Skocz do zawartości

Transformacja energetyczna - OZE / fuzja jądrowa / paliwa kopalne / CO2 / ceny energii / elektromobilność


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 godzin temu, Yahoo86 napisał(a):

Samo stwierdzenie, że montaż PV na gruncie jest „bezpieczniejszy”, nie wystarczy, by Polska mogła swobodnie zignorować unijne wymogi.

Dyrektywa EPBD nie narzuca dokładnej formy instalacji (np. tylko na dachu), ale wymaga osiągnięcia konkretnego celu - realnej produkcji energii z OZE na poziomie budynku.

Jeśli dach to jedyne miejsce, gdzie taka produkcja jest możliwa lub opłacalna, to przeniesienie obowiązku na grunt będzie trudne do uzasadnienia, szczególnie w gęstej zabudowie.

UE patrzy na efektywność i wykonalność, nie tylko na preferencje lokalnych przepisów.

W gęstej zabudowie no to przecież oczywiste, że PV na gruncie będzie nierealne. Chodziło mi bardziej o sugestię w tym wcześniejszym artykule, że jedyną opcją by mieć odbiór nowego budynku będzie instalacja na dachu, co nie jest prawdą, bo to będzie zależało od naszych wewnętrznych przepisów. 

Opublikowano

@LeBomB

Mój punkt dotyczył raczej tego, że unijne przepisy (jak EPBD) nie narzucają formy instalacji, ale wymagają osiągnięcia konkretnego efektu.

I tu pojawia się pytanie, w jaki sposób nasze krajowe regulacje dostosują się do tego celu, nie wprowadzając przy tym sztucznych ograniczeń.

Nie chodzi więc o to, że tylko dach = odbiór, ale że liczy się skuteczność, a w wielu przypadkach dach może być jedynym realnym miejscem aby ją osiągnąć.

Opublikowano
11 minut temu, Karro napisał(a):

Jezeli ktoś myśli ze w tym artykule jest wazne PV na ziemi vs PV na dachu to jest wzorowym obywatelem ue :hahaha:

 

 

Oczywistym jest że chodzi o więcej, ale taka bzdura na początku artykułu już coś sugeruje, prawda?

Cytat

Unia Europejska wprowadza kolejne regulacje, które zmienią sposób budowania domów w Polsce. Już za kilka lat każdy nowy budynek będzie musiał spełniać rygorystyczne normy energetyczne, a na dachach obowiązkowo pojawią się panele fotowoltaiczne. Kto nie dostosuje się do wymogów, nie będzie mógł wprowadzić się do własnego domu.

Dalej w tym artykule jest tylko gorzej, a ja już mam doświadczenie z tym jak @sabaru128 patrzy na takie artykuły, dlatego dałem inny artykuł, w którym jest nieco więcej wyjaśnione oraz informację, że miejsce instalacji PV nie musi być takie istotne, tylko właśnie to co pisał @Yahoo86 czyli efektywność by budynek osiągnął zamierzony efekt. 

Twoja interpretacja wynika zatem wyłącznie z twojego ograniczenia.

Opublikowano

@Karro

Największym wyzwaniem i prawdziwym priorytetem, powinna być modernizacja i rozbudowa sieci przesyłowej oraz dystrybucyjnej, która jest zaniedbywana od lat.

Bez tego nawet najbardziej ambitne cele OZE będą traciły sens.

 

 

No jasne - najlepiej sprowadzić dyskusję do „UE ci coś poserwuje” i udawać, że temat załatwiony.

Tylko że budynki nadal będą musiały spełniać konkretne wymagania, a projektanci nadal będą musieli szukać realnych rozwiązań - nie ogólników z komentarzy.

Co do dachu i styropianu - właśnie dlatego trzeba myśleć o efektywności w kontekście konkretnych warunków, a nie w oderwaniu od nich.

I na tym polega sens tej dyskusji.

Opublikowano

@Karro

Świadectwa energetyczne nie są dane raz na zawsze i będą podlegać aktualizacjom wraz z postępem technologicznym i zmianami przepisów.

