Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, j4z napisał(a):

Nie jest to do końca prawda. Na audiozoofilskim jest typ, który od lat się kłóci, a oleda w życiu nie miał. Może kiedyś był problem i teraz do końca życia tej technologii ludzie jego pokroju będą się wykłócać? Nie wiem, nie wnikam, gardzę takimi konwersacjami. Wiem jedno, dla mnie OLED to był spory przełom i na razie nic mi się nie wypaliło, a kilka lat spędzonych z różnymi LCD było męczarnią. 

To jest CECHA tej technologi która nigdy nie zostanie wyeliminowana.

Nie jest kwestia CZY ci się OLED wypali tylko, KIEDY.

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Dosłownie wierzyć się nie chce :( Nie miałbym sumienia tak bezczelnie (w ogóle)  oszukać innego człowieka. Jestem do przykładu 18 lat, 8 miesięcy, 14 dni na alledrogo i nigdy nikomu kitu nie wcisnąłem pomimo tego, że mam trudny charakter :hihot: 

Edytowane przez leven
Opublikowano
29 minut temu, leven napisał(a):

Oled prędzej czy później traci na jakości ze względu na organiczne diody. One się z czasem zużywają. Dla tego wybrałem Qled (quantum dot) No ale to temat o kartach, więc przenieś post do TV/monitory.

Coraz bliżej poziomu Odyna:hihot:

  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano

 Na rtx 5090 TUF w trybie silent uzyskuje 77C max w cyberpunk i furmark . Natomiast w trybie performance max jest 70/71C w tych samych programach .

 Wydaje mi się że ta karta potrafi lepiej chłodzić sądząc bo testach tu i tam.

rtx 5090 77C.png

Opublikowano
51 minut temu, Alonzo napisał(a):

 Na rtx 5090 TUF w trybie silent uzyskuje 77C max w cyberpunk i furmark . Natomiast w trybie performance max jest 70/71C w tych samych programach .

 Wydaje mi się że ta karta potrafi lepiej chłodzić sądząc bo testach tu i tam.

rtx 5090 77C.png

No ale hotspot to w okolicach temperatury słońca pracuje :D 

Opublikowano
W dniu 18.09.2025 o 18:32, Doamdor napisał(a):

 

Miałem dwa dni 5060TI Dual 16GB, nie polecam głośne i gorące było, 80* i 2000rpm.

Robisz deshroud, zakładasz dwa wentylatory Arctic P12 PWM PST na trytytkach (22zł za jeden jak kupisz 5  naraz, 5pcs value pack), podłączasz do karty graficznej używając adaptera 4 pin PWM VGA (12zł) lub do płyty głównej + program fan control. 

 

 

Opublikowano
15 godzin temu, leven napisał(a):

Oled prędzej czy później traci na jakości ze względu na organiczne diody. One się z czasem zużywają. Dla tego wybrałem Qled (quantum dot) No ale to temat o kartach, więc przenieś post do TV/monitory.

Tak na szybko, żeby nie przeciągać tematu o monitorach w tym wątku. QD-OLED wypalony po dwóch latach (Dell Alienware). Boczne pasy innej jasności szczególnie widoczne na ciemno-niebieskich/zielonych jednolitych tłach. W normalnym użytkowaniu prawie niewidoczne. Dell podszedł do sprawy szybko i wymienił monitor, także tego - albo mam pecha albo za dużo youtube wjechało :)

Opublikowano
17 godzin temu, Kadajo napisał(a):

To jest CECHA tej technologi która nigdy nie zostanie wyeliminowana.

Nie jest kwestia CZY ci się OLED wypali tylko, KIEDY.

 

No spoko ale każdy się wypala

 

CCFL tracił na jsności 

LEDy też potrafią się wypalić prawie jak OLED tylko wolniej :D

 

https://www.rtings.com/tv/tests/longevity-burn-in-test-updates-and-results

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...