Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, Kris194 napisał(a):

1. Umów się z kimś na współpracę

2. Podpisz umowę

3. Patrz spokojnie jak twój współpracownik spiskuje z konkurencją, która niszczyła twoją firmę.

Przecież RAZEM nie spiskowała z PiS. Chyba, że masz na myśli składkę zdrowotną, za którą sam oberwałem... Ale chwila... Przecież pewien troll z tego wątku jest dumny, że Pisowskie g. zwane polskim ładem zostało, a przedsiębiorcy są nadal dojeni więc... RAZEM dobrze zrobiło?... A ty akurat z tego co kojarzę go mocno propsujesz... A o żadnych innych "spiskach" nie wiem. A nie weszli też do KO bo wiedzieli, że KO i tak obejmie władzę. 

 

Zresztą mnie jako wyborcę naprawdę bardziej obchodzą programy niż spiski. Ja wiem, że ludzie od dekad przestali patrzeć na programy, ale jednak po rządach PiSu który wziął się za widełki przy zajęciach komorniczych, po 500+ czy minimalnej  czy wakacjach od ZUS ze strony KO to chyba wyborcy już ogarniają, że ich głos ma REALNE przełożenie na to co się z NIMI dzieje?

 

Głosujesz @Kris194 dlatego, że ktoś jest zdrajcą, spiskowcem albo nie jest czy dlatego, że chcesz mieć lepszą sytuację w swoim życiu? Chyba, że masz taki zawód albo nie mieszkasz w ogóle w Polsce, albo nie ma żadnej korelacji - więc tak - wtedy możesz patrzeć na spiski i zdrady :) 

Edytowane przez hubio
Opublikowano
8 godzin temu, hubio napisał(a):

A RAZEM nie weszła do KO bo zobaczyli, że to będzie wersja PO 2.0 czyli wciąż ochrona bogaczy, względnie klasy średniej i wywalone na ludzi zarabiające najniższą krajową.

A co ma zrobić rząd z tymi co zarabiają najniższą krajową? Zmusić pałką tych ludzi, żeby w końcu wzięli swój los w swoje ręce? Najniższej krajowej to się nie zarabia nawet w Biedronce/Lidlu itp więc niech nikt nie mówi, że się nie da.

Opublikowano
4 minuty temu, Kris194 napisał(a):

A co ma zrobić rząd z tymi co zarabiają najniższą krajową? Zmusić pałką tych ludzi, żeby w końcu wzięli swój los w swoje ręce? Najniższej krajowej to się nie zarabia nawet w Biedronce/Lidlu itp więc niech nikt nie mówi, że się nie da.

Hola, hola, kolego. 
 

Rząd z tymi ludźmi nie musi nic robić. Ma tylko zapewnić im godziwe warunki do życia i rozwoju (mamy to mniej więcej zapisane w konstytucji). 
 

Minimalną krajową zarabia się często w miejscach w których nie ma Lidla czy biedronki. I nie - wyjazd do najbliższego miasta nie jest wyjściem. To nie jest dobre wyjście dla kraju - kazać wyjeżdżać do większych miejscowości. 

 

 

W gastro też często płacą minimalną- to co wszyscy mają iść do lidla pracować? W dino z tego co czytam to w zasadzie minimalna się zarabia. 
 

 

Sugeruje nie atakować ludzi, którzy zarabiają minimalną. Nie przystoi. 

Opublikowano (edytowane)

 

Polecam od 51 minuty. Coś pięknego jak jedzie jakiego.

 

https://www.fakt.pl/polityka/starcie-patryka-jakiego-z-kacprem-nowickim-pyskowka-i-szarpanina/fpybdjz?utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=fakt-page-post&utm_term=autor_3

 

 

Idiota jaki kłamie i manipuluje a głupi starzy ludzie mu przytakują bo nie wiedzą o co chodzi xD

Edytowane przez Crew 900
Opublikowano

Następne cięcia w służbie zdrowia

Cytat

 

Narodowy Fundusz Zdrowia szykuje kolejne cięcia wydatków, które mają na celu zniwelowanie dziury budżetowej. Obejmą one finansowanie operacji usunięcia zaćmy. NFZ nadal będzie płacił za te, które są wykonywane ponad ustalony limit, jednak nie w 100 proc., jak dotychczas.

https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-nfz-w-coraz-gorszym-stanie-padla-zapowiedz-kolejnych-ciec-bu,nId,23331976

 

 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Rząd z tymi ludźmi nie musi nic robić. Ma tylko zapewnić im godziwe warunki do życia i rozwoju (mamy to mniej więcej zapisane w konstytucji). 