Dlatego tym bardziej warto podchodzić do tematu z otwartością i dbałością o praktyczne rozwiązania, a nie tylko teoretyczne dywagacje.

 

Podsumowując - niezależnie od szczegółów, priorytetem powinna być efektywna produkcja energii OZE oraz modernizacja sieci, które pozwolą tę energię realnie wykorzystać.

 

Chętnie usłyszę konkretne propozycje, jak w obecnych warunkach można te cele najlepiej osiągnąć.

Opublikowano

Nie jestem pewnie, ale być może istnieje alternatywa w postaci lokalnych, państwowych magazynów. Technologie magazynowe dość szybko tanieją.

 

Być może więc już w najbliższych latach albo nawet i już teraz przy dużym hurcie miałoby sens coś takiego: zamiast gwałtownej modernizacji sieci przesyłowej nastawiać mnóstwo lokalnych magazynów w takich budkach jak obecnie są transformatory. To będzie miało żywotność pewnie typu 15 lat. I w tym czasie modernizować sieć przesyłową. Przez te 25 lat magazyny znowu potanieją. I będzie decyzja czy je utrzymać czy stopniowo wygasić.

 

To wydaje mi się lepsze niż dopłacanie do prywatnych magazynów. One powinny być bez dopłat. Ale elektryk że mnie żaden.

Opublikowano
4 minuty temu, Karro napisał(a):

jedno wyklucza drugie;)

 

Macie szczescie ze nie siedze w UE bym wam posprawdzał sprawność PV 

Ale czekaj moze ktoś na to wpadnie by sprzedaż PV pozostala na odpowiednim poziomie ;)

Zamiast wejść w dyskusję o rozwiązaniach, odbijasz piłkę ironicznym komentarzem, unikając merytoryki.

 

Właśnie dlatego, że jedno nie powinno wykluczać drugiego - potrzebna jest sensowna równowaga między wymaganiami a wykonalnością techniczną i ekonomiczną.

Jeśli ktoś w UE miałby rzeczywiście sprawdzać sprawność PV, to akurat dobrze - bo to oznacza, że skupiamy się na efektach, a nie tylko na „sztuce dla sztuki”.

 

A co do sprzedaży PV - wielu instalatorów i firm w Polsce przez lata korzystało z wysokiego popytu, dotacji (np. „Mój Prąd”) i niskiej świadomości klientów. Efekty?

  • Marże rzędu 40–70% nie były rzadkością,
  • Klienci często płacili 10–15 tys. zł więcej niż realnie warte były komponenty i robocizna,
  • Sprzedaż pakietowa („darmowy” audyt, falownik + magazyn + pompa itd.) maskowała faktyczny koszt instalacji,
  • Często pomijano rzeczywiste zapotrzebowanie budynku, skupiając się na „maksymalnym dofinansowaniu”.

Unia nie mówi: „kup panel, nieważne jak działa” – tylko: „budynek ma produkować energię w sposób efektywny”. A to oznacza:

  • Dobór systemu do rzeczywistych potrzeb energetycznych,
  • Uwzględnienie warunków lokalnych,
  • Realną sprawność systemu, a nie tylko spełnienie formalnego wymogu.

Jeśli rynek PV będzie dalej opierał się na sztucznie pompowanym popycie, dotacjach i zawyżonych cenach, to wchodzenie z takim podejściem w wymogi EPBD może się źle skończyć - bo UE może zacząć wymagać realnych dowodów na sprawność i uzasadnienie techniczne, a nie tylko: „bo jest PV”.

