Skocz do zawartości

Transformacja energetyczna - OZE / fuzja jądrowa / paliwa kopalne / CO2 / ceny energii / elektromobilność


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jeśli zależy nam na niezawodnym systemie, pamiętajmy o przeglądach i optymalizacji ustawień. Dobrze zaprojektowana, poprawnie zamontowana i regularnie serwisowana pompa ciepła, pomimo upływu lat będzie pracować stabilnie i wydajnie.

 

nie moze byc

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano
Cytat

"Największy akt deregulacji w historii". Trump zdecydował ws. zmian klimatu

Donald Trump ogłosił w czwartek "największy akt deregulacji w historii" dotyczący zmian klimatu. Chodzi o zniesienie formalnego uznania emisji gazów cieplarnianych za zagrożenie dla zdrowia publicznego. Decyzja ma obniżyć ceny samochodów o 2,4 tys. dolarów, a także przynieść oszczędności rzędu 1,3 biliona dol.

https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-najwiekszy-akt-deregulacji-w-historii-trump-zdecydowal-ws-zm,nId,22599942

Opublikowano (edytowane)

U mnie kupili se dronka do sprawdzania komina.

Na szczęście będzie chyba gminę sprawdzał a nie miasto. Na razie wspaniałomyślnie będą kłaść lachę na mokre drewno. No to niech spece wykreśla z notesiku peleciarzy bo im może wyjść error w obliczeniach :hihot:

Edytowane przez janek25
Opublikowano (edytowane)

Pewnie jeszcze będzie ubezpieczony z naszych by funkcjonariusz nie placił...

No i oczywiście jakieś pociotki wójta pozatrudniane do komórki się tym zajmującej. Raz stworzonego etatu urzędniczego nie da się zlikwidować 

Poza tym chłop z czystego powietrza ma naprawdę mocna psyche.

Ubili program i jest to wina każdego tylko nie nich.

Prawdziwy Polski  urzędnik 😁

Edytowane przez janek25
Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, janek25 napisał(a):

Pewnie jeszcze będzie ubezpieczony z naszych by funkcjonariusz nie placił...

Jak jest pracownikiem miasta/gminy/powiatu, to dlaczego miałby byc ubezpieczony z prywatnych? Policjanci na służbie też mają płacić OC za swoje radiowozy?

 

11 godzin temu, Totek napisał(a):

A jakby tak założyć zasieki z żyłki wędkarskiej wokoło komina??:hihot:

cope cage rodem z ruskiej inwencji wojennej :E 

image.thumb.png.10b584bb896e81ba32ce888341fa9e46.png

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
1 minutę temu, janek25 napisał(a):

Widocznie znowu coś ci się wydaje 😆sprawdz sobie kto wykupuje AC na radiowozy 

No nikt nie wykupuje, bo policjanci nie mają prawa wykupić ac na nie swoje auto... Mogą co najwyżej wykupić dodatkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, co jest zupełnie innym typem ubezpieczenia ¯\_(ツ)_/¯ 

Opublikowano

Yhmm ty się znasz ....

Tak, to prawda – w polskiej Policji funkcjonuje zjawisko, w którym policjanci często sami wykupują dodatkowe ubezpieczenia (polisy OC w życiu prywatnym), aby chronić się przed finansowymi konsekwencjami uszkodzenia radiowozu. 

Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów +1

Oto kluczowe fakty w tej sprawie:

Brak AC na radiowozy: Policyjne samochody mają obowiązkowe ubezpieczenie OC, ale zazwyczaj nie posiadają autocasco (AC). Decyzja o nieubezpieczaniu floty wynika z kalkulacji ekonomicznej – koszty składek AC dla tysięcy pojazdów przewyższają koszty napraw szkód.

Odpowiedzialność materialna: W przypadku kolizji lub wypadku z winy funkcjonariusza, policjant może zostać obciążony kosztami naprawy radiowozu, często do wysokości trzech lub więcej pensji.

Prywatne ubezpieczenie: Aby uniknąć płacenia z własnej kieszeni za szkody powstałe podczas służby (np. pościg, uszkodzenie podczas interwencji), policjanci na własną rękę kupują polisy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym, które obejmują szkody wyrządzone pracodawcy.

Patologia systemu: Związki zawodowe policjantów od lat wskazują tę sytuację jako patologiczną, nazywają

Nic nowego u ciebie...

O i już huddy edytował post bo sprawdził w necie 😆

Godzinę temu, huudyy napisał(a):

Jak jest pracownikiem miasta/gminy/powiatu, to dlaczego miałby byc ubezpieczony z prywatnych? Policjanci na służbie też mają płacić OC/AC za swoje radiowozy?

 

Tak ten post wyglądał 😉

Opublikowano

Rozsądnie pisze, co ciebie dziwi?

Jak pracujesz u prywatnego tez może cię obciążyć za szkody wyrządzone pracodawcy. 

OC kupujesz wtedy, gdy jakaś część twojej działalności obejmuje ryzyko, na które nie masz bezpośrednio wpływu i zamiast naprawiać szkodę płacisz ubezpieczenie i masz wywalone.

Wybierając zawód weryfikujesz ryzyka i kalkulujesz, czy się tobie to opłaca, a jak nie to zmieniasz zawód lub branżę.

Wiesz jakie składki AC płaciłaby Policja po 1 roku szkód, a brak zapisów o odpowiedzialności policjanta generowałby nadużycia w drugą stronę (brak poszanowania mienia). Na 100 policjantów może połowa jest jakaś normalna reszta to jakiś odpad. Czasem zastanawiam się jak oni przechodzą psychotesty...  

Opublikowano

%-)

 

 

Cytat

Federal government approves nuclear project with Russian participation
The German government approves a nuclear project with Russian participation in Lingen. Environmental organizations warn of espionage risks and Russian influence.

https://www.berliner-zeitung.de/news/bundesregierung-genehmigt-atomprojekt-mit-russischer-beteiligung-li.10020310

https://www.ndr.de/nachrichten/niedersachsen/osnabrueck_emsland/bund-erlaubt-russische-kooperation-mit-brennelemente-fabrik-lingen,framatome-100.html

Opublikowano
Godzinę temu, Camis napisał(a):

Gdzie link do tych badań bo nie podali?, 1? badanie i od razu że szkodzą?.

Akurat łatwo znaleźć:

https://www.nature.com/articles/s44358-025-00078-1

Tylko t artykuł przeglądowy,czyli podsumowujący wiele różnych badan. Jak chcesz pojedyncze opisy badan to pewnie byś musiał przejrzeć bibliogrfafię.

Godzinę temu, Camis napisał(a):

A jak setki / tysiące badań potwierdza że człowiek  zato odpowiada to jest negacja. 

Ale o co ci chodzi? Że człowiek odpowiada za stawianie wiatraków? Widziałem różne dziwne teorie, ale skąd sie biorą  morskie farmy wiatrowe to jeszczenie :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...