Skocz do zawartości

Transformacja energetyczna - OZE / fuzja jądrowa / paliwa kopalne / CO2 / ceny energii / elektromobilność


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Przy tych cenach prądu i zapotrzebowaniu na ciepło w zabytkowych budynkach? Powodzenia.

przy obecnych tech i dostepie do taryf dynamicznych/nocnych mozna juz sie nad tym pochylic. samo zastosowanie bufora + odpowiednia taryfa + EMS, moze dac 30-40% nizsze rach. wiadomo, ze przy duzych stratach, beda wysokie koszty, ale teraz przynajmniej mamy wieksze mozliwosci gromadzenia energii/ciepla i optymalizacji jej zuzycia, wiec wspomniany problem, to dla mnie typowy "niedasizm" i "tumiwisizm"

 

Opublikowano

Bufor czy magazyn energii to hasła, które dobrze brzmią jednak biorąc pod uwagę koszt i wydajność tych urządzeń taryfa nocna G12 np. nie spina się. Może przy taryfie dynamicznej byłoby lepiej.

Przełom nastąpi, gdy kompletny system: magazyn energii (min. 5 kWh)+ falowniki i co tam jeszcze, będzie kosztował 3 tys. zł.

Opublikowano
8 minut temu, tgolik napisał(a):

Przełom nastąpi, gdy kompletny system: magazyn energii (min. 5 kWh)+ falowniki i co tam jeszcze, będzie kosztował 3 tys. zł.

A ile to obecnie wychodzi?

 

Bo w obliczu istnienia G14 na której działam od kilku miesięcy to G12w plus magazyn nie ma raczej szansy się obronić. Przynajmniej w okresie wiosny i lata, bo przeszedłem w marcu. W zimie jeszcze nie wiem.

W sensie, bez pv.

Opublikowano (edytowane)

@TheMr.

120k za magazyn 5kWh? I to ma być opłacalne?

Może zacznijmy od tego aby firmy nie kroiły krocie.

Znajomy zrobił sam magazyn z LiFePO4, co są gamechangerem w stosunku do klasycznych magazynów AGM/LiOn.

7 kWh baterii kosztowało go raptem nieco 2k zł (można znacznie taniej jak poszukasz na ali) + bms z drobnostkami parę stówek + falownik parę tysi. Tyle. 
Pełen magazyn 5kWh z robotą powinien kosztować maks 10k, a nie 120k :boink:

 

Btw, wymiana baterii w Tesli na nową kosztuje mniej, a ma pojemność 75-82 kWh, tylko ~16x większą :E

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

G14 uśredniony zmienny koszt dystrybucji sprowadza u mnie poniżej 6 groszy netto za kWh. W zimie będzie gorzej, jeszcze nie wiem o ile.

 

Biorąc G14 nie możesz jednocześnie wziąć taryfy dynamicznej, trzeba brać taryfę sprzedawcy. czyli w obecnych warunkach tę zamrożoną cenę.

 

Biorąc powyższe pod uwagę, jakikolwiek magazyn do G14 zwracałby się przez setki lat. Nie zawsze też generowałby znaczące oszczędności, bo tej najtańszej taryfy, po 1 groszu za kWh jest mało i tylko w te bardziej słoneczne lub wietrzne dni. Z kolei ta najgorsza strefa taryfowa, to jak do tej pory miała miejsce przez 3 godziny w ciągu tych 4 miesięcy (w zimie może być gorzej). Więc spokojnie można to olać.

 

Sytuacja może ulec zmianie jak wróci zmienna cena na samą energię, czyli skończy się to mrożenie. Na teraz żaden inny bufor niż darmowy nie wydaje się miec sensu.

Opublikowano (edytowane)

@TheMr.

Pokazałem absurd tych cen. Robiąc samemu to koszt wychodzi drobny ułamkiem tego co sobie życzą.

20 kWh LiFePO4 to raptem 6k zł z ali, a to są te same baterie które siedzą w magazynach premium tak jak w tym za 43k, co podałeś wyżej. A później jeszcze za robotę policzą pewnie >10k, a pewnie i więcej przy takich cenach materiału.

 

 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
31 minut temu, MaxaM napisał(a):

@TheMr.

120k za magazyn 5kWh? I to ma być opłacalne?

Może zacznijmy od tego aby firmy nie kroiły krocie.

Znajomy zrobił sam magazyn z LiFePO4, co są gamechangerem w stosunku do klasycznych magazynów AGM/LiOn.

7 kWh baterii kosztowało go raptem nieco 2k zł (można znacznie taniej jak poszukasz na ali) + bms z drobnostkami parę stówek + falownik parę tysi. Tyle. 
Pełen magazyn 5kWh z robotą powinien kosztować maks 10k, a nie 120k :boink:

 

Btw, wymiana baterii w Tesli na nową kosztuje mniej, a ma pojemność 75-82 kWh, tylko ~16x większą :E

Bo ta branża to bagno. Oszust na oszuście. Prąd i termodernizacja. Wałek na wałku bo duża kasa jest z dotacji.