 

Opublikowano
57 minut temu, LeBomB napisał(a):

Dalej w tym artykule jest tylko gorzej, a ja już mam doświadczenie z tym jak @sabaru128 patrzy na takie artykuły, dlatego dałem inny artykuł, w którym jest nieco więcej wyjaśnione oraz informację, że miejsce instalacji PV nie musi być takie istotne, tylko właśnie to co pisał @Yahoo86 czyli efektywność by budynek osiągnął zamierzony efekt. 

ale go boli ze ludzie czytaja o tych dyrektywach

 

gosciu na tym etapie nikogo nie obchodzi czy te PV bedzie stalo na dachu czy pod ziemia u diabla XD

 

budynek zeroemisyjny to znacznie wieksze koszty niz tylko PV i kosztami wlasnie straszy dyrektywa, artykul to splyca do PV a podobno to artykul straszy jak to najwieksze asy wypisuja XDDDDDDDDDD

 

i tak, bede problemy prawne w przypadku niezgodnosci co juz potwierdzilo nasze ministerstwo

 

to jest prosty artykul do przecietnego odbiorcy ktorego nie interesuja wszystkie szczegoly i skomplikowane dyrektywy

 

 

to jest niesamowite jakie fikolki robicie kiedy ludzie moga przeczytac o praktycznych skutkach europejskich dyrektyw, niektorzy tutaj to chyba pracownicy tub propagandowych bo inaczej tego wyjasnic sie nie da (zakladam zdrowie psychiczne)

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, adashi napisał(a):

Nie jestem pewnie, ale być może istnieje alternatywa w postaci lokalnych, państwowych magazynów. Technologie magazynowe dość szybko tanieją.

 

Być może więc już w najbliższych latach albo nawet i już teraz przy dużym hurcie miałoby sens coś takiego: zamiast gwałtownej modernizacji sieci przesyłowej nastawiać mnóstwo lokalnych magazynów w takich budkach jak obecnie są transformatory. To będzie miało żywotność pewnie typu 15 lat. I w tym czasie modernizować sieć przesyłową. Przez te 25 lat magazyny znowu potanieją. I będzie decyzja czy je utrzymać czy stopniowo wygasić.

 

To wydaje mi się lepsze niż dopłacanie do prywatnych magazynów. One powinny być bez dopłat. Ale elektryk że mnie żaden.

Jeśli magazyny miałyby być państwowe, to nie ma szans. Firmy energetyczne nie będą wykładać kasy, która będzie im zmniejszać dochód.

Poszedłbym o krok dalej. Lokalne farmy PV. Osoby z danej okolicy zrzucają się na taką i później według udziałów jest podział wytworzonego prądu. Dzięki temu koszt inwestycji byłby wyraźnie mniejszy ze względu na hurtowe stawianie paneli, łatwość utrzymania i mniej potrzebnych nakładów na modernizacje linii.

Do tego ludzie w mieszkaniach mieliby też nieograniczony dostęp do PV. Czy też mieszkający w takich miejscach, gdzie montaż paneli jest niemożliwy.

 

Jeszcze wracając do pomysłu z magazynami. Nie znam się na tym, ale one być może mogłyby pomagać w stabilizacji sieci. Swego czasu było głośno o projekcie Tesli w Australii. Zrobili tam największy magazyn na świecie. Później leciały dane jak ta inwestycja jak bardzo zaczęła przynosić oszczędności dzięki stabilizacji sieci. 

Jeśli u nas tak mogłoby być, cóż, kolejny powód dla którego molochy państwowe nie pójdą w to. Ma być drogo i to obywatel musi ponosić tego koszt.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
53 minuty temu, Yahoo86 napisał(a):

Unia nie mówi: „kup panel, nieważne jak działa” – tylko: „budynek ma produkować energię w sposób efektywny”

Czy aby na pewno chodzi o produkcję przez budynek, a nie zużycie?

 

Przecież budynek zeroemisyjny nie musi niczego produkować, wystarczy, że zużywa energię wytworzoną z zerowym bilansem CO2.

Czy zrobi to przy pomocy PV, solarów, wiatraków, biomasy, certyfikowanego źródła prądu, konstrukcji pasywnej to chyba wszystko jedno?

 

A tłuczecie się z trollem, który właśnie przyrównał budynek zeroemisyjny z takim o zerowym zapotrzebowaniu na energię.

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, MaxaM napisał(a):

Poszedłbym o krok dalej. Lokalne farmy PV. Osoby z danej okolicy zrzucają się na taką i później według udziałów jest podział wytworzonego prądu. Dzięki temu koszt inwestycji byłby wyraźnie mniejszy ze względu na hurtowe stawianie paneli, łatwość utrzymania i mniej potrzebnych nakładów na modernizacje linii.

