Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

MARATHON

 

 

obraz.thumb.png.82e6f77f99b78c27b4e9a32827f1ae87.png

 

Wielkimi krokami nadchodzi kolejna gra od Bungie. Mam wrażenie że to jest takie być lub nie być dla tej firmy. Po ogromnym hejcie na Bungie mam nadzieję że odgryzą się tym tytułem, ale na pewno będzie bardzo ciężko.

Extraction Shooterów na rynku cała masa, choćby Arc Riders, który odniósł niemały sukces. Ja mam jednak nadzieję że Marathon ładnie będzie spisywał się pod względem gunplay, w końcu to twórcy Halo czy Destiny.

 

Gra bankowo przyciągnęła mnie ciekawym designem graficznym i właśnie liczę również na dobry gunplay. 

 

Pare screenów:

 

obraz.thumb.png.113c9d7ec461d6bfab8712f39e733875.png

obraz.thumb.png.413afccb0754d8dd8cb1e627f63df0b6.png

obraz.thumb.png.22285775ae6491dba8bf8bdfcccc4ca4.png

 

Co o tym tytule sądzicie? Bungie dowiezie czy raczej skończy jak Concord lub Highguard? Jestem ciekaw Waszych opinii.

 

 

Opublikowano
3 godziny temu, Strilok napisał(a):

Wielkimi krokami nadchodzi kolejna gra od Bungie. Mam wrażenie że to jest takie być lub nie być dla tej firmy.

Bardzo możliwe, w 2024 zwolniono jakieś 17% pracowników, a i tak nadal to dość duży team, klepiący od lat dodatki do Destiny. Problem w tym, że Marathon wygląda na grę o kilka lat spóźnioną. Arc Raiders, okazując się sporym sukcesem, zagarnęło większość graczy. Nie wiem czym Bungie ma zamiar ich przekonać do zmiany obozu.

Opublikowano

Osobiście wolę bardziej symulacyjne gry w tym Extraction shootery, niż ARC Riders - Marathon nie przyciągnie takich graczy jak ja, mechaniki są bardzo ubogie, 

Z drugiej strony nie ma tam również niczego co odciagnęłoby casualowych graczy ARC Riders. Poprzednie testy gry jasno pokazały, że na Marathon nie ma miejsca. 

 

Opublikowano

Ja oczywiście sprawdzę server slam. Problem Arc Raiders jest to że jest bardzo casualowy, nastawiony na coop, a pvp jest przeciętne. Przez co praktycznie po 35h przestałem grać. W Tarkovie wytrzymałem ponad 3k.

 

Marathon takiego sukcesu jak Arc raczej nie powtórzy, ale ma szanse żyć sobie gdzieś tam pomiędzy Tarkovem, Huntem i Arc.

Opublikowano (edytowane)

Na sam początek mogę powiedzieć, że robi pozytywne wrażenie. Moi streamerzy wypowiadali się negatywnie o grze już od pierwszych minut, całkowicie się z tym nie zgadzam. Styl artystyczny jest świetny - VIBE cyberpunka i DOSa lat 90tych, sporo zabiegów i przejść scifi, unlocki postaci - perki, całkiem spora zawartość na start bety. Wysoki poziom trudności nawet PVE, gram zwykle stricte PVP i tutaj gunplay zrobiony jest świetnie. Jest crossplay z konsolami,można go wyłączyć. 

Jeszcze kilka dni pogram, beta kończy się chyba jakoś 3-5 marca 

Jeżeli gra będzie oferowała Cała zawartość bez mikropłatności i smieci gatcha to kupię, bo widać jej wysoką jakość - poczekam na pierwsze recenzje. 

Gdyby po premierzy okazało się że będą 2 battlepasy, gatcha i inne śmieci zdobyczy nowoczesnej psychologii behawioralnej, to nie kupuje. 

Wymagania PC dosyć wysokie, na 5700x3d, rtx 5070ti,32gb ram mam ledwo 80 fps na ultra i 110 na ultra/mid

PVP gram tylko przy 180 fps(monitor 180hz) , więc chyba będę musiał zejść do medium/low, a szkoda. 

Edytowane przez MaxxGroo
Opublikowano (edytowane)

Przepraszam, ale będę kolejnym rozczarowanym graczem Marathon. Ta gra kładzie ogromny nacisk na wyposażenie i statystyki skorup. Grając solo, będziesz musiał znieść kilkanaście godzin tortur, zanim cokolwiek osiągniesz, a skorupa nie będzie wydawać się topora i wolna w ruchach. To nie jest gra dla graczy solo, to jest gra dla streamerów. Mapy Marathon wydają się puste i bez życia, liczą się tylko punkty zainteresowania. Nudna. Gra niszowa. Już odinstalowałem.

