Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

Może myślisz o Knapiku?

Mirosław Jerzy Utta. Mirosław Utta aktor dubbingowy, urodzony w 1940, znany z S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla, S.T.A.L.K.E.R.: Zew Prypeci, S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo.

Opublikowano

Jak przyjdzie czas, proszę o pisanie w dłuższych odstępach czasowych od siebie, by można było na spokojnie przeczytać, te pełne frustracji i zawodu, posty. :lol2:

 

A tak na poważne, podejrzewam, że technicznie będą pewnie jakieś anomalie, ale ogólnie nie będzie tak źle. Ważne by to miało stalkerowy klimacik i co najmniej kilka mrocznych podziemi z pijawkami i czymś niebezpieczniejszym. :D

Opublikowano (edytowane)

Ja to będę zadowolony jeśli w godzinę czy półtorej mi się ściągnie :lol2: i później będę mógł normalnie włączyć grę i grać, w doopie z anomaliami czy błędami, chcę w coś porać na L4 bo FS2024 to pewnie za miesiąc będzie grywalne :stukniety:

Edytowane przez MJRegul
Opublikowano

ale mnie dupa boli jak czytam, że tyle gigsów w godzine. Zazdrość mnie tak zżera, że bym ci bekasa na posesje podrzucił. 

ale mnie dupa boli jak czytam, że tyle gigsów w godzine. Zazdrość mnie tak zżera, że bym ci bekasa na posesje podrzucił. 

  • Haha 3
Opublikowano
6 minut temu, Art385 napisał(a):

ale mnie dupa boli jak czytam, że tyle gigsów w godzine. Zazdrość mnie tak zżera, że bym ci bekasa na posesje podrzucił. 

ale mnie dupa boli jak czytam, że tyle gigsów w godzine. Zazdrość mnie tak zżera, że bym ci bekasa na posesje podrzucił. 

20mb łączy się w bólu:pijaki:

Opublikowano
6 minut temu, Art385 napisał(a):

ale mnie dupa boli jak czytam, że tyle gigsów w godzine. Zazdrość mnie tak zżera, że bym ci bekasa na posesje podrzucił. 

ale mnie dupa boli jak czytam, że tyle gigsów w godzine. Zazdrość mnie tak zżera, że bym ci bekasa na posesje podrzucił. 

Masz tak wolny internet że nawet przy wysyłaniu posta ci tnie? :E

  • Haha 8
Opublikowano

Jestem ciekaw tej gry, w poprzednie Stalkery grałem (oprócz zew Prypeci) ale nie skończyłem, jakoś mnie zbytnio nie urzekły ale może dlatego że byłem młodszy i nie umiałem w to grać bo ciągle mnie zabijały potwory a nie miałem amunicji, pamiętne Laboratorium X16 Cień Czarnobyla. Za to serie METRO uwielbiam, ostatnia Exodus - bajka. 

Opublikowano
7 minut temu, Art385 napisał(a):

ale mnie dupa boli jak czytam, że tyle gigsów w godzine. Zazdrość mnie tak zżera, że bym ci bekasa na posesje podrzucił. 

ale mnie dupa boli jak czytam, że tyle gigsów w godzine. Zazdrość mnie tak zżera, że bym ci bekasa na posesje podrzucił. 

Widać, aż musiałeś to dwa razy powtórzyć, żeby na pewno doleciało. :E 

 

Ja się odpalę dopiero w czwartek, ale będę zdalnie monitorował ten sajgon w wątku. 😆

Opublikowano (edytowane)

Obstawiam tak:

- jeszcze przed weekendem będą 2 aktualizacje

- po weekendzie kolejny update i znikną save z gry

- po 10 grudnia będzie na tyle połatane, że się ludzie rzucą na kodziki u grubego i sprzedaż pójdzie o 20% w górę

 

:E

Edytowane przez blabla123
literówki
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...