Do tego ludzie w mieszkaniach mieliby też nieograniczony dostęp do PV. Czy też mieszkający w takich miejscach, gdzie montaż paneli jest niemożliwy.

prosumenci zbiorowi i wirtualni sa juz od dawna, Polska jedynie ciagle opoznia wdrozenie od 2024 (aktualny cel pazdziernik 2026)

 

a od lipca 2025 chociaz czesciowo zaczelo dzialac w obrebie jednego operatora systemu dystrybucyjnego wiec z pewnymi ograniczeniami mozna juz teraz kupic sobie udzialy w takiej farmie i rozliczac swoj prad

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano

Lokalne PV powstawały ale chyba nie jest to dobry pomysł. Za dużo problemów i nie ta mentalność. 
Nie porównywałbym Australii i Polski to całkiem inne klimaty i poziom nasłonecznienia. 
Szczerze to ja jakoś nie wierzę w takie lokalne inicjatywy zbyt mocno jesteśmy jeszcze wchodem. 
Być może w następnym pokoleniu

Samo PV wiele nie daje bo musisz wykorzystać energię kiedy jest produkowana. Potrzebne byłby wielkie magazyny. 

Wolałbym jednak żeby to nadzorowało państwo niż lokalny prywatny podmiot który sam wedle uznania będzie dyktował ceny i warunki 

 

Opublikowano

to jest system bezobslugowy, nie licytujesz sie z sasiadem kto dzisiaj przenosi prad wiec to zwykle pierdolety z ta mentalnoscia

 

a wczesniej takich systemow u nas nie bylo bo z ograniczeniami jest dostepne od miesiaca, wczesniej byl tylko wiekszy biznes i jego farmy

Opublikowano

wiem jak wygląda rynek termodernizacji i zielonej energii jakie to jest bagno w Polsce. Ilu w tym siedzi szemranych typów i oszustów bo z tego są duże pieniądze.

 

3 minuty temu, kubikolos napisał(a):

to jest system bezobslugowy, nie licytujesz sie z sasiadem kto dzisiaj przenosi prad wiec to zwykle pierdolety z ta mentalnoscia

 

a wczesniej takich systemow u nas nie bylo bo z ograniczeniami jest dostepne od miesiaca, wczesniej byl tylko wiekszy biznes i jego farmy

ktoś to musi zbudować, utrzymywać i serwisować. 
Kto będzie wybierał zarządców, ile trzeba płacić miesięcznie na utrzymanie, jakie kto ma udziały, ile kosztuje podłączenie i inne opłaty. 

Wolę jednak państwowe, jednoosobowe lub takie złożone przez kilku sąsiadów ale jak wiadomo z sąsiadami jest różnie

Opublikowano

no i blad, panstwowe tez bedzie ktos musial utrzymywac a dodatkowo bedziesz utrzymywal kilku wujkow i szwagrow

 

wybierajac prywatnie w wiekszej grupie sam wybierasz firme ktora za to odpowiada, nie musisz wybierac janusza ktory wczoraj zalozyl jdg bo jest dobry biznes na zakladaniu paneli, to jest ta roznica = masz wybor

 

a udzialy i rozliczenia to jest wszystko jasne na podstawie tego ile kupisz

Opublikowano

@kubikolos

Jeśli ktoś widzi próbę wyjaśnienia złożonych przepisów jako „fikolki” albo „propagandę”, to chyba naprawdę trudno będzie mu kiedyś ogarnąć ich praktyczne skutki, gdy pojawią się problemy na etapie odbioru budynku.

Tak - artykuł jest uproszczony i właśnie dlatego warto go uzupełniać, a nie robić z siebie bohatera, że „przeciętny odbiorca nie musi wiedzieć”.

To nie jest opowieść z TikToka, tylko rzeczywistość, którą za chwilę regulacje prawne wymuszą z kosztami, obowiązkami i odpowiedzialnością włącznie.

