Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, larry.bigl napisał(a):

@wallec ja mam wrażenie, że naprawdę masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. To co podrzucasz ma mikrobagazniki w porównaniu do Kodiaq, Santa Fe, Sorento, E klasy, GLE..

Wiozłeś kiedyś zakupy z biedronki w takim dużym bagażniku? Wiesz jak to się wszystko rozsypuje i robi bałagan i daleko trzeba sięgać wręcz kłaść się na bagażniku żeby dosięgnąć te porozwalane jabłka i serki wiejskie ?

  • Thanks 1
  • Haha 2
Opublikowano

Dużo jest takich tematów, które są przemilczane bo jak już się kupi kodiaq, którym się wozi powietrze przez 87% czasu, to wstyd się przyznać.

 

Nawet wyjazd na myjnię bezdotykową to jest kał, trzeba jeździć na taka co ma podest/schody dla busów/poltoratonowek bo dach jest za wysoko żeby go umyć.

To samo z odśnieżaniem.

 

Do zwykłego Passata czy tam golfa w kombi zmieści się rodzina 2+2 z zapasem miejsca. Nawet na wakacje pojadą z trzema walizkami, dwoma plecakami i torba jedzenia (jakieś makarony itp) a jak mają bagażnik thule na hak to i cztery szoski wsadza ;)

Opublikowano
4 godziny temu, SylwesterI. napisał(a):

Jak chcesz Mercedesa może być używka to może coś z Mercedesa certified ?

Masz gw. Auta zweryfikowane 

Np

https://katalog.bmg-goworowski.pl/used-car/2079/mercedes-benz-glc

Oni w tym programie potrafią sprzedać wyklepane auta po dzwonie, więc nie wiem czy można ufac tej weryfikacji ;) https://www.facebook.com/100064513669425/posts/1395952549231854/

Opublikowano
10 godzin temu, wallec napisał(a):

Wiozłeś kiedyś zakupy z biedronki w takim dużym bagażniku? Wiesz jak to się wszystko rozsypuje i robi bałagan i daleko trzeba sięgać wręcz kłaść się na bagażniku żeby dosięgnąć te porozwalane jabłka i serki wiejskie ?

Widać przerasta cię obsługa dużych aut. Masz haczyki, siatki i specjalne miejsca na zabezpieczenie toreb z zakupami. 

Opublikowano

Też jestem przeciwnikiem dużych aut, śmiejecie się z USA a to samo się u Nas dzieje.

Żeby 2 razy w roku na wakacje pojechać i się zapakować ,to ludzie kupuja wielkiego SUVa żeby przez 99% czasu wozić powietrze.

Nie rozumiem.

  • Upvote 1
Opublikowano

Jest jak jest... Kumpel z roboty kupił kombi do... wyjazdu na wakacje za granicę RAZ w roku :) I jeździ tym kombi do roboty :E 

 

Tylko kombi nie jest takie złe, bo tak naprawdę dochodzi jedynie tył, a SUV? Duży i ciężki, droższe opony, zawieszenie, więcej pali, a funkcjonalnie i tak gorszy od kombi (jedynie łatwiej pewnie dzieciaki wsadzać).

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Jak masz jedno auto w domu to musi być maksymalnie uniwersalne.

Ile ja przewiozłem rzeczy autem przy budowie domu to nie zliczę tego. Albo padła mi kosiarka w połowie koszenia to pojechałem do taty pożyczyć jego i potem odwieźć. Woziłem palety, tuje, korę, kamień, styropian, 3-metrowe rury kanalizacyjne, nawet kostkę brukową bo zabrakło mi 4 płyt 60x60 a transport od 230 zł :E Wózek z gondolą 3/4 bagażnika Q5 mi zajmuje a w A3 cały, a gdzie tu cokolwiek więcej wsadzić. W A3 po zamontowaniu bazy i nosidełka na tyle musiałem podsunąć przednie siedzenie, że mogło tam siedzieć dziecko max 150 cm bo nikt inny by nie wszedł.