Trzeba samemu się dobrze orientować i uważać na to co się podpisuje. Handlowcy, dyrektorzy i właściciele firm śmieją się na facebooku z ludzi którzy dali sobie wcisnąć gówno za wielkie pieniądze i dzięki temu mogą kupić następną nieruchomość lub następny sportowy samochód.

Opublikowano (edytowane)

@Dimazz

Zgadza się. W tej branży panuje niesamowite żerowanie na niewiedzy ludzi. Wciskanie taniego szajsu w cenie premium, a za robotę liczą jakby to była jakaś magia. A cenę podają z reguły za całość i wszystko się rozmywa. Ludzie wiedzą jedynie, że jest to drogie i tyle, więc jest drogie bez wnikania.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, MaxaM napisał(a):

@TheMr.

Pokazałem absurd tych cen. Robiąc samemu to koszt wychodzi drobny ułamkiem tego co sobie życzą.

20 kWh LiFePO4 to raptem 6k zł z ali, a to są te same baterie które siedzą w magazynach premium tak jak w tym za 43k, co podałeś wyżej.

 

 

Samemu to można, ale później odbiór PPOŻ, instalacja przez kogo została wykonana, brak gwarancji itd. itp. W takie sprawy po prostu bym się nie bawił z baterią z Ali.

 

Dom jak budujesz to dachu z reguły nie robisz samemu, ani elektryki tylko pomniejsze sprawy. 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano (edytowane)

to bym olał jak miałbym wielokrotnie przepłacać.

A gwarancja tez może być do bramy od tych wszystkich polskich producentów bo firmy  padają jak muchy i tworzą się nowe. Ci sami ludzie pod inną nazwą. Więc gwarancje możesz sobie sadzić.

Są dziesiątki polskich producentów pomp ciepła. Chińczyki kupowane za 3-4k zł z Chin a sprzedawane za dziesiątki tysięcy.

Na magazyn i tak musisz mieć osobne wentylowane pomieszczenie.

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, TheMr. napisał(a):

ale później odbiór PPOŻ

Na razie ten temat jest dyskutowany i nie wiadomo na czym stanie.

 

30 minut temu, TheMr. napisał(a):

brak gwarancji

W tej cenie to co 2 lata możesz wymieniać i wciąż wyjdzie taniej ;) 

A gwarancja za gotowca? Tak jak wyżej. Za parę lat szukaj firmy w polu ;) 

 

30 minut temu, TheMr. napisał(a):

z baterią z Ali

To są te same baterie co w magazynach premium. Do tego LiFePO4 mają tą ważną cechę, że są bezpieczniejsze od klasycznych.

 

 

Jasne. Żeby zrobić samemu, to trzeba się znać i ogółem ogarniać ten temat i nawet zrobisz to lepiej i bezpieczniej niż część 'firm'.

Mało kto ma takie siły i wybiera gotowe rozwiązania.

 

Ja tylko pokazuję absurd cen. Jak kolosalną przebitkę mają firmy. Ciężko znaleźć inną branżę w której robiliby taką przebitkę względem materiałów.

 

Z pompami ciepła to kolejny dobry przykład. Gdzieś czytałem, że u nas niemal 90% pomp jak dobrze pamiętam pochodzi od tego samego dostawcy. Mniejsze firmy przyklejają tylko swoją naklejkę. A większe pozwalają sobie na customową obudowę pompy.

A teraz wyobraźmy, że pompy w sklepie kosztują faktycznie 3-4k. Kto nie miałby takiej w domu? Wszyscy mieliby ;) Transformacja OZE jest droga, bo po prostu szereg osób na tym musi zarobić cisnąć ceny na granicy opłacalności ;)

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano (edytowane)

@TheMr. 

Po Twoim wpisie odnośnie ceny kompletnej instalacji PV z magazynem energii w cenie 60-120tys zł. zadzwoniłem do firmy, która w 2023r zakładała mi instalacje. 
Dzisiaj za instalacje 10kWp z montażem na stelażu na ziemnym z falownikiem hybrydowym SofarSolar 11kW + magazyn 10kWh Lifepo4 wysokonapięciowy chcą 39tys zł. To już na gotowo ze złożonym wnioskiem do elektrowni i odbiorem prac. Od tego możesz odliczyć sobie dotacje.
W domu, który rocznie zużywa~9tys kW instalacja z magazynem 10kW wystarczy aby odciąć się od sieci na 90% czasu w skali roku.

Edytowane przez DjXbeat

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...