 

@Bono_UG

Celnie zauważyłeś i masz rację - to był skrót myślowy z mojej strony.

 

Budynek zeroemisyjny wg EPBD nie musi koniecznie sam produkować energii.

Chodzi o to, by jego operacyjne zużycie energii wiązało się z zerową emisją CO2 - co może być realizowane m.in. przez:

  • lokalną produkcję (PV, solary, pompy ciepła),
  • zakup energii z certyfikowanych źródeł zeroemisyjnych,
  • wysoką efektywność energetyczną (konstrukcje pasywne, nZEB),
  • integrację z systemem energetycznym, który sam staje się coraz bardziej "zielony".

To oznacza, że nie zawsze musi być PV na dachu, ale w praktyce często jest to jedno z niewielu realnych rozwiązań, zwłaszcza w przypadku zabudowy jednorodzinnej lub małej wielorodzinnej.

Opublikowano
2 minuty temu, kubikolos napisał(a):

no i blad, panstwowe tez bedzie ktos musial utrzymywac a dodatkowo bedziesz utrzymywal kilku wujkow i szwagrow

 

wybierajac prywatnie w wiekszej grupie sam wybierasz firme ktora za to odpowiada, nie musisz wybierac janusza ktory wczoraj zalozyl jdg bo jest dobry biznes na zakladaniu paneli, to jest ta roznica = masz wybor

 

a udzialy i rozliczenia to jest wszystko jasne na podstawie tego ile kupisz

W lokalnej jest jeszcze gorzej bo to jakaś lokalna grupa wybiera pociotków do tego wszystkiego. Najczęściej najbardziej wpływowi w grupie

w domu jednorodzinnym sam wybierasz i sam decydujesz to już wole takie rozwiązanie

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Yahoo86 napisał(a):

Jeśli ktoś widzi próbę wyjaśnienia złożonych przepisów jako „fikolki” albo „propagandę”, to chyba naprawdę trudno będzie mu kiedyś ogarnąć ich praktyczne skutki, gdy pojawią się problemy na etapie odbioru budynku.

Tak - artykuł jest uproszczony i właśnie dlatego warto go uzupełniać, a nie robić z siebie bohatera, że „przeciętny odbiorca nie musi wiedzieć”.

To nie jest opowieść z TikToka, tylko rzeczywistość, którą za chwilę regulacje prawne wymuszą z kosztami, obowiązkami i odpowiedzialnością włącznie.

duzo pisania i glupot chyba na podstawie wlasnych wyobrazen bo nie wiem o czym ty do mnie piszesz?

"przecietny odbiorca nie musi wiedziec"? wtf?
porownaj lepiej co faktycznie napisalem z tym co ci sie wydaje ze napisalem

"próbę wyjaśnienia złożonych przepisów"? szczekanie o straszeniu (kiedy artykul sugeruje ze koszty beda mniejsze niz rzeczywiscie beda) czy o "bzdurach" albo fatalnym zrodle to nie jest wlasnie wyjasneinei zlozonych przepisow tylko glupie fikolki w imie niczego

 

wiecej czytania ze zrozumieniem zamiast tiktoka

 

8 minut temu, Dimazz napisał(a):

W lokalnej jest jeszcze gorzej bo to jakaś lokalna grupa wybiera pociotków do tego wszystkiego. Najczęściej najbardziej wpływowi w grupie

w domu jednorodzinnym sam wybierasz i sam decydujesz to już wole takie rozwiązanie

na tym polega wybor ze wiecej osob ma wplyw

 

ale wolnosc wyboru polega na tym ze masz wybor, przykladowo masz mieszkanie i nic sam nie wybierzesz ale mozesz postawic pv u rodzicow na wsi i podpiac sie jako prosument wirtualny

 

lokalna grupa nie oznacza z automatu setke randomow

 

 

z drugiej strony w wiekszych grupach bedzie sie z tego korzystac zwyczajnie jak z uslugi od profesjonalnych firm, ja bym tego od razu nie skreslal

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano
5 minut temu, Yahoo86 napisał(a):

To oznacza, że nie zawsze musi być PV na dachu, ale w praktyce często jest to jedno z niewielu realnych rozwiązań, zwłaszcza w przypadku zabudowy jednorodzinnej lub małej wielorodzinnej.