 

Jak ktoś kupuje Q7, żeby tylko odwieźć dzieci do przedszkola to inna sprawa ale nie wszyscy tak mają.

Edytowane przez bleidd
  • Like 1
  • Upvote 3
Opublikowano

Ta ale on mieszka w bloku, nie robił remontu a do budowy domu nowego kombi na pewno nie użyje tylko kupi coś starego :E Mówię szczerze to co on, że tylko do wakacji i walizek raz w roku (do tej pory mieli trumnę na dachu). 

Opublikowano (edytowane)

Moje ostatnie 2 auta przed Teslą to również Kombi i byłem całkowicie niezależny jeśli chciałem coś przewieźć. Dzisiaj jednak mam z tym problem. 
W Mondeo MK5 2metrowe łóżko przewiozłem, szafy, regał, tv 55 i 65 cali :E 

Właśnie dlatego rozglądam się za dużym, przestronnym SUVem tylko w prądzie.
 

Edytowane przez DjXbeat
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Nie na raz. 
Przeprowadzałem brata, siebie i inne znajome osoby.  Nie musiałem wynajmować auta bo sam wszystko przewiozłem nawet rzeczy duże gabarytowo. Ponad 2-metrowej lodówki raczej nie zapakuję do średniej wielkości auta a dla kombi typu MK5 nie było to żadnym problemem.


Na dzień przed sprzedażą MK5 zrobiłem 2 kursy na Castoramę 45km do Warszawy po 6 sztuk drzwi z futrynami :E

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 1
Opublikowano

Panowie,

Po co oceniać ze swojej perspektywy plany zakupowe innych i za wszelką cenę udowadniać, że druga strona nie ma racji?

Nie wszystko musi być wytłumaczalne dla nas samych, a też i nie każdym wyborem w życiu musi kierować zwykły pragmatyzm.

 

Jasne, sam nie kupuję samochodu typowo pod akcję „raz w roku” – choć zupełnie nie neguję, jeśli ktoś tak kalkuluje, bo każdy ma swoje kryteria. Na co dzień zazwyczaj wożę w aucie powietrze, ale tak się złożyło, że w ostatnim roku miałem dwie przeprowadzki: najpierw do wynajmowanego lokum, a potem do docelowego. Pierwszą ogarniałem Atecą, drugą A3 Sportback. Żadnego nie wybierałem specjalnie pod pakowność, ale nie ukrywam – przy Cuprze było po prostu o wiele mniej kombinowania i dopychania wszystkiego kolanem.

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Grolshek napisał(a):

@galakty łatwiej wsiąść starszemu człowiekowi, więcej i dalej widać czyli bezpieczniej, wyższy prześwit pozwala nie zdejmować zderzaka na krawężniku przy wyjeżdżaniu. Od kiedy kupiłem Żonie crossovera to są w nim jedynie zalety, zero wad.

Nie musi być starszy, żonę w ciąży musiałem za rękę ciągnąć żeby z A3 się wygramoliła :E 

50 minut temu, galakty napisał(a):

Ta ale on mieszka w bloku, nie robił remontu a do budowy domu nowego kombi na pewno nie użyje tylko kupi coś starego :E Mówię szczerze to co on, że tylko do wakacji i walizek raz w roku (do tej pory mieli trumnę na dachu). 

Może nie wiesz o nim wszystkiego :P Albo to ten przypadek gdzie faktycznie ktoś robi coś bez sensu. Albo mu się to kombi podobało i zrobił to na przekór wszystkim komentarzom, że wozi powietrze :P

 

btw

 

Kodiaq - 4.76 x 2.13m, Superb kombi - 4.9 x 2.09m

Na parkingu (typowe miejsce parkingowe - 5x2.5m) Superb zajmuje więcej miejsca wzdłuż o 14cm i mniej o 4cm na szerokość. 

