Skocz do zawartości

Dlaczego lepiej nowego Nissana Qashqai zamiast używanego Audi Q7


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, bbandi napisał(a):

Kolega kupił Q7 1Gen 4.2 V8 TDI, miał być zadbany lekarz jeździł itd majętna rodzina zmieniają autka - 14k już wsadził i nie wiadomo czy to koniec

Robienie czegokolwiek przy silniku = wyjecie silnika, tak wygląda rozrząd

image.thumb.png.e5cdebb949ab68c08b35a14649c63529.png

Co za bez sensu motyw.

po co kupować używane Q7 skoro i tak ktoś inny będzie miał większego tzn Q8?

Q7 jest od tego żeby pokazać że nie stać Cię na Q8

 

  • Confused 2
Opublikowano
Godzinę temu, JeRRyF3D napisał(a):

Nie wierzę, że Ty to... na serio.

Oczywiście, że na serio.

Silisz się na Q7 w używce, wydajesz siano za gotówke/kredyt 8-11 RRSO i ostatecznie lądujesz u mechanika i dajesz 15k za naprawę niejeżdżącego auta.

 

Za samo to 15k mógłbyś zrobić wpłatę własną na nissana kaszkaja nowego a za te 7 litrów oleju, które wlewasz miałbyś na ratę jeżdżenia NOWYM autem, które niczego nie udaję.

 

Ten ziomek od Q7 musi pracować na produkcji na czterobrygadówce/budowlance albo górnik lub inny zawód co 300 godzin miesięcznie targa żeby wyjść tą dychę, bo to prze idiotyczna decyzja.

 

I ofc. nie mam nic do tego sposobu na zarabianie pięniędzy, ale na 100% taka jest historia zakupu tej "fury"

 

Kiedyś też miałem takie "kompleksy" jak jadąc moją e30 widziałem typów w nowych m3, albo polo gti jadących suvami a potem zrozumiałem, że jak miałem e30 to miałem 22 lata a typy w m3 ~40+ a jak w polo gti to miałem je za gotowkę a typy w suvach na blachach WE i ramkach arvala w raty.

 

Jak to ogarniesz to nie musisz już kupować Q7 starego z dużym silnikiem by mieć duże auto "jak reszta" ;)

  • Confused 3
Opublikowano

Czyli utożsamiasz się z zakupem 10-letniego, zużytego Q7 w 4.2 dizelku, żeby później zajmować się czymś takim, robić tego zdjęcia i wrzucać do neta?
image.png.5b2372b40624d19adbf3edcbdf2fbd3d.png

Popatrz, że tam w tle jest jeszcze druga fura, z rozbitą przednią szybą a silnik rozkręcony leży na trzech kawałkach drewna, gdzie najmnijeszy fragment takiego drewna może zrujnować ten silnik.

Dorosły mężczyzna, dąży do tego by nie wiedzieć, że takie miejsca/sytuacje istnieją/mają miejsce.

Opublikowano
2 godziny temu, wallec napisał(a):

Co za bez sensu motyw.

po co kupować używane Q7 skoro i tak ktoś inny będzie miał większego tzn Q8?

Q7 jest od tego żeby pokazać że nie stać Cię na Q8

 

Q8 nie jest większy od Q7 (jest mniejszy - nieznacznie, ale jednak), nie jest też wyższy w hierarchii. Q8 to Q7 coupe.

Jesscze jakieś rewelacje?

Opublikowano
11 godzin temu, bleidd napisał(a):

Q8 nie jest większy od Q7 (jest mniejszy - nieznacznie, ale jednak), nie jest też wyższy w hierarchii. Q8 to Q7 coupe.

Jesscze jakieś rewelacje?

Miałem właśnie to pisać...:E...pewno sie sugerował większym...numerkiem.:rotfl2:

Opublikowano
10 godzin temu, bleidd napisał(a):

To najlepiej kupić Audi 100. 100 jest znacznie większe niż 8.

Audi 100? Taki liliput? Tylko Audi 5000!!! Setka to sobie może przy nim* :E 

 

Sarkazm dla osób znających się na motoryzacji, którzy bez googlania będą wiedzieli o co kamą.

  • Upvote 2
Opublikowano

Ale ja się z nim zgadzam. 10 letnie BMW/Audi z V8 to jest dramat. Władujesz w rok 15-50 tys w zależności od szczęścia i po naprawie sprzedasz bo będziesz miał dosyć jak Ci mechanik miesiąc silnik naprawia. To już więcej sensu ma wyłapać najem na promocji na nowego czy używanego i pojeździć dwa lata nie martwiąc sie o nic i zostawić auto u dealera. Sam znam kumpla co zostawił sobie Q8 po zakończeniu leasingu i gwarancji i z wakacji wracał lawetą. Naprawa 20 tys, za chwilę kolejna za 10 tys. Pozbył się w cholerę i wziął kolejne nowe Audi w leasing.

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
26 minut temu, TheMr. napisał(a):

Trzeba tylko wiedzieć które V8 kupować. A on niedobre kupił. Niech kupi jeszcze raz. 
 

Któreś 10 letnie V8 z Europy jest znane z bycia bezawaryjnym i tanim w serwisie? Bo ja wiem, że Audi takie miało ale to było dobre 20 lat temu.

Opublikowano
3 godziny temu, KiloKush napisał(a):

Ale ja się z nim zgadzam. 10 letnie BMW/Audi z V8 to jest dramat. Władujesz w rok 15-50 tys w zależności od szczęścia i po naprawie sprzedasz bo będziesz miał dosyć jak Ci mechanik miesiąc silnik naprawia. To już więcej sensu ma wyłapać najem na promocji na nowego czy używanego i pojeździć dwa lata nie martwiąc sie o nic i zostawić auto u dealera. Sam znam kumpla co zostawił sobie Q8 po zakończeniu leasingu i gwarancji i z wakacji wracał lawetą. Naprawa 20 tys, za chwilę kolejna za 10 tys. Pozbył się w cholerę i wziął kolejne nowe Audi w leasing.

Gdyby to jeszcze było fajne V8 i fajne auto... A tak naprawdę niczego sobą nie reprezentuje (przynajmniej w moich oczach).

Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Gdyby to jeszcze było fajne V8 i fajne auto... A tak naprawdę niczego sobą nie reprezentuje (przynajmniej w moich oczach).

No te 6.4s do setki... Może nie jest szybkie ale za to skomplikowane, awaryjne i drogie w utrzymaniu.

Opublikowano

Panowie jak coś to to zdjęcie które wrzuciłem jest poglądowe nie jego, chyba lubi takie klimaty bo wcześniej miał A6 Multitronic ...

Q7 jest dobrze wyciszone i ma niezłego buta może zawstydzić niejednego banana  w nowszej furze, to był pierwszy SUV audi więc wykonali je porządnie, ale dla mnie to wnętrze jest po prostu jak w ich innych modelach z tamtych lat, tu nie polecieli jakoś z designem.

Też taki kolos do miasta to nie wiem po co nie dosć że disel to jeszcze zanim sie rozgrzeje i te dwie sprężarki to trzeba nabić km, to jest krążownik który jest dobry jak się pokonuje duże dystanse, ja bym wolał już 4.2 V8 TSI w benzynie który pali w sumie tyle samo też 18, no ale dla mnie juz gabaryt tego auta i parkowanie w mieście są męczace. 

5 godzin temu, KiloKush napisał(a):

No te 6.4s do setki...

Seryjnie ... ale on tam ma zamiar jeszcze mapę robić więc osiągi można podkręcić sporo - to  w dizlu jest możliwe akurat, benzynie już średnio

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...