Edytowane przez KaszaWspraju
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Pograłem dłużej i widać sporo minusów w stosunku do innych gier, 

Większość miejscowek jest pusta, szukamy lootu i niczego nie znajdujemy, ogromny błąd designu. Powinniśmy dostawać shit loot za każdym razem jak we wszystkich dobrych extractions shooterach, pubg, warzone. To jest pętla dopaminowa i element losowości który jest już dobrze zdefiniowany - nie trzeba było go zmieniać. 

Kolejna rzeczą jest design skrzynek i lootu, absolutnie nie da się rozpoznać co jest do zebrania, a co jest tylko elementem wystroju. Wszystko się świeci, a powyższy błąd z małą ilością items sprawia, że podchodzimy do świecących się elementów, których nie możemy zebrać, szukamy i obijamy sie o ściany niczego nie znajdując. 

Artystów mają dobrych, ale gamedesign robiony przez ludzi z niskim ilorazem inteligencji. 

W innych grach jestem w stanie wybić skład, tutaj każda postać to gąbka na pociski, ukłon w stronę casuali, ale gra jest jak papier kamień nożyce, dwóch zawsze zabije jednego, a 3 graczy zabije dwóch. 

Gamedesign jest dnem, totalne niezrozumienie gatunku. 

Pierwsze wrażenie zrobili dobre, ale gra dobra nie jest. 

Edytowane przez MaxxGroo
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

No i znowu się nie znacie!

 

image.png.56ffc849e26bc2318e3ec0da89e2da30.png

 

 

Następnym razem nie róbcie głupot typu granie samemu tylko biegiem na PPE po opinię o grze! 

I żeby mi to było ostatni raz!

Edytowane przez VRman
  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)

Oni się nie uczą. Żyją w jakieś bańce w której spijają sobie sojowe latte z pyszczków. I dewsi i ci branżowi pismacy, bo dziennikarzami ich raczej nazwać nie można. Start gorszy niż Highguard, który nie był grą od tego Bungie.

Edytowane przez Ryszawy
Opublikowano (edytowane)

@Ryszawy

Ale Highguard był free-to-play, a tu trzeba jednak wyłożyć te 40$.

To ogromna różnica.

 

Poza tym:

- Highguard nie miał early-accessu z którego mógłby zebrać feedback, Marathon miał.

- Marathon ma wyraźny styl artystyczny. Styl który oczywiście jednym może przypaść do gustu, a innym nie, ale jednak jakiś ma. A to wbrew pozorom jest istotne- nawet w sieciowej strzelance.

- Bungie ma potencjalnie sporą bazę w postaci graczy z Destiny. No i co by nie pisać- to doświadczone studio.

- 88tys. w peaku na Steamie, to myślę że łącznie ~1 mln kopii mogli już sprzedać, więc coś już tam zarobili. Kluczowy będzie ten weekend i później pierwszy miesiąc.

- Podsumowując- ten tytuł wydaje się mieć lepsze fundamenty niż Concord czy Highguard. Moim zdaniem za wcześnie wyrokować czy to finansowy flop. Oczywiście to samo tyczy się artykułów już teraz wieszczących "sukces".

Edytowane przez Paw79
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

przykład Helldivers 2 mówi o stosunku sprzedaży 70/30 na korzyść PC, a Playstation.
Dla ułatwienia obliczeń niech zostanie 50/50


Z każdej sprzedanej kopii gry na Playstation jest potrącany podatek itp z 40$ Sony zarabia maks 35$ , ale zostawmy 40$
na PC Steam zabiera 30%, zostawmy 28$

Netto średnio za grę = 0.5·28$ Steam + 0.5·40$ Playstation = średnio $34.0
za sztukę - to jest optymistyczny wariant, który nie uwzględnia żadnych podatków,

w zależności od budżetu gry tyle musi sprzedać się kopii:

przykład 1: 200 mln $  /  34$ za grę.
 

Budżet $200M  ~5.88 mln kopii

Budżet $300M  ~8.82 mln kopii

Budżet $450M  ~13.24 mln kopii


Liczby robią wrażenie, bo Peak Players na Steam mnoży się x10 i wychodzi liczba sprzedanych kopii gry. Na PC to ~900k sprzedanych sztuk i kolejne tyle na Playstation. Jeszcze 4 mln sprzedanych sztuk żeby budżet 200mln zwrócił się na 0.

Obliczenia z d*py, ale więcej to niż nic.

Edytowane przez MaxxGroo
Opublikowano (edytowane)

Gra nie skaluje się dla solo graczy. Masz tyle samo botów przeciwko sobie, co drużyny. Gracze szybką się tym zmęczą bo nie będą mogli wykonywać zadań dla frakcji, co w tej grze jest kluczowe. Muszą natychmiast poprawić balans dla solistów. Na ten czas to gra dla drużyn, streamerów i potliwych.

Edytowane przez KaszaWspraju

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...