Edytowane przez bleidd
  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, bleidd napisał(a):

Nie musi być starszy, żonę w ciąży musiałem za rękę ciągnąć żeby z A3 się wygramoliła :E 

Ogólnie wsiadanie do A3 wymaga kaskaderskiej zręczności, do tej pory pamiętam jak sąsiada miałem zawieźć do szpitala - najpierw był problem, żeby Pan starszy się 'złamał' przed wejściem, za to przy wyjściu już był kabaret na pełnej, który skończył się asystą 2 osób do wyjścia :E

 

Auto takiego rozmiaru jest dobre dla młodych gniewnych co mają jeszcze gumowe kręgosłupy :E

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, Seeba03 napisał(a):

Panowie,

Po co oceniać ze swojej perspektywy plany zakupowe innych i za wszelką cenę udowadniać, że druga strona nie ma racji?

Nie wszystko musi być wytłumaczalne dla nas samych, a też i nie każdym wyborem w życiu musi kierować zwykły pragmatyzm.

 

Jasne, sam nie kupuję samochodu typowo pod akcję „raz w roku” – choć zupełnie nie neguję, jeśli ktoś tak kalkuluje, bo każdy ma swoje kryteria. Na co dzień zazwyczaj wożę w aucie powietrze, ale tak się złożyło, że w ostatnim roku miałem dwie przeprowadzki: najpierw do wynajmowanego lokum, a potem do docelowego. Pierwszą ogarniałem Atecą, drugą A3 Sportback. Żadnego nie wybierałem specjalnie pod pakowność, ale nie ukrywam – przy Cuprze było po prostu o wiele mniej kombinowania i dopychania wszystkiego kolanem.

Bo takie tematy nie mają najmniejszego sensu jeżeli będziemy trzymać się tego co autor napisał w pierwszym poście, ponieważ jeżeli jako dorosły mężczyzna masz 150k w gotówce do wydania na samochód, to jesteś w stanie sam ocenić potrzeby i dokonać wyboru.

 

Takie tematy są tylko po to, by podbudować sobie ego przed ludźmi z internetu i pokazać że ma się siano na auto. 
 

Nawet tutaj widać lista potencjalnych aut, lista podanych propozycji i we wszystkich szuka się tylko negatywów by jeszcze bardziej się „przekonać”do tego używanego mercedesa za 150k ;) 

 

Zaleta takich tematów jest to, że w ramach semi-off-topicu można sobie popatrzeć co jest w kwocie do 150k ;)

10 godzin temu, bleidd napisał(a):

Jak masz jedno auto w domu to musi być maksymalnie uniwersalne.

Ile ja przewiozłem rzeczy autem przy budowie domu to nie zliczę tego. Albo padła mi kosiarka w połowie koszenia to pojechałem do taty pożyczyć jego i potem odwieźć. Woziłem palety, tuje, korę, kamień, styropian, 3-metrowe rury kanalizacyjne, nawet kostkę brukową bo zabrakło mi 4 płyt 60x60 a transport od 230 zł :E Wózek z gondolą 3/4 bagażnika Q5 mi zajmuje a w A3 cały, a gdzie tu cokolwiek więcej wsadzić. W A3 po zamontowaniu bazy i nosidełka na tyle musiałem podsunąć przednie siedzenie, że mogło tam siedzieć dziecko max 150 cm bo nikt inny by nie wszedł.

 

Jak ktoś kupuje Q7, żeby tylko odwieźć dzieci do przedszkola to inna sprawa ale nie wszyscy tak mają.

Popieram, Dlatego mam civic ix kombi gdzie podłoga składa się na płasko i mogę tam wsadzić cokolwiek chce, a przy czterech dorosłych osobach na pokładzie każdy siedzi full komfort, ma bagaże na tydzień w bagażniku bez zwijania rolety, a na haku cztery szoski i pali 5 litrów wtedy na autostradzie.

 

12 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Widać przerasta cię obsługa dużych aut. Masz haczyki, siatki i specjalne miejsca na zabezpieczenie toreb z zakupami. 