I to robi ale konstytucja nie mówi, że w każdej dziurze pośród pól ma być być X czy Y bo jest jeszcze coś takiego jak rachunek ekonomiczny czyli to coś z braku czego PRL zbankrutował.

 

3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

I nie - wyjazd do najbliższego miasta nie jest wyjściem. To nie jest dobre wyjście dla kraju - kazać wyjeżdżać do większych miejscowości. 

Poważnie? W czasach ujemnego przyrostu naturalnego?

 

Przykład nr 1

https://tvn24.pl/lodz/kuznica-zerechowska-jedna-z-najmniej-licznych-wsi-w-polsce-jak-sie-tu-zyje-st8989723

 

"Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że takich, w których mieszka od jednego do trzech mieszkańców, w naszym kraju jest 999."

 

I co, mamy w tych miejsach wszyscy inwestować (jako obywatele) bo sobie państwo sobie żyje?

 

Przykład nr 2

https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,32719223,kolejowo-wykluczeni-marszalek-z-psl-skasowal-przystanek-we.html

 

Wieś się rozpada w oczach ale pociąg ma się zatrzymywać. Kto zapłaci za utrzymanie infrastruktury? No przecież nie mieszkańcy, niech płacą "inni".

 

3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

W gastro też często płacą minimalną- to co wszyscy mają iść do lidla pracować?

Praca w gastro jeśli mówimy o tych najbardziej podstawowych stanowiskach jak kelner/kelnerka to praca na chwilę. Żaden kucharz raczej za minimalną pracować nie będzie.

 

3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Sugeruje nie atakować ludzi, którzy zarabiają minimalną. Nie przystoi. 

Nie atakuję ludzi, którzy zarabiają minimalną tylko tych co zarabiają minimalną i wiecznie narzekają jak to im źle i czekają aż ktoś wreszcie poprawi ich poziom życia choć sami żadnych ambicji nie przejawiają. Jak ktoś chce to niech całe życie pracuje za minimalną ale niech nie narzeka i nie czeka na "mannę z nieba".

Edytowane przez Kris194
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Kris194 napisał(a):

I to robi ale konstytucja nie mówi, że w każdej dziurze pośród pól ma być być X czy Y bo jest jeszcze coś takiego jak rachunek ekonomiczny czyli to coś z braku czego PRL zbankrutował.

image.png.cec7fb65ef2ff69c79dd514a116b4f56.png

 

 

5 minut temu, Kris194 napisał(a):

Poważnie? W czasach ujemnego przyrostu naturalnego?

 

Przykład nr 1

https://tvn24.pl/lodz/kuznica-zerechowska-jedna-z-najmniej-licznych-wsi-w-polsce-jak-sie-tu-zyje-st8989723

 

I co, mamy w tych miejsach wszyscy inwestować (jako obywatele) bo sobie państwo sobie żyje?

 

Przykład nr 2

https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,32719223,kolejowo-wykluczeni-marszalek-z-psl-skasowal-przystanek-we.html

 

Wieś się rozpada w oczach ale pociąg ma się zatrzymywać. Kto zapłaci za utrzymanie infrastruktury? No przecież nie mieszkańcy, niech płacą "inni".

Tak, poważnie w czas ujemnego przyrostu naturalnego. 
Tak się dba o ludzi:
https://www.ndtv.com/feature/kyu-shirataki-station-japanese-train-station-ran-every-day-for-just-one-girl-9072404

 

A nie mówi im "musicie sobie poradzić sami, przeprowadźćie się gdzie indziej!1111".

 

 

Koszty ponosimy wszyscy, czemu beneficjentami dobrej infrastruktury mają być tylko mieszkańcu dużych miast? :) 

5 minut temu, Kris194 napisał(a):

 

Praca w gastro jeśli mówimy o tych najbardziej podstawowych stanowiskach jak kelner/kelnerka to praca na chwilę. Żaden kucharz raczej za minimalną pracować nie będzie.

Czemu uważasz, że kelner to praca na chwilę? W normalnych, zdrowych krajach to normalna praca.

5 minut temu, Kris194 napisał(a):

 

Nie atakuję ludzi, którzy zarabiają minimalną tylko tych co zarabiają minimalną i wiecznie narzekają jak to im źle i czekają aż ktoś wreszcie poprawi ich poziom życia choć sami żadnych ambicji nie przejawiają. Jak ktoś chce to niech całe życie pracuje za minimalną ale niech nie narzeka i nie czeka na "mannę z nieba".

A to, żeby żyć godnie w tym kraju to trzeba mieć "ambicje"?

 

Czemu nie może być tak, że pracownik będący ślusarzem, kelnerem, kasjerem, sprzedawcą etc. zarabia wystarczająco żeby się utrzymać? Siebie i rodzinę?
Czemu wizja tego jak wyglądało USa 60 lat temu jest już tak odległa? 

