagażnik ale na tym jej plusy się kończą. W standardzie nie ma nawet złącza do ładowania DC.

Opublikowano

od 100k dla "3". ponizej tego albo juz maja taki przebieg, ze konczy sie gwarancja, albo sprowadzone z US, czyt w ogole bez gwarancji, bo ta jest regionalna. jak gwarancja i region nie ma znaczenia, to od 50k mozesz juz miec 10 letnia "S" ;) 

Opublikowano
16 godzin temu, Dimazz napisał(a):

40k nie ma szans dostać. Max 30

Wciąż 185-30 = 155k, gdzie masz nówkę a nie używkę za 100k. Do tego jakiś najem/kredyt a nie wydawanie całej gotówki na jeden raz.

No chyba że gdzieś jest haczyk i nie rozumiem :D 

Opublikowano
3 godziny temu, galakty napisał(a):

Wciąż 185-30 = 155k, gdzie masz nówkę a nie używkę za 100k.

Tylko za 155-145k jest nówka ale TM3 z baterią 60kWH i napędem na tył. Za 110-115k można upolować 2-latka TM3 LR z baterią 78kWh, AWD, prawie 500KM z manetkami do biegów, kierunkowskazów z przebiegiem 30-40tyś km. 

Zasięg w trasie 100km większy, AWD, przyspieszenie, lepsze audio, podstawowa gwarancja jeszcze 2 lata + 6 lat gw na baterie i silniki. 

Ja osobiście szedł bym w sprawdzoną używkę ;) 

 

Był moment, że sprzedawali auta nowe z placu i taki nowy TM3 z baterią 60kWh kosztował 168tyś zł co z dotacją dawało 138-128tyś zł. Momentalnie wyprzedali :E 

1 godzinę temu, duniek napisał(a):

turbo cebula, zalałem za 7zl ;)
 

+ LPG :E 

Opublikowano
7 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Tylko za 155-145k jest nówka ale TM3 z baterią 60kWH i napędem na tył. Za 110-115k można upolować 2-latka TM3 LR z baterią 78kWh, AWD, prawie 500KM z manetkami do biegów, kierunkowskazów z przebiegiem 30-40tyś km. 

Zasięg w trasie 100km większy, AWD, przyspieszenie, lepsze audio, podstawowa gwarancja jeszcze 2 lata + 6 lat gw na baterie i silniki. 

Ja osobiście szedł bym w sprawdzoną używkę ;) 

Tamten post brzmiał jakby za 100k była podstawka właśnie, teraz to ma sens ;) 

 

Nawet nie dla mocy, ale zasięgu i AWD też bym wolał. 

Opublikowano (edytowane)

1,5 tygodnia. Muszą ściągnąć z Tych z magazynu głównego.

Z recenzji to całkiem fajne autko w tej cenie i całkiem przyzwoicie wyposażone jak na takie pieniądze. Zdam relację jak odbierzemy. Konkurent to BYD Dolphin Surf albo Daćka Spring. Generalnie bardziej podobał nam się BYD ale na razie nie będzie  dostępnej podstawowej wersji a lepsza kosztuje już prawie 100 000 zł. Nam zależy na jak najniższej cenie bo auto będzie tylko jeździć po mieście. Daćki nie biorę pod uwagę - trumna na kółkach, brak portu szybkiego ładowania w standardzie, bębny z tyłu a nie tarczówki, blacha z papieru, ręczny na linkę? :D

Edytowane przez MadDog
Opublikowano

Wiesz co, w mojej małej mieścinie jeździ jeden albo dwa BYD Dolphin (jeden cytrynowy i drugi chyba czarny) i wyglądają jakoś tak dziwnie. Ten Leapmotor to przynajmniej smarta przypomina. Aczkolwiek nigdy nie widziałem na żywo T03 a na zdjęciach to może być podretuszowany.

Opublikowano

BYD jest w takich bardziej nowoczesnych kształtach. Leapmotor to taki klasyczniak miejski. Dla mnie to taka mieszanka Fiata 500, Mini i Deawoo Matiza :E

Jak to mówią .... o gustach się nie dyskutuje. Mojej żonie też bardziej podobał się BYD. Niestety najtańsze wersje Active były w kilku sztukach w Polsce i na tą chwilę ich w ogóle nie będzie. Prawdopodobnie dopiero po nowym roku. A że spekulują, że pula dofinansowań skończy się na przełomie grudnia/stycznia to musiało paść na Leapmotora. Nie ma nic innego w tym budżecie cenowym oprócz Dacii.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...