Bo to obecnie najprostszy i najbardziej dostępny sposób, do tego rozreklamowany jako sposób na zarobienie, co niestety doprowadziło do przewymiarowania wielu instalacji i problemów z przesyłem.

Ja bym bardziej szedł w system, który skupia się na autokonsumpcji, gdzie wyprodukowana energia, tam zużyta. Odpada wtedy problem sieci i przesyłu. Tylko tutaj też trzeba pchnąć zróżnicowanie źródeł, a nie wszystko na panelach. W tym przypadku liczę na rozwój małych wiatraków, które nie będą mocno hałasować, a zbilansują niedobory słońca.

Opublikowano
1 minutę temu, Bono_UG napisał(a):

Ja bym bardziej szedł w system, który skupia się na autokonsumpcji, gdzie wyprodukowana energia, tam zużyta. Odpada wtedy problem sieci i przesyłu

przeciez od dawna do tego przeszlismy wraz z net-bilingiem XD

 

przewymiarowane instalacje to byla domena net-metering ktory skonczyl sie kilka lat temu

Opublikowano
45 minut temu, kubikolos napisał(a):

duzo pisania i glupot chyba na podstawie wlasnych wyobrazen bo nie wiem o czym ty do mnie piszesz?

"przecietny odbiorca nie musi wiedziec"? wtf?
porownaj lepiej co faktycznie napisalem z tym co ci sie wydaje ze napisalem

"próbę wyjaśnienia złożonych przepisów"? szczekanie o straszeniu (kiedy artykul sugeruje ze koszty beda mniejsze niz rzeczywiscie beda) czy o "bzdurach" albo fatalnym zrodle to nie jest wlasnie wyjasneinei zlozonych przepisow tylko glupie fikolki w imie niczego

 

wiecej czytania ze zrozumieniem zamiast tiktoka

Skoro zarzucasz mi nadinterpretację, to OK - możemy się różnić w odbiorze tonu i treści.

Natomiast moją intencją od początku było uzupełnienie uproszczonego przekazu artykułu o kontekst, który dla wielu inwestorów czy projektantów może być istotny - zwłaszcza że wymagania będą miały realne konsekwencje przy odbiorach czy planowaniu kosztów.

Jeśli uważasz, że wszystko zostało tam trafnie opisane i nie ma czego dodawać - w porządku. Ja po prostu uważam, że warto nie mylić popularyzacji z pomijaniem ważnych rzeczy.

 

Rozczaruję Cię, ale nigdy nie miałem konta w żadnych mediach społecznościowych - jak ktoś wrzuci linka, to czasem zajrzę, i tyle.

Opublikowano
10 minut temu, Yahoo86 napisał(a):

Skoro zarzucasz mi nadinterpretację, to OK - możemy się różnić w odbiorze tonu i treści.

Natomiast moją intencją od początku było uzupełnienie uproszczonego przekazu artykułu o kontekst, który dla wielu inwestorów czy projektantów może być istotny - zwłaszcza że wymagania będą miały realne konsekwencje przy odbiorach czy planowaniu kosztów.

Jeśli uważasz, że wszystko zostało tam trafnie opisane i nie ma czego dodawać - w porządku.

dla jasnosci odnosnie ostatniego stwierdzenia - nigdzie tak nie stwierdzilem

 

i rozczaruje Cie (bo widze ze chyba z tego to wynika) ale w ogole nie pisalem o Twoich postach ktore raczej byly wartosciowe w tym watku, odnosilem sie tylko do fikolkow kilku znanych asow ktorym jak tresc nie pasuje to wyskoczyli ze "straszeniem", "strasznych bzdurach", "stek bzdur" w zrodle, "zlapac na takie straszenie" itd.

 

uzupelnianie informacji nie jest niczym zlym, to jest podstawowy pogladowy artykul a nie kopia dyrektywy, on z zalozenia nie bedzie wyjasnial kazdego mozliwego scenariusza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...