Bo miliarderzy przekręcili wajchę w drugą stronę, a my się przyzwyczailiśmy do tego co nam wmawiają?

 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano

@Kris194 Zobacz na medianę. Połowa pracuje za mniej.

Zwykle całe życie zawodowe. A i kelner to przecież zawód, sa klasy o takim profilu.

A i kucharz w fast foodzie czy pomocnicy w restauracji nie zarobia za dużo.

 

Masz całą masę stanowisk "przy taśmie" czy w budowlance z niskimi pensjami. W ogóle w mniejszych firmach usługowych wynagrodzenia są niskie.

 

Oczywiste też że właśnie tam pracujący ludzie narzekają, często całe życie. Oraz oczekują jak największego wsparcia od państwa. A nie Ci którzy tak dorabiają przez chwile, bo oni wiedzą, a przynajmniej wierzą, że niedługo będą zarabiać lepiej.

Opublikowano
2 minuty temu, Grolshek napisał(a):

Jacht oczywiście kupiony za wyzysk pracowników którym płaci najniżej jak się da a każe pracować ponad normę? Ja jednak podziękuję za  Śliskiego Sławka.

Nie oceniam nikogo na tym materiale AI, tylko że to dobry pomysł z perspektywy konfederacji. :) 

Opublikowano (edytowane)

No pytanie czy ci wszyscy co tak patrzyli w nadzieją w przyszłość w tym 2015 czy 2019 są dziś na końcówce rządów ko zadowoleni w miejscu jakim są i kogo za to winią... Od października/grudnia 2023 mamy kolejnych zbawców co jeszcze trzymają w kupie tą łajbę chyba na srajtaśmie ale dobrze że motłoch niezbyt rozgarnięty jeszcze nie czuje w co nas deficyt wepchnie. Będą liberałowie miały max 2 % więcej niż w poprzednich pytanie jak się reszta rozłoży bazując na tym co się tutaj czyta.

 

Wartościami się nie karmi.

 

 

Edytowane przez areczek1987
Opublikowano
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Czemu nie może być tak, że pracownik będący ślusarzem, kelnerem, kasjerem, sprzedawcą etc. zarabia wystarczająco żeby się utrzymać? Siebie i rodzinę?
Czemu wizja tego jak wyglądało USa 60 lat temu jest już tak odległa? 

Bo miliarderzy przekręcili wajchę w drugą stronę, a my się przyzwyczailiśmy do tego co nam wmawiają?

 

Amen :)

 

Czekam jeszcze aż w dyskusji padnie moje ulubione hasło w stylu " jak tak zazdrościsz wynagrodzenia prezesom banków to sobie swój otwórz" 

Opublikowano
9 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Amen :)

 

Czekam jeszcze aż w dyskusji padnie moje ulubione hasło w stylu " jak tak zazdrościsz wynagrodzenia prezesom banków to sobie swój otwórz" 

Ja uważam, że każdy ma prawo godnie żyć. 

A argumenty dot. ambicji są mega słabe, bo ambicja to nie wszystko. Jeszcze są możliwości, a niestety nie każdy je ma.

I serio - wykonujesz pracę to powinieneś dostać tyle, żeby móc się utrzymać. 

 

 

Im mniejsze nierówności społeczne tym lepiej się żyje wszystkim. Może i mało Ferrari będzie jeździło w kraju, ale mam to w dupie. Wolę, żeby jeździło więcej nowych Fiatów, Skody czy Dacii. A milionerzy mogą wy********ć. :) 

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Czemu nie może być tak, że pracownik będący ślusarzem, kelnerem, kasjerem, sprzedawcą etc. zarabia wystarczająco żeby się utrzymać? Siebie i rodzinę?
Czemu wizja tego jak wyglądało USa 60 lat temu jest już tak odległa? 

Bo miliarderzy przekręcili wajchę w drugą stronę, a my się przyzwyczailiśmy do tego co nam wmawiają?

 

Bo odeszliśmy od złota. A obiektywnie to USA wygląda zdecydowanie lepiej teraz niż w latach 60’. Bo jeszcze w latach 80’ miałeś bankructwo NY, slumsy, gwałty i rozboje w biały dzień. Metro w NY było pokazywane w wielu filmach, to był poziom godny III świata, tylko że w metrze. A to co jest pokazywane że zwykłą pracą mogłeś mieć dom, założyć rodzinę i mogłeś kupić wszystko to marzenia Hollywood, tak żyła garstka i klasa średnia była tym obecnym milionerem. 

„Złoty okres” dużych miast USA to 2004-2015. 

 

Edytowane przez TheMr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...