Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Kupi 5090, znajdzie mnie i nią zatłucze, zrobi selfie z moim ciałem i RTX'em w tle i wrzuci na forum :E

A potem dzięki funkcji MFG sobie wygeneruje miliony takich Kadajo! :D 

Edytowane przez Pavel87
  • Haha 2
Opublikowano
38 minut temu, Fenrir_14 napisał(a):

I teraz jeszcze to pierdzenie że kart mało, czyli co mam uwierzyć że tam w Chinach nie ma komu robić? 🤣

Robią, robią i to na maxa, ale nie układy dla graczy :E Bo kurteczka za układy do AI kroi wielokrotnie więcej.

  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, lukadd napisał(a):

Robią, robią i to na maxa, ale nie układy dla graczy :E Bo kurteczka za układy do AI kroi wielokrotnie więcej.

Karty graficzne to teraz dla nich takie weekendowe hobby. :E

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, tomcug napisał(a):

Pipuś sobie chyba nowe ulubione forum znalazł ;) W każdym razie tęsknić nie będziemy %-)

Czyli jednak Intel? 😀  Tam to będzie chyba musiał kupić jedna Ultra 285K za tego moda

Edytowane przez Fenrir_14
Opublikowano
4 godziny temu, Kadajo napisał(a):

ADA zbyt dobrze się nie kręciła i nie licz ze cos się zmieni w Blackwell, nawet jest to pewne na 100%, bo ma niższe zegary.

Nawet Superki od premierowej Ady się gorzej kręciły, bo mają niższe napięcie maksymalne (1,050 vs ,1,1)

 

image.thumb.png.050ec56520f4e5df727f4bae4311fcf5.png

Poniżej nic nie wnoszący do tematu i niezbyt poważny komentarz do tego obrazka.
 

Spoiler

Ale my tu głupi jesteśmy. Po co domniemywać i zgadywać.

Można po prostu zrobić tak

 

1. Wymyślamy, co byłoby najbardziej bezczelne ze strony NV

2. Jak już wymyślimy, to myślimy dalej, bo na pewno coś się da jeszcze wymyślić

3. Jak już mamy wrażenie, że przeginamy... to myślimy jeszcze trochę

4. Teraz wystarczy to nazwać oczekiwaniami i mamy wróżbę, która na 99% się spełni.

 

Skoro kombinowali z opóźnieniami przy premierze serii 4xxx, to można było wymyślić, że opóźnią premierę 5xxx w ten czy inny sposób. 
No to mamy "premierę" zamiast na jesieni, to w  Nibystyczniu. (że to będzie fake seria i jakieś kombinowanie ala refresh to wykrakałem 2 lata i miesiąc temu - widzicie? To DZIAŁA! :lol2:)

 

A teraz się okazało, że to paper launch, bo realnie seria debiutuje pół roku później. Oczywiście  mowa o normalnych GPU, bo ten, którego sama Nvidia nie ma jakoś dużo - 5090 (bo wielki kloc zabierający sporo z wafla) w ogóle pewnie pozostanie widmem dla chcących FE jeszcze przez drugi kwartał. A może i trzeci i czwarty też.  I cyk, Nvidia ma wymówkę. To nie oni podają zaniżone MSRP, nieosiągalne dla żadnego producenta, który nie chce ryzykować obcięcia karty tak mocno, że może się to skończyć lawiną RMA. To nie wina Nvidii.  Ludzie tak chętnie kupują, że ceny przez to są wysokie. (jeśli to zdanie się wydaje bez sensu, to należy przeczytać ponownie po uprzednim założeniu skórzanej kurtki). Jeszcze tylko 4090tki wycofać ze sprzedaży całkiem i nikt już narzekał na ceny 5090 nie będzie, a o ściemie z MSRP wszyscy zapomną. 

 

 

Cała Nvidia. 

 

Jestem pewien, że to nie jest ich ostatnie słowo i w przyszłości się poprawią - np. przesuwając premierę 6xxx o rok,, a potem dając regres w rasterze, lekki postęp w RT i duży w AI.

A potem oczywiście abonament na update sterowników czy coś - jak ktoś tutaj ładnie wymyślił, za co należą się brawa za znajomość Nvidiologii.

Jak mówię - wymyślajmy do oporu, Nvidia z czasem nadgoni każdy z niecnych pomysłów. ;)

 

Ja zaklepałem już pomysł, że segment xx80 dostanie szynę 128bit, albo i 64bit do max 2040r.

Oczywiście na złączu PCI-E 7 4x, albo 1x. 

Poza tym, jeśli boom na AI minie i zacznie się np. boom na "automotive", dział marketingu NV da radę wytłumaczyć graczom, że potrzebują układów projektowanych z myślą o autach, a nie grach. Na razie tylko nieśmiało wspominają, że optical flow czerpie z doświadczeń, jakie zdobyli robiąc układy do sterowania automatycznymi samochodami.

Może będą dawać wycieraczki do monitora z RTXem 8080. 

Będą albo wyczesywać bad pixele, albo wycierać przepalenia w OLEDach.


Albo RTXy będą miały funkcję sterowania elementami obudowy i np. będzie można opuszczać szybę.

 

Coś wymyślą.

Nie możemy dać się zaskoczyć. Myślmy już teraz!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...