Do siatki i haczyka nie da się przyczepić dwóch zgrzewek 6x1.75 Żywiec Zdrój niegazowanej z biedronkowej promki a nawet jeżeli się uda, to na rondzie w takim suvie zasada zachowania pędu zrobi armagedon. Jednorazówki jak nie przymocujesz, to się wywróci i wszystko lata po pokładzie. Potem jak nie masz 195cm to musisz wchodzić do bagażnika i wygrzebywać czosnek albo rzodkiewkę, która akurat gdzieś tam utkwiła.

 

Spory dyskomfort i adaptacja jak na taki duży wydatek.


Czasem, jak np w kaszkaju są fajne rozwiązania, które dzielą podłogę bagażnika na pół, żeby te zakupy tak nie latały.

10 godzin temu, Grolshek napisał(a):

@galakty łatwiej wsiąść starszemu człowiekowi, więcej i dalej widać czyli bezpieczniej, wyższy prześwit pozwala nie zdejmować zderzaka na krawężniku przy wyjeżdżaniu. Od kiedy kupiłem Żonie crossovera to są w nim jedynie zalety, zero wad.

Tu się zgodzę, faktycznie teściu i moi rodzicie lubią tak jeździć.

 

Z tym, że dalej widać, to właśnie wina suvow bo zasłaniają drogę wszystkim pozostałym samochodom i wydaje się, że to w nich dalej widać xD

10 godzin temu, bleidd napisał(a):

Jak masz jedno auto w domu to musi być maksymalnie uniwersalne.

Ile ja przewiozłem rzeczy autem przy budowie domu to nie zliczę tego. Albo padła mi kosiarka w połowie koszenia to pojechałem do taty pożyczyć jego i potem odwieźć. Woziłem palety, tuje, korę, kamień, styropian, 3-metrowe rury kanalizacyjne, nawet kostkę brukową bo zabrakło mi 4 płyt 60x60 a transport od 230 zł :E Wózek z gondolą 3/4 bagażnika Q5 mi zajmuje a w A3 cały, a gdzie tu cokolwiek więcej wsadzić. W A3 po zamontowaniu bazy i nosidełka na tyle musiałem podsunąć przednie siedzenie, że mogło tam siedzieć dziecko max 150 cm bo nikt inny by nie wszedł.

 

Jak ktoś kupuje Q7, żeby tylko odwieźć dzieci do przedszkola to inna sprawa ale nie wszyscy tak mają.

Co to za długaśna baza, że dziecko któremu nogi nie wystają zajmuje cała przestrzeń od tylnej kanapy do przedniego fotela?

Obrotowka z reguły na długość wystaje tylko kilka cm poza siedzisko i potem noga/podpora pod odpowiednim kątem ( prawie 90 stopni) idzie na podłogę.

10 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Moje ostatnie 2 auta przed Teslą to również Kombi i byłem całkowicie niezależny jeśli chciałem coś przewieźć. Dzisiaj jednak mam z tym problem. 
W Mondeo MK5 2metrowe łóżko przewiozłem, szafy, regał, tv 55 i 65 cali :E 

Właśnie dlatego rozglądam się za dużym, przestronnym SUVem tylko w prądzie.
 

Dlaczego nie jakieś duże, przestronne kombi skoro byłeś zadowolony? Np Audi RS6 zrobiłoby robotę 

Edytowane przez wallec
Interpunkcja
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, wallec napisał(a):

Bo takie tematy nie mają najmniejszego sensu jeżeli będziemy trzymać się tego co autor napisał w pierwszym poście, ponieważ jeżeli jako dorosły mężczyzna masz 150k w gotówce do wydania na samochód, to jesteś w stanie sam ocenić potrzeby i dokonać wyboru.

Autor dokładnie określił potrzebę poprzez podanie wymagań jakie musi spełnić jego przyszłe auto. Ma swoje 3 propozycje, które rozważa ale nie zamyka się na inne, spełniające jego wymagania. Takie tematy jak najbardziej mają sens bo można tu skonfrontować różne propozycje w ramach określonych wymagań stawianych przez autora i dodatkowo można zaczerpnąć wiedzy od użytkowników, którzy mają takie auta. 

10 godzin temu, wallec napisał(a):

Nawet tutaj widać lista potencjalnych aut, lista podanych propozycji i we wszystkich szuka się tylko negatywów by jeszcze bardziej się „przekonać”do tego używanego mercedesa za 150k ;) 

Jeśli auto nie spełnia wymagań jakie są postawione na pierwszej stronie to po co wrzucać taką propozycję? 

10 godzin temu, wallec napisał(a):

Do siatki i haczyka nie da się przyczepić dwóch zgrzewek 6x1.75 Żywiec Zdrój niegazowanej z biedronkowej promki a nawet jeżeli się uda, to na rondzie w takim suvie zasada zachowania pędu zrobi armagedon. Jednorazówki jak nie przymocujesz, to się wywróci i wszystko lata po pokładzie. Potem jak nie masz 195cm to musisz wchodzić do bagażnika i wygrzebywać czosnek albo rzodkiewkę, która akurat gdzieś tam utkwiła.

A słyszałeś o elastycznych pasach do przewozu zgrzewek wody? Koszt 20zł za 2 pasy.

Jeszcze nie miałem sytuacji bym musiał sięgać po zakupy, które się wywróciły. Zawsze mam przypięte bez względu na rodzaj auta i nic mi po bagażniku nie lata a obecne auto jest dość żwawe bo 3.9 do setki :E 

10 godzin temu, wallec napisał(a):

Co to za długaśna baza, że dziecko któremu nogi nie wystają zajmuje cała przestrzeń od tylnej kanapy do przedniego fotela?

Obrotowka z reguły na długość wystaje tylko kilka cm poza siedzisko i potem noga/podpora pod odpowiednim kątem ( prawie 90 stopni) idzie na podłogę.

W moim przypadku sama baza (Cybex Base T) wystaje ok 12cm po za siedzisko (dolna cześć z nogą) ale zamontowany fotelik dla niemowlaka na bazę (Cybex Clout T I-Size) wystaje już ~27cm i opiera się o przedni fotel, który zwyczajnie trzeba przesunąć do przodu inaczej jest problem z obróceniem fotelika. W A3 będzie większy problem z takim zestawem bo z tyłu jest mniej miejsca niż w Tesli 3.

 

10 godzin temu, wallec napisał(a):

Dlaczego nie jakieś duże, przestronne kombi skoro byłeś zadowolony? Np Audi RS6 zrobiłoby robotę 

Byłem zadowolony bo miałem 1+1. Obecnie mam 2+1 i planujemy z żoną drugie dziecko czyli 2+2. Przy obecnej konfiguracji 2+1 jak wyjeżdżam gdzieś w trasę to Tesla 3 jest wypchana po brzegi a jednak ma sporo miejsca na bagaż. 

Dodatkowo mały uwielbia psy więc w niedalekiej przyszłości pojawi się domowy czworonóg choć mam już na działce 2 owczarki niemieckie. 

Przy takiej konfiguracji 2+2 + pies potrzebne jest mi duże, przestronne, rodzinne auto a że mam 195cm wzrostu to SUV będzie dla mnie idealnym wyborem. Interesuje mnie tylko auto elektryczne z racji tego, że posiadam instalację PV, która się już zwróciła czytaj darmowa jazda. Czekam na testy elektrycznej Skody Peaq 90 czyli największego SUVa jaki będzie miała Skoda w swojej ofercie za ~250k zł.

Audi RS6 nie jest dla mnie choćby ze względy na koszt utrzymania. Znajomy ma RS7 w Kombi i na serwis auta do przebiegu 47 tyś km wydał już 27 tyś zł. Ja w Tesli na 50 tyś przebiegu wydałem 520